chrobry_gdansk 04.08.03, 13:39 Ośla ławka dla usuwanych wątków smarca Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chrobry_gdansk Super forum!!!!!! Super Cenzor 04.08.03, 13:44 Re: Super forum!!!!!! Super Cenzor smarc 02-08-2003 07:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując Znowu muszę pisać od początku. Dziękuję za głosy. Ja naprawdę nie muszę się pytać Pana Cenzora o moje prawo pisania, może w forum. Bo ja działam w oparciu o przepisy Art. 209 kc i Art.64.p.4 Konstytucji. A Pan cenzor chciał by te prawa ograniczyć. Uzależnić od swojej opinii. Panie Moderator naprawdę nie wierzy Pan Newtonowi. Przecież Pan Kowalski chodzi na zebrania, a jak raz nie był to z forum dowiedzial się o gablotce. Jak ja bym opisywał pismo Pani Wice Prezydent i sposób łączenia bach dachowych to od razu, padł by zarzut insynuacji. Ja rozumiem problemy ze zrozumieniem wiedzy technicznej, ale to ja jestem Nagrody Premiera a nie Pan. "Praca Organiczna" to hasło rodowe. A tu mam problemy z uzyskaniem poparcia dla Newtona. I chyba o tym napiszę do Pana Premiera! Bo czekam i czekam na wyrok i na odpowiedż na pytanie: czy Konstytucja jest żoną Prezesa i którego ASM, czy ASM BI? • Re: Super forum!!!!!! smarc 02-08-2003 07:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując • Re: Super forum!!!!!! smarc 02-08-2003 08:14 odpowiedz na list odpowiedz cytując chrobry_gdansk napisał: > Zarządem i zarządzającym jest ASM z ul. Focha. > Rzeczywiscie nie wybralismy jak zarzadu osob fizycznych, ale przymierzamy sie > do tego. Tak jak pisze smarc wielu wspolwlascicieli zachowuje sie tak jakby > byli poslusznymi czlonkami spoldzielni mieszkaniowej. > Czy znasz firme ktora profesjonalnie poprowadzi administrowanie nasza wspolnota > ? > Do zarobienia jest 3500 PLZ miesiecznie Pomyłka. Zgodnie z Księgą wieczystą Zarządem jest wciąż ASM BI - bo Kw to wiarygodny dokument. Informuję,że korzystając z mojego prawa własności napisałem do Sądu : "zastrzeżenie". żadnych zmian bez uchwały wspólnoty! Sądzę, że teraz Pan Notariusz zrozumie co to jest Konstytucja i KK. Sąd ma mi pomóc ustalić, kto jest winien z uwagi na Art. 209 kc i Art. 270-3 kk! Poza tym moja propozycja jest: kupno sąsiedniej działki. Bo jak 7 lat jest niezabudowana, a na drodze robią się dziury, to ja chcę być właścicielem drogi! Chcę też namówić Wspólnotę do tej inwestycji: fontanny, dla upamiętnienia "suchych pionów". Nie wydajcie tylko,że tam jest garaż. Bo jak Miasto twierdzi że działka jest pod budownictwo mieszkaniowe, to znaczy, że jest do kupienia! Bo inwestorzy nie wywiązali się z obowiązku zabudowy. • Re: Super forum!!!!!! Moje CV smarc 02-08-2003 07:55 odpowiedz na list odpowiedz cytując Informuję,że jeśli ktoś miał problemy z hasłem "praca organiczna" to podaję adres mojego cv :www.imp.pg.gda.pl/struktura/02/z1/SM htm. Szanowny Panie Moderator z tego, że ktoś mnie nie rozumie jeszcze nic nie wynika. Jako przykład podaję cytowanie w ASME. Tego nie chcieli w Polsce opublikować,był zarzut : tego nie ma w żadnym podręczniku! Nieugiołem się. A jak kogoś interesuje to nawet w Tiepłoeniergietice nr. 6/2000 mnie znowu cytują. I nedługo pojadę na badania, tego co jeszcze pomimo upływu 20 lat nie ma w podręcznikach. Nagroda mnie martwi, bo to uważam za oznakę starości. Już mogę umierać! W ubiegłym roku zamiast takich Moderatorów miałem trzy telefony z " oddziału hirurgii urazowej Szpitala Zaspa. Wolę dyskusję z Moderatorem, ja mam dar przekonywania ludzi. Oczywiście nie mówię tu o członkach KORPORACJI. • Re: Super forum!!!!!! Moje CVz korektą smarc 02-08-2003 07:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując smarc napisał: > Informuję,że jeśli ktoś miał problemy z hasłem "praca organiczna" to podaję > adres mojego cv :www.imp.pg.gda.pl/struktura/02/z1/SM htm. Szanowny Panie > Moderator z tego, że ktoś mnie nie rozumie jeszcze nic nie wynika. Jako > przykład podaję cytowanie w ASME. Tego nie chcieli w Polsce opublikować,był > zarzut : tego nie ma w żadnym podręczniku! Nieugiąłem się. A jak kogoś > interesuje to nawet w Tiepłoeniergietice nr. 6/2000 mnie znowu cytują. I > nedługo pojadę na badania, tego co jeszcze pomimo upływu 20 lat nie ma w > podręcznikach. Nagroda mnie martwi, bo to uważam za oznakę starości. Już mogę > umierać! W ubiegłym roku zamiast takich Moderatorów miałem trzy telefony z " > oddziału hirurgii urazowej Szpitala Zaspa. Wolę dyskusję z Moderatorem, ja mam > dar przekonywania ludzi. Oczywiście nie mówię tu o członkach KORPORACJI. • Re: Super forum!!!!!! smarc 03-08-2003 20:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując ewa997 napisał: > Przczytałam wszystkie wypowiedzi,jest super! > Kto tam u was sprawuje funkcje zarządu lub administruje waszą nieruchomością? > Bo chyba nie ASM?. > Nie wybraliście po 18 maja 2000r.zarządu spośród osób fizycznych,właścicieli > nieruchomości?. > Współczuje wam wszystkim,kiedyś za to drogo zapłacicie ,"smarc" pozdrawiam > Cię ale sam nie dasz rady. Pani Ewo przepraszam za Moderatora - Cenzora. On znowu cenzuruje teksty. Tekst zatrzymany umieszczę w gablotce . A jak Pan Moderator nie nauczy się o Prawie Newtona, to ja liczę, że Pani Dyrektor Kowalska powiedzą mu o dziurawym garnku i jaksię pisze "pani kowalska". Ja wyjadę na trochę. Dam prawo monologu Forum, czyli Moderatorowi. Bo nawet Pan Piotr milczy. Oni już wybrali zarząd? Odpowiedz Link
smarc Re: Super forum!!!!!! Super Cenzor. Można i tak 04.08.03, 23:31 Super Cenzor jest niezwykle uprzejmy. Dziękuję za publikacje nawet w tej formie. Czy "tu" mogę pisać co chcę, bez czytania "inwektyw". Kto w internecie wybiera Cenzora, Korporacja? Co z Newtonem, jeszcze są wątpliwości? Odpowiedz Link
chrobry_gdansk Prawo Newtona 05.08.03, 12:37 + dodaj do ulubionych wątków • Prawo Newtona a Wspólnota cz 1 smarc 03-08-2003 07:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując Istnieje bardzo proste wytłumaczenie związku. Wynika ono z łączenia blach dachowych. Przy szparze na połączeniu "na dole" kanału spływowego na wodę działająca siła "Przyciągania ziemskiego" powoduje przeciekanie dachu!Takie blachy trapezowe jak mamy nazywaką się fachowo "elewacyjnymi". I mam nadzieję, że przywołując tu opinię Sir Izaaka nie mulę się,że wiedza o powszechności siły przyciągania ziemskiego nie mylę się. Spór w Sądzie dotyczy w istocie pytania. Czy w RP prawo Newtona dotyczy dachów osiedla, czy u nas na Osiedlu nie ma siły przyciągania ziemskiego. Tym razem wydrykuję to co napisałem zanim cenzor to usunie. Bo jak usunie to napiszę do Red. Michnika, że jest taki redaktor w gazecie któremu to Prawo jest niewygodne. • Re: Prawo Newtona a Wspólnota cz 1 smarc 03-08-2003 07:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując smarc napisał: ) Istnieje bardzo proste wytłumaczenie związku. Wynika ono z łączenia blach ) dachowych. Przy szparze na połączeniu "na dole" kanału spływowego na wodę ) działająca siła "Przyciągania ziemskiego" powoduje przeciekanie dachu! Takie ) blachy trapezowe jak mamy nazywają się fachowo "elewacyjnymi". I mam ) nadzieję, że przywołując tu opinię Sir Izaaka nie mylę się, o ) powszechności siły przyciągania ziemskiego. Spór w Sądzie ) dotyczy w istocie pytania: Czy w RP prawo Newtona dotyczy dachów osiedla, czy ) u nas na Osiedlu nie ma siły przyciągania ziemskiego. Tym razem wydrykuję to ) co napisałem zanim cenzor to usunie. Bo jak usunie to napiszę do Red. ) Michnika, że jest taki redaktor w gazecie któremu to Prawo jest niewygodne. Tekst z korektą , przepraszam.Ja naprawde mam niezależne organa- dysgrafia. • Re: Prawo Newtona a Wspólnota cz 2 smarc 03-08-2003 07:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując Drugi związek z Prawem Newtona wynika z pochylenia dachów- 33% i tu model obliczeniowy dotyczy wiedzy ze szkoły średniej: Równia pochyła. Wystarczy narysować sobie równię o takim kącie i obliczyć siłe działającą na kominiarza jak nie ma "Ław kominiarskich". I tu sprawę komplikuje jeszcze pora roku. Współczynnik tarcia = "0". Jest to nieskończenie wielka siła. W grudniu kominiarze pomimo uprawnień "alpinistycznych" (autentyczne!) nie zaryzykowali wejścia na dach, choć moi sąsiedzi ich bardzo o to prosili. Oni czuli wynik, choć nie rozwiązali zadania o równi. I dlatego powołując się na ustawy nie chcę też płacić w przyszłości za ławy kominiarskie, a obecnie za kurtuazyjną wizytę kominiarzy "na wiosnę" - w grudniu. I tu apeluję o zmianę Zarządu i niezatwierdzenie bilansu z fakturą ok. 2300 zł! Bo oni nam źle życzą! • Re: Prawo Newtona a Wspólnota cz 3 smarc 03-08-2003 08:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując Trzeci związek z tym prawem dotyczy Roszczeń Wspólnoty. Te roszczenia były o "blachy 75 mm". I tu się nie załamałem i napisałem do Sądu, że ja takich blach nie chcę. A jak PINB napisał o " uzgadnianiu kolejnych roszczeń z Komisją Techniczną" to zaprotestowałem. Pan Inspektor mnie obraził! Bo moje CV jest dostępne w internecie, podaję : www.imp.pg.gda.pl/struktura/02/z1/SM. Pan Mecenas tego nie poprawił, w formie prawem przewidzianej - pisemnie! On nie powołuje się na Newtona i na ustawy: np. Warunki techniczne jakie mają spełniać budynki.Naraża mnie na śmieszność i przegraną. Dwa lata w Sądzie trwa spór o Prawo Newtona i o obowiązujące ustawy! A to mnie też dotyczy jako "członka" RP.Bo ja wywodzę się z tych, co inicjowali "PRACĘ ORGANICZNĄ". A to pojęcie też jest w internecie dostępne. Więc niepiszcie już o mnie SMARK. Ja lubię sąsiadów. A jak się wyprowadzę, to zostaniecie sami wielbiąc ASMy. • Re: Prawo Newtona a Wspólnota cz 2 smarc 03-08-2003 08:15 odpowiedz na list odpowiedz cytując smarc napisał: ) Drugi związek z Prawem Newtona wynika z pochylenia dachów- 33% i tu model ) obliczeniowy dotyczy wiedzy ze szkoły średniej: Równia pochyła. Wystarczy ) narysować sobie równię o takim kącie i obliczyć "siłe" działającą na kominiarza jak nie ma "Ław kominiarskich". I tu sprawę komplikuje jeszcze pora roku. Współczynnik tarcia = "0". Jest to nieskończenie wielka siła. W grudniu ) kominiarze pomimo uprawnień "alpinistycznych" (autentyczne!) nie zaryzykowali ) wejścia na dach, choć moi sąsiedzi ich bardzo o to prosili. Oni czuli wynik, ) choć nie rozwiązali zadania o równi. I dlatego powołując się na ustawy nie chcę też płacić w przyszłości za ławy kominiarskie, a obecnie za kurtuazyjną wizytę kominiarzy "na wiosnę" - w grudniu. I tu apeluję o zmianę Zarządu i ) niezatwierdzenie bilansu z fakturą ok. 2300 zł! Bo oni nam źle życzą! • Re: Prawo Newtona a Wspólnota Do cenzora smarc 03-08-2003 08:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując Proszę o skasowanie zbędnych tekstów tych bez korekt.Pan też napisał "ciebiee" każdemu to się zdaża. Może Pan mnie prywatnie podpowie jak i czy mogę na forum skorzystać z pomocy internetowej :wyszukiwarki błędów. I daruje mi Pan moją przypadłość. Ja często się śpieszę.A przeważnie nie umiem przeczytać swojego tekstu tak aby zauważyć błąd lub przesunięcie się palca na klawiaturze. • Re: Prawo Newtona a Wspólnota - ugięcie blach. smarc 03-08-2003 20:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując Ten czwarty problem z powszechnym ciążeniem dotyczy tzw "strzałki ugięcia" blach. Jak na dach wejdzie (jak?) 1,5 kN =kominiarz, to ugięcie tych blach będzie większe od granicznego = 1/150 długości. Aby temu przeciwdziałać trzeba udawać że: 1. Prawo Newtona nie obowiązuje w budownictwie. 2. Rozsmarować 1 kominiarza na ok. 5 m kwadratowych. Co prawda Pan Ekspert Inpro twierzdzi, że w III wydaniu Tablic Profesora Boguckiego na stronie 214 jest mowa o blachach trapezowych. Ale Prof. już sam nie może się bronić w Sądzie, bo zmarł. A ja znając drogę do biblioteki znalazłem tam "Blachownice stalowe". A są to takie duże 2 T- owniki! • Re: Do smarca chrobry_gdansk 04-08-2003 13:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując Pisząc o błędach ortograficznych miałem na myśli klasyczne byki, a nie literówki - te zdażają się każdemu. Tekst najlepiej napisać sobie spokojnie w Wordzie, przejrzeć go, wcisnąć klawisz [F7] (sprawdzanie ortografii i gramatyki) i jak wszystko będzie OK, to przekopiować go do treści wątku. • O sprostowania do Moderatora smarc 04-08-2003 22:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując W sprawie Dobrych Obyczajów. Odpowiedz Link
chrobry_gdansk Dwie Strony Jednej Strony 05.08.03, 12:44 Dwie Strony Jednej Strony Autor: smarc@NOSPAM.gazeta.pl Data: 29-06-2003 06:56 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Zdaniem niedotlenionego i ptasiego interpretatora prawa własności, stroną legitymującą się naszą własnością wspólnotową są ASMy. I tu odrazu mamy dwie strony jednej strony. Bo na działce 247/4 jest wg Kw ASM BI . A na niezabudowanej działce 247/3 Zarządem jest ASM spółdzielnia. Tak jest od 1996 gdy nr budynków osiedla. Prezes ASMu i Prezydent Miasta wyłącznie robią pomyłki, patrz Dziennik Bałtycki 27.06.2003 A rozwiązanie jest proste- kk. Odpowiedz Link
chrobry_gdansk Fizyczny niedorozwój 05.08.03, 12:48 Fizyczny niedorozwój Autor: smarc@NOSPAM.gazeta.pl Data: 29-06-2003 07:08 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Fizycznym niedorozwojem jest to, że zarówno jeden ASM jak i ASM BI nie są osobami fizycznym. A zdaniem Ustawodawcy wyłącznie osoby fizyczne mogą być członkami Zarządu.Patrz nowelizacja ustawy z 16.03.2000r. Podaję adres wielu tajnych informacji www.wm. info. pl/index.php? jest to opozycyjne wydanie Wspólnota Mieszkaniowa wydające wiadomości za które można zostać pozbawiony we wspólnocie "członka". Patrz wniosek na zebraniu arhi katolickiego dłużnika wspólnoty. Odpowiedz Link
chrobry_gdansk Do Moderatora 05.08.03, 15:07 • Do Moderatora smarc 01-08-2003 07:11 odpowiedz na list odpowiedz cytując Szanowny Panie cenzorze. Czy pytanie się o opinię Forum w sprawie pisma Pani Wice Prezydent i obowiązywania w RP Prawa Newtona jest wykroczeniem, czy to jest problem techniczny Forum. Nie rozumiem nie przyjmowania głosu w dyskusji? Mnie naprawdę chodzi o szczere wypowiedzi i opinie o piśmie i o pozwie dotyczącym wady łączenia blach dachowych, która zajmuje Sądowi 2 lata. Ja chcę wiedzieć czy Sir Izaak miał rację. A w gablotce jest rysunek i pismo Pani Prezydent! Nie chcę wieść monologu!Proszę o wyświetlenie zapytania! • Re: Od Moderatora chrobry_gdansk 01-08-2003 17:10 odpowiedz na list odpowiedz cytując Po pierwsze: nie pytałeś się w tym wątku o żadną opinię forum. To był twój monolog. Po drugie: nie cytowałeś żadnego pima wiceprezydenta Po trzecie: prawo Newtona jest niezwiazane z naszą wspólnotą po czwarte: ty nie dyskutujesz tylko forsujesz swoje racje Po piate: nam wszystkim zależy na szczerych wypowiedziach, ale w twoim przypadku dodatkowo na przejrzystych i klarownych (sposob formulowania przez ciebiee mysli nie przystoi laureatowi inzynierskiej nagrody premiera) Po szóste: wyswietlam wątek na 7 dni, jesli nie pojawi sie tam rzeczowa dyskusja to idzie do kosza. Po siódme: zanim klikniesz przycisk WYSLIJ przeczytaj to co napisales, popraw ortografie i zastanow sie czy pani kowalska, ktora nie chodzi na spotkania wspolnoty i nie czyta gablotki zrozumie o co tak naprawde ci chodzi. • Re: Od Moderatora Dziękuję za uwagi smarc 02-08-2003 07:06 odpowiedz na list odpowiedz cytując Sznowny Moderatorze.Ja zawsze miałem problemy z ortografią, nazywa się to dysgrafia. I bardzo często miałem 5 z języka Polskiego za wypowiedzi. Ja wiem, że wyglądz to na monolog, ale już mam jednego dyskutanta który mnie rozumie. Co do Prawa Newtona to gablotka jest lepsza. Trudno opisać rysunek wykonania dachów osiedla bez zarzutu pomówienia z Pańskiej strony. Ja domyślam się po trudnościach z logowaniem się przy wyrażaniu opini jak coś piszę o "wadzy"czyje to jest forum. Pan Kowalski często bywa na zebraniu! • Re: Od Moderatora Dziękuję za uwagi chrobry_gdansk 04-08-2003 13:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując smarc napisał: > Sznowny Moderatorze. Panie Staszku. Unikajmy proszę oficjalnych zworów grzecznoiściowych. To jest mniej lub bardziej forum anonimowe. Skoro ja zwracam sie per "ty" albo per "smarc" to nie ma problemu zeby dzialalo to w druga stronę. A może ja nie jestem taki szanowny? > Pan Kowalski często bywa na zebraniu! Sorry miałem na myśli zwyczajowego "kowalskiego". Niech będzie zatem pani Iksińska. Odpowiedz Link
akust2 Re: Do Moderatora 21.10.03, 11:19 Brawo za logiczną rzeczową dyskusję i "moderowanie", szczególnie podobał mi się tekst z 01.08.03, złamałem się i posłałem swoją opinię, może utemperuje naszego sąsiada jeżeli chodzi o wątki humorystyczne w pismach do urzędów, pragnę także wytknąć jego "fachowość" - i to mnie, obok stawiania nas w niekorzystnym świetle przed urzędami, niepokoi najbardziej, bo przyjmując jego "fachowe" wypowiedzi możemy narazić się na koszty. Niestety w całej dyskusji p. smarc nie przyjmuje życzliwych uwag traktując je natychmiast jako wrogie sobie i wietrząc ogólnoświatowy spisek. Jednak kiedy kilka rozsądnych osób uważa tak samo, to p. smarc winien się zastanowić nad formą swoich wystąpień. Powinien pamiętać, że swoimi dotychczasowymi wystąpieniami zniechęcił i zanudził aktywną część Osiedla czyli potencjalnych sojuszników. Powinien pamietać głosy zniechęcenia, próby odbierania mu głosu czy ograniczania czasu wystąpienia. z drugiej strony powinniśmy mu złożyć ukłon tak tak uporczywe wyszukiwanie błędów administracyjnych i technicznych które kiedyś nas będą dużo kosztować. P.S. posłałem też moją opinię pod dwoma innymi wątkami, mam nadzieję, że ktoś zajrzy a p. smarcowi radzę zajrzeć nie tylko do słownika ortograficznego przed posyłaniem pism ale i do podstawowego podręcznika fizyki. więcej pokory w wyszukiwaniu cudzych błędów kiedy się samemu tak dużo popełnia sąsiad Odpowiedz Link
smarc Re: TU SĄ USUWANE MONOLOGI SMARCA 09.08.03, 22:18 chrobry_gdansk napisał: > Ośla ławka dla usuwanych wątków smarca Ja liczę, że większość już odkryła kto sią kryje pod hasłem Moderator. A to dobrze bo na następnym zebraniu może podyskutujemy o nieudzieleniu absolutorium dla spóldzielni. Oślą ławkę, a nawet więcej, bo obsadę roli Dyzmy proponuje Wojewoda. Nie wiem, tylko czy zechce skorzystać z mojego scenariusza sztuki: Korporacja Gang Wiosny W Grudniu. Tam pierwszeństwo daję tym co projektowali osiedle. Moderatora na razie pomijam. Liczę,że już zajrzał do gablotki i przeanalizował rysunek łączenia blach dachowych , problem ław kominiarskich i wiosny. Oraz to, że na własne życzenie Wspólnota może za to odpowiadać, patrz Art.61 Prawa budowlanego. A będzie to spora kasa. Moderatorze jak jest z Prawem Newtona? Już kapujesz? Odpowiedz Link
akust2 Re: TU SĄ USUWANE MONOLOGI SMARCA 21.10.03, 11:02 Z niepokojem, a czasami zażenowaniem czytam wypowiedzi p. SMARC – potwierdzam zdanie innych uczestników dyskusji, że jest on niestety w swoich wywodach j strasznie bełkotliwy, (stąd stał się tak niewiarygodny dla innych) np. poniższym w tekście popełnia kilka błędów. Cytuje najpierw fragment tekstu - Drugi związek z Prawem Newtona wynika z pochylenia dachów- 33% i tu model obliczeniowy dotyczy wiedzy ze szkoły średniej: Równia pochyła. Wystarczy narysować sobie równię o takim kącie i obliczyć siłe działającą na Kominiarza jak nie ma „Ław kominiarskich”. I tu sprawę komplikuje jeszcze pora roku. Współczynnik tarcia = „0”. Jest to nieskończenie wielka siła. – koniec cytatu W powyższym tekście są BYKI! tak BYKI Panie smarc – siła działająca na Kominiarza nie zależy od kąta nachylenia dachów, ani od tego czy są ławy kominiarskie czy ich nie ma, także pora roku nie ma nią wpływu (no może na dziesiątym miejscu po przecinku) – jest to siła grawitacji, dopiero składowa siły grawitacji tzw. siła zsuwająca ( powtarzam siła zsuwająca) zależy od nachylenia dachu wynosi ona dla 33 deg. ok. 0.5 tego co popularnie nazywa się ciężarem. Bzdurnym jest także następne zdanie dotyczące współczynnika tarcia =0 i nieskończonej siły. Po prostu w takim przypadku siła zsuwająca nie jest równoważona przez siłę tarcia i to wszystko. Ten czwarty problem z powszechnym ciążeniem dotyczy tzw „strzałki ugięcia” blach. Jak na dach wejdzie (jak?) 1,5 kN =kominiarz, to ugięcie tych blach będzie większe od granicznego = 1/150 długości. Tu znów przesada kominiarz to raczej 0,7 kN a nie 2 razy więcej, nie ma sprecyzowania, czy dotyczy to naszych konkretnych blach, czy znamy producenta, typ itd. – przecież chcemy uzyskać takie informacje od Inwestora i rozstawu podpór. Jeżeli każdy z wywodów Pana smarca opiera się na takiej fachowości to totalnie przestaję Mu wierzyć i nic nie pomogą nagrody dla Zespołu w którym pracuje. A niestety powyższe co przedstawiłem nie podlega dyskusji do czasu udowodnienia że mechanika nierelatywistyczna nie ma sensu na co się nie zanosi. 1. Tak Panie smarc w cudzym oku widzi się słomkę (wspominane 75 mm ) a swoim belki nie pora zauważyć? Patrz uwagi do powyższego tekstu. Tak więc więcej pokory we własnych wypowiedziach. 2. Bardzo mi zależy na formie Pana wypowiedzi, a nie tylko na treści – bo opinia jaką wyrabiają sobie inni o Panu tworzy opinię o reszcie Wspólnoty. Podobnie proszę pamiętać że forma wypowiedzi może powodować marazm na zebraniach i zniechęcenie do poparcia nawet słusznych postulatów. 3. Należy pamiętać, że człowiek który skarży w kilku miejscach może być uznany za pieniacza i na jego skargi każdy patrzy z przymrużeniem oka. Staje się niewiarygodny. Dla mnie jest to ktoś kto nie chce wygrać sprawy, bo przeszkodziłoby mu w pieniaczeniu. Inny problem to może ze względu na takich klientów sądy się zatykają zmuszone odpowiadać na pierdoły a nie zajmować się poważnymi sprawami odkładanymi na kilka lata. Pomijam w polemice celowe odkładanie. 4. Co do oskarżeń o zagrożeniu życia spowodowanych naszymi kiepskimi dachami a ściślej ich pokryciem i zamocowaniem. Jak może myśleć dla własnej wygody każdy z sędziów czy prokuratorów. „Każdy z samochodów stanowi zagrożenie - nie możemy jednak już zakładać że każda jazda skończy się zabójstwem – to samo z waszymi dachami”. Trudno więc będzie wygrać zanim nie spadną, a niestety ciągle nie spadają choć już powinny. 5. Podejrzliwość względem wszystkich innych prowadzi do zachowań paranoidalnych – siedzi tu obok mnie psychiatra który przeczytał różne wątki i podpowiada taką opinię. Odpowiedz Link
smarc Re: TU SĄ USUWANE MONOLOGI SMARCA 17.11.03, 21:12 akust2 napisał: > > Z niepokojem, a czasami zażenowaniem czytam wypowiedzi p. SMARC – potwier > dzam > zdanie innych uczestników dyskusji, że jest on niestety w swoich wywodach j > strasznie bełkotliwy, (stąd stał się tak niewiarygodny dla innych) np. > poniższym w tekście popełnia kilka błędów. Cytuje najpierw fragment tekstu - > Drugi związek z Prawem Newtona wynika z pochylenia dachów- 33% i tu model > obliczeniowy dotyczy wiedzy ze szkoły średniej: Równia pochyła. Wystarczy > narysować sobie równię o takim kącie i obliczyć siłe działającą na Kominiarza > jak nie ma „Ław kominiarskich”. I tu sprawę komplikuje jeszcze pora > roku. > Współczynnik tarcia = „0”. Jest to nieskończenie wielka siła. ̵ > 1; koniec cytatu > W powyższym tekście są BYKI! tak BYKI Panie smarc – siła działająca na > Kominiarza nie zależy od kąta nachylenia dachów, ani od tego czy są ławy > kominiarskie czy ich nie ma, także pora roku nie ma nią wpływu (no może na > dziesiątym miejscu po przecinku) – jest to siła grawitacji, dopiero skła > dowa > siły grawitacji tzw. siła zsuwająca ( powtarzam siła zsuwająca) zależy od > nachylenia dachu wynosi ona dla 33 deg. ok. 0.5 tego co popularnie nazywa się > ciężarem. Bzdurnym jest także następne zdanie dotyczące współczynnika tarcia > =0 i nieskończonej siły. Po prostu w takim przypadku siła zsuwająca nie jest > równoważona przez siłę tarcia i to wszystko. > Ten czwarty problem z powszechnym ciążeniem dotyczy > tzw „strzałki ugięcia” > blach. Jak na dach wejdzie (jak?) 1,5 kN =kominiarz, to > ugięcie tych blach będzie większe od granicznego = 1/150 długości. > Tu znów przesada kominiarz to raczej 0,7 kN a nie 2 razy więcej, nie ma > sprecyzowania, czy dotyczy to naszych konkretnych blach, czy znamy producenta, > typ itd. – przecież chcemy uzyskać takie informacje od Inwestora i rozsta > wu > podpór. > > Jeżeli każdy z wywodów Pana smarca opiera się na takiej fachowości to > totalnie przestaję Mu wierzyć i nic nie pomogą nagrody dla Zespołu w którym > pracuje. A niestety powyższe co przedstawiłem nie podlega dyskusji do czasu > udowodnienia że mechanika nierelatywistyczna nie ma sensu na co się nie > zanosi. > 1. Tak Panie smarc w cudzym oku widzi się słomkę (wspominane 75 mm ) a swoim > belki nie pora zauważyć? Patrz uwagi do powyższego tekstu. Tak więc więcej > pokory we własnych wypowiedziach. > 2. Bardzo mi zależy na formie Pana wypowiedzi, a nie tylko na treści – bo > > opinia jaką wyrabiają sobie inni o Panu tworzy opinię o reszcie Wspólnoty. > Podobnie proszę pamiętać że forma wypowiedzi może powodować marazm na > zebraniach i zniechęcenie do poparcia nawet słusznych postulatów. > 3. Należy pamiętać, że człowiek który skarży w kilku miejscach może być > uznany za pieniacza i na jego skargi każdy patrzy z przymrużeniem oka. Staje > się niewiarygodny. Dla mnie jest to ktoś kto nie chce wygrać sprawy, bo > przeszkodziłoby mu w pieniaczeniu. Inny problem to może ze względu na takich > klientów sądy się zatykają zmuszone odpowiadać na pierdoły a nie zajmować się > poważnymi sprawami odkładanymi na kilka lata. Pomijam w polemice celowe > odkładanie. > 4. Co do oskarżeń o zagrożeniu życia spowodowanych naszymi kiepskimi dachami a > ściślej ich pokryciem i zamocowaniem. Jak może myśleć dla własnej wygody każdy > z sędziów czy prokuratorów. „Każdy z samochodów stanowi zagrożenie - ni > e > możemy jednak już zakładać że każda jazda skończy się zabójstwem – to sam > o z > waszymi dachami”. Trudno więc będzie wygrać zanim nie spadną, a niestety > ciągle nie spadają choć już powinny. > 5. Podejrzliwość względem wszystkich innych prowadzi do zachowań > paranoidalnych – siedzi tu obok mnie psychiatra który przeczytał różne w > ątki > i podpowiada taką opinię. > > Niestety Pan Cenzor sprawnie niedopuszcza do odpowiedzi. Trwa na posterunku. Skaracam więc odpowiedź. Bo mi Pana żal.Czemu Pan trafił na Oślą moją ławkę nie wiem? To nie z mojego poparcia zapewniam. Trzeba trwać. Cenzor to lubi. Składowa siły to tylko 0.5 kN = worek kartofli, ale jeśli cenzor pozwoli, to siła równoważna to dla kominiarza dobrze wbity "czekan" , albo nieskończenie wielki docisk. Czyli matematyczny pat: zero razy nieskończoność. Jest jeszcze problem ścinania śrób, bo dla małych ugięć to też bardzo dużo. Stąd przy ugięciu jakie są, ścinanie blachy 2 śrubami blachy kończy się jej pruciem. Jak otwieracz do konserw! Mam nawet na zdjęciu jak to wygląda. O tym żeby był lód w lecie nie słyszałem, a "kolce alpinistyczne" ( kominiarze się chwalili alpinistycznymi uprawnieniami) myślę, że bez wbicia młotkiem niepewne, blacha za cienka. W sprawie arch po 30 września zostało tylko hi hi. No i 13 miesięcy w bilansie spóldzielni ASM - inwestora osiedla. Udzielnego Pana feudalnego, Prezesa od pomyłek i wiosny w grudniu. > Dla wiadomości : pretensie do rasy ludzkiej u "góry" są u Echiela:12,2. Jak zobaczycie już tam jest mowa o naszych domach! Odpowiedz Link
chrobry_gdansk Ogłaszam nadejście wiosny w spółdzielniach 11.12.03, 12:13 Ogłaszam nadejście wiosny w spółdzielniach Autor: smarc Data: 16.11.2003 09:25 Informuję, że kilka dni temu Dziennik Bałtycki ogłosił konieczność przeglądów kanałów przez Panów Kominiarzy. Będąc na Żabiance już zobaczyłem ogłoszenie spółdzielni Osiedle Młodych o terminie przeglądu. Czego? Przecież dawno wiadomo, że w blokach są wspólne kanały wentylacyjne i nie ma palenisk. Ustawa zaś nakazuje (!) wykonywanie przeglądów na wiosnę ! Znowu przyjdą uśmiechnięci Panowie w cylindrach bez miotły i "łuczywa" i będą udawadniać, że wentylacja nie działa, bo winny jest sąsiad z pod ... , bo on ma wentylator.A Ustawa obecnie zabrania wykonywania instalacji zbiorczej wentylacji. Powinni więc zalecić przeróbkę i wykonanie na wylocie zbiorczej wymuszonej wentylatorowo wentylacji. Postęp wiedzy w budownictwie powoli nadąża, za wiedzą naukową. Co prawda jeszcze trwają spory o "równię pochyłą" i "trygonometrię" nawet w Sądzie Cywilnym. Ale już niedługo wejdziemy do Unii i wyślijmy nasz Nadzór Budowlany i Samorządowców do Stonehenge, dla ustalenia terminu wiosny. Wchodzi niedługo Prawo Europejskie. Ważniejsze niż powielaczowo - zwyczajowe. A tam % pochylenia dachu można łatwo przeliczyć na składową siły w pamięci. Twórcy PN wiedząc jaki kłopot sprawia trygonometria "uprawnionym", zadbali aby nie było nawet potrzeby stosowania kalkulatora. Sądzę, że i u nas niedługo nadejdzie "wiosna spółdzielcza" i dlatego chyba ustawodawca przewidział, że ludzie wolni - właściciele( bo tylko o takich mówi UWL) nie podlegają władzy Prezesów. To ono uchwalają ewentualne zmiany od ustawowych zaleceń. Zarządzający - osoba fizyczna, ustawowo ma mieć uprawnienia nawet na swojej pieczątce. Kupmy pzynajmniej ŁUCZYWO i pokażmy Panom Kominiarzom w którą stronę odchyla się płomień z 10 cm od kratki wentylacyjnej. Dlaczego wypowiedzi akust2 są na "oślej ławce" , to moje miejsce. Z uwagi na możliwość zarządzenia wiosny przez Prezesa podaję ocenę stanu nośności blach! Jestem do tego zobligowany "Dobrymi Obyczajami w PAN"! Bo problem chodzenia po blachach, to też ewidentne osłabienie mocowań! 1. Z rozstawów podparć i dopuszczalnego ugięcia blach wynika: 1/150x2600= ok 17mm. Czyli blacha między podparciami musiała by się wydłużyć o 34 mm. Jak? Tylko na gumce od majtek! Inaczej rżnie otwory, mam zdjęcia! 2. Pytanie "jak" jeszcze odnosi się do siły działającej na 2 sruby:Zakładam,że już wiemy,że nacisk to N=1kN ,a nie jak podpowiada Psychiatra. Siła diałająca ścinająca na 1 srubę dla zrównoważenia N, to ok: 2600:17 x1kN:2 ok 76.5 kN. Czyli ok 150 worków kartofli, lub maluch? Sruby mocujące widać. Czy jakieś kłopoty do 2 policzyć? Przy mniejszych strzałkach ugięcia bez podparć będzie gorzej, ta siła wzrośnie. Dla tego chodzi o dodatkowe podparcia, no i nowe blachy nie elewacyjne z "silikonami antygrawitacyjnymi" na łączeniach. Dopuszczalny nacisk na ścinanie blachy to ok. 0.5 Re , nie znamy Re. Ale dla oszacowania załóżmy Re= 280 MPa. Co daje P ok 1.4 kN/mm2. Wkręt ma F ok 4.6 - 6 mm? x 0.5 = 2.3-3 mm2. Co oznacza 33,2 kN/mm2 - 25.5 kN/mm2. Czyli ok 18 x do 23 x za duzo.To prosta ocena, potwierdzona zdięciami otworów, a w zasadzie rozpruć blachy. Oni, ci od Ezech.12,2 nic nie liczą, bo nie umieją! U nich ma być 10 srub / m 2. Tyle wiedzą od producenta. Ale ten jest nie znany, no to im nie powiedział! Jak widać po naszych dachach, ale wiedzą jeszcze - nie wszyscy. Może Pański Psychiatra Panie "akust2" uczy Fizyki tych z Arhihi, lub Statyki na Inżynieriiiii? Albo uciekł z zakładu! Składowych sił niezależnych od kąta nie komentuję i wsp. tarcia też. Niech Pan ogląda TVN : Usterka. Moja rada,to koniecznie zerwać z tym Psychiatrą! Jak Pan ma wątpliwości co do % i degri to KT wyjaśni. Ja tej wiedzy nie ujawniam celowo. A nuż będzie zrozumiała dla uprawnonych ( dla Sąsiadów?). Od nich wezmę za korepetycje. I to słono. Ale stawki i tak będę miał niższe niż Mecenas (14 000zł),ale 1000Euro/h. Z Mec., jest ten sam problem, co z Pańskim Psychiatrą. On nie potrzebuje pomocy KT.Choć ASM i PINB piszą, że pozwy uzgadnia i szykuje nowe. A to jest tak wiarygodne jak Kw.60409 i 75282 oraz to ,że ja jestem pańszczyźnianym ASMuUU. To jest obraza właściciela. Właściciel, ma pewne prawa których nam się nie przyznaje, a jest winien. Pan musi pojąć, że w Strazburgu mamy wielkie szanse. Nami jeszcze rządzą wciąż inwestorzy, w Sądzie też. Bo Kw = bezwarunkowo wiarygodny dokument sądowy! Bez procesu niepodważalny! Pan Mec odda też, bo ma umowę z inwestorem. Choć jak zmieni zdanie o Fałszywych świadkach, to Mu wybaczę 75 mm. Ale Art.304 kpk z uwagi na 270,233 kk i 91 Prawa bud. nie! Kończę, bo Cenzor już się niecierpliwi. Chyba nie puści. To było by nie po archi. hi hi hi Maluchów jest wg przeliczeń 10x więcej, bo 1kN to ok 100kg- ale kG są już nielegalne jako siła. Pomyślcie, co cierpi biedna śruba i blacha. Jeśli ktoś pyta dlaczego blachy się nie zarwały pod Panami w melonikach, to odpowiadam: Bo wykazują optymistyczną wiarę i nie chcą nas właścicieli narażać do końca procesu na koszty. Z jednej strony wybierają prucie sią przy silnym wzroście powierzchni, takie szerokie V, tylko zawinięte na dole. Z drugiej muszę przyznać, że jakąś część obiążenia przenosi blacha na płatwie poprzez opór i tarcie. Ale jest jeszcze efekt wiatru, który je podrywa. Wtedy pracują jak żagle, z fluterem włącznie, co słychać i widać. Wtedy działają po trosze jak szmatka. A to je też o dziwo chroni. Jeszcze lepiej jest użyć blach perforowanych. Bo wg świadka dr Arhihi "można stosować blachy jakie się chce"!! Ten fluter to odkształcenia giętno-skrętne, które my słyszymy jako stukanie i klapanie. Ale każden wie, że jak ktoś poszarpie trochę śruby, to się obluzują i już się ich w drewnie nie dokręci. Wyrobią się otwory. Oznaką tego szarpania są kołpaczki plastykowe, które zleciały już z wielu śrub. No i rozprucia. W Strasberg'u poprawię orto. Teraz choć wiem, to nie zauważam.Dysgrafia. Odpowiedz Link