Dodaj do ulubionych

Partia kobiet

13.02.07, 16:58
Generalnie nie jestem zwolennikiem tworzenia struktur gettowych ale moze
wyrazne poparcie dla tego ruchu cos pozwoli zalatwic? Co sadzicie?

www.polskajestkobieta.org/index.php
Obserwuj wątek
    • szarik_102 Re: Nudzisz się? 13.02.07, 17:49
      Skocz na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
      i tam podaj ten link
      • hansgrubber Ad rem ad rem! 13.02.07, 18:27
        :)
        • szarik-102 Re: Merda! merda! 13.02.07, 18:58
          Chyba milczenie jest komentarzem. Myślę, że ludzi bardziej interesuje, czy moja
          buda docieplona niż piaskownica pani Manueli.
          • szarik_102 Re: Merda! merda! 13.02.07, 19:39
            Virtus ad beate vivendum sufficit
            • szarik-102 snaH sucima 13.02.07, 19:44
              satirev acima sigam des snaH sucima
            • hansgrubber Paradoks 13.02.07, 19:54
              Jak na niezainteresowanego strasznie sie produkujesz. Tyle ze to produkcja
              klasy d. :)
              • szarik-102 ciesz się lepiej, że 13.02.07, 19:57
                ... choć dwa psy do tego wątku zajrzały. Inaczej by sczezł.
              • szarik-102 ciągle wierzysz w sondaże? 13.02.07, 20:02
                Ja przeprowadziłem badania na reprezentatywnej próbie 625 Burków - Partia
                Szarików ma 98% poparcia. Kobity nie mają do nas startu.

                Nasze hasło: Polska Jest Szarikiem;
                www.polskajestszarikiem.org.ua.com.pl.gov.by.us.
                • szarik_102 Re: Hans 13.02.07, 20:09
                  siga douq, tatrev ebeb
                  • szarik_102 Re: A poza tym 13.02.07, 20:10
                    Każdy kiedyś schodzi na psy :)
                    • hansgrubber Re: A poza tym 13.02.07, 20:16
                      Zaloz partie psow. Bedziedz glownym burkiem. :)
                      • szarik-102 właśnie założyliśmy 13.02.07, 20:19
                        Może Gretkowska, to my nie możemy?
                        • szarik_102 Re: Na forum AO: 13.02.07, 21:04
                          > • Re: znaczy-co mam zrobic by Cie uszczesliwic?:)
                          > kiniamum 13.02.07, 20:57 + odpowiedz
                          > No wiec dla mnie Gretkowska to rodzaj radykalnej feministki ktora swoimi
                          > pogladami najchetniej wybilaby meska populacje z powierzchni ziemi..Bardzo
                          > chcialaby doprowadzic do matriarchatu-kobiety sa gora, kobiety rzadza,kobiety,
                          > kobiety, kobiety..
                          > Glupota, bo facet tez powinien (przynajmniej w moim zyciu) miec swoje
                          > miejsce-czy to podemna czy nademna:))))

                          Powodzenia Hans w partii kobiet Pani Gretkowskiej!
          • bielszczanin Re: Merda! merda! 14.02.07, 20:08
            oooooooo szarki,

            jaki ciekawy anagram!
    • szarik-102 Dlaczego warto głosować na Partię Szarików? 13.02.07, 20:17
      Podobnie jak Partia Kobiet nie mamy poglądów. To znaczy mamy, ale każdy ma
      swoje. Ja jestem lewakiem, "_102" roszczeniowcem, "204" to jakieś odpady z Unii
      Wolności, a "102" pokorny jak PO.

      Jesteśmy solidarni! Zupełnie jak kobity z PK - traktorzystki i
      menadżerki. "_102" rozszarpałby mnie, ja bym mu obił kufę, obaj przekąsilibyśmy
      ucho "204". Łączy nas jedynie to, że jesteśmy Szarikami. "Szarik" - to brzmi
      dumnie!

      To tyle analogii, teraz - zasadnicza różnica. Żaden z nas by na Bezę nie
      zawarczał, a te baby... kto wie, co im do łba strzeli?
      • hansgrubber Szarik do budy! 13.02.07, 22:40
        Przestan ujadac.
        • szarik-102 ostatnią budę wyniósł Balcerowicz 13.02.07, 22:52
          Lepiej na mnie głosuj, bo pewnego ranka obudzisz się bez klawiatury.
        • kristian_wolf Zew Krwi 13.02.07, 22:52
          staję w obronie ! Ty cos za jeden ?
          Hans to rasa niemiecka? czy alzacka z owczarkowatych po tuningu? Auuuuuuuuuu!
          • szarik-102 ja nie mogę 13.02.07, 22:56
            Same wilki w tym wątku, niektóre udomowione.
        • szarik_102 Re: "kurtularny hansie" 13.02.07, 22:57
          Swoim psom możesz polecenia wydawać, jak zechcą cie jeszcze słuchać.
          • hansgrubber Re: "kurtularny hansie" 13.02.07, 22:59
            Nie mam psow - nie cenie bydlat ktore daja sie tresowac. :)
            • szarik-102 he he he 13.02.07, 23:00
              Wytresowany przez Michnika się odezwał.
              • hansgrubber Re: he he he 13.02.07, 23:02
                Jak przestaniesz traktowac drzewa jak lazienke to pogadamy.
                • kristian_wolf Ten się śmieje , kto... 13.02.07, 23:11
                  mowę zwierząt chcesz zrozumieć, poszczekaj nieco !
                  juz my do Schwarz Midle - richtig genau, hertz schmerzen machts du !
                • szarik-102 Lać w domu??!! 13.02.07, 23:16
                  hansgrubber napisał:

                  > Jak przestaniesz traktowac drzewa jak lazienke to pogadamy.

                  W domu sie śpi, je. W życiu bym nie pomyślał, żeby takie brzydkie rzeczy tam
                  robić! Chcesz powiedzieć, że Ty właśnie tam???? A fe.
                  • kristian_wolf Hansik masz tam jakąś suczkę ?? 13.02.07, 23:19
                    schlaffen Sie gut !!!
                    hans ! Ruaus zu Hause ! Schneller !
                    • hansgrubber Mam dla Was skierowanie 13.02.07, 23:36
                      Bielsk Podlaski Poradnia Zdrowia Psychicznego ul. 3 Maja 15 tel. (85) 7303635.
                      • obserwer11 Re: Mam dla Was skierowanie 13.02.07, 23:39
                        fajny z Ciebie gościu, Hansiegrubberze !
                      • szarik-102 Masz skierowanie to idź. 13.02.07, 23:47
                        Koniecznie powiedz, że rozmawiałeś przez cały wieczór ze sforą psów. O
                        tworzeniu partii kobiet rozmawialiście, nie zapomnij. I koniecznie opowiedz,
                        jak było u lekarza!
                        • hansgrubber Do lekarza nie chodzi sie w zastepstwie 13.02.07, 23:58
                          1. Jeden pies to nie sfora.
                          2. Tak nisko ( na cztery lapy ) nie upadlem by Ci poswiecic caly wieczor.
                          3. O partii kobiet nie gadales bo wolales o ogrzewaniu budy. (Zaluje bo robisz
                          z siebie wiekszego matolka niz jestes ale to wolny kraj)
                          4. Do budy!
    • hansgrubber Moze dzis ktos na temat? 14.02.07, 16:52
      :)
    • napchafte_chochoncy Re: Partia kobiet 14.02.07, 16:57
      hansgrubber napisał:

      > Generalnie nie jestem zwolennikiem tworzenia struktur gettowych ale moze
      > wyrazne poparcie dla tego ruchu cos pozwoli zalatwic? Co sadzicie?
      >
      > www.polskajestkobieta.org/index.php
      >

      Sądzę, że tworzenie kolejnych podziałów społecznych niczemu dobremu nie służy,
      więc mój glos jest raczej na NIE.



      • hansgrubber Re: Partia kobiet 14.02.07, 17:09
        Ale to nie tworzenie - taki podzial jest. :) Wiec raczej odzwierciedlenie.
        • pawlozsiul Re: Partia kobiet 14.02.07, 23:25
          hansgrubber napisał:

          > Ale to nie tworzenie - taki podzial jest. :)

          Powaga, jest podział na kobiety i mężczyzn? Ale zaskoczka! Spoko Hans, w
          nowoczesnych społeczeństwach powoli się zaciera przez dopuszczalność małżeństw
          osób tej samej płci. Jeszcze pięćdziesiąt lat "odpowiedzialnej" i postępowej
          polityki, a po tym podziale nie zostanie nawet ślad. Ludzie będą się dzielić na
          Żubrów i Ukraińców.
          • hansgrubber Re: Partia kobiet 15.02.07, 01:34
            No wyobraz sobie ze kobiety zazwyczaj zarabiaja gorzej od mezczyzn mimo ze maja
            takie same wyksztalcenie i doswiadczenie. W Orli nie ma tego problemu bo
            wszystkie baby sa w kuchni. A ludzie dziela sie na madrzejszych i glupszych.
            • pawlozsiul Partia Bab - Hans kończy z polityczną poprawnością 15.02.07, 09:05
              hansgrubber napisał:

              > W Orli nie ma tego problemu bo
              > wszystkie baby sa w kuchni.

              Zmieniasz język, czy sugerujesz, że w Orli występuje jakiś typ podkobiety
              zwany "babą"? A może z "babką" Ci się pomyliło?
              • hansgrubber Re: Partia Bab - Hans kończy z polityczną poprawn 15.02.07, 10:53
                Dostosowuje jezyk do Ciebie abys cos zrozumial - ale i tak na nic: ciagle cos
                gledzisz o poprawnosci politycznej ktora jawi sie jak diabel wcielony; ciekawe
                jaka poprawnosc sprawla ze sposrod trzech zauwazykes tylkojedno zdanie?
                • pawlozsiul Re: Partia Bab - Hans kończy z polityczną poprawn 16.02.07, 17:46
                  hansgrubber napisał:

                  > Dostosowuje jezyk do Ciebie abys cos zrozumial
                  Wiem, co znaczy "kobieta" - sprawdziłem w wikipedii. Niepotrzebnie zadajesz
                  sobie trud.

                  > jaka poprawnosc sprawla ze sposrod trzech zauwazykes tylkojedno zdanie?
                  Jako człowiek z natury spolegliwy odniosłem się tylko do zdania, które mnie
                  poruszyło. Ale skoro Cię zawiodłem, postaram się też skomentować dwa pozostałe.
                • pawlozsiul zdanie nr 1 16.02.07, 17:53
                  > No wyobraz sobie ze kobiety zazwyczaj zarabiaja
                  > gorzej od mezczyzn mimo ze maja
                  > takie same wyksztalcenie i doswiadczenie.

                  Typowy feministyczny bełkot. Sędzina w sądzie zarabia mniej niż jej kolega?
                  Albo nauczycielka polskiego ma 80% tego, co nauczyciel przysposobienia
                  obronnego? Problem jest inny - kobieta, zwłaszcza jeżeli jest w wieku
                  reprodukcyjnym, ma znacznie mniejsze możliwości awansu niż mężczyzna. Ale tzw.
                  feministki wola ściemniać rzeczywistość. Potem się dziwią, że cieszą się
                  zerowym poparciem kobiet i nie tylko ich zresztą.

                  Może inny przykład dyskryminacji pozytywnej. Kazimiera Szczuka, ikona
                  feminizmu. Dwadzieścia lat pracuje w Polskiej Akademii Nauk, ciągle magister.
                  Specjalność naukowa - krytyka feministyczna (nikt poza nią nie wie, kiej czort
                  owa "krytyka feministyczna"). Czy jest w PANie jakiś facet, którego tyle lat
                  trzyma się bez doktoratu? Pewnie nie - wszyscy dawno polecieli na zbity pysk.
                  Ale Szczuka pomstować gotowa na to, że faceci z takim stażem pracy jak ona
                  zarabiają dwa razy więcej. I ma rację, tyle że kobiety, które w odróżnieniu od
                  niej się nie opierdzielały i dziś są po habilitacji, zarabiają tyle samo, co
                  ich koledzy, czyli też dwa razy więcej od Szczuki. Kazia tworzy problem,
                  zamiast dziękować, że nie zdegradowano jej do szatniarki (z całym szacunkiem
                  dla szatniarek).
                • pawlozsiul zdanie nr 3 16.02.07, 17:55
                  > A ludzie dziela sie na madrzejszych i glupszych.

                  Czytelników "GW" i "Faktu"?
    • nikzmienilem Kto ostatnio widział 15.02.07, 18:21
      panie na naszym forum ? Coś podpadliśmy ?
      • hansgrubber Re: Kto ostatnio widział 15.02.07, 18:28
        To temat na osobny watek. Moze cos w tym jest?
        • pawlozsiul wyzwane od "bab"... 16.02.07, 18:05
          Z przestrzenią życiową ograniczoną do kuchni, pewnie wolą się nie odzywać.
          Popraw się Hans - napisz choć, że mogą się pojawiać publicznie bez czadorów.
          • hansgrubber Re: wyzwane od "bab"... 16.02.07, 19:39
            Wybacz ale to Ty im taka przestrzen wyznaczasz - nie przyjmujac oczywistych
            faktow o ktorych za chwile. :)
            • pawlozsiul dobre! 16.02.07, 20:07
              hansgrubber napisał:

              > Wybacz ale to Ty im taka przestrzen wyznaczasz - nie przyjmujac oczywistych
              > faktow o ktorych za chwile. :)

              Po pierwsze - żony do kuchni nie wpuszczam. Primo po drugie - gdybyś jednak
              onuce powiązał i sapogi powdziewał swego czasu byłbyś bardziej samowystarczalny
              i nie traktowałbyś kobiety li tylko jako operatorki żelazka.
              • hansgrubber Re: dobre! 16.02.07, 20:17
                Co maja onuce do tego tematu? Wyjasnij mi laskawie.
      • i.madzia Re: Kto ostatnio widział 16.02.07, 21:40
        nikzmienilem napisał:

        > panie na naszym forum ? Coś podpadliśmy ?

        --------------

        bo jak zwykle, to męzczyzna wie co jest dla kobiety najlepsze.:)
    • hansgrubber Siul: kilka faktow 16.02.07, 20:14
      1. Oczywicie pani sedzia i nauczycielka nie zarabia mniej - ale czy przypadkiem
      sa to zawody w znacznej mierze oplacane slabiej i w znacznej mierze
      (nauczycielka) lub w calosci (sedzia) finansowane przez panstwo?
      A zatem kilka danych:

      Średnia pensja Polaka to 2,4 tys. zł, Polki - 2 tys. zł - wynika z badań GUS. Z
      kolei Państwowa Inspekcja Pracy ustaliła, że kobiet dyrektorów jest dwa razy
      mniej niż mężczyzn. I dostają nawet tysiąc złotych mniej od swych kolegów

      Państwowa Inspekcja Pracy porównała zarobki kobiet i mężczyzn, wstępne wyniki
      publikujemy jako pierwsi.

      Na każdych dziesięciu mężczyzn dyrektorów przypada sześć kobiet. Największe
      różnice są w firmach prywatnych, np. w przedsiębiorstwie zatrudniającym od 251
      do 500 pracowników kobiet dyrektorów jest tylko cztery, mężczyzn - dziesięciu.
      W firmach państwowych zatrudniających od 51 do 100 osób przewaga mężczyzn jest
      dużo mniejsza - tylko dziesięć na osiem.

      W polskich firmach panuje zasada: im wyższe stanowisko, tym większe różnice w
      wynagrodzeniu. Jeśli chodzi o dyrektorów, to kobiety zarabiają miesięcznie o
      ponad 1 tys. zł mniej (rocznie daje to ponad 12 tys. zł). Mniejsza
      dyskryminacja płacowa jest w firmach prywatnych - kobiety na wyższych
      stanowiskach menedżerskich zarabiają tam 12 proc. mniej niż ich koledzy. W
      firmach i instytucjach państwowych różnica sięga 15 proc.

      Dużo mniej tracą kobiety pracujące na stanowiskach kierowniczych niższego
      szczebla - miesięcznie dostają 150 zł mniej niż kierownicy (rocznie 1,8 tys.
      zł). I tu też lepiej powodzi się zatrudnionym w firmie prywatnej (o 3 proc.
      niższe zarobki) niż państwowej (6 proc. różnicy).

      Także na stanowiskach szeregowych kobiety zarabiają niż mężczyźni - o 140 zł
      (prawie 1,7 tys. zł rocznie).

      Więcej płaci się pracownicom firm państwowych (wynagrodzenie niższe o 4 proc.),
      w firmach prywatnych kobiety zarabiają 9 proc. mniej od mężczyzn.

      Tę samą tendencję pokazuje GUS:

      Na wyższych stanowiskach urzędniczych i kierowniczych kobiety zarabiają o 30
      proc. mniej (5,8 tys. zł mężczyźni, 4,1 tys. kobiety).

      Kobiety z wykształceniem wyższym zarabiają średnio 2,8 tys. zł, mężczyźni po
      studiach 4,1 tys. zł - różnica ponad 30 proc. na niekorzyść kobiet.

      Kobiety pracujące na stanowiskach robotniczych zarabiają statystycznie 40 proc.
      mniej od mężczyzn (2 tys. mężczyzna, 1,2 tys. kobieta).

      Pytam sie zatem czy jest problem czy go nie ma - jesli nie ma to tym samym
      twierdzisz ze kobiety sa glupsze od mezczyzn. Proponuje napisz to otwarcie.

      2. Co ciekawe sam przyznajesz ze kobiety maja mniejsza mozliwosc awansu i...
      dokladnie o to chodzi. Gadasz jak Szczuka - pod adresem ktorej zupelie
      niepotrzebie sie potem wyzlosliwiasz. :)

      3. Nie wiem ile lat jest Szczuka w PAN-ie, czy ma doktorat czy nie i czy jakis
      facet bylby lepszy w rozmowach o literaturze, dopuszczam argument ze jest modna
      bo kontrowersyjna itd itp - ale sprowadzanie calego dyskursu do tej pani jest
      wybacz latwizna. Nie sama Szczuka dzierzy ten sztandar a gdyby nawet to moze ma
      racje, w tej jednej kwestii chocby?

      4. Piszesz o feministycznym belkocie - mnie jednak zastanawia dlaczego Bog jest
      mezczyzna, posrednicy do Niego takze, przez wieki kobieta nie mogla przekroczyc
      bram swiatyni bo... miewala okres, a o prawa kobiet do glosowania trzeba bylo
      walczyc. Jesli Twoim zdaniem o niczym to nie swiadczy to zycze spokojnego
      trawienia. :)
      • pawlozsiul Re: Siul: kilka faktow 16.02.07, 20:40
        hansgrubber napisał:

        > Pytam sie zatem czy jest problem czy go nie ma - jesli nie ma to tym samym
        > twierdzisz ze kobiety sa glupsze od mezczyzn. Proponuje napisz to otwarcie.

        Jeżeli ktos z forumowiczów tak odbierze moją wypowiedź, odpowiem. Póki co
        odnoszę wrażenie, że ty jeden nabyłeś zdolność wyczytwywania między wierszami
        rzeczy, których nigdy nie napisałem. Napisać nie mogłem, bo tak nie myślę -
        proste?

        Co do statystyk - wszystko pięknie. Tylko w szkołach wyższych są kierunki
        tradycyjnie sfeminizowane, np. wychowanie przedszkolne, po których
        wynagrodzenia są z natury niższe. R.ż. - przedszkolanka; a r.m.?
        Przedszkolanin? Nie ma nawet ekwiwalentu językowego.

        Dyskryminacja płacowa ma miejsce wtedy, gdy np. na dwóch sąsiednich kasach w
        markecie siedzą kobieta i mężczyzna wykonujący taką samą pracę i otrzymujący
        zróżnicowane wynagrodzenie. Przypadki takie należą do rzadkości, a jeżeli już
        się zdarzają to powodem zróżnicowania najczęściej nie są względy płciowe, a np.
        towarzyskie.

        >
        > 2. Co ciekawe sam przyznajesz ze kobiety maja mniejsza mozliwosc awansu i...
        > dokladnie o to chodzi.

        To z czym polemizujesz? Bo nie mieszczę się w ramkach maskulinisty, w które
        mnie wtłoczyłeś?

        > 4. Piszesz o feministycznym belkocie - mnie jednak zastanawia dlaczego Bog
        jest
        >
        > mezczyzna, posrednicy do Niego takze, przez wieki kobieta nie mogla
        przekroczyc
        >
        > bram swiatyni bo... miewala okres, a o prawa kobiet do glosowania trzeba bylo
        > walczyc. Jesli Twoim zdaniem o niczym to nie swiadczy to zycze spokojnego
        > trawienia. :)

        Ja tam jestem konsekwentnie za rozdziałem państwa i kościoła - w OBIE STRONY!:
        niech Kościół nie recenzuje ustaw, a IPN niech nie wystawia ocen hierarchom. No
        ale skoro prawa wyborcze łączysz z kapłaństwem - Twój wybór. Zjednoczone
        Królestwo, zdaje się, jest otwarte dla obywateli Polski. Tam się zrealizujesz.
        • hansgrubber Re: Siul: kilka faktow 16.02.07, 21:37
          1. Wiesz zniechecasz mnie - przytaczam powazne badania z ktorych jasno wynika
          ze jest problem a Ty cala sprawe sprowadzasz do wychowania przedszkolnego.
          Absurd przez wyskrajnienie.
          2. Jesli rzeczywiscie czytam miedzy wierszami i znajduje cos czego nie
          powiedziales to prosze
          a. o odpowiedz dlaczego generalnie kobiety mniej zarabiaja - jak to tlumaczysz -
          czy az tyle jest tych przedszkolanek?
          b. albo przytocz badania - ale dotyczace calej populacji ze jest inaczej.
          3. Dyskryminacja placowa nie dotyczy sasiednich kas a plci - przyklady ktore
          przytoczylem na koncu pokazuja ze problem tkwi gleboko w kulturze - tu podzial
          panstwa i kosciola nie ma nic do rzeczy - i nic tu twoje cokolwiek bezradne
          zlosliwosci nie pomoga.
          4. Zanim napiszesz znow grozny manifest zastanow sie czy przypadkiem to co
          napisalem nie ma sensu.
          • pawlozsiul podpisuję się pod wypowiedzią Madzi 17.02.07, 08:07
            Możesz sobie wierzyć w co chcesz. W szczególności mozesz uznawać, że policja i
            budowlańcy to zawody sfeminizowane, a większość pielęgniarki i nauczyciele
            zdominowane przez mężczyzn. Albo twierdzić, że w szkołach zarabia się lepiej
            niż w policji - Twój wybór. A te właśnie fakty tworzą statystykę.

            Tylko nie dziw się później, że Partia Kobiet będzie miała wynik gorszy od PPSu.
            • hansgrubber Wypowiedz Madzi jest niejasna 17.02.07, 11:38
              1. Bo partie kobiet zakladaja kobiety, a w watku wypowiadali sie mezczyzni -
              prezentujac jednak rozne punkty widzenia. Z czym zatem sie zgadzasz skoro nie
              mozna powiedziec o co chodzi? :)
              2. Najlatwiej dyskutowac z niewypowiedzianymi tezami - co wiecej to nie kwestia
              wiary a konkretych wynikow, ktore biora sie z zastosowania naukowej metody - bo
              statystyka to nauka - slowo cokolwiek osobliwe w Orli ktora slynie z babki. :)
              Wiara a nie szkielko i oko to zatem raczej Twoja domena.

              Tyle polemiki a mowiac konkretnie - jak Ci sie czesto zdarza nie odpowiedziales
              na zadne z pytan. :)
              • pawlozsiul Re: Wypowiedz Madzi jest niejasna 17.02.07, 12:51
                hansgrubber napisał:

                > Z czym zatem sie zgadzasz skoro nie
                > mozna powiedziec o co chodzi? :)

                Dla mnie jest wystarczająco jasna. Madzia posłużyła się krótką puentą zamiast
                słowotoku. I z tego choćby wnoszę, że do PK jej daleko, mimo że woli aby to
                kobiety secydowały o swoich sprawach.

                > biora sie z zastosowania naukowej metody - bo
                > statystyka to nauka

                Generalnie tak, ale tu zostaje potraktowana jak kuglarstwo. Jak się to mówi,
                nie należy dawać ostrego narzędzia istocie podobnej nieco do człowieka.

                > statystyka to nauka - slowo cokolwiek osobliwe w Orli ktora slynie z babki. :)
                Również z kilku uznanych profesorów. A że w gminie Grodzisk słyszeli tylko o
                Babce, to chyba raczej o nich świadczy, a nie o Orli.


                > Tyle polemiki a mowiac konkretnie - jak Ci sie czesto zdarza nie
                odpowiedziales

                Nie odpowiedziałem, bo skończyłem dyskusję. śo miałem do powiedzenia, napisałem
                wcześniej.
                • pawlozsiul to jeszcze anegdota na koniec 17.02.07, 12:54
                  Pewien naukowiec wykonał następujący eksperyment:
                  Każde z pięciu naczyń wypełnił do połowy wodą, a następnie je uzupełnił,
                  odpowiednio:
                  naczynie 1 - piwem;
                  2 - winem;
                  3 - spirytusem;
                  4 - wódką;
                  5 - dżinem.
                  Zawartość wszystkich wypił. Skutek - był pijany. Wyciągnął z tego następujący
                  wniosek: Jedynym wspólnym elementem we wszystkich naczyniach była woda, zatem:
                  WODA UPIJA.

                  Oto do czego prowadzi brak intuicji w badaniach naukowych. I z tym Cię Hans
                  zostawiam na ścieżkach przygód ze statystyką.
                  • hansgrubber Re: to jeszcze anegdota na koniec 17.02.07, 13:11
                    1. Udowodnilem ze wypowiedz Madzi byla niejsna. A ze zrozumiales ja jak
                    chciales - to mnie nie dziwi.
                    2. Zaloze sie ze ten naukawiec byl z Orli. :)
                    • pawlozsiul Re: to jeszcze anegdota na koniec 17.02.07, 17:11
                      hansgrubber napisał:

                      > 2. Zaloze sie ze ten naukawiec byl z Orli. :)

                      Przegrasz zakład. W Orli zajmują się raczej fizyką matematyczną niż
                      doświadczalną. Banachowskie przestrzenie Lie-Poissona, układy całkowite,
                      kwantyzacja i takie tam.
                • bielszczanin Re: Wypowiedz Madzi jest niejasna 17.02.07, 13:45
                  Nie za bardzo rozumiem Pawlo z czym tu dyskutujesz.

                  Bezspornym faktem jest to, ze kobiety zarabiają mniej.
                  I to nie jest fair. I to powinno się zmienić.

                  Bezspornym faktem jest też, że głupotą jest zakładanie Partii Kobiet (coby
                  zmienić powyższe również). Zero poparcia, zero wpływów, zero realizacji
                  czegokolwiek i narażanie się na śmieszność. No chyba, że celem jest wypromowanie
                  nowej książki Gretkowskiej, co sie chyba nieźle udało. Nigdzie takiego dziwoląga
                  nie ma. I nie ma co sie tym zajmować.
                  • pawlozsiul polemizuję z pewną tezą 17.02.07, 17:22
                    Taką mianowicie, że wynika to wyłącznie z dyskryminacji. Ma charakter po części
                    obiektywny. Może przesadźmy kobiety na walce drogowe, a facetów za lady -
                    radziły sobie przecież na traktorach swego czasu. Albo zrealizujmy inny pomysł:
                    odejdźmy od państwa policyjnego (jak wiadomo według Lenina jest to państwo, w
                    którym policjanci zarabiają więcej od nauczycieli) - odwracamy proporcje i po
                    problemie.

                    Bo póki co statystyka w służbie ideologii pewne problemy ściemnia zamiast
                    próbować opisać. Tak to z grubsza leci: porównuje się zarobki policjantów i
                    pielęgniarek, ale wyników nie przedstawia się jako dysproporcji płacowych
                    między służbami mundurowymi a służbą zdrowia, a jako różnice w wynagrodzeniu
                    mężczyzn i kobiet. A co mnie to zresztą... jeżeli już Szczuki/Gretkowskie
                    przedstawiają jakiś konkretny pomysł, to wychodzi coś w rodzaju ZWIĘKSZENIA
                    wieku emerytalnego dla kobiet (sic!)
                    • bielszczanin Re: polemizuję z pewną tezą 17.02.07, 17:40
                      praca.wp.pl/kat,37234,title,Dlaczego-kobiety-zarabiaja-mniej-Analiza-sytuacji-w-Polsce-i-w-Unii-Europejskiej,wid,5244847,wiadomosc.html?ticaid=133d2
                      "...wynika to wyłącznie z dyskryminacji"
                      Pewnie masz rację, nie wynika to wyłącznie z dyskryminacji.

                      "Bo póki co statystyka w służbie ideologii pewne problemy ściemnia zamiast
                      próbować opisać"

                      zgadzam się

                      Ja osobiście kiedyś byłem za zwiększeniem wieku emerytalego kobiet.
                      Teraz nie jestem już taki pewnien. MOże powinien być wybór? Jak pracujesz
                      dłużej, tyle samo co faceci (kobieta) to masz równą emeryturę.
                      Sprawa nie jest łatwa.
                      • i.madzia Re: Ja nie chciałam robić takiego zamieszania:) 17.02.07, 18:43
                        Chciałam powiedzieć, że nie czuję się dyskryminowana w taki sposób jak Hans
                        uważa.(może dlatego, że to ja jestem szefem). Jedyna dyskryminacja jaka mnie
                        dotknęła, to dyskryminacja obyczajowa. A tej nie potrafi wykorzenić żadna
                        partia kobiet, czy nie kobiet.
                        Czy te wszystkie emancypantki tego nie dostrzegają?
                        Dopuki mężczyzna pnący sie "po trupach" po szczeblach kariery, będzie
                        postrzegany jako przedsiębiorczy, przebojowy człowiek a kobieta analogicznie,
                        jak zimny, wyrachowany ku...szon - no to ja nie wiem, czy mi sie opłaca płacić
                        kolejną dietę poselską ze swoich podatków. Dla Emanueli tym razem.

                        Ps: Ale, ale....podobno jednego men(czyz)nę tam mają...ma chłop szczęście.

                        • hansgrubber To wiemy juz co chcialas powiedziec 17.02.07, 19:02
                          :)
                      • hansgrubber Re: polemizuję z pewną tezą 17.02.07, 18:53
                        1. Niewiele jest zjawisk ktore sa jednoczynnikowe - podobnie z placami kobiet -
                        ale usiluje pokazac sprawe w szerszym kontekscie - wydaje mi sie ze kulturowa
                        opresja kobiet jest wieksza niz mezczyzn - zeby daleko nie szukac wystarczy
                        spojrzec na sprawy seksu. To oczywiscie sie zmienia.
                        2. Statystyka w sluzbie ideologii zaciemnia - ale tu nie ma ideologii - wrecz
                        przeciwnie ideologią jest twierdzenie ze nie ma problemu bo jak wiadomo wszsycy
                        maja rowne prawa. Mozna pisac filipiki przeciw statystyce - ale co mamy w
                        zamian? Czysta dedukcje? Intuicje? Glos Boga?
                        3. W sprawie wieku emerytalnego zdecydowanie powinien byc wybor.
                        4. Co do wyborczych szans PK mam podobne zdanie co obaj panowie - zwlaszcza ze
                        trudno im bedzie dogadac sie np w kwestii aborcji. Dywaguje sobie jednak co by
                        znaczylo gdyby zdobyly jakies poparcie?
    • hansgrubber Partia kobiet liczniejsza niż PiS 21.02.07, 09:58
      W Łodzi.

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?
      kat=1329&wid=8741005&rfbawp=1172047404.868&ticaid=1342a
      • nikzmienilem Jedyną alternatywą 21.02.07, 11:58
        może być partia męska.
        • hansgrubber Re: Jedyną alternatywą 21.02.07, 18:35
          To juz mamy. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka