kochamchelm
05.04.06, 20:00
Działalność Platformy sfinansujemy ze składek członkowskich oraz limitowanych
darowizn. Najwyżej będziemy mieć o kilka samochodów i sekretarek
mniej - przekonywał Donald Tusk pięć lat temu, kiedy jego partia protestowała
przeciwko przyznaniu partiom politycznym corocznych subwencji. Z samochodami
i sekretarkami najwyraźniej działaczom PO trudno się rozstać, ponieważ jego
partia właśnie wyciągnęła rękę po publiczną kasę.
A Graby ? Czyż nie grabi do siebie? Oszust i hipokryta.