obserwer11
01.03.07, 00:07
W celi straceń skazany czeka na egzekucję. Podchodzi do niego strażnik i
mówi:
- Za godzinę zostanie pan powieszony, ale zanim to nastąpi, spytają o pańskie
ostatnie życzenie. Czy mógłbym mieć do pana prośbę?
- Tak, słucham.
- Niech pan poprosi, żeby mi podwyższyli pensję!