dobiasz 26.08.06, 12:42 Tak dla odmiany. MSPANC Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marquis NIe mogę się doczekać 26.08.06, 14:20 rozpoczęcia sezonu. Szkoda, że opery (i w ogóle teatry) sa pozamykane w lecie. Tak, wiem, artyści tez potrzebują wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: NIe mogę się doczekać 26.08.06, 18:42 Na szczęście to jeszcze tylko parę dni. Dokładnie za tydzień idę na premierę "Erwartung" Schoenberga Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Re: NIe mogę się doczekać 26.08.06, 19:15 Hehe, dobry tytuł jak na rozpoczęcie sezonu Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: NIe mogę się doczekać 26.08.06, 20:06 No, ale to nie jest chyba rozpoczęcie sezonu sensu stricte, tylko mój pierwszy spektakl w tym sezonie. Nawet nie wiem czym Staatsoper rozpoczyna ten sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: NIe mogę się doczekać 26.08.06, 20:23 Właściwie "Nie Triebko" czyli jak? Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: NIe mogę się doczekać 28.08.06, 08:05 tu masz adres berlinczyku, mozesz sobie sprawdzic: E-Mail: pressoffice@staatsoper-berlin.de Fon: 030 20 354-597 | -481 Fax: 030 20 354-204 Staatsoper Unter den Linden Postfach 354, 10109 Berlin Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: NIe mogę się doczekać 28.08.06, 08:18 Znam adres, misiu, ale dzięki za fatygę. Wielcem wzruszon. Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: NIe mogę się doczekać 28.08.06, 08:47 Ja wiem, że można ten wątek potraktować humorystycznie, z lekkim dystansem, panią Netrebko lubić, nie lubić, skakać wokół niej, albo nie skakać, wykładać własne zdania na temat; dlaczego ja tak, a opinie innych mieć delikatnie mówiąc - gdzieś. Ale czy nie lepiej poszukać wspólnego mianownika zamieszczonych tu dyskusji? Z korzyścią dla stron. Wielcem skruszon słodką gruszom. Quasthoffek misiaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: NIe mogę się doczekać 28.08.06, 09:30 quasthoff napisał: > Ja wiem, że można ten wątek potraktować humorystycznie, z lekkim dystansem, Nie "można". Trzeba! > Wielcem skruszon słodką > gruszom. Quasthoffek misiaczek. Bardzo wielce jestem wzruszon jakbym wypił słodki kruszon Z czego to cytat? Odpowiedz Link Zgłoś
quasthoff Re: NIe mogę się doczekać 28.08.06, 14:49 Dziękuję, senkju, spasiba, bardzo cieszy mnie ta biba, Całkiem jest tego wzruszon, jakbym wypił słodki kruszon (H. J. Chmielewski "Tytus Romek i A'Tomek - Księga XX") Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: NIe mogę się doczekać 28.08.06, 15:46 quasthoff napisał: > Dziękuję, senkju, spasiba, bardzo cieszy mnie ta biba, > Całkiem jest tego wzruszon, jakbym wypił słodki kruszon > (H. J. Chmielewski "Tytus Romek i A'Tomek - Księga XX") No, prawie dobrze pamiętałem. Wygrywa pan Uśmiech Prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
marquis Wspólny mianownik 28.08.06, 16:20 Otóż, tak zwolennicy jak i niezwolennicy zgadzają się co do tego, że panna/pani Netrebko: - jest urodziwą kobietą, - śpiewa sopranem, - jest sławna i przyciąga tłumy. Odpowiedz Link Zgłoś
lilypons Re: Wspólny mianownik 28.08.06, 17:29 Skoro wszyscy się w tym temacie zgadzają, to gucio60 powinien być w końcu ukontentowany)) Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 29.08.06, 09:11 droga lilipons, czekam z niecierpliwoscia na Twoja relacje z Cortona, ktora nam obiecalas, produkowala sie tam nie tylko panna Netrebko, przypomne, iz dni muzyczne trwaly tam tydzien, panna Netrebko byla tam tylko jeden dzien pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 19.10.06, 23:24 marquis napisał: > Otóż, tak zwolennicy jak i niezwolennicy zgadzają się co do tego, że panna/pani > Netrebko: > - jest urodziwą kobietą, > - śpiewa sopranem, > - jest sławna i przyciąga tłumy. wlasnie przesluchuje kolejny raz Don Pasquale, RADIOWE nagranie live z Nowego Jorku - w doskonalej wersji digital, zapomniales dodac > - panna Netrebko jest poprostu wspaniala i niepowtarzalna, to objawienie XXI wieku na scenie operowej Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 19.10.06, 23:28 zapomnialem dodac, bez Netrebko na scenie operowej bedzie dokladnie to samo co tu na tym forum, agonia przed smiercia Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 21.10.06, 09:28 uwazaj abys nie zasnal a wraz z toba twoja opera sam widzisz, zareagowales bo chcesz aby cos sie dzialo, niech to nawet bedzie tylko o Netrebko, niech to bedzie prowokacyjne ale lepszy rydz niz nic ludzie, w przeciwienstwie do robotow potrzebuja o czyms rozmawiac pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 23.10.06, 16:26 nie wiem, wprawdzie obiekty milosci sie zmieniaja ale nigdy nie wiadomo jak dlugo ona (milosc) bedzie trwala ps: kupilem wlasnie DVD-La Traviata z Villazon i Netrebko, polecam bo ogladajac, mozesz spedzic przyjemny wieczor sluchajac, nie musisz zamykac oczu aby wyobrazic sobie piekna Violette, ona tam jest nagranie w 16:9; DTS 5.1 Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Wspólny mianownik 23.10.06, 17:32 > nie wiem, wprawdzie obiekty milosci sie zmieniaja ale nigdy nie wiadomo jak > dlugo ona (milosc) bedzie trwala Moje pytanie odnosiło się do tego jak długo możesz gadać o niczym. Może nie zauważyłeś, ale na świecie są tysiące miejsc, w których można dyskutować o operze. Ja sam śledzę 3 albo 4. Akurat to forum jest dość martwe, ale inne bynajmniej nie. I bynajmniej nie pani Netrebko dyskusję nakręca, wręcz przeciwnie - ani jej tam widu ani słychu. Oper z płyt też słucham co najmniej kilku tygodniowo. "Moja opera" żyje i ma się dobrze. A, że nie przekłada się to na życie tego forum ani nie ma nic wspólnego z Twoją idolką? Nie mój problem. > ps: kupilem wlasnie DVD-La Traviata z Villazon i Netrebko, polecam bo > ogladajac, mozesz spedzic przyjemny wieczor > sluchajac, nie musisz zamykac oczu aby wyobrazic sobie piekna Violette, ona tam jest Na razie opery na DVD leżą na półce i czekają na kupno projektora. Nie lubię oglądać DVD na ekranie 19". Ale to już niedługo. Póki co odliczam dni do Tristana i Izoldy pod Barenboimem, z Waltraud Meier. Na żywo ofcourse. > nagranie w 16:9; DTS 5.1 5.1 mnie jakoś nie przekonuje, na razie pozostaję zwolennikiem stereo. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 24.10.06, 09:37 >> I bynajmniej nie pani Netrebko dyskusję nakręca, ........< rownie dobrze mozna ujac to tak: dobry towar nie potrzebuje reklamy ale masz racje, nie tylko Netrebko istnieje na scenie operowej i dobrze ostatnio nagralem na DVD z Arte: Aide z Nina Stemme i Luciano D´intino, wystawiona w Zurichu Carmen z Marina Domashenko i Rolando Villazon, wystawiona w Berlinie dobre nagrania w stereo, jednak w DTS 5.1 sa zdecydowanie lepsze, bardziej oddaja caly nastroj i akustyke z sali operowej, czujesz jakbys tam byl jesli pozwolisz, chcialbym zapytac: co masz konkretnego przeciw Netrebko, ze wzgledu na konserwatyzm, a moze z reguly jestes przeciwny wszelkim nowym trend´om, lubisz w operze tylko i wylacznie glos a wizualne wrazenia sa ci absolutnie obojetne ? patrzysz na spiewaka-spiewaczke li tylko z punktu technicznego a estetyka ? powroce do Traviaty z Salzburga, wyobraz sobie, iz kochanka odwarza Pawarotti a kurtyzane pewna pani, dysponujaca swietnym glosem ale z postury podobna do niego, lub jakas inna, ktorej Bozia niestety nie dala wszystkiego przyznam, ja mam z tym klopoty to temat Netrebko, ja go nie rozpoczynalem, wiec trudno pisac o czym innym Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Wspólny mianownik 24.10.06, 11:06 gucio60 napisał: > jesli pozwolisz, chcialbym zapytac: co masz konkretnego przeciw Netrebko, ze > wzgledu na konserwatyzm, a moze z reguly jestes przeciwny wszelkim nowym > trend´om, lubisz w operze tylko i wylacznie glos a wizualne wrazenia sa ci > absolutnie obojetne ? Co mam konretnego przeciwko Netrebko-śpiewaczce i Netrebko-produktowi-medialnemu to już pisałem na tym forum i możesz o tym przeczytać na każdym forum operowym. A osobiście nie mam nic. W repertuarze, którego ja słucham najchętniej ta pani po prostu nie występuje, jest mi więc personalnie równie obojętna jak piosenkarze country. > patrzysz na spiewaka-spiewaczke li tylko z punktu technicznego a estetyka ? Może ja jakiś skrzywiony jestem, ale jak dla mnie Netrebko nie jest żadnym estetycznym objawieniem. Pewnie, że nie jest brzydka. Na pewno obejrzałbym się za nią na ulicy w Berlinie, bo tu kobieta ładniejsza od kozy to już sensacja. Ale nie przesadzajmy, Belucci to ona nie jest Jest ładnie zrobiona. Wiele kobiet można tak zrobić za te pieniądze. > powroce do Traviaty z Salzburga, wyobraz sobie, iz kochanka odwarza Pawarotti a > kurtyzane pewna pani, dysponujaca swietnym glosem ale z postury podobna do > niego, lub jakas inna, ktorej Bozia niestety nie dala wszystkiego > przyznam, ja mam z tym klopoty Widziałem wiele śpiewczek, które dysponowały urodą przeciętną a jednak na scenie biła od nich taka magia, że... uh Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 28.10.06, 19:25 wiem, ze nie powinno sie tego robic i pardon ale jednak podam ci link do poczytania www.spiegel.de/kultur/musik/0,1518,445207,00.html chociaz jako Berlinczyk powinienes o tym juz wiedziec tak, tak, wiem i co z tego a mimo to nagrod tego typu nie daje sie ot tak poprostu za darmo, na piekne oczy, w koncu cos trzeba pokazac, nie tylko "tyleczek i lapki jak cepy" na gut, tam znaczy w tych jurorach zasiada pewnie grono debili, ktorzy rozdaja nagrody na oslep, najlepiej za ladny, kragly tyleczek przyjemnego wieczoru, lubie chodzic wieczorkiem po Ku-dam´ie ale niestety, malo mam do tego okazji, ostatnio latam do kraju samolotem, to poldarmo Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Wspólny mianownik 28.10.06, 20:39 gucio60 napisał: > wiem, ze nie powinno sie tego robic i pardon ale jednak podam ci link do > poczytania > www.spiegel.de/kultur/musik/0,1518,445207,00.html > chociaz jako Berlinczyk powinienes o tym juz wiedziec Nie, nie wiem. Dlaczego sądzisz, że powinno mnie to interesować? Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 30.10.06, 17:26 > Nie, nie wiem. Dlaczego sądzisz, że powinno mnie to interesować? och, tak poprostu sadzilem, iz mieszkajac w Berlinie interesujesz sie tym co dzieje sie w BRD nawet wowczas, jesli ma to dotyczyc kogos obojetnego czy nawet tak banalnego wydarzenia jak przyznawanie nagrod pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Wspólny mianownik 30.10.06, 20:20 > > Nie, nie wiem. Dlaczego sądzisz, że powinno mnie to interesować? > > och, tak poprostu > sadzilem, iz mieszkajac w Berlinie interesujesz sie tym co dzieje sie w BRD > nawet wowczas, jesli ma to dotyczyc kogos obojetnego czy nawet tak banalnego > wydarzenia jak przyznawanie nagrod Interesuję się tym, co mnie interesuje. W tym tygodniu wybieram się na festiwal muzyki improwizowanej Total Music Meeting. M.in. będzie śpiewać Sainko Namtchylak. Odpowiedz Link Zgłoś
kalia_t Re: Wspólny mianownik 29.10.06, 15:14 gucio60 napisał: > ostatnio nagralem na DVD z Arte: > Aide z Nina Stemme i Luciano D´intino, wystawiona w Zurichu Guciu ja Cię bardzo proszę, jak już coś piszesz to sprawdź wcześniej i nie rób błędów osobowych nie Luciano, a LucianA d'Intino - mezzosporan( skądinąd niezła Amneris), sama mam nagranie sprzed kilku lat właśnie Aidy m.in. z Sharon Sweet. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 30.10.06, 17:17 oczywiscie masz racje powinno byc Salvatore Licitra Odpowiedz Link Zgłoś
kalia_t Re: Wspólny mianownik 31.10.06, 18:08 gucio60 napisał: > oczywiscie masz racje > powinno byc Salvatore Licitra jako Radames Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Wspólny mianownik 01.11.06, 08:15 tez masz racje widzialas ta wersje ? Odpowiedz Link Zgłoś
kalia_t Re: Wspólny mianownik 01.11.06, 11:08 nie, ale wielkokrotnie przewijała się w necie, gdy szukałam innych nagrań Odpowiedz Link Zgłoś
elsa1759 Re: Wspólny mianownik 22.08.07, 21:15 > Póki co odliczam dni do Tristana i Izoldy pod Barenboimem, z Waltraud Meier. Na > żywo ofcourse. Polecam b. ładne nagranie z "Walkirii", Domingo & Meier: youtube.com/watch?v=nWMwndlr70k Odpowiedz Link Zgłoś
albertyn Re: Wspólny mianownik 06.11.06, 11:50 Tak -to wielki "mikrofonowy" sopran bez wnętrza i tego czegoś co w operze jest istotą...Posłuchaj jak śpiewa na przedstawieniach w operze....Niczy nie różni się jej śpiew od nagrania na CD (zmiksowane ,bliskie doskonalości i ...martwe,bezduszne-choć piękny głos ma i technikę bez zarzutu-TYPOWY WYTWÓR MAS..MEDIÓW-DLA MAS! Odpowiedz Link Zgłoś
albertyn Re: Wspólny mianownik 06.11.06, 11:46 Wszystko to prawda o Netrebko-lecz jeden zasadniczy szkopół...BRAK JEJ WNĘTRZA! Podobnie jak Giu-giu... A jeszcze inni mówią,że to gwiazda rosyjskiej mafii...Lansowana i sponsorowana przez wielkie wytwórnie płytowe,które własnie chcą lansować i kreować (swoje i przez siebie wybrane gwiazdy-nie zawsze zgodnie z ich WARTOŚCIĄ I ARTYZMEM- które prezentują. Dziś Callas nie zaistniałaby-Wielkie wytwórnie zniszczyłyby JĄ!!!!!!!!!!! Im o SZTUKĘ nie chodzi-tylko pieniądze się liczą! Odpowiedz Link Zgłoś
kalia_t Re: Wspólny mianownik 07.11.06, 19:21 albertyn napisał: > A jeszcze inni mówią,że to gwiazda rosyjskiej mafii... Nie chciałam tego pisać, jednak dobrze, że o tym wspomniałeś - kolosalne nakłady finansowe pozyskane z nielegalnych źródeł prane są w przemyśle fonograficznym "classic"- a w zasadzie show-biznesie jakim jest Netrebko i nie tylko.(( Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: dla zainteresowanych 19.11.06, 11:30 odbior przez satelite dzisiaj o godzinie 19.30 radio austria 1 transmituje z opery wiedenskiej La Sonnambula dzis o godzinie 19 TV Arte daje 45 minut z Juan Diego Florez´em Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona jest poprostu ..... 20.11.06, 17:37 poprostu WSPANIALA, jej glos to miod w uszach (byly swiezutko wymyte, prosto po kapieli, taki rarytas nalezy wysluchac w czystosci ducha i ciala ) ps: dzis zadnego komentarza w austriackim IT, ona ich chyba poprostu zatkala, pewnie jeszcze trawia to co slyszeli wczoraj a ja wlasnie znow ja slucham (nagralem), wszyscy bez wyjatku orkiestra, chor, sopran, mezzosopran, tenor i baryton dali wspanialy wieczor, 19 krajow kupilo prawo retransmisji, Polska oczywiscie NIE Odpowiedz Link Zgłoś
kalia_t Re: Ona jest poprostu ..... 20.11.06, 21:16 Bardzo ładna- ok ale na tym rola śpiewaczki się nie kończy Guciu drogi nawet gdybyś wyprodukował w swojej wielkodusznośći jeszcze tysiąc postów w obronie "kunsztu" Netrebko, to nic nie zmieni Wielki głos i talent obroni się sam, a Netrebko zwyczajnie go nie ma i na nic jej adwokat diabła Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona jest poprostu ..... 22.11.06, 09:23 SUPER ps: czy sluchanie tej lub innej spiewaczki/spiewaka jest w Polsce przymusem ? jesli mnie ktos nie interesuje to sie nim nie zajmuje, takie to proste nie ja rozpoczelem tem watek Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona jest poprostu ..... 22.11.06, 10:01 WSPANIAłA zapomniałem zapytać: czy ty idziesz do opery lub sluchasz w radio czy na dysku aby studjować każdą zaśpiewaną /zagraną nutę ? jeśli tak, to kiedy masz czas na słuchanie tego co jest śpiewane / grane ? jeśli tak, to szczerze ci współczuje rozumiem, iż są i tacy ale to absolutny margines Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Ona jest poprostu ..... 22.11.06, 10:22 gucio60 napisał: > nie ja rozpoczelem tem watek A zadałeś sobie trud przeczytania jego tytułu? Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 22.11.06, 18:11 dla wszystkich a nie tylko dla profesorów muzycznego konserwatorium i kilku ortodoksyjnych krytyków !!! tak i właśnie dlatego o niej na tym wątku, jeśli z kolei ty zadasz sobie trud i załapiesz o co ci wówczas chodziło, drogi dobiasz Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 22.11.06, 22:32 gucio60 napisał: > dla wszystkich a nie tylko dla profesorów muzycznego konserwatorium i kilku > ortodoksyjnych krytyków !!! ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 23.11.06, 09:25 TAKIE SA FAKTY dzis placi sie za bilecik do opery 100-200 euro (z Netrebko), watpie czy stac na to tzw. masowego widza, czeladz chodzi na Madonne placac 90 euro za ticket pamietam jak jeszcze nie tak dawno, kiedy to prywatna szkola do ktorej chodzil syn, organizowala wycieczke do Hamburga, dojazd, nocleg, wyzywienie plus bilet do opery za 100 DM na opere bilety byly tanie, smiesznie tanie w porownaniu z np. cenami biletow do kina czy na Volkspark aby byc na meczu HSV (tu najtanszy kosztowal chyba 20 DM, bywalem czesto) a mimo to, najczesciej sale swiecily pustkami, bilet mozna bylo kupic w kasie tuz przed rozpoczeciem disiaj, na Netrebko trzeba zamawiac na kilka miesiecy naprzod, placac dziesieciokrotnie wiecej za bilet nie bronie Netrebko ale staje po stronie rzeczywistosci i faktow ps: mam dobra propozycje, ktora powinienes przekazac twojemu prezydentowi i premierowi (pisze twojemu bo ja nie mam prawa glosu w naszej ojczyznie), otoz w miejsce watpliwego VETA dla rozmow z Rosja, niech zaprosza Netrebko do Polski na jakis komercyjny koncercik a moze Putin zniesie embargo na polska zywnosc i pusci jakas ropna rure przez Polske skad taka zwariowana mysl ? Netrebko jest niesamowicie popularna w Niemczech, Austrii, USA (pomijajac kilku pseudo pismakow-muzykologow, ktorzy to jesli nie odkryli sami talentu, zawsze beda niezadowoleni) i tam nie ma takich problemow Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 23.11.06, 10:19 Ty misiek lepiej nam powiedz, ile Ci Universal płaci za te reklamy, bo nadajesz jak przekupka na Kleparzu. Odpowiedz Link Zgłoś
kalia_t Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 23.11.06, 12:24 gucio60 napisał: > ps: mam dobra propozycje, ktora powinienes przekazac twojemu prezydentowi i > premierowi (pisze twojemu bo ja nie mam prawa glosu w naszej ojczyznie), Piszesz z ZK czy w swoim "patriotyzmie" zrzekłeś się obywatelstwa na rzecz Germanii? Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 24.11.06, 12:36 > Piszesz z ZK czy w swoim "patriotyzmie" zrzekłeś się obywatelstwa na rzecz > Germanii? nie moja droga, zostałem zmuszony do wymiany przez naszych wspolnych ziomkow ale było to dość dawno i żalu nie czuję Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 23.11.06, 19:48 gucio60 napisał: > miejsce watpliwego VETA dla rozmow z Rosja, niech zaprosza Netrebko do Polski > na jakis komercyjny koncercik a moze Putin zniesie embargo na polska zywnosc i > pusci jakas ropna rure przez Polske > skad taka zwariowana mysl ? > Netrebko jest niesamowicie popularna w Niemczech, Austrii, USA (pomijajac kilku > > pseudo pismakow-muzykologow, ktorzy to jesli nie odkryli sami talentu, zawsze > beda niezadowoleni) i tam nie ma takich problemow W Polsce zamiast Netrebko jest Rubik. Też przybliża masom. Też ładnie wygląda. A przy tym na szczęście nie śpiewa Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: boka przypalasz ? 28.11.06, 17:40 drogi dobiaszu, powiedz lepiej czy słuchałeś melodramatu La Sonnambula z Wiednia 19.11.2006 o godzinie 19.30, była w eterze bezpośrednia transmisja, ostatecznie w tym medialnym spektaklu, uczestniczyła nie tylko AN jeśliś słuchał, ciekaw jestem twoich wrażen - aber bitte, nur sachlich -, zdrówko Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: wcale nie o AN 28.11.06, 18:01 drogi dobiaszu, poniższy komentarz jest wprawdzie stary ale ciągle aktualny i popiera moją tezę, iż AN jest "objawieniem i chyba zbawieniem dla opery" przeczytaj go spokojnie www.nachrichten.ch/detail/229031.htm tak myśli wielu, ba większość, którym leży na sercu zachowanie tego działu kultury narodowej, o której wspominałeś "dzisiejsi politycy nie wywodzą się z rodów magnackich" jeszcze raz dużo zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: boka przypalasz ? 28.11.06, 18:09 gucio60 napisał: > drogi dobiaszu, powiedz lepiej czy słuchałeś melodramatu La Sonnambula z > Wiednia 19.11.2006 o godzinie 19.30 Nie słuchałem. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: calkiem nie o Netrebko 29.11.06, 10:33 zaluj, mimo drobnych mankamentow ze strony wszystkich wykonawcow ale gdzie i kto ich nie popelnia, w nuty trafiali, byla to przyjemnosc dla ucha, nagralem na cd i moge sluchac kiedy zechce, ot tak dla relaksu jakie to wspaniale uczucie, sluchac opery dla relaksu i nie zastanawiac sie nad frazowaniem, koloratura i trafianiem w nuty a sluchac poprostu pieknej, melodycznej wloskiej muzyki operowej zwanej belcanto pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dobiasz Re: calkiem nie o Netrebko 29.11.06, 12:45 gucio60 napisał: > zaluj, Nie żałuję. Bellini nie mieści się w zakresie moich zainteresowań. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226311 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 31.12.06, 08:21 drogi guciu ,zanim zabierzesz glos to najpierw zasiegnij jezyka.Nie jaka Netrebko moze jest znana i popularna w Niemczech ,ale nie w USA.Mieszkam tu odpowiednio dlugo chodze do Metropolitan i niestety musze Cie rozczarowac,Netrebko z popularnoscia w stanach ma tyle wspolnego co pogoda z porostem byczych jaj Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 31.12.06, 12:50 drogi jacku, rozczarowujsz mnie ale nie miara popularnosci Netrebko tylko twoja wypowiedzia gdybysmy przyjeli, iz jestes przecietna tamtejszej kulturowej polskieje emigracji, to pozal sie Boze nad jej poziomem happy new year Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226311 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 01.01.07, 05:36 drogi guciu.Najgorsze jakie moglo mnie spotkac to to,iz posadzono mnie ,ze jestem jednym z Twoich klonow Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 02.01.07, 14:07 drogi jacku, no to nic nie poradze, sa ludzie cierpiacy na rozne manie, tu na forum, cierpia najczesciej na "manie lustracyjna", och jakie to w Polsce modne,- abstrachujac od powyzszego, popularnosc Netrebko w USA lub jej brak jest mi wlasciwie obojetna, ja poprostu lubie ta spiewaczke niezaleznie od tego co Ty o niej sadzisz bo to tak jak z winem, niezaleznie od techniczno-enologicznej poprawnosci, wino musi w mojej gebie smakowac a rozpoznanie tzw. balansu miedzy sokiem a alkoholem nie jest znow az tak trudne nawet dla laika, wystarczy, ze tenze potrafi rozroznic frykadele od befsztyka apropos popularnosci: biorac pod uwage recenzje z Don Pasquale i I Puritani, o takowa w USA, Netrebko nie musi sie martwic, ma ja zagwarantowana pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226311 Re: Ona zrobiła z opery coś strawnego ...... 03.01.07, 00:49 drogi guciu, a gdzie jest w mojej wypowiedzi jakakolwiek opinia o Netrebko? Prosze pokaz mi w ktorym miejscu wyrazam sad o niej .Wroc sie do pierwszej klasy podstawowej szkoly i naucz sie czytac.Ja tylko stwierdzilem fakt ,ze niejaka Netrebko nie jest wcala taka popularna w stanach jak sadzisz,a o jej walorach zewnetrznych czy glosowych nie wspomnialem,wiec prosze zanim zabierzesz jeszcze raz glos naucz sie czytac.Nie mniej dyskisje miedzy mna a Toba uwazam za zakonczona. Po prostu nie mam nic Ci do powiedzenia.Ale znajac Ciebie wiem,ze sie odezwiesz no bo jak inaczej ,przeciez g...zawsze wyplywa na wierzch Odpowiedz Link Zgłoś
laleczka_krakow Re: wątek NIE o Netrebko 31.12.06, 08:05 A ja lubie Netrebko Rzeczywiscie sluchajac ja z plyt jest to wrecz doskonaly wyrob ale ktos z Was sluchal ja na zywo? Odpowiedz Link Zgłoś
edavenpo Re: wątek NIE o Netrebko 23.08.07, 21:06 Ja ja widzialam w don Giovanni w Royal OPera House i przyznam ze... nic specjalnego. Podobno nie byla w formie ze wzgledu na wczesniejsze zapalenie gardla (zreszta na premierze jej nie bylo z tego wlasnie powodu) ale brakuje jej jak dla mnie charakteru bo na zywo nie da sie oddzielic osobowosci scenicznej i samego glosu. Jesli chodzi o status gwiazdorski i porownanie z taka Cecilia Bartoli (ktora tez widzialam na zywo w ROH w Turku we Włoszech) to Netrebko na zywo wypada slabo. Zreszta cala obsada byla kompletnie przycmiona przez Erwina Schrotta w roli Don Giovanniego ktory byl po prostu stworzony do tej roli i fizycznie i glosowo i.thisislondon.co.uk/i/pix/2007/06/39a_12_Giovanni_243x267.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
j1850ej.reszke Re: wątek NIE o Netrebko 03.08.08, 01:45 Bartoli - to jest dopiero prawdziwa dzisiejsza DIVA. Zgadzam się absolutnie. O A.N. milczę, bo mogą spadać granaty,a ostatnio supercisza. Wilka z lasu,lepiej wszak nie wywoływać! Odpowiedz Link Zgłoś