markochmeleski
28.01.08, 07:32
Zima jest,chłodno jest,to jeszcze żadnych skutków nie czuć,ale zaraz przyjdzie
wiosna,zrobi się ciepło no to się część mieszkańców,szczególnie z
"kaczogrodu",obudzi z ręką w nocniku.O czym mowa?A więc już mówię.Dobiega
końca adaptacja starych budynków po PGR Parcewo na chlewnię i już teraz
następuje zasiedlanie świnkami.Kilka świnek obok miasta to żaden problem,ale
kilka tysięcy to już się robi ciekawie.Niby technologia,przepisy unijne etc
ale smród będzie.W Orli latem nie ma czym oddychać w tej części od Szczyt, jak
zaciągnie z chlewni oddalonej tylko o 4 km.,szczególnie w piekne słoneczne,
praktycznie bezwieczne dni.Mieszkańcy Bielska obudzą się gdzieś w końcu
maja,myślę że na Boże Ciało,gdzie pierwszy raz konkretnie zaciągnie i zaczną
się skargi,dochodzenia,interpelacje radnych,ale to już będzie musztarda po
obiedzie.W tej chwili jest zero reakcji.Ostrzegam również i tych którzy
jeszcze wahają się ze sprzedażą mieszkań w tej dzielnicy,róbcie to jak
najszybciej.Wcześniej gdzieś pisałem o przyłączeniu "kaczogrodu" do gminy
Orla,teraz gdy będzie tak dobrze czuć sielskie zapachy,myślę że jak
najbardziej pomysł ten powinien być realizowany,adaptacja terenu już się zaczęła