Dodaj do ulubionych

W pobliskim Grodzisku

09.09.08, 22:59
www.rp.pl/artykul/10,188106.html
Obserwuj wątek
    • markochmeleski.1 Re: W pobliskim Grodzisku 10.09.08, 07:35
      Co na to Hans. Musiałeś często przejeżdżać bez Grodzisk jadąc do babci żony.
      Czemu nie zatrzymano matki? Przecież miała jawny współudział
      • natka143 Re: W pobliskim Grodzisku 10.09.08, 11:03
        markochmeleski.1 napisał:

        > Czemu nie zatrzymano matki? Przecież miała jawny współudział

        ----
        Bo była tak samo zastraszana. Pytasz tak, jakbyś pytał - dlaczego
        dziewczyna przez 6 lat nikomu nie powiedziała, choć spotykała się z
        ludźmi?..... Nie wszystko jest czarne albo białe.
        • markochmeleski.1 Re: W pobliskim Grodzisku 10.09.08, 13:33
          natka spoko ja żartuję. A pytałem o to Hansa bo to jego jeden z ulubionych tematów.
          A dlaczego się bała? Bo żyje w takim a nie innym społeczeństwie. Nie sądzę aby
          wróciła jeszcze kiedyś do domu rodzinnego. I ja pytalem o matkę. O gnoju który
          to robił nie chcę nawet rozmawiać.Kastracja przez podwiązanie.
          • obserwer11 Re: W pobliskim Grodzisku 10.09.08, 21:29
            aresztowali gościa, Hans jakoś dziwnym przypadkiem, też nam zaginął ...
            • markochmeleski.1 Re: W pobliskim Grodzisku 10.09.08, 21:33
              obserwer11 napisał:

              > aresztowali gościa, Hans jakoś dziwnym przypadkiem, też nam zaginął ...

              eee, nie może to być?
    • ja-alutka To straszne!! 10.09.08, 21:46
      Prosze nie używaj słowa"pobliskim"...Takie rzeczy dzieją sie od
      zawsze - nie wiem czy może być cos gorszego....Ale nawet to Tusk
      planuje tego nei zmieni!!...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka