Dodaj do ulubionych

Zjazdy absolwentów

23.10.06, 12:25
Czy w hajnowskich szkołach odbywają się jakieś zjazdy absolwentów?
Czy już wszyscy zapomnieli, gdzie i z kim się uczyli (oprócz "Hansa Klosa"
rzecz jasna)?
Obserwuj wątek
    • kecaj361 Re: Zjazdy absolwentów 23.10.06, 21:09
      Byłem raz na takim zjeździe. Tu profesor, tam redaktor naczelny. To znów artysta
      malarz, architekt. Jeden rzuci od niechcenia, ze przyjechal mercem, drugi, że go
      przywiózł kierowca, bo przecież będzie jakaś lampka i ... puszcza prozumiewawczo
      oko. Co tam słychać, jak Wam w tej Hajnówce leci. Jeszcze Was nie zaorali,
      hahahahaha. Wesoło, dowcipnie. A ja się zastanawiam,co zrobię, jak będzie
      zrzutka, a tu brakuje do pierwszego. A o gablocie to nawet kiedyś marzyłem.
      Teraz to nawet już mnie nie stac na marzenia. Jak fajnie, ze wreszcie się to
      skończyło. Człowiek wraca do swoich 4 ścian i tu duma go rozpiera. Tu ja jestem
      pan i mam was wszystkich w 4 literach. Tu już mi nikt nie podskoczy.
      A jak znów za jakąś okrągłą liczbę ktoś zadzwoni (jak nie wyłączą do tego czasu
      telefonu), to udam, że nie wiem o co chodzi.
      I tak zastanawiam się, co będa mówiły moje dzieci, gdy ich towarzystwo zacznie
      sie popisywać swoimi rodzicami. Przecież ja nic takiego w życiu nie dokonałem.Co
      zrobic, by i one mogły pochwalić się swoim starym.
      Smutne, co?
      Na zjeździe z mojej klasy było chyba z 5 osób. Część za granica, część nie
      wiedziała, a reszta... chyba się wstydziła.
      (myslę, że ktoś mógł mieć takie wspomnienia ze zjazdu).
      • kecaj361 Re: Zjazdy absolwentów 23.10.06, 21:11
        Przepraszam, miałem przecież nie pisać. Proszę scenzorować mój tekst do jednej
        linijki. można zostawić tą pierwszą.
        • w44w Re: Zjazdy absolwentów 23.10.06, 21:48
          kto ci napisał że masz nie pisać?
          • czarka77 Re: Zjazdy absolwentów 23.10.06, 23:14
            Kecaj się obraził, Kecaj się obraził ;-)

            No właśnie - dlatego sie boję, że gdyby jakiś zjazd absolwentów mojej
            klasy/szkoły miał mieć miejsce, to tak by wyglądał: popisy, szpan i dołowanie.
            Choć ja i tak jestem naj-: nie mam supergabloty, kredyt w banku jeszcze na..
            ohoho, ale mam dwa cudowne skarby. Ciiii, śpią.
    • hans_kloss_hans Re: Zjazdy absolwentów 26.10.06, 14:27
      a ja tam nie byłem na zjeździe absolwentów w mojej starej budzie, hmm, bo nigdy
      nikt takiego nie zorganizował (albo ja coś przeoczyłem)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka