hansgrubber
16.09.06, 22:34
Niewiński i fiat
Nazywa się Jan Niewiński, ma 46 lat, żonę i dwoje dzieci. Mieszka w bloku na
jednym z bielskich osiedli i jeździ fiatem. Ukończył szkołę podstawową i jest
pracownikiem fizycznym – tak prezentuje się przeciętny bielszczanin.
Ponad 400 mieszkańców miasta nosi nazwisko Niewiński. Osoby te najczęściej
nie są ze sobą spokrewnione.
– Niedaleko Bielska Podlaskiego położonych jest kilka wsi, z których wywodzą
się bielszczanie o takim nazwisku – mówi Tomasz Niewiński. – Najwięcej
Niewińskich pochodzi z Niewina Starego i Niewina Borowego, chociaż w innych
miejscowościach to nazwisko też występuje.
Posiadanie takiego samego nazwiska przez wiele osób wiąże się z różnymi
nieprzewidzianymi sytuacjami.
– W Bielsku mieszka kilku Tomaszów Niewińskich i zdarzają się pomyłki – mówi
pan Tomasz. – Kiedyś miałem problem w Wojskowej Komendzie Uzupełnień, gdzie
cały czas wyciągano nie moje dokumenty. Na szczęście osoba, z którą mnie
mylono, odbyła służbę wojskową i pomyłek już nie ma.
Najwięcej mieszkańców miasta ma wykształcenie podstawowe, co mogłoby
wskazywać na niechęć bielszczan do nauki.
– Taki wniosek nie jest do końca prawdziwy – mówi Janusz Porycki, kierownik
Referatu Spraw Obywatelskich bielskiego UM. – Mężczyźni w wieku 46 lat mają z
reguły wykształcenie średnie. W statystykach bierze się pod uwagę dzieci
powyżej 13. roku życia i osoby starsze, które w czasie wojny miały problem z
uzyskaniem innego wykształcenia.
W ostatnich latach po bielskich ulicach jeździ coraz więcej samochodów.
– Na dzień dzisiejszy w mieście zarejestrowanych jest 9,5 tys. samochodów
osobowych, z czego ponad 2 tys. to fiaty – mówi Andrzej Niewiński, naczelnik
Wydziału Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego w Bielsku Podlaskim. –
W porównaniu do liczby mieszkańców to dużo, bo jeden samochód przypada na
prawie trzy osoby. Miejskie ulice nie zawsze są przygotowane na tak dużą
liczbę aut, co skutkuje korkami w godzinach szczytu.
Dane wykorzystane w artykule uzyskaliśmy w Referacie Spraw Obywatelskich
Urzędu Miasta w Bielsku Podlaskim oraz w Wydziale Komunikacji i Transportu
Starostwa Powiatowego w Bielsku Podlaskim.
Ewa Koziak
Gazeta Wspolczesna
Ja Wam sie podoba ta satystyka?