Dodaj do ulubionych

Bielska sielanka ....

06.07.08, 10:51
Wystarczy oddalić się od Ogrodowej w kierunku wschodnim 300 metrów, zaskoczy nas niebywała bliskość przyrody.
Konie i krowy pasące się na łące, ptactwa rozmaita rozmowa.
Pszczoły na koniczynach, inne owady w zieleni traw i końskich pączków. Czas jakby zatrzymał się, niedzielny poranek informuje nas, pora odpoczynku nastała. Tylko dolata chóru śpiew z pobliskiej świątyni oraz duchownego liturgiczny śpiew. Za moment dzwony ogłoszą koniec nabożeństwa. Woda cierpliwie spływa w dół, silniki oczyszczalni mirowo poruszają łopatkami. Pojedyńczy łabędź cichutko mknie po wodzie w zatoce. Kilku wędkarzy usadowiło się w słoneczku łowiąc karasie. Rowery leżą jakby zmęczone na skarpie wśród piołunów.
Po drugiej stronie rzeczki więcej zieleni jakby nie koszonej od lat.
Hoopy leniwie wydają pojedyńcze dźwieki, które płyną w świat...
czas wracam pomyślałem, cywilizacja wymaga od nas innych spraw.
Obserwuj wątek
    • nikletni Re: Bielska sielanka .... 06.07.08, 15:25
      www.nikandr.republika.pl/owieczki.jpg
    • partizan79 Re: Bielska sielanka .... 03.09.08, 21:40
      >wracam pomyślałem, cywilizacja wymaga od nas innych spraw.

      Ano.. Np. robota na Sportowej..:P
      • 11rewresbo Re: Bielska sielanka .... 06.09.08, 08:47
        Masz rację, ubieram się na sportowo;
        wybieram się na grzybki :
        img403.imageshack.us/my.php?image=grzybkihx6.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka