Dodaj do ulubionych

Niskie zaufanie do koscioła

30.01.08, 21:19
Tylko niecałe dziewięć procent Polaków z dużych miast ufa władzy
kościelnej. Zdaniem ekspertów to efekt serii kryzysów, z których
Kościół nie potrafił wybrnąć.

W przeprowadzanych między 27 a 30 listopada 2007 r. międzynarodowych
badaniach nastrojów, instytuty badawcze zrzeszone w prestiżowym
Gallup International Association zadawały m.in. pytanie o poziom
zaufania do przywódców religijnych. Polskie dane okazały się, jak
mówią eksperci, szokujące. Tylko 8,8 proc. mieszkańców naszego kraju
deklaruje zaufanie do władzy religijnej. W Europie Zachodniej
słabszy wynik zanotowały jedynie Austria (6 proc.), Dania (7 proc.),
Islandia (4 proc.), Luksemburg (5 proc.), Norwegia (5 proc.) i
Szwecja (3 proc.). W Niemczech poziom ten wyniósł 30 proc., w
Irlandii – 42 proc., w Belgii, co ciekawe, aż 26 proc. W uważanych
za antyklerykalne Czechach – 7 proc. Wynik zbliżony do Polski (8
proc.) zanotowała Bośnia i Hercegowina, gdzie taki wynik mógłby mieć
źródła w wieloletnim konflikcie etniczno-wyznaniowym.

Badani mieli wskazać te spośród najważniejszych grup społecznych,
którym ufają. Marcin Augustyniak ze zrzeszonego w GIA ośrodka Mareco
Polska, który przeprowadził badania na reprezentatywnej próbie 1040
osób z dziesięciu największych polskich miast, zwraca uwagę na
znaczny odsetek respondentów, którzy nie wskazali żadnej z
wymienionych grup lub odpowiedzieli „nie wiem” – w sumie aż 58,3
proc. Na pewno wpłynęło to na wynik.

Ci respondenci przecież nie zadeklarowali zaufania do kogokolwiek.
To oznaka kryzysu zaufania do osób publicznych w ogóle. W Belgii
takich odpowiedzi udzieliło tylko 7 proc. badanych, w Niemczech – 8
proc.

www.frazpc.pl/b/207596
Wszystko sie kiedys konczy. :)
Obserwuj wątek
    • hansgrubber Coraz mniej pielgrzymów 05.02.08, 19:21
      Liczebnosc pielgrzymow osiaga poziom sprzed pontyfikatu JPII. Wiecej
      Rydzyka!

      www.emetro.pl/emetro/1,50145,4387704.html
      • lechowski51 Re: Coraz mniej pielgrzymów 05.02.08, 19:26
        ....i spelni sie marzenie Marksa i hansa-koscioly i cerkwie zamienimy na muzea
        ateizmu
        • hansgrubber Re: Coraz mniej pielgrzymów 05.02.08, 19:27
          Co nie udalo sie Stalinowi, zalatwi Rydzyk. :)
          • lechowski51 Re: Coraz mniej pielgrzymów 05.02.08, 19:50
            Hans Twoje postepowe proroctwa sa niezwykle przenikliwe...cala Czarna bije brawa....
            • pawlozsiul wiesz Lechowski, ja nie jestem stroną 05.02.08, 20:11
              I zrobię to zastrzeżenie: mnie naprawdę nie obchodzi, kto jakiej
              jest konfesji. Nikogo na tym forum nie pytałem o wyznanie, nie
              wysyłałem do spowiedzi, ani nic w tym rodzaju.

              Ale mam dwie wątpliwości: linkujesz obrońców kardynała Sapiehy.
              Podług tych linków był on zgoła filosemitą. No to w tym momencie
              rodzą się pytania: na czym polegał przełom w stosunkach z judaizmem
              za pontyfikatu Jana Pawła II (zwłaszcza, że minimalnego nawet śladu
              tego przełomu w Twoich postach nie uświadczysz). W poprównaniu z
              filosemitą Sapiehą mógł być to jedynie regres. I wątpliwość druga:
              to Sapieha miał odwagę walczyć z antysemityzmem, a dziś brakuje tej
              determinacji , aby delikatnie choćby upomnieć Radio Maryja za
              antysemityzm?

              Jeszcze raz - nie wnikam w niczyje przekonania, niczego nie chcę
              krytykować. Pytam wyłącznie o Kościół jako o podmiot relacji
              społecznych.
            • hansgrubber Re: Coraz mniej pielgrzymów 05.02.08, 21:04
              Ja przywoluje tylko fakty. A z faktami sobie nie radzisz. :)
    • mexico86 Re: Niskie zaufanie do koscioła 05.02.08, 20:27
      Nie martw sie hansie.... ty nie dorzyjesz upadku KK. Lepsi masoni juz probowali.
    • hansgrubber Spada liczba powołań 06.02.08, 21:34
      Nie ma chetnych do kaplanstwa. Nie dziwie sie. Kosciol Rydzyka to
      obiach.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1371,wid,9596233,wiadomosc.html?ticaid=15506
      • hansgrubber Re: Spada liczba powołań 06.02.08, 21:40
        Obciach.
        • mexico86 Re: Spada liczba powołań 06.02.08, 21:45
          Tez bym sie tak bardzo nie martwil .Zapisz sie Hans do scjentologow to teraz na
          czasie i nie obciach.
    • bielszczanin Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:03
      Jak zwykle nieuczciwie (celowo?!) stawiasz tezę, Hans.

      Nie do Kościoła ale do władzy kościelnej. Nie muszę Ci tłumaczyć różnicy.

      I dobre wytłumaczenie (choć nie całkowite): "To oznaka kryzysu zaufania do osób
      publicznych w ogóle."
      • mexico86 Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:08
        Koscoilem są ludzie.
        • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:09
          No widzisz, jak się zastanowisz, to widzisz różnicę pomiędzy różnymi pojęciami.
          • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:19
            Ludzie sa kosciolem ale nie w Polsce. :)
            • mexico86 Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:30
              a kim sa wiec ludzie w polsce?????
              A moze Hans przedstawi nam swoja wiare?
      • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:18
        Sondaz dotyczyl Kosciola. :) Wcale sie nie dziwie ze ludzie im nie
        ufaja.
        • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:31
          Rozumiem, że w sprawach Kościoła Twoja umiejętność czytania ze zrozumieniem zanika?
          • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:42
            Ot, taki przykład, bo widać Ci potrzeba.
            I na wstępie definicja (a niech będzie) z Wikipedii

            "Kościół katolicki – chrześcijańska wspólnota wyznaniowa, głosząca zasady wiary
            i życia określane mianem katolicyzmu, rządzona przez biskupa i patriarchę Rzymu
            (jako papieża uważanego drogą sukcesji apostolskiej za następcę Świętego Piotra)
            oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie."

            A teraz przykład
            Zrobiono sondaż
            Zadano pytanie: czy masz zaufanie do rządu (dajmy na to, ten sondaż
            przeprowadzony był u schyłku rządzenia)
            8% respondentów mówi: tak
            I pytanie do Ciebie:
            - czy uprawnioną tezą (na podstawie tego sondażu) byłoby:
            "Kryzys zaufania do Polski"?

            Oczywiście to jest uproszczone, ale pokazuje coś, nie?

            Wiem, że masz jakieś uprzedzenia do Kościoła. Ok, miej je sobie. Ale, tak jak
            często udaje Ci się trafnie (logicznie) i uczciwie (pomijając czasami
            odniesienia ad personam), tak w przypadku tematu Kościoła, jakby ktoś Ci
            świeczkę zdmuchnął. I walisz na oślep. Brak myślenia nie przystoi humaniście.
            • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 09.02.08, 12:51
              1. Niby kosciol to nie hierarchia tylko wspolnota ale... KK to
              instytucja calkowicie zhierarchizowana. Tak jak w wojsku. To wie
              nawet male dziecko. W Polsce dodatkowo ruch swieckich jest slaby, bo
              przeciez to kosciol ludowy gdzie z jednej strony byly elity (np
              ksiadz) z drugiej lud - glownie niewyedukowani chlopi.
              2. Szeregowy wierny jest poza tym petentem bo ksiadz czy biskup jest
              dysponentem sakramentow ktore sa przepustka do nieba. KK ustawil sie
              w roli dosrednika i bramy do Boga (dopiero niedawno w katechizmie
              pojawilo sie stwierdzenie ze zbawienie moze byc takze poza
              kosciolem), mnie sie wydaje ze taka konstrukcja do czegos
              zobowiazuje.
              3. A teraz Twoj przyklad. Brak zaufania do rzadu to ocena jego
              dzialanosci, niskie zaufanie do kosciola to ocena dzialnosci przede
              wszystkim hierarchii. Ludzie nie ufajacy rzadowi - wybieraja inny,
              ludzie odrzucajacy hierarchie w przypadku KK nadajaca ton dzialan
              instytucji - albo zmieniaja konfesje alebo sa poza oficjalnym
              kosciolem.
              4. Ja mam uprzedzenia? W kraju w ktorym kosciolem rzadzi antysemicki
              ksiadz, pelen frustracji i uprzedzen, zaangazowany w polityke -
              promujacy wizje swiata rodem z polskiego XIX wieku, w ktorym kosciol
              zyje dlatego ze wymusil na panstwie ogromne daniny pieniezne i za to
              biskupi kupuja sobie mercedesy, w kraju w ktorym hierarchia nie ma
              nic do powiedzenia na tematy bedace autentycznym wyzwaniem dla
              kraju, a ktorym za zycia buduje sie pomniki zyjacemu papiezowi a
              wszelka krytyka jego poczynan uznawana jest za zamach na swieta
              wiare, polskosc i Pana Boga itd itp uwazasz ze trzeba miec
              uprzedzenia? :) Ja bym to nazwal uprawniona ocena.
      • dagopiastun Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:26
        Świetne spostrzeżenie Bielszczanina, doprawdy świetne, a ja z
        pytaniem do Hansa: dlaczego negujesz Kościół Katolicki i tak go
        nienawidzisz? Czy zrobił Ci ktoś krzywdę?
        Bo przecież nikt nie broni Ci być ateista, propagatorem swoich
        świetości, ale tez nikt nie pozwoli szargać własnych.
        Uszanuj więc czyjąś wiarę (patrz katolicką) gdyż jak rozumiem nic
        negatywnego w stosunku do Braci Prawosławnych nie odczuwasz i po
        prostu spier....
        • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 06.02.08, 23:57
          1. Z trzech linkow ktore zalaczylem a ktore swiadcza o ewidentnym
          kryzysie bielszczanin wybral jeden i probowal go wpisac w kontekst
          ktory wymowe tego sondazu oslabia.
          2. Odpowiadam: neguje kosciol ktory z chrzescijanstwem ma niewiele
          wspolnego: dla ktorego walka z kondonami jest wazniejsza od milosci
          blizniego, ktory zywi sie nienawiscia do gejow niepamietajac ze
          Ewangelia nazywa wszystkich bliznimi, ktory jest wspolsprawca
          Holokaustu, ktory antysemite i frustrata obiera nieformalnym
          prymasem Polski itp. Zapewniam Cie ze tysiace odpadaja od takiego
          kosciola bo ludzie swoj rozum maja i jestesmy w przededniu wielkiego
          krysyzsu.
          3. Krytka nie jest nienawiscia, tak jak dyskusja nie jest
          swiadectwem odrzucenia. W Polsce nie ma tradycji sporow religijnych,
          debat, dyskusji. Jestem rozczarowany tym co ze wspanialym
          przeslaniem Ewangelii robia urzednicy firmy pod tytulem polski
          kosciol katolicki. Jesli lubisz klaskac Rydzykowi - prosze bardzo.
          Ja uwazam ze po Holokausie wspieranie antysemity przez kosciol
          katolicki likwiduje sens jego istnienia.
          • mexico86 Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 00:02
            Gdzie to niby kosciol pietnuje homosi??? i nie doklejaj w kolko Rydzyka ......bo
            rydzyk a Kosciło to dwie rozne bajki.
          • dagopiastun Czy ja prosty dago 07.02.08, 00:12
            musze tłumaczyć wyuczonemu hansowi, że zycie to sztuka kompromisów,
            i że w rzeczywistości wszyscy jestesmy poniekąd hipokrytami, w
            wiekszym czy mniejszym stopniu. Mnie też wiele rzeczy nie pasuje,
            gdyz tak jak wszędzie zmiany "u steru" nie nadazaja za
            nowoczesnoscią. Wszystko odbywa sie powoli od opieszłych (np) sądów
            po powszechne przyzwolenie na uzywanie prezerwatyw. Czy to że uzywam
            prezerwatywy wyłącza mnie z mojej wiary? Czy to że byłeś ochrzczony
            i że przystapiłes do komunii zmienia fakt, że jestes niewierzący?
            Ej, nie dajmy sie zwariować.......no własnie a moze to juz jakaś
            obsesja???
          • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 00:18
            1. Tezę swoją wysunąłeś na podstawie jednego linka. Więc nie zaciemniaj (lub
            też nie ściemniaj). (następne udostępniłeś kilka dni później inne, również
            nieprzekonywające).

            2. Jeśli widzisz tylko takie aspekty Kościoła, jak podejście do seksualności
            człowieka jak i problem z o. Rydzykiem to jest to super uproszczenie. Jeśli na
            tym opierasz swoją opinię o Kościele ...

            3. Krytyka to ocena. A ocena powinna brać pod uwagę szereg przesłanek, zwłaszcza
            jeśli się ocenia coś tak "obszernego" jak Kościół.
            Sugeruję formułowanie w inny sposób swoich zastrzeżeń, np. "nauka Kościoła jeśli
            chodzi o stosunek do (prezerwatywy, homoseksualizmu itd.) nie podoba mi się" - i
            tu podaj argumenty.
            W przeciwnym razie mało kto uwierzy w Twoje dobre intencje a krytykę potraktuje
            jako krytykanctwo..

            4. Znasz kilka moich wypowiedzi. Powinieneś znać, a jeśli nie znasz to domyślać
            się mojego zdania na temat o. Rydzyka. Jeśli nie to proszę. Najdelikatniej
            ujmując: ten kapłan zbłądził. I co gorsze przez niego też błądzą inne osoby. Ale
            jest też pozytywna strona dzieła tego człowieka. I to dość spora. Nie wiem czy
            masz rozbudowaną empatię - ale wczuj się w taka przysłowiową babcię z moherowym
            beretem, która nie ma nic, jest wierzącą osobą, zresztą nie będę kontynuował bo
            watek jest na inny temat.

            Pozdrawiam
            • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 01:20
              1. Teze wysunalem na podstawie znajomosci trzech linkow. Nie wroze
              Ci sukcesu w przekonywaniu mnie co wiedzialem i co wiem :) ( popatrz
              na daty informcji zawartych w linkach) Ty wybrales jeden z nich -
              bo bylo Ci wygodnie.
              2. A sa jakies inne tematy w polskim kosciele? Aborcja, eutanazja,
              homoseksualisci i in vitro. Ok jeszcze religia w szkole - bo jakos
              te pol miliarda od panstwa trzeba wyrwac. A co biskupi w mercedesach
              mieli do powiedzenia bezrobotnym? A pralat bursztynowy oltarz
              Jankowski z jego antysemickimi wypowiedziami? Jaka wizja milosci
              blizniego z niego emanowala? Jaka wazna deklaracja ze strony
              kosciola padla w czasie tych 18 lat? Deklaracja dotyczaca wizji
              Polski? Wiesz dlaczego boli ich Owsiak? Bo skompromitowal KK. To on
              stal sie sumieniem i wrazliwocia mlodych - faceci w sukienkach w tym
              czasie zajeci byli konkordatem i wspieraniem ZChN-u. A moze Ty z
              wyzyn swej niewatpliwej wiedzy odpowiesz mi na pytanie jak rozlicza
              sie Caritas? Gdzie sa dane o pienadzach wplacanych i na co one ida?
              Czekam na odpowiedz.
              3. Krytykanctwo? Tak jak z PZPR. Nie mozna krytycznego slowa
              powiedziec bo sie zostanie krytykantem i wrogiem. Wzorzec godny a
              sztandar juz gotowy do wyprowadzenia. Sciezka wydeptana.
              4. Kosciol ma wielowiekowe doswiadczenie rozprawiania sie z tymi co
              zbladzili. Ale tu nie ma zadnej rozprawy. Skoro KK postawil na
              sfrustrowanego, antysemickiego i ciemnego mohera - to niech sie
              teraz z nim buja. Swiat jest pelen mozliwosci wyboru. KK juz nie ma
              monopolu, a Polska nie musi byc katolicka.
              • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 09:21
                Mam wrażenie, że tezę wysunąłeś bez znajomości tych linków...
                A link (pierwszy!) posłużył Ci jako kiepski dowód.
                Nie ściemniaj Hans.

                Chce Ci się być antyklerykałem, proszę bardzo.
                • lechowski51 Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 10:07
                  Jak nie Polska chrzescijanska-katolicka...to jaka hans?Rusz sie po za
                  Czarna.Zobacz te Twoje upragnione niekatolickie miasta w Niemczech,Francji czy
                  Anglii.Wiara jest imanentna czescia cywilizacji,walczac z kosciolem walczysz z
                  cywilizacja lacinska czyli z jej systemem prawnym,moralnym,wlasnosciowym a tez
                  prawem i rodzinnym.Zakwestionowac tez chcesz pojecie Piekna i Prawdy jakie ta
                  cywilizacja poprzez wieki uznala za swoje.
                  Walcz dalej hans......ale beze mnie.Pomocnikow znajdziesz szybko w przybyszach w
                  turbanach,ktorzy marza o podobnej Europie jak Ty
                • szpila555 Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 10:23
                  bielszczanin napisał:
                  > Mam wrażenie, że tezę wysunąłeś bez znajomości tych linków...
                  > A link (pierwszy!) posłużył Ci jako kiepski dowód.
                  > Nie ściemniaj Hans.
                  > Chce Ci się być antyklerykałem, proszę bardzo.

                  Hans się wycofuje, pisze podobnie jak Ty bielszczaninie o tym, że postawił TEZĘ.
                  Teza to za mało, powinien przyjąć najpierw założenia, postawić tezę, potem
                  przeprowadzić dowód.
                  A w ogóle mi to i tak pachnie prozelityzmem ze strony hansa. Tym bardziej że z
                  jego postów można moim zdaniem wysnuć, że nie jest ani katolikiem ani
                  prawosławnym. A jeśli nie jest, to wara mu od krytyki. Publiczne ocenianie
                  innych religii na podstawie stawianych przez niego TEZ to nie jego sprawa. A
                  jeśli chce nawracać na swoją religię, to niech to robi, ale w Czarnej Średniej w
                  dyskusjach z mieszkańcami. Tu nie miejsce na to.
                  • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 11:25
                    Jak sie nie ma nic madrego do powiedzenia na temat to trzeba sie
                    zajac autorem watku. :)
                    • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 11:31
                      Taka tak Hansie, każdy ma prawo do oceny, również Twoich super mądrych
                      wypowiedzi. I może wyciągać swoje wnioski. Najwięcej energii poświęcasz na
                      atakowanie KK. Jaka jest tego przyczyna?
                      • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 22:02
                        1. Widzisz sam - ja o argumentach ad personam (ktore tu dominuja) a
                        Ty o nieistniejacych prawie odpowiedziach na moje oceny. To nie to
                        samo.
                        2. Atakowanie? Ja pisze prawde. Mozna sie spierac co do Piusa XII
                        ale wszedzie indziej trzeba podjac polemike z faktami. A jest ich tu
                        cale mnostwo. Albo z wynikajacymi z faktow ocenami.
                        3. Skoro place na KK (wbrew swej woli)to wymagam - np rzetelnej
                        oceny wkladu KK w antysemityzm i zwiazany z nim Holokaust. Ale nie -
                        purpuraci wola o kondonach i in vitro. :)
                        • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 22:42
                          1. nie nie nie Hans - coś jest na rzeczy.
                          Skoro nie dyskutujesz na ten temat (zobacz sobie w słowniku co oznacza to słowo
                          - z pewnością w przedmiocie Kościoła dyskusja nie jest Twoim celem), jeśli przy
                          każdej nadążającej się okazji (albo i bez) wydajesz jednostronnie negatywne
                          opinie na temat Kościoła przy czym niekoniecznie odróżniając hierarchię od
                          Kościoła jako takiego, powtarzając się; to wiele osób się pyta - dlaczego? Jaka
                          jest tego przyczyna?

                          2. "Ja piszę prawdę"...
                          proszę Cię...
                          • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 23:06
                            1. A Ty znow swoje. Ad rem a nie ad Hans. :)
                            2. Dyskutuje sie jak sie ma dyskutantow - a Ty wyobrazasz sobie ze
                            bede dyskutowal o sobie a nie o problemie.
                            3. Sugerujesz ze hierachia jest poza kosciolem? To chyba herezja? :)
                            4. Temat jak temat - jak znasz lepszy to droga wolna - mnie kolaps
                            KK w Polsce interesuje.
                            • dagopiastun Weż mnie nie wk.... 08.02.08, 23:26
                              tym wypunktowywaniem swoich wypowiedzi
                              Jakoś mi się to kojarzy z postkomuną.
                              Treści zero , tylko punkty adin, dwa , tri budiem sczitać
                              Tylko punkty , punkty , punkty, paragrafy, zakazy , pozwolenia
                              paragrafy, punkty - mam cie dość i jak w poprzednim watku...
                              luzik ..koniec!
                              Kim Ty Hansie jesteś?, bo ja kierowcą...
                              • hansgrubber Re: Weż mnie nie wk.... 09.02.08, 01:33
                                Ja tez jestem kierowca. :)
                            • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 09.02.08, 10:03
                              Jak to przecież rem tu to Hans, może.
                              Moim zdaniem Ty nie chcesz dyskutować.
                              Sam się zasugerowałeś jeśli chodzi o tą hierarchię, zupełnie nie wiem czemu.
                              • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 09.02.08, 12:53
                                Nie rozumiem tego co napisales.
                • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 11:20
                  Trudno dyskutowac z wrazeniami. :) Ale nawet znajomosc linkow nie
                  jest potrzebna by sie przekonac ze jest kryzys.
                  • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 11:27
                    To Ty dyskutujesz????
                    • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 22:04
                      Z wrazeniami nigdy.
                      • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 22:43
                        Ty w ogóle nie masz na celu dyskusji...
                        Dlaczego?
                        • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 07.02.08, 23:07
                          Nie dowiesz sie poki nie sprobujesz.
                          • bielszczanin Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 09.02.08, 09:56
                            Weź to swoje zdanie do siebie.
                            Bez żartów ani wrażeń.
                            Ani łapania za słówka.
                            Nie bawi mnie taka wymiana.
                            • hansgrubber Re: Kryzys zaufania do osób publicznych 09.02.08, 12:23
                              Sam zaczales. A faktow ktore przywoluje nie da sie zbyc prostym
                              wzruszeniem ramion czy oskarzeniem mnie o cokolwiek.
    • napchafte_chochoncy Re: Niskie zaufanie do koscioła 08.02.08, 14:28
      I nie ma się co dziwić:

      www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ae8869e56d0fabef
      • hansgrubber Re: Niskie zaufanie do koscioła 08.02.08, 20:33
        :)
    • hansgrubber Biskup o lewicy: szczury wroca do nor. 13.02.08, 21:32
      Arcychrzescijansci jezyk. Wczesniej mowil ze LiD moze sobie
      szczekac. Wspaniale samobojstwo. :)

      www.dziennik.pl/polityka/article123376/Bp_Pieronek_Psy_i_szczury_wroca_do_nor.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka