Dodaj do ulubionych

Czterolistna!!! koniczynka, ha!

17.12.06, 21:26
ano luknijcie nieco.
pubblues.fotosik.pl/albumy/100385.html
Obserwuj wątek
    • hajdis Re: Czterolistna!!! koniczynka, ha! 17.12.06, 21:32
      Jakis niepewny ten górny listek z prawej, ale niech bedzie ze czterolistna ;). I
      czekasz pewnie teraz na spełnienie jakiegos zyczenia co? jak sie spełni to
      pozycz te koniczynkę? ja mam tyle marzeń....... ;D
      • pub.blues1 Re: Czterolistna!!! koniczynka, ha! 17.12.06, 21:48
        Nie to , że żałuję, ale ponoć, jak wieść gminna niesie, każdy swoją koniczynkę
        czterolistną gdzieś tam na łąkach podlasia ma! I powinien ją sam odnależć, i
        sam wypowiedzieć życzenie, TAK powinno ponoć się to wszystko odbyć.
        Tak, tak, owa koniczynka rosła na podwórzu moich rodzicieli jeszcze dzisiaj.
        Piękna wiosna tej zimy, nie?
        • obserwer11 Re: Czterolistna!!! koniczynka, ha! 17.12.06, 22:15
          piękności
          • wujekjarek1 Re: Czterolistna!!! koniczynka, ha! 18.12.06, 12:52
            pokój , radość i nadzieja *

            fajna sygnaturka obserwerze PRAWIE JAK kuchnia, mokotów i luba

            wujowi sie podoba :)
            • obserwer11 Sygnaturka 18.12.06, 13:20
              wujku jarku ?
              Radość to się ma tak do Mokotowa jak Ochota do Henrykowa
              • mamba30 a co Wy chcecie od Mokotowa??? 18.12.06, 13:22
                trzydzieści lat z okładem tu mieszkam i bardzo sobie chwalę :)))
                • obserwer11 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 18.12.06, 13:32
                  kochany Mokotów , Puławska/Woronicza /Marynarska / Komarowa
                  - Rakowiecka to raczej nie * chociaż teraz tam piękne Akacje rosną
                  • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 18.12.06, 13:47
                    ooooooo, ja przy Niepodległości mieszkam, między Woronicza a Domaniewską :) ale
                    akacji u nas nie ma, pewnie wycięli wszystko, jak te bloki stawiali...
                    • wujekjarek1 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 18.12.06, 15:59
                      wuj pięc lat na rogu narbutta i niepodleglosci spedzil... piekne czasy :)

                      • pub.blues1 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 18.12.06, 16:29
                        a ja kapałem sie w jeziorku czerniakowskim, bo było mozna wtedy
                        • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 09:11
                          pub.blues1 napisał:

                          > a ja kapałem sie w jeziorku czerniakowskim, bo było mozna wtedy

                          wtedy czyli kiedy??? ja sie tam ostatni raz kapałam 2 lata temu i nie tylko ja
                          z resztą :)))
                          • edi9911 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 09:24
                            Również mam przyjemne wspommienia z Mokotowa,
                            a konkretniej z Sadyby.Wiele lat temu mieszkałem na Orężnej
                            a do pracy jezdziłem na Siekierki.
                            • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 10:23
                              edi9911 napisał:

                              > Również mam przyjemne wspommienia z Mokotowa,
                              > a konkretniej z Sadyby.Wiele lat temu mieszkałem na Orężnej
                              > a do pracy jezdziłem na Siekierki.
                              >
                              Hej, kolego, chyba na Okrężnej???? jest tam nawet komisariat, he he... :))
                              • edi9911 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 11:07
                                Tak Mambo masz rację.Tak najdokładniej to mieszkałem na Zawojskiej,
                                małej uliczce lączącej sie z Okrężną
                                • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 15:08
                                  dzielnica willowa tak naprawdę :)))
                                  • stepby Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 20.12.06, 07:45
                                    Skoro wzieło nas na wspomnienia to i ja wspomne o swoich 3 ech latach na
                                    mokotowie. Melinowałem się na Smyczkowej5/7 - to był akademik. NAwet spalismy
                                    na dworze - w 20 osób ;)
                                    • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 20.12.06, 08:35
                                      stepby napisał:

                                      > Skoro wzieło nas na wspomnienia to i ja wspomne o swoich 3 ech latach na
                                      > mokotowie. Melinowałem się na Smyczkowej5/7 - to był akademik. NAwet spalismy
                                      > na dworze - w 20 osób ;)

                                      Kojarzę jak najbardziej, 6 lat temu mieszkałam bliżej Wyścigów Konnych i
                                      analogicznie całkiem blisko Smyczkowej... Teraz tam mocno uślicznili cały teren
                                      i Uniwersytet.
                          • pub.blues1 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 10:53
                            a ja kapałem sie w jeziorku czerniakowskim, bo było mozna wtedy
                            >
                            > wtedy czyli kiedy??? ja sie tam ostatni raz kapałam 2 lata temu i nie tylko
                            ja
                            > z resztą :)))

                            A ja ostatni (i jedyny) raz kąpałem sie w jeziorku czerniakowskim w okolicach
                            72 roku chyba i wtedy pływały w nim różne rzeczy i były plamy ropopodobne, no i
                            koniecznie (obowiązkowo) trzeba było po wyjściu z wody spłukać sie pod
                            prysznicem, który stał na brzegu. A byłem tam na koloniach i mieszkałem tuz
                            obok jeziorka, w szkole podstawowej.
                            • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 11:06
                              ups, to moi jeszcze na świecie nie było. Wy się w takim razie na tej plazy
                              strzezonej kapaliście, ja zawsze podjeżdżam od drugiej strony i sobie na taką
                              dziką brykam. Teraz pewnie nic tam nie pływa, pomijając kilku truposzy, ktorych
                              co jakiś czas wyławiają...
                            • partizan79 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 11:09
                              Na kolonie do Wawy??
                              • pub.blues1 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 12:41
                                Na kolonie do Wawy??

                                No i właśnie, Partyzant jest 79, a blues jest 61, stąd to pytanie. Mój drogi
                                Partyzancie, w tamtych czasach, wyjazd do Bstoku to była wyprawa, a kolonie w
                                Wawie to szczyt marzeń. Przez dwa tygodnie zwiedziłem wszystko , co można było
                                zwiedzić, łącznie z basenem Warszawianki. I lody pierwszy raz włoskie jadłem,
                                takie duże kręcone do nieba (tak mi sie wydawało). Nie było bezpośredniego
                                autobusu do Wawy, z samochodów na ul Bielska , sporadycznie Wołgi, Zaporożce,
                                Warszawy, Syrenki, w sumie można by było zliczyć włascicieli samochodów.
                                Bierzcie pozór na tamte lata. Wszystko trzeba rozpatrywać przez pryzmat tamtych
                                czasów.
                      • mamba30 Re: a co Wy chcecie od Mokotowa??? 19.12.06, 09:10
                        wujekjarek1 napisał:

                        > wuj pięc lat na rogu narbutta i niepodleglosci spedzil... piekne czasy :)
                        >

                        wow, to po sąsiedzku bylismy, bo ja tam pracowałam w radiu Kolor :))) właśnie
                        na Narbutta, a na rogu Niepodległości zawsze owoce sobie świeże kupowałam, bo
                        był tam taki mały stragan :))
                        • wujekjarek1 mambo... 19.12.06, 12:23

                          a kino Stolica jeszcze dziala??
                          • mamba30 Re: mambo... 19.12.06, 15:12
                            wujekjarek1 napisał:

                            >
                            > a kino Stolica jeszcze dziala??

                            a wiesz, że nie wiem?:) w wawce teraz modne są takie kina molochy, w których
                            jest po kilkanaście sal, w których jednocześnie wyswietlaja różne seanse. Ja za
                            bardzo nie miałam czasu na kino, dlatego nie jestem jakims tam specem. Za
                            czasów radia organizowaliśmy pokazy dla słuchaczy, ale były z reguły w Relaxie
                            lub Atlanticu... Teraz byłam co prawda na przedpremierowym pokazie Patrolu, ale
                            w Galerii Mokotów, czyli w jednym z tych molochów kinowych.

                            Masz jakieś specjalne wspomnienia???
                            • wujekjarek1 Re: mambo... 19.12.06, 20:41

                              > Masz jakieś specjalne wspomnienia???

                              ano mam :)

                              pokaz przedpremierowy Pulp Fiction - jeszcze mi się w szafie plakat z tej
                              okazji został :))
                              a wypady z akademika na nocne ogladanie to byl prawie rytual... inne czasy...
                              inni ludzie

                              slyszalem, ze pod koniec lat 90 przeniesli tam Iluzjon, ale to juz pare lat po
                              moim wyjezdzie z Warszawy... jakos mnie tam juz nie ciagnie...

                              pozdrawiam
                              • mamba30 Re: mambo... 20.12.06, 08:37
                                Iluzjon jest na Narbutta, właśnie koło Radia Kolor. Jest tam ogródek piwny, w
                                którym sobie balowaliśmy często..... Kurcze, chyba masz rację, a ja jestem
                                sklerotyczka :))
    • kaukonsky Opty-Fart 18.12.06, 23:02
      Też parę lat temu miałem taką przygodę. Szedłem ze znajomymi, którzy za nic w świecie nie chcieli mi uwierzyć, że jestem zyciowym szczęściarzem.
      - Jakbyś nim był, to byś znalazł czterolistną koniczynkę - mówili.
      - A proszę bardzo - odpowiedziałem.
      Nachyliłem się i zerwałem pierwszą napotkaną na trawniku koniczynkę. Oczywiście miała cztery listki. Do dziś jestem przekonany, że mam w zyciu niesamowitego farta. I będę trzymał tak dalej :oD
      Pozdro dla Opty-Fanów!
    • nikzmienilem Re: Czterolistna!!! koniczynka 19.12.06, 16:17
      Czterolistna!!! koniczynka,to nic innego jak mutant po Czarnobylu i jedyne
      szczęście jakie nas może spotkać, to tyle , że nie złośliwy mutant,no i już to
      jest dostateczne szczęście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka