11rewresbo
12.09.08, 22:06
Co byście zrobili na moim miejscu ?
Miły, sympatyczny inwestor zaprasza do współpracy, umawiamy się , wchodzimy ze sprzetęm, wykonujemy dzieło, wspólne obiady, rozmowy, nieco tysięcy wypłacono. Dalsze działanie, prace uzupełniające, dodatkowe, kosmetyka - pełna kultura./
Duża inwestycja, zbliża się ku końcowi, prasa,telewizja , medal, nagroda...wywiady.
Zgłaszamy się po przedostani etap rozliczenia i otrzymujemy odpowiedź:
- SPIEPRZAJ !