Dodaj do ulubionych

Trochę politycznie

18.09.06, 21:12
Cytata dnia

"W związku z informacjami prasowymi dotyczącymi piątkowego spotkania pomiędzy
Andrzejem Lepperem a Donaldem Tuskiem, klub parlamentarny PiS stanowczo
stwierdza, że nie odejdzie od zaprezentowanej w wyborach i potwierdzonej w
umowie koalicyjnej solidarnej polityki gospodarczej" - głosi oświadczenie,
które w poniedziałek wydał szef klubu PiS.

rewelacja
Obserwuj wątek
    • bielszczanin chomiki 18.09.06, 21:14
      www.chomiks.com/episode.php?id=299
      • hansgrubber Re: chomiki 18.09.06, 21:27
        Przyklad PiSomowy. A tego spotkania nie bylo - tak mowia. Ale ambitne tematy
        maja nasi koalicjanci. Brawo brawo.
        • ball7 Pytanie. 18.09.06, 21:30
          Z forum przemyskiego.
          Pytanie :
          Najmniesze i najbrzydzsze państwo w Europie na literę K.?
          • hansgrubber Re: Pytanie. 18.09.06, 21:36
            Eee - uszczypliwe ale srednio smieszne.
        • to_ja8 nanjowsze wieści 19.09.06, 12:05
          O upływającej kadencji...
          ...z Przewodniczącym Rady Powiatu w Bielsku Podlaskim Władysławem Jagiełło…

          Zbliża się koniec kadencji samorządu powiatowego. Jak Pan ocenia minione 4 lata
          w pracy samorządowca?
          Upływająca kadencja to 4 lata trudnej, ale jednocześnie efektywnej pracy.
          Dlaczego trudnej?
          Trud¬nej, bo roz¬poczynali¬śmy kaden¬cję dziedzi¬cząc po swo¬ich poprzed¬nikach
          kilka poważnych problemów, wymagających pod¬jęcia zdecydowanych - i nie za¬wsze
          popularnych - decyzji. Tak np. należało natychmiast podjąć kroki w celu
          uratowania szpitala powiatowego przed upadłością. Przypominam, iż szpital w
          listo¬padzie 2002r. miał zadłużenie sięgające 7,5 mln. zł. Jakby tego było
          mało, odchodzący Zarząd pozostawił po sobie pamiątkę w postaci mianowanego w
          ostatniej chwili dyrektora, którego nie ak¬ceptowała ani załoga, ani też obecny
          Zarząd. W pierwszej ko¬lejności należało więc rozwiązać problem dyrektora,
          następnie zaś na tym stanowisku umieścić oso¬bę gwarantującą podjęcie
          zdecy¬dowanych i radykalnych działań zmierzających do poprawy sytu¬acji
          szpitala i odsunięcia widma
          upadłości. Osobą tą okazała się Pani Bożena Grotowicz, która dzięki swojej
          energicznej i tyta¬nicznej wręcz pracy - przy zaan¬gażowaniu pracowników
          szpita¬la - potrafiła skutecznie przywró¬cić płynność finansową i radykal¬nie
          zredukować zadłużenie.
          Inną miarą tej trudności jest zjawisko ciągłego negowania przez pewne kręgi
          polityczne wszystkich działań, podejmowa¬nych przez Radę i Zarząd Powia¬tu II
          kadencji. Przybrało to rozmiary absurdu, gdyż próbuje się wmówić opinii
          publicznej, że absolutnie wszystko, co robimy, jest złe, niewłaściwe a
          wykona¬nie nieudolnie. Tymczasem rze¬czywistość jest zupełnie inna -"w okresie
          mijającej kadencji możemy poszczycić się wieloma znaczącymi sukcesami,
          świadczącymi o mądrości i skuteczno¬ści władz powiatu.
          Może Pan wymienić te sukcesy?
          Z pewnością będą to w pierwszym rzędzie inwestycje drogowe. Przebudowaliśmy
          łącznie 27,39 km dróg za ogólną kwotę 10.456.000,- zł. Dalsze inwestycje
          realizowane są w roku bieżącym na łączną kwotę około 3 mln zł. Obrazuje to
          uzyskanie w 2006 r. w rankingu pisma sa¬morządowego „Wspólnota" 10 lokaty w
          skali całego kraju, pod względem nakładów inwestycyj¬nych w przeliczeniu na 1
          miesz¬kańca. Jeszcze lepszym rezulta¬tem okazało się zajęcie 7 miej¬sca pod
          względem nakładów ze środków własnych. Stawia to nasz .Powiat w czołówce
          najbar¬dziej prężnych i najszybciej roz¬wijających się samorządów w kraju.
          Ponadto między innymi z mojej inicjatywy i przy wsparciu kolegów - radnych
          powiatowych doprowadziliśmy do zakończenia zapomnianej już inwestycji
          dro¬gowej, jaką była droga z Topcze-wa do Hodyszewa. W roku 2000 władze
          Województwa Podlaskie¬go rozpoczęły realizację zadania inwestycyjnego
          dotyczącego przebudowy tej drogi o łącznej długości ok. 9 km. W ramach
          in¬westycji zmodernizowano odci¬nek o długości ok. 6,6 km, pozostawiając do
          wykonania odci¬nek o długości ok. 450 m - ulica w miejscowości Hodyszewo oraz
          odcinek poza miejscowością o długości 1800 m (łącznie ok. 2,2 km). Na tym
          etapie wstrzymano prace modernizacyjne, których od kilku lat nie prowadzono.
          Dzięki interwencji 3 radnych po¬wiatowych (w tym mnie) władze województwa
          zakończyły osta¬tecznie budowę drogi, dzięki cze¬mu mieszkańcy Bielska i okolic
          uzyskali dogodny dojazd do Sanktuarium w Hodyszewie.
          Moim wielkim osobistym sukcesem było otwarcie Wyższej Szkoły Współpracy
          Międzynarodowej i Regionalnej im. Z. Glogera w Bielsku Podlaskim. Stara¬nia o
          utworzenie wyższej uczelni w powiecie ują¬łem już w swoim programie wy¬borczym
          4 lata temu i we współ¬pracy z władzami Stowarzysze¬nia „Stopka" z Łomży oraz
          Za¬rządem Powiatu wystąpiliśmy z inicjatywą jej utworzenia, a na¬stępnie
          udzielaliśmy wszelkiego możliwego wsparcia przy przy¬gotowywaniu do
          uruchomienia działalności placówki. Traktuję to jako pamiątkę, którą
          pozosta¬wię mieszkańcom Bielska i Po¬wiatu Bielskiego, jak również powiatów i
          województw ościen¬nych a nawet naszym sąsiadom zza granicy. Ideą utworzenia tej
          uczelni było bowiem m.in. kształ¬cenie studentów nie tylko z kra¬ju, ale też z
          państw sąsiednich, zwłaszcza z Białorusi i Ukrainy, aby młodym ludziom z tych
          kra¬jów zaszczepiać ducha i ideały demokracji, wolności i zgodnej współpracy
          międzynarodowej. Te wszystkie okoliczności i zda¬rzenia świadczą o efektywności
          mojej pracy, chociaż jest ich znacznie więcej. Przykładem jest choćby
          zaangażowanie w pracę na rzecz studentów bielskiej szkoły wyższej w Fundacji
          Glogerianum, czy też przewodniczenie Powiatowemu Zespołowi ds. Obchodów Świąt i
          Rocznic Patriotycznych, przygotowującemu szereg patriotycznych uroczystości
          powiatowych.
          A bardziej osobiste sukcesy?
          Jestem związany z samorządem, każdy więc sukces władz powiatu traktuję jak swój
          osobi¬sty. Ale spełniam się też w roli społecznika -jako członek i były prezes
          Stowarzyszenia Pomocy „Serce Ludzi Ziemi Bielskiej". Stowarzyszenie to zajmuje
          się rehabilitacją dzieci z porażeniem mózgowym. Największą rado¬ścią i nagrodą
          za tę działalność jest uśmiech tych biednych, ci꿬ko dotkniętych przez los
          dzieci i wdzięczność ich matek. Proszę mi wierzyć, nawet podłe działa¬nia
          ludzi, którzy próbują w tym przeszkadzać, nie są w stanie zniszczyć we mnie
          poczucia speł¬nienia w tej pracy.
          Czy możliwe jest prze¬szkadzanie w takiej działalno¬ści? Czy są ludzie, którzy
          to po¬trafią?
          Tak, to możliwe. Kilka lat temu np. Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Bielsku
          Pod¬laskim zablokowała kwestię udzielenia dotacji na rzecz Stowarzyszenia,
          podważając rozli¬czenie się przez Stowarzyszenie z wykorzystania poprzednio
          przyznanej dotacji. Był to absurd, gdyż to rozliczenie zostało zatwierdzone
          przez urzędników, ale politycy okazali się „mądrzejsi" od fachowców. Skutek był
          taki, że tych kilka tysięcy złotych nie posłużyło biednym, chorym dzieciakom.
          Afronty takie spotykały mnie także na forum Rady Powiatu, gdzie jestem
          nieustannie atakowany przez innych radnych, podobnie jak inne znaczące postacie
          związane z moim ugrupowaniem - Chrześcijańsko-Demokratycznym
          Stowarzy¬szeniem „Nasze Podlasie", którego jestem reprezentantem. W ten sam
          sposób nasi adwersarze przeszkadzają Pani Bożenie Grotowicz w jej pracy na
          rzecz szpi¬tala, usiłując działać na szkodę tego ostatniego tylko ze wzglę¬du
          na fakt, iż dyrektorem szpita¬la jest Pani Grotowicz. Tak stało się np. podczas
          głosowania w Radzie Miejskiej nad umorzeniem zaległych podatków od
          nie¬ruchomości, jakie obciążały szpital. Pewni radni, którzy głośno krzyczą o
          potrzebie pomocy szpitalowi głosowali wówczas prze¬ciw umorzeniu. Z całą
          pewnością nie przyświecał im wówczas interes społeczny, a prywatna czy też
          polityczna zawiść.
          Jak z tego wynika, praca społecznika i samorządow¬ca nie jest taka łatwa. Czy
          będzie ją Pan kontynuował?
          Chwilami opuszczam bezradnie ręce i mam ochotę w spo¬koju korzystać z uroków
          emerytury. Jednak wrodzona ruchli¬wość i energia nie pozwalają mi siedzieć
          bezczynnie, gdy woko¬ło jest tyle spraw społecznych, wymagających zaangażowania
          się i ciężkiej pracy, chwilami nawet bez nadziei na docenienie i szacunek, a
          wręcz z narażeniem na kalumnie i szykany. Nadal więc zamierzam kandydować na
          radnego Rady Powiatu i praco¬wać - przy wsparciu moich ko lęgów i koleżanek z
          CHDS „Nasze Podlasie" i wszystkich tych, którzy właściwie pojmują pracę
          społeczną "i zaangażowanie na rzecz społeczności lokalnej. O tym, czy mi się to
          uda, zadecydują wyborcy w najbliższych wyborach samorządowych.
          Czego w takim razie możemy Panu życ
          • pawlozsiul widzę, że jesteś wierny 19.09.06, 12:22
            To straszne! Przede wszystkim bardzo się cieszę, że bohater wywiadu nie został
            jeszcze zdeptany przez tłum niegodziwców, którzy czyhają na niego na każdym
            kroku. Zimny pot pojawił mi się na plecach, gdy pomyślałem, co stanie się ze
            szpitalem, kiedy światła dyrekcja pójdzie w burmistrze. Pewno znów wizja
            bankructwa?!

            Z ciekawości: pytania były Twoje, czy to klasyczny przypadek
            tzw. "autowywiadu", kiedy dziennikarz odbiera tylko dyskietkę? Twój komputer do
            tej pory takich numerów z czcionką nie odwalał.
            • to_ja8 Re: widzę, że jesteś wierny 19.09.06, 15:51
              pawlozsiul napisał:

              > To straszne! Przede wszystkim bardzo się cieszę, że bohater wywiadu nie
              został
              > jeszcze zdeptany przez tłum niegodziwców, którzy czyhają na niego na każdym
              > kroku. Zimny pot pojawił mi się na plecach, gdy pomyślałem, co stanie się ze
              > szpitalem, kiedy światła dyrekcja pójdzie w burmistrze. Pewno znów wizja
              > bankructwa?!
              >
              > Z ciekawości: pytania były Twoje, czy to klasyczny przypadek
              > tzw. "autowywiadu", kiedy dziennikarz odbiera tylko dyskietkę? Twój komputer
              do
              >
              > tej pory takich numerów z czcionką nie odwalał.

              ====

              cdn z poprzedniego wpisu....

              Czego w takim razie możemy Panu życzyć w tej pracy społecznika i samorządowca?
              Myślę, że tego. co ja życzę wszystkim mieszkańcom Powiatu Bielskiego -
              umiejętności po¬dejmowania mądrych wyborów, które przeistoczą się w zgrany,
              skuteczny i uczciwy zespół ludzi zarządzających Powiatem Bielskim i samorządami
              miejskimi i gminnymi. Poza tym chciałbym sobie i innym ludziom życzyć
              codziennej radości, uśmiechu, umiejętności przyjaznego patrzenia na świat i
              jego mieszkańców. To także życzenia wyrozumiałości i umiejętności wybaczania
              naszych win. Trzeba zrozumieć, że nikt nie jest doskonały i wszyscy popełniamy
              błędy, ale zacho¬wujmy do tego dystans, nie wolno - jak niektórzy - kipieć
              ciągłą nienawiścią i prześladować tych, którzy mają odwagę myśleć inaczej i
              kroczyć swoją ścieżką. To oczywiście odnosi się w przeważającej mierze do
              polityków na różnych szczeblach władzy, także samorządowej, ale nie tylko...
              Dziękuję za rozmowę.
              Dziękuję również i życzę wszystkiego dobrego redakcji i czytelnikom „Wieści
              Podlaskich".
            • to_ja8 To tylko OCR !!! 19.09.06, 17:10
              pawlozsiul napisał:


              > ... pytania były Twoje, czy to klasyczny przypadek
              > tzw. "autowywiadu", kiedy dziennikarz odbiera tylko dyskietkę? Twój komputer
              do
              >
              > tej pory takich numerów z czcionką nie odwalał.

              ===

              A o to, jak wywiady robią wieści musisz zapytać ich korespondentów - J.
              Iwańczyka i P. Miszczuka.
              Ja, po prostu testowałem najnowszego FineReadera, a że wieści podlaskie
              zbladziały do jednego koloru (niebieskiego), to sprawdzałem czy mój skaner
              czyta niebieskie czcionki.
              Nie miałem gdzie wrzucić odczytanego tekstu więc wkleiłem go tutaj.
              • ball7 Re: To tylko OCR !!! 19.09.06, 17:16
                Na teren SM można było przez płot zamiast form zasmiecać.
                • pawlozsiul Re: To tylko OCR !!! 19.09.06, 17:24
                  jaki płot?
                  • to_ja8 Re: To tylko OCR !!! 19.09.06, 19:12
                    pawlozsiul napisał:

                    > jaki płot?

                    ===

                    jaka forma?
              • pawlozsiul to przepraszam! 19.09.06, 17:23
                za pierwszym razem nie podałeś źródła, więc myślałem, że to Twój wywiad.
                • to_ja8 Re: to przepraszam! 19.09.06, 19:27
                  pawlozsiul napisał:

                  > za pierwszym razem nie podałeś źródła, więc myślałem, że to Twój wywiad.

                  ===

                  Ja bym zrobił raczej kontr-wywiad :)
    • hansgrubber A to nie genialne? 18.09.06, 21:37

      • hansgrubber Re: A to nie genialne? 18.09.06, 21:39
        www.mleczko.pl/rysunek_tygodnia.jsp
        za wczesnie nacisnalem klawisz :)
        • bielszczanin Re: A to nie genialne? 18.09.06, 21:42
          Ehe
          Miałem przyjemnosć sobie przejrzeć tę Politykę. Oczywiśice Mleczko jest świetnym
          obserwatorem.
          • hansgrubber Re: A to nie genialne? 19.09.06, 00:21
            Noo. W ogole to dobre pismo. :)
    • bielszczanin chomiki 21.09.06, 18:54

    • gsx1100g Re: Trochę politycznie 22.09.06, 08:54
      ech...oni zawsze dbaja tylko o Polskę. skaładali przyrzeczenie zostając posłami
      i zostając mianowani nam ministrów...no i co suię dzieje, Prywata...

      Ja nie głosowałem i nie ebde głosować. byc moze w ten sposób, kto inny
      dostaje "moj głos", ale to nic....

      gsx-art
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka