Dodaj do ulubionych

Policja a prawo w Bielsku

15.10.07, 11:01
Ulica Mickiewicza, parking po stronie dawnego "sportowego". Samochody parkuja
tam "pod skosem", "nosami" do sklepow czyli tak jak przykazano i tak jak stoi
na znaku. A co z samochodami stojacymi parfidnie na chodniku tuz przy jezdni?
Policja ma ich w dupie? Tzn nie ich, oni maja w dupie i ludzi i prawo ktorego
maja przestrzegac.

Olewanie prawa to jedna rzecz a to ze oni robia to swiadomie i celowo to inna
rzecz. No bo jak nazwac to ze radiowoz przebija sie po tymze parkingu i zadnej
idiota siedzacy w nim nie widzi ze obok stoja samochody tak jak nie powinny
stac? A one tam stoja tak nagminnie.

Moze by oficerowi dyzurnemu zglosic nie przestrzeganie obowiazkow sluzbowych i
lamanie prawa? Tylko ze on mialby scigac swoich kolegow? Cienko to widze.
Obserwuj wątek
    • urzedasik Re: Policja a prawo w Bielsku 15.10.07, 14:14
      A co Ci przeszkadzaja te samochody? Wozow jest coraz wiecej,nawet w bielsku, a
      parkowac nie ma za bardzo gdzie. Po co wiec policjanci maja zajmowac sie
      parkowaniem ktore rzadko komu szkodzi, niech zajmuja sie wazniejszymi rzeczami
      np. Zakapturzonymi idiotami i wandalami ktorzy sa agresywni.
      • sebcioo Re: Policja a prawo w Bielsku 15.10.07, 14:33
        Czyli stosujac twoje rozumowanie jak chce mi sie srac to moge zrobic to na
        ulicy? No bo i ludzi coraz wiecej i szaletow brak. A potrzeba jest i to pilna.

        Mowisz ze policja zajmuje sie tymi wandalami? Jakos nie zauwazylem. Oni nie
        zajmuja sie nawet samochodami zle parkujacymi w dzien a co dopiero mowic o
        agresywnych wandalach w nocy.
        • kamaro99 Re: Policja a prawo w Bielsku 16.10.07, 17:48
          Coś się zanosi na ORMO reaktywacja...
    • nikjesienny sebcioo ! 15.10.07, 14:26
      Akurat tam nie ma zasad co do parkowania , a jesli to nie ma podstaw
      do ścigania . Gdyby były znaki nakazujące odpowiedni sposób
      parkowania , bylaby okazja , by wkleić mandat . Wiadomo ,że
      białogłowa postawi tak , jak jest w stanie podjechać i na to nie ma
      sposobu .
      • sebcioo Policja a prawo w Bielsku 15.10.07, 14:31
        Podstawa sa np przepisy o niezajmowaniu chodnikow przez stojace samochody
        (konkretniej np mowiace o pozostawieniu 1,5m (albo cos kolo tego) dla ludzi). A
        juz tym bardziej w sytuacji gdy 2 metry obok jest normalny parking a nie chodnik.
        Tak swoja droga to gdyby nie bylo podstaw to samochody moznaby parkowac nawet na
        swietym placy JP2 przy ratuszu.
        • nikjesienny Re: Policja a prawo w Bielsku 15.10.07, 14:37
          sebcioo napisał:
          > Tak swoja droga to gdyby nie bylo podstaw to samochody moznaby
          parkowac nawet na
          > swietym placy JP2 przy ratuszu.

          Zgadza się . Jakie znajdujesz podstawy , by nie parkować koło
          ratusza ? Stawiam tam moje auto czasami , tuż przy ratuszu . Nie ma
          znaku , który by mi tego zabraniał . Trochę absurd , prawda ? Nie
          wolno do listopada parkować na trawnikach , a tam nie ma trawnika .
          Nie ma ogrodzenia , by nie można było wjechać , itd ... Chyba sama
          świętość placu zabrania , skoro ludzie dotąd nie parkują .
          Uważam , że wybrukowanie okolic ratusza służyło i ściśle się wiązało
          z budową " Stokrotki " ,ale tego nie udowodnimy .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka