Dodaj do ulubionych

Nocne patrole Policji ............

21.08.06, 13:09
piszemy i narzekamy , na osiedle i młodzież , dewastacje ,podpalenia etc.
niedawniej jak w piątek sąsiad zgłosił , ze mu rzucają ogryskami w okno w
piwnicy , w którym dłuższy czas przebywał . Wyszedł delikatnie zwrócił uwagę
młodzież w wieku 15-18 lat .
po peenym czasie wi.ększe elementy padały w kierunku kraty okiennej .
nerwowo nie wytrzymał , zgłosił na policję ( do prezesa SM nie wypadało było
już po 23.oo ) 8 ób w tym 2 dziewczyny ok 15 lat wyszły na ulicę,
Owszem samochód Policji zaraz jechał ,kolesie z kradzionymi słonecznikami
wędrowali w kierunku ul. Irackiej - patrol nawet na stopie nie zatrzymał
się , tylko szybko do przodu , ztrzymali sie obok Promyxa !
ktoś wspominał mądrze o godzinie Policyjnej , popieram !
co robią osoby nieletnie o tej porze na Osiedlach SM ,
-------------------------------------------------------------
może Prezes nam odpowie , dlaczego ich nie pilnuje i nie woła do domu na
kolację ????
Obserwuj wątek
    • obalix Po co nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 13:20
      Prezes SM, ojcem i matką naszych dzieci!
      • burak-cukrowy Re: Po co nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 10:33
        ten Prezes jakiś niegrzeczny < ! > tylko swoje dzieci pilnuję , są w domu ,

        powienien też chodzić nocami i zbierać je jak kwoka pod skrzydła , dać zapalić
        oraz pożyczyć na piwo ...
    • to_ja8 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 13:34
      kristian_wolf napisał:

      > ... ktoś wspominał mądrze o godzinie Policyjnej , popieram !
      > co robią osoby nieletnie o tej porze na Osiedlach SM ,
      > -------------------------------------------------------------
      > może Prezes nam odpowie , dlaczego ich nie pilnuje i nie woła do domu na
      > kolację ????

      =====

      Słuszne uwagi czynisz!
    • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 13:35
      Ja tez jestem za godzina policyjna.Skoro matka z ojcem nie upilnuje dzieciaka to
      moze policja dopilnuje:) ktoz to wie:)swoja droga co 15-latek robi w srodku nocy
      czy poznym wieczorem na osiedlu?zamiast w domu siedziec to sie szlaja
      • ja-alutka Hmm 21.08.06, 14:02
        Nie mam pojęcia co 15 -latek może robić w srodku nocy...zastanawiam się co na
        to rodzice...Gdzie są ?? Jakiś czas temu w TV, jesli oglądało się ją
        wystarczająco późno, nagle pojawiała się plansza : "Czy wiesz gdzie jest teraz
        Twoje dziecko? "... Znam takich co się z tego "chichali", a moim zdaniem nie
        było z czego...A wracając do tematu to nie tylko na "blokowiskach" "słynnej"
        spółdzielni można spotkać takich nastolatków...Dziwny jest ten świat...
        • khaki3 Re: Hmm 21.08.06, 14:05
          Pamietam ta plansze.Zaraz p o 22 pokazywala sie:) Ale pomysl byl bardzo
          dobry.Rodzic nie sprawdza co robie jego dzieciak.Bo moja mame nawet dziwi co ja
          robie np. do 1 w nocy.Ale napewno nie robie jakiegos halasu ludziom pod oknami i
          nie siedze pod blokami.Zawsze znajdzie sie jakies ciekawe zajecie i legalne
          nawet:) A rodzice... hmm niestety nie zawsze potrafia zatroszczyc sie o swoje
          pociechy,widocznie ktos inny musi to za nich robic.
          • stepby Re: Hmm 22.08.06, 08:38
            zapomniał Jan jak Jasiem był - dajcie im zajęcie, a nie od razu do karcera.
            Myślcie perspektywicznie. Łukaszenkowskie metody stosujecie.
            • to_ja8 Re: Hmm 22.08.06, 09:46
              stepby napisał:

              > zapomniał Jan jak Jasiem był - dajcie im zajęcie, a nie od razu do karcera.
              > Myślcie perspektywicznie. Łukaszenkowskie metody stosujecie.

              ===

              Tu się z tobą zgadzam w 100 proc.
              Jeżeli SM nie chce wybydować boiska na os. Północ, to może zorganizować
              wycieczki do Egiptu. Prezes przetarł już tamtejsze szlaki.
              A tak poważnie step, to cały czas to tłumaczę, że wolałbym, żeby ci sami,
              którzy rzucaja kamieniami po dachach, zgromadzili się na ławaczkach boiskowych
              i tam kamieniami linczowali "swoich" z osiedla za kiepską grę.

    • walker-007 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 14:00
      A tak przy okazji nocnych patroli może policja zajęła by się skutecznie
      tymi wariatami pędzącymi nocą przez miasto albo krecącymi kółka na placu przy
      Kauflandzie. Słychać z daleka takiego szaleńca i na komendzie napewno też.
      Co jest przyczyną braku reakcji ? przyzwolenie komendanta czy proboszcza ?
      • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 14:04
        Nie wnikam:)Wystarczy zadzwonic i powiedziec,ze czubki sie scigaja po
        miescie,albo przy Kuflandzie pala gume:)telefon nic nie kosztuje,a jak zwrocisz
        raz czy dwa razy uwage,ze nic nie robia a slychac,co sie dzieje to nuz widelec
        cos sie zmieni.Pozatym zawszemozna zadzwonic do kierownika op, i powiedziec,ze
        patrole pomimo iz slysza to nie reaguja.albo do swojego
        dzielnicowego,poinformowac,ze dzieciaki siedza pod blokami do poznej godziny i
        halasuja. na wszystko jest rada,tylko latwo narzekac ale cos zrobic to juz
        klopot.ojj marudki:)
        • walker-007 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 14:55
          khaki3 napisała:

          > Nie wnikam:)Wystarczy zadzwonic i powiedziec,ze czubki sie scigaja po
          > miescie,albo przy Kuflandzie pala gume:)telefon nic nie kosztuje,...
          .....
          jak zadzwonisz to wpierw dyżurny wypyta o nazwisko, imię, imię ojca, adres
          miejsce pracy, szczegółowe dane sprawcy, itp.
          i po sprawcy pozostanie smród spalin a policjanci jeszcze nie wsiedli do
          radiowozu
          • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 15:00
            Hmmmm jak jakis czas temu okladali goscia w parku i zadzwonilam to nikt mnie
            oimie,nazwisko,imie ojca,rozmiar buta i stanika nie wypytywal:)
            • obserwer11 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 21:29
              no i co walker .że pytaią o nazwisko , możesz podać moje .
              ostatnio nie pytali mnie o nic tylko grzecznie podziekowali
              za informację i wysłali telewizorowóz , o nie radiowóz
      • ja-alutka Co tam Kaufland... 21.08.06, 14:06
        Wystarczy pomieszkać na Kaczogrodzie!! A to szosa na Hajnówkę, a to droga
        osiedlowa (ta bez progów),a to drogi przed blokami...Jaka to ogromna frajda
        pościgać się na pustej szosie auto przy aucie albo jeszcze lepiej : rozpędzić
        się na krótkim odcinku i hamować z piskiem opon - najlepiej o 2-3 w nocy, albo
        jak to miało miejsce dzisiaj ok. 1 - zatrzymało się pod blokiem autko i
        właściciel "wywoływał" kogos z bloku TRĄBIĄC...DŁUGO GŁOŚNO
        KILKUKROTNIE...Świetna zabawa!! ...☺
        • khaki3 Re: Co tam Kaufland... 21.08.06, 14:08
          gdyby ktos mi tak pod oknem zrobil to chyba bym w pidzamie zeszla na dol i
          jakbym mu trabnela to by sie nie pozbieral!Nienawidze jak ktos w srodku nocy
          mnie wybudza!albo jakis czas temu siedziala grupa ludzi i jeden czubek
          ciaglekrzyczal ryyyyyyyyyyyyyyyybka,ryyyyyyyyyyyyyyyybka,ryyyyyyyyyyyyybka!no
          myslalam,ze mu ta rybke w (_|_) wsadze!
    • kasiako11 Re: Nocne patrole Policji ............ 21.08.06, 14:08
      słuszne uwagi czynicie
      pamiętam jednak jak ktoś parę latek wstecz
      chciał wprowadzić takie godzinki
      zrobiono z niego zamachowca na wolność jednostki
    • pawlozsiul Sentymenty? 21.08.06, 14:34
      Dawno temu, gdy byliśmy piękni i młodzi, taki pomysł był przerabiany. W trosce
      o wspólne dobro i bezpieczeństwo - nie tylko państwa, również obywateli. Od
      22.00 do 6.00 z domu nie można było wychodzić.

      Chcecie budować państwo policyjne? Bardzo proszę. Wasza ręka i wasz nocnik, w
      którym ona się znajdzie.

      Kompetencji policja ma dość, gorzej że nic nie robi. Po co się ganiać za
      palaczami gumy, skoro można spokojnie stanąć pod Urzędem Pracy i połupić za
      parkowanie chorych i bezrobotnych?! Pewna kasa. A jak zlikwidują tam zakaz, to
      może gdzieś pojawi się znowu zakaz skrętu? I znowu będzie miesiąc roboty z
      pilnowaniem znaku. Żeby to tylko drogówka! Takich znaków, będących żyłą złota
      pilnuje też namiętnie prewencja.

      Tylko mnie nie odsyłajcie z wnioskami do odpowiednich jednostek policji.
      Wszyscy w mieście to widzą, jeżeli policja tego nie dostrzega, proponuję uznać
      ją za instytucję specjalnej troski.
      • khaki3 Re: Sentymenty? 21.08.06, 14:42
        Tak masz racje,pijany dzieciak pod klatka,plujacy,zygajacy,obrazajacy wszystkich
        dookola,wrzeszczacy to naprawde nic zlego.i przeciez kazdytak moze robic bo to
        nic co jest be i fe.Cisza w nocy,czyste osiedla i czyste bloki,brak debili
        jezdzacych po nocy z piskiem opon,wyspani ludzi i brak tluczacych samoistnie
        zapewne butelek,bijatyk i jeszcze innych wybrykow TO PANSTWO POLICYJNE!Niech sie
        dzieje wola nieba z nia sie zawsze zgadzac trzeba prawda:) taaak chorzy i
        bezbronni parkuja w zakazach:)Widzisz Kochaniutki akurattak sie sklada,ze jeden
        mezczyzna jezdzacy daewoo combi z suempolu ciagle zostawial swoje auto obok
        banku pko na zakazie,zostawil i szedl sobie na zakupy. a w kolo pelno
        parkingow:),i co?i policja dwa,moze trzy razy przegonila palanta i juz nie
        stawia tam auta.a gdyby tak gowniarstwo poprzeganiali kilka razy to byloby
        calkiem calkiem:)
      • szpila555 Re: Sentymenty? 21.08.06, 14:44
        > Dawno temu, gdy byliśmy piękni i młodzi, taki pomysł był przerabiany. W
        trosce
        > o wspólne dobro i bezpieczeństwo - nie tylko państwa, również obywateli. Od
        > 22.00 do 6.00 z domu nie można było wychodzić.

        Sądzę że wystarczy aby dotyczyło to tylko nieletnich. Młodzież szkolna powinna
        po 22 siedzieć grzecznie w domu, a nie szwendać się po mieście.
        • khaki3 Re: Sentymenty? 21.08.06, 14:45
          Bo wszyscy mowimy o nieletnich(godzina policyjna) a czestsze przejazdy
          radiwozami po osiedlach nikomu jeszcze nie zaszkodzily.
          • ja-alutka Niby prawda ale... 21.08.06, 14:56
            Godzina policyjna nie pomoze, jeśli rodzice nie zaczną zastanawiać się gdzie są
            ich dzieci...W stanie wojennym też była godzina policyjna ale była łamana...ale
            rzadko sprawców karano i niby teraz ma być skuteczniej!!?? Nie wydaje mi się
            żeby to było rozwiązanie jedynie słuszne i jedyne!! A poza tym mówimy o
            nieletnich...Hmmm : to znaczy że jeśli młody człowiek dziś ma 17 lat to jest
            nieletni, a jutro ma urodziny i już jest ok, staje sie dorosły odpowiedzialny ,
            moze chodzic gdzie chce i nie obowiązuje go ta godzina...Moze ja źle rozumuję
            ale tak o tym właśnie myślę!! ☺
            • khaki3 Re: Niby prawda ale... 21.08.06, 15:00
              Masz racje.Poki rodzice nie zainteresuja sie swoimi pociechami tonic dobrego z
              tego nie wyjdzie.Czy naprawde matek nie interesuje gdzie sa ich maloletnie
              pociechy?Czy 18 lat juz naprawde oznacza,ze wszystko wszystkim mozna?Moze gdyby
              patrol pare razy corke czytez synka albo obydwoje do domu przyprowadzil tomatka
              z ojcem przypilnowali juz by swoje dzieciaczki?
            • pawlozsiul no właśnie Alutka... 21.08.06, 15:09
              Policjanci w roli przedszkolanek obniżają również sam prestiż policji.
              Pamiętasz taki dowcip o milicjancie?:
              Bandytów było trzech, zaczęli uciekać. Niezwłocznie podjąłem pościg. Jednego
              dorwałem. Tak mu z kopa dołożyłem, że kredki się wysypały z tornistra.

              Jako nastolatka zawsze wracałaś przed dziesiątą? Ja nie, ale to nie znaczy, że
              po 22.oo zaczynałem rozrabiać. A nie mieliśmy przecież komórek, żeby rodzice
              mogli się z nami porozumieć.
              • khaki3 Re: no właśnie Alutka... 21.08.06, 15:12
                No cholera wychodzi,ze ja dziwadlo jestem:) Ale nie wyobrazam sobie,zeby
                siedziec pod blokiem do Bog wie,ktorej,chlac piwsko,pluc na chodnik,luszczyc
                petki,rugac sie do bialego rana i uwazac,ze jests ie ok w stosunku do
                ludzi,ktorzy MAJA PRAWO spokojnie spac!Ale skoro mamusia i tatus nie dopilnuja
                swoich dzieci to moze panstwo dopilnuje?albo sasiedzi wziwajac policje do
                rozbrykanej mlodziezy!Nikt nie mowi o tym,zeby spokojnych ludzi wywozic do domu
                ijeszcze pala bic!tylko o tych co to zapominaja gdzie sa granice!
              • ja-alutka Pewnie mi nie uwierzysz ... 21.08.06, 15:17
                Ale kiedyś w 3 klasie ogólniaka wróciłam 20 po 22...a nie uprzedziłam o
                tym...Tata tak na mnie spojrzał, że nigdy potem nie odwazyłam się zrobić tego
                jeszcze raz!! ☺
                • ja-alutka hmm 21.08.06, 15:18
                  Znów cos nie tam wkleiłam ale wiadomo do czego to było!! ☺
              • to_ja8 Re: no właśnie Alutka... 21.08.06, 17:26
                > Policjanci w roli przedszkolanek obniżają również sam prestiż policji.
                > Pamiętasz taki dowcip o milicjancie?:
                > Bandytów było trzech, zaczęli uciekać. Niezwłocznie podjąłem pościg. Jednego
                > dorwałem. Tak mu z kopa dołożyłem, że kredki się wysypały z tornistra.

                ===

                Może gdyby to tobie od tego milicyjnego kopniaka wysypały się kredki, to
                kontrolę nad młodzieżą z SM podpalającą budynki na sąsiednich posesjach nie
                nazywał PŃASTWEM POLICYJNYM
                • to_ja8 Re: no właśnie Alutka... 21.08.06, 17:40
                  > Policjanci w roli przedszkolanek obniżają również sam prestiż policji.
                  > Pamiętasz taki dowcip o milicjancie?:
                  > Bandytów było trzech, zaczęli uciekać. Niezwłocznie podjąłem pościg. Jednego
                  > dorwałem. Tak mu z kopa dołożyłem, że kredki się wysypały z tornistra.

                  ===
                  Sory, za wcześnie kliknąłem i wszystko nie poszło...

                  Może gdyby to tobie od tego milicyjnego kopniaka wysypały się kredki, to
                  kontrolę nad młodzieżą z SM np: podpalającą budynki na sąsiednich posesjach nie
                  nazywał PŃASTWEM POLICYJNYM.
                  BAŁWAN jesteś - przypominam ci już po raz kolejny o tym.
                  Wczuj się w sytuację tej kobiety, która nikomu nic złego nie zrobiła, a jedynie
                  sąsiedztwu SM zawdzięcza już nie tylko utratę zdrowia, ale i jąkąś część
                  majątku.
                  Obserwer kiedyś skarżył się, że go gówniarze z SM obrzucali ogryzkami. A czyja
                  to jest wina? Co robi Rada Nadzorcza, co robią członkowie Rad Osiedlowych. A
                  sam zarząd zainteresował się czy to przypadkiem nie dzieci samych członków
                  organów SM terroryzują swoich współlokatorów?
                  Jeżeli im to nie przeszkadza, to ich sprawa.
                  Mi - niestety - przeszkadzają spadające kamienie, butelki, puszki po piwie itd.
                  Nie mam wspólnego z SM funduszu remontowego. A prezes nogami i rękoma wzbrania
                  się przeciw odpowiedzialności SM za demolkę cudzego mienia. Inny bałwan z RN
                  wmawia, że to np ja sam sobie wyłamuję sztachety.
                  Dla mnie stroną konfliktu nie są mieszkańcy tego czy tamtego bloku, bo moja
                  posesja graniczy z SM, którą zarządza w imieniu wszystkich członków zarząd SM.
                  I to on powinien zacząć działać, a jak nie potrafi, to niech się poda do
                  dymisji.
                  • obserwer11 Re: no właśnie 21.08.06, 23:04
                    zrobiłem społeczny obchód od tyłu : PÓłnocna 10 .
                    żuczek chodził ze mną kilkanscie minut , pilnował sąsieckiej posesji !
                  • obalix Re: no właśnie Alutka... 22.08.06, 11:17
                    Nie wiem co ma do podpalonej stodoły Rada Nadzorcza SM. A jak mieszkamiec tejże
                    SM powybija okna w domu na ul. Brańskiej to RZ też jest za to odpowiedzialna?
                    Weź ty zacznij logicznie myśleć!
                    • ja-alutka Nie czepiam się... 22.08.06, 11:36
                      ...ale jeśli nie do mnie piszesz to temat zmień...proszę :)) Bo ja o spalonej
                      stodole to ani, ani... :) ☺
                      • obalix Re: Nie czepiam się... 22.08.06, 12:13
                        No co ty Alutka, to nie do ciebie był ten tekst. Dziwnie czasem umieszczają się
                        te odpowiedzi.Wiem że sie nie włóczysz po cudzych stodołach. Od przeczytania
                        twego pierwszego posta spostrzegłem, że jesteś, stateczną, dobrze wychowaną,
                        kulturną kobietą. to_on8 był adresatem mego posta.
                    • edi9911 Re: no właśnie Alutka... 22.08.06, 11:43
                      obalixe -Alutka nie jest z tych co włócza się po cudzych stodołach.
                      • ja-alutka Wolę swoją!! 22.08.06, 11:54
                        Na wsi u mamy krytą strzechą Prawdziwą ;) ☺
                    • to_ja8 Następny, nie wie co pisze... 22.08.06, 16:59
                      obalix napisał:

                      > Nie wiem co ma do podpalonej stodoły Rada Nadzorcza SM.

                      ===

                      Jak twoim zdaniem nic nie ma, to komu i po co ona jest potrzebna?
                      Zacznij myśleć zanim ujawnisz swoje opinie. A najlepiej - jako członek SM
                      poczytaj statut na:
                      www.smbp.pl/statut/index.php/
                      A jak ci się nie otworzy ten link, to czekaj do us...nej śmierci, aż zarząd SM
                      dostarczy ci statut do mieszkania.
                      Załużmy, że z katapulty z mojego podwórka ktoś ostrzelałby najbliższe bloki
                      kamieniami. To do kogo zwróciłaby się policja?
                      W przypadku SM po to powołuje się zarząd, żeby reprezentował członków SM. A
                      Rada Nadzorcza jest po to, żeby powoływać członków zarządu i rozliczać za
                      działania.
                      Jak dotąd wiem, że tylko jeden człowiek z Rady zainteresował się problemem, z
                      którym borykają się sąsiedzi blokowisk.
                      • ball7 Popiram założenie! 25.08.06, 21:27
                        to_ja8 napisał:

                        > Załużmy, że z katapulty z mojego podwórka ktoś ostrzelałby najbliższe bloki
                        > kamieniami. To do kogo zwróciłaby się policja?
                        Załóżmy napiszemy prze z "ó" ,że to_ja8 ma rację,a moim zdaniem ciężko mieć
                        własność ogrodzoną blokowiskami,czego sobie i inym nie życzę. Nie żartujmy
                        więc na przyszłośc z płota sąsiadującemu z "zasobami". Znam z autopsji życie w
                        blokowisku -spanie od 01.30 do 4,50 ,porysowane samochody,czasami bez kół ,itd.
                        Dobrze ,jak o 01.30 przyszłość narodu już nie wydzierży i przstanie mordy
                        drzeć, i dobrze jak rano szofer z dostawą towaru dzila raczy wyłączyć.Częściej
                        klekocze kwadrans przy dostawie z Mlekowity.

                        • to_ja8 Re: Popiram założenie! 25.08.06, 21:45
                          ball7

                          Dziękuję za "popircie" założenia
                          twój szczerze oddany "to_ja8" - założyciel

                          ===

                          "Wilk chwile pomyślał i do sowy:
                          - No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się op....alać!"
            • kasiako11 Re: Niby prawda ale... 21.08.06, 15:12
              wiesz jak to jest
              czym za młodu skorupka nasiąknie itd...
            • i.madzia Re: Niby prawda ale... 21.08.06, 15:48
              "Alutka"- to nieprawda, że sprawców historycznej godziny policyjnej rzadko
              karano... w mojej rodzinie krąży przy okazji wspomnień o tamtym okresie taka
              historia (prawdziwa- zostały zachowane wezwania na kolegium). Było to w okresie
              świąt wielkanocnych (katolickich)- na ten okres została zawieszona godzina
              policyjna, żeby młodzież mogła potańczyć na wiejskich zabawach. Potem nadeszły
              prawosławne święta i moja Ciotka wraz z ówczesnym jeszcze narzeczonym i kilkoma
              przyjaciółmi - myśląc, że również godzinę policyjną zawieszono pojechała na
              zabawę a wracając, została zatrzymana (Ona i cała reszta, 6 osób w sumie),
              zamknięta w areszcie do 11godz następnego dnia, solidnie przesłuchana, i ukarano
              wszyskich kolegium w wysokości połowy miesięcznej pensji.
              Teraz sie z tego śmieje bo miała szczęście, że nie zrobili z niej "wroga nr.1"
          • i.madzia Re: Sentymenty? 21.08.06, 15:26
            ...Zdarzyło mi się to szczęście, że mieszkam "po trasie" powrotnej z pewnego
            "pubu"(nie mylić z pubem Żuka"-to potoczna nazwa) i zdążyłam już "przywyknąć"
            do tego, że o 2-3 godz. w nocy jestem budzona głośnym wrzaskiem.....
            cytuję: " wstawać ku...a, już rano, zapie...ać do roboty", a na dodatek, chyba
            specjalnie na tą okazję, zabierają ze sobą z knajpy puste puszki po piwie, które
            przez całą drogę kopią po asfalcie.
            Nie twierdzę, że są to nieletni (choć i tacy się zdarzają) ani że Policja o tym
            nie wie....myślę, że często nie reagują dlatego, żeby nie usłyszeć
            od "delikwenta" -...cześć kolego z klasy...-, i który potem będzie rozpowiadał
            jak to "ukarany" został za nic i to jeszcze przez *byłego kolegę*
            Zamiast /godziny policyjnej/,lepsza byłaby próba zainteresowania czymś innym
            naszej młodzieży, bo bezczynność i brak zainteresowań oraz perspektyw na
            przyszłość prowadzi właśnie do takich zachowań.
            • khaki3 Re: Sentymenty? 21.08.06, 15:30
              Wspolczuje Madziu.jakby mnie tak budzono to bym pogonila jednego z drugim do
              roboty,ze by sie pozginali na 4 czesci.naprawde nienawidze jak ktos mnie budzi w
              srodku nocy!To gorsze niz dzwonienie z samego rana!A u mnie jak juz sie rozbudze
              to pozniej ciezko z zasnieciem na nowo
    • ja-alutka Kolajna pogoń u mnie za oknami... 22.08.06, 00:01
      Nie nudzimy się w naszym Kaczogrodzie to pewne!! ☺
      • burak-cukrowy Dla młodzieży i nie tylko 22.08.06, 10:28
        stworzyliśmu więcej sklepów i punktów sprzedaży do późnych godzin nocnych

        SM też powinna w każdym bloku przynajmniej jeden punkt dystrynbucyjny !
        co nie wiecie ,że młodzież nudzi się ?
        w piwnicach też trzeba stworzyc pomieszczenia dla młodzieży - najlepiej z
        internetem z możliwością noclegu ,.
        rano śniadanie
        napewno naszym przykładem poszłyby wszystkie miasta , przestępczośc nieletbnich
        polegałaby tylko na łuszczeniem pestek na posadzkę ...
        • ja-alutka :)))) 22.08.06, 10:30
        • napchafte_chochoncy Re: Dla młodzieży i nie tylko 22.08.06, 10:32
          burak-cukrowy napisał:

          > stworzyliśmu więcej sklepów i punktów sprzedaży do późnych godzin nocnych
          >
          > SM też powinna w każdym bloku przynajmniej jeden punkt dystrynbucyjny !
          > co nie wiecie ,że młodzież nudzi się ?
          > w piwnicach też trzeba stworzyc pomieszczenia dla młodzieży - najlepiej z
          > internetem z możliwością noclegu ,.
          > rano śniadanie
          > napewno naszym przykładem poszłyby wszystkie miasta , przestępczośc
          nieletbnich
          >
          > polegałaby tylko na łuszczeniem pestek na posadzkę ...


          Ja bym dodał jeszcze siłkę i darmowe sterydy, no i oczywiście jakieś "worki" do
          bicia ;)
          • khaki3 Re: Dla młodzieży i nie tylko 22.08.06, 10:37
            I co dla niektorych jakies narkotyki,miekkie oczywiscie( bo nie uzalezniaja!!!
            takprzeciez twierdza sami zainteresowani!!) a najlepiej to dac im wolna
            reke,duuuzo kasiorki i niech sami sobie cos urzadza.Wtedy wyksztalcimy wnich
            gospodarowanie pieniazkami, i dekoracje wnetrz:)
    • edi9911 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 10:41
      Nie chwaląc się ,jestem ojcem kilkorga dzieci,dorosłych dzieci.
      Jeśli są problemy z młodzieżą uważam,że winę ponoszą wyłącznie rodzice.
      To rodzice mają wychowywać a nie policja.Rodzice stawiają swoim dzieciom granice
      i egzekwują ich przestrzeganie.Przykład idący od rodziców ma zdecydowany wpływ na sposób postępowania ich dzieci.Nasyłanie policji na młodzież jest po prostu krzykiem bezradności dorosłych.Trzeba z tą młodziżą rozmawiać o ich aktualnych problemach , ale przede wszystkim uświadomić ich rodzicom ,że to oni są odpowiedzialni za swe dzieci a nie państwo nie policja.
      • obserwer11 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 10:45
        podaj tylko adres , może telefon Edi9911 już idę porozmawiać z nimi !!!
        • edi9911 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 11:17
          obserwer11 napisał:

          > podaj tylko adres , może telefon Edi9911 już idę porozmawiać z nimi !!!
          W sprawie telefonów zgłos sie do Wolfa
          • kristian_wolf Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 12:27
            no nie Edi - tylko nazwiska ...
            ---------------------------------
            żadnych telefonów nie znam - tylko 9393
      • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 10:46
        Uswiadamiac rodzicow?swietny pomysl.Uswiadom matke dzieciaka,ktory ciaga sie po
        nocy i chla piwsko.uswiadom pania w sklepie,ze nieletnim sie piwska nie
        sprzedaje,uswiadom choc jedna rodzine o tym,ze to wlasnie od rodzicow zalezy
        przyszlosc dziecka.Uwierz mi to ciezka i niewdzieczna robota.Ale owszem zgadzam
        sie to rodzic ponosi odpowiedzialnosc za dziecko.Nie policja i nie panstwo.Skoro
        rodzic sobie nie daje rady to trzeba jakos interweniowac,moze policja cos zdziala?
        • edi9911 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 11:00
          Jeszcże raz .To nie policja ,to Ty i ja mamy zajmować sie własnymi dziećmi .
          A tej młodzieży (mającej nieudanych rodziców) stworzyc takie warunki aby nie musiała siedziec pod blokiem i przeszkadzać innym.
          To nie młodzi są zli,to dorośli zle ich wychowali.
          • kristian_wolf Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 11:06
            O TYM WŁASNIE EDI TU MÓWIMY _ O _ R_O_D_Z_I_C_A_C_H _

            To _Policja powinna odnaleźć rodziców tych młodzieńców nie my !

            Mogę podać nazwiska kilkunastu nocnych uczestników na moim osiedlu ?
            kto jest tym zaainteresowany ?????
            Może Pan Burmistrz i Rada Miasta ???????
            • edi9911 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 11:12
              A co zrobiłes dla tej młodziezy? Czy kiedykolwiek pomyslałeś co mogę JA zrobić aby było inaczej?
            • baam1 Re: Nocne patrole Policji ............ 23.08.06, 16:08
              odbierz pocztę
          • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 12:28
            A czy to ja mam szukac mamusi i tatusia Zenka,ktory pije piwsko?A moze jak
            policja do domu dowiezie napitego Zenusia to mamusia i tatus na oczka
            przejza?Wiesz doskonale jak jest.Powiesz mamusi,ze Zenus niegrzeczny to gotowa
            oczy wydrapac,bo przeciez Zenus taki cacy! Owszem to ojciec i matka ma pilnowac
            swoje pociechy!Ale skoro sobie z tym nie radzi to widocznie jest potrzebna pomoc!
    • ja-alutka Dzienne patrole... 22.08.06, 12:24
      A propos patroli , właśnie jeden zjawił się u mnie pod pracą - chyba
      pouczają ... nieprawidłowo parkujacych :)) ☺
    • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 12:26
      A niedlugo Bielska Policja wzbogaci sie o kilku sierzantow:):)I z nieukrywana
      duma,radoscia,pcyha oswiadczam,ze to grono zasili moj Ukochany:):):):):):):):)
      • kristian_wolf Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 12:29
        A kiedy najdzie mnie ochota na pracę,siadam cichutko w kąciku i czekam aż mi
        przyjdzie mój ukochany sierzant !
        --------------------
        do Khaki
        • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 12:31
          :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
          • stepby Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 15:39
            gadacie bez sensu - na mój gust - Ja miałem w szkole kółko fotograficzne i nie
            miałem czasu sie szwędać nocą po Bielsku. Póxniej grałem w kapeli i tez było
            sporo pracy. Kumple mieli SKS-y i takie tam i było spokojniej. Teraz młodziez
            nie ma nic i to jest nasz problem. Jak ich zamkniemy w domu zaczną uciekac na
            giganty bo taka jest natura młodego czlowieka. Młodzi maja full energii i musza
            ja spozytkowac - niestety w Bielsku nie mają jak. Zakazy i straszenie nic nie
            da bo zakazany owoc smakuje najbardziej !!!
            • edi9911 Re: Nocne patrole Policji ............ 22.08.06, 16:56
              stepby napisał:

              > gadacie bez sensu - na mój gust - Ja miałem w szkole kółko fotograficzne i nie
              > miałem czasu sie szwędać nocą po Bielsku.
              Brawo stepby.
              Własnie o tym pisze.Rodzice któży potrafią pokierować właściwie
              zainteresowaniami swego dziecka nie mają takich problemów wychowawczych.
              A my wszyscy dorośli powinniśmy stwarzać warunki do rozwijania tych zainteresowań i nie wyręczać sie policją
              • to_ja8 Brawo edi!!! 22.08.06, 17:01
                edi9911 napisał:

                > ...A my wszyscy dorośli powinniśmy stwarzać warunki do rozwijania tych
                zainteresow
                > ań i nie wyręczać sie policją

                ===

                I takie hasło powinno przyświecać działaniom organów SM!!!
                • to_jo8 Re: Brawo edi!!! 23.08.06, 15:17
                  to_ja8 napisał:

                  > I takie hasło powinno przyświecać działaniom organów SM!!!
                  i tak k--wa być powinno,nie egipty,francje ,niemcy litwy i inne łotwy.po
                  godzinach w biurze do roboty na osiedla,sprzatac pilnować poprawiac a nie
                  towon z urzedu wziać lepszych co sie nadajo a nie cwaniaków co tylko interesy
                  robio na cuczym garbie stodołe tez powini jakoś pomóc odremontowac.ma jo racje
                  co piszo o tym zle
                  • to_ja8 Re: Brawo edi!!! 23.08.06, 15:55
                    to_jo8 napisał:

                    > i tak k--wa być powinno,nie egipty,francje ,niemcy litwy i inne łotwy.po
                    > godzinach w biurze do roboty na osiedla,sprzatac pilnować poprawiac a nie
                    > towon z urzedu wziać lepszych co sie nadajo a nie cwaniaków co tylko interesy
                    > robio na cuczym garbie stodołe tez powini jakoś pomóc odremontowac.ma jo
                    racje
                    > co piszo o tym zle

                    ===
                    Napisałeś "to_jo" jako członek Rady Nadzorczej?
                    To bardzo interesujące, że w końcu bierzesz się do statutowej roboty.
                  • john_mcclane Re: Brawo edi!!! 24.08.06, 12:54
                    Bajka z morałem!
                    Pewnego dnia bardzo zapracowana sowa postanowiła nic nie robić zarówno całe
                    noce jak i dnie. Była po prostu przepracowana. Pomyślała sobie, że będzie się
                    op....alać. Siadła zatem zmęczona na gałęzi drzewa, jedno skrzydło założyła
                    sobie za głowę i odpoczywa wymachując jedną nóżką. Nagle biegnie sobie ścieżyną
                    zając:
                    - Co robisz sowa?
                    - Nic. Op....alam się.
                    - A to tak można?
                    - A nie widać?
                    - To ja też będę się op....alać!
                    Położył się zajączek pod drzewem. Podłożył sobie jedną łapkę pod głowę i
                    wymachuje nóżką. Przebiega drugi zając:
                    - Co robisz zając?
                    - Op....alam się.
                    - A to tak można?
                    - A nie widać?
                    - No widzę, widzę! To ja też będę się op....alać!
                    Położył się zajączek koło pierwszego zajączka. Leniuchuje. Podłożył sobie jedną
                    łapkę pod głowę i macha nóżką w powietrzu. Nagle zza drzewa wychodzi wilk.
                    Zjadł jednego zająca, zjadł drugiego zająca, oblizał się. Spojrzał do góry i
                    pyta sowę.
                    - Hej sowa, Co robisz?
                    - Op....alam się!
                    - A te dwa zające też się op....alały?
                    - Tak. A jakże.
                    Wilk chwile pomyślał i do sowy:
                    - No widzisz sowa tylko Ci u góry mogą się op....alać!
                    • burak-cukrowy Re: Brawo Maca 24.08.06, 15:02
                      no comments ...
                      • szpila555 Re: Brawo Maca 24.08.06, 19:26
                        burak-cukrowy napisał:
                        > no comments ...

    • kasiako11 Re: Nocne patrole Policji ............ 23.08.06, 14:45
      godzina policyjna dla małolatów, to podstawowa sprawa, odstawić takiego malca
      po 23 do domu i zainkasować kasę za usługę wychowawczą od b.zajętych rodziców
      • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 23.08.06, 14:51
        Pomysl calkiem dobry:)jak taki wiecznie zajety rodzic raz zaplaci to moze
        znajdzie czas na wychowywanie i organizowanie dzieciakowi czasu:)

        Ja tam nigdy nie narzekalamna brak zajec:)Albo mnie wysylali na obozy
        jezykowe,albo mnie wysylali na wies i tam szalalam jako maly dzieciak,a jak
        podroslam to zawsze sie znalazlo jakies
        zajecie.basen,silownia,spacery,zakupy,biblioteka,wypozyczalnia,biwakowanie.Jest
        tyle mozliwosci na zorganizowanie wolnego czasu,tylko checi widocznie u
        niektorych brak.
        • stepby Re: Nocne patrole Policji ............ 25.08.06, 09:42
          piekny Roman i jego LPR za Wami przemawia. Trochę to do khaki nie podobne , ale
          tylko krowa nie zmienia poglądów - bo ich nie ma . Pozdrawiam
          • khaki3 Re: Nocne patrole Policji ............ 25.08.06, 12:25
            Romek i LPR??Nie przesadzasz?Wiesz mozna rozne rzeczy powiedziec o moich
            pogladach,ale zeby odrazu romka mi przypisywac i jego grande?Bosaka do pelni
            szczescia brakuje,i moze jeszcze wierzejskiego?niee no to juz obraza majestatu!
          • kasiako11 Re: Nocne patrole Policji ............ 25.08.06, 13:54
            ja za Romanem nie przepadam nie pociąga mnie on ani jego poglądy,
            ale co za tobą przemawia skoro tak nas szufladkujesz,
            może wolność za wszelką cenę nawet jak ci na główkę narobią -oprócz ptaszków
            tych co latają-

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka