Dodaj do ulubionych

Inwestor Roku .....

12.09.08, 22:06
Co byście zrobili na moim miejscu ?
Miły, sympatyczny inwestor zaprasza do współpracy, umawiamy się , wchodzimy ze sprzetęm, wykonujemy dzieło, wspólne obiady, rozmowy, nieco tysięcy wypłacono. Dalsze działanie, prace uzupełniające, dodatkowe, kosmetyka - pełna kultura./
Duża inwestycja, zbliża się ku końcowi, prasa,telewizja , medal, nagroda...wywiady.
Zgłaszamy się po przedostani etap rozliczenia i otrzymujemy odpowiedź:
- SPIEPRZAJ !
Obserwuj wątek
    • odziej Re: Inwestor Roku ..... 12.09.08, 22:12
      jak nie miałeś na to wszystko umowy i faktur, to jesteś po prostu frajer...

      idź do sądu i tyle... albo odpuść i zapomnij
      • 11rewresbo Re: Inwestor Roku ..... 12.09.08, 22:20
        ...powoli staram się zapomnieć, ale z drugiej strony przykre jak ludziom odpier.. papier
        • odziej Re: Inwestor Roku ..... 12.09.08, 22:26
          no cóż zostaje tylko życzyć lepszych kontrahentów w przyszłości ... i koniecznie z umowa na papierze...
    • tessa_bielsk Re: Inwestor Roku ..... 12.09.08, 22:42
      Niewielu jest dzisiaj uczciwych i odpowiedzialnych ludzi. Smutne jest to, że często nasza uczciwość jest w bezduszny sposób wykorzystywana przez innych. Mają nas za "frajerów" tylko dlatego, że ufamy i wierzymy w drugiego człowieka. Wierzymy, że dane słowo coś znaczy, że uśmiech nie jest wyrazem hipokryzji, a podana dłoń to gest dobrej woli. Ktoś, kto w ten sposób traktuje drugiego człowieka, to prostak i cham. Trudno inaczej go nazwać. Nie wiem, jak w tej sytuacji należy zareagować. Chyba każdy z nas pyta siebie, co robić, gdy tak się zawodzi na drugim człowieku. Myślę, że trzeba czekać aż Bozia rozumem obdarzy tego, co to w ten sposób dziękuje za wykonaną pracę.
    • ja_dekabrysta Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 00:13
      ja bym zrobił tak
      nagłośnił sprawę i ujawnił publicznie dane kolesia nawet gdybym miał
      stracić następne parę tyś.
      być może koleś wymięknie i pójdzie na ugodę jak będzie miał w
      perspektywie parokrtne odwiedzenie sądu a ponadto ostrzegam
      innych,na czym w perspektywie mogę tylko zyskać
      ale to ja
      masz przynajmniej faktury na materiały(cokolwiek z numerem
      fabrycznym byle było zainstalowane u kolesia)
      lub kogoś kto był z tobą w czasie wykonywania zlecenia(legalnie
      zatrudniony)
      umowa ustna ma taką samą moc prawną jak pisana.
      były przeciesz robione kosztorysy
      a może był wystawiany przetarg
      więc jak napisałeś że inwestycja jest duża musi zostać ślad w
      papierach firmy.
      ja bym pogadał z prokuratorem i nadał bieg urzędowy w sprawie.
      jesli koleś zrobił to bez rachunków i umowy ma pod górkę US
      tylko Ty przed podjęciem jakich kolwiek działań odprowadz podatek od
      wpłaconej przez kolesia kwoty.
      • 11rewresbo Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 06:19
        Mądrze piszecie,dzięki... jednak jest to specyficzna sytuacja.
        Widać kiedy ktoś nie chce wypuścić pieniędzy, szuka pewnych forteli a dokończenie prac ???
        znajdzie napewno kogoś za połowę kasy.
        Przecież, tylu chętnych i raz ciach, ciach.... i po bólu :)

        • tessa_bielsk Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 10:58
          Nie znajdzie takiego dobrego fachowca. Na pewno! I myślę, że wkrótce skruszony zadzwoni...
        • szpila555 Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 13:27
          11rewresbo napisał:
          > Mądrze piszecie,dzięki... jednak jest to specyficzna sytuacja.

          Szkoda że umowy nie podpisałeś, nie usłyszałbyś bajki o wężu!
          Daj znać na priv, może coś wydumamy wspólnie.
    • markochmeleski.1 Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 15:41
      tynkarze zabezpieczają się wmurowując jajko a elektrycy nie wstawiają "tajnych"
      bezpieczników?
      • partizan79 Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 19:36
        Cóż za poświęcenie ze strony tynkarzy.. No ale tylko dwie budowy tak
        może zabezpieczyć..
        • 11rewresbo Re: Inwestor Roku ..... 13.09.08, 19:43
          ...nie zniżam się do pewnego poziomu *
          * mogę wiele rozwiązań zastosować, jednak :
          "Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada !"

          zanim olej dopłynie do pewnej sfery, to pewnie różnymi kanałami zacznie spływać... :)
    • nikletni Nie cierpię czarnych ! 15.09.08, 18:27
      Ten typ człowieka nie rozumie , że dalej powinien być człowiekiem i
      pełni tylko swój zawód .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka