Dodaj do ulubionych

Bukmacherska McDusia

18.10.10, 20:53
Skoro nam tak ślicznie idzie, pohazardujmy się?:)
Co prawda nigdy niczego nie wygrałam w żadnych loteryjkach, ale, jak już to już? ;)

Uwaga, przyjmuję zakłady i uroczyście oświadczam, że:
kto się wstrzeli najbardziej prawdopodobną datą w premierę McDusi, wygra dowolnie wskazaną książkę z półek empiku/merlina/innych :D

< do kwoty pięćdziesięciu złotych, na ten przykład oraz plus i minus > :))

To co, machniom, Panie i nieliczni Panowie ? ;)

Z tej strony uważa się, że w księgarniach pojawi się ( hm, hm, hm) 17 grudnia 2010

Kto da więcej? :))
Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 21:34
      To ja stawiam 100 złotych ze wskazaniem na to że w tym roku nie ma coi liczyć na ukazanie się Mc Dusi - a szkoda.
      Ps. Do 100 złotych dodaję egzemplarz "Wyznań" sw. Augustyna :-)))
    • the_dzidka Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 21:35
      To ja uatrakcyjnię staweczkę :)
      Zwycięzca otrzyma, oprócz książki dowolnie wskazanej, dowolną wskazaną płytę do kwoty jw. :)
      A żeby też mieć frajdę, stawiam na McDusię 11 lutego 2011, chociaż wiem, że jeśli się ukaże, to jednak przed Gwiazdką :) A co mi szkodzi pohazardzić mocniej :)
    • szprota Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 21:47
      22 grudnia i gardło sobie podrzynam. Roku bieżącego.
      • kkokos Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 21:52
        kwiecień 2011.
        gdyby miała się ukazać przed gwiazdką 2010, już by to było wiadome. do grudnia wszak tylko pięć tygodni.
        stawiam belgijskie czekoladki.
      • verdana Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 21:54
        W okolicach Gwiazdki. Roku 2011.
        Dodaje autograf na dowolnie wybranej mojej książce. Książkę dostarcza zwycięzca:)
    • onion68 Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 22:02
      Gram bezpiecznie: grudzień 2011 ;)
    • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 22:26
      12 grudnia 2011. Jak się hazardować to tak, żeby było wiadomo, kto wygrał :D

      Też chciałabym podbić stawkę: dla zwycięzcy ufunduję 200 gram prawdziwej sypanej herbaty (smak do wyboru z menu, które podeślę po wydaniu książki :D) i pokryję koszty przesyłki do zwycięzcy. Jestem tylko studentką, nie możecie za wiele wymagać, a żadnej książki jeszcze nie napisałam i mój autograf nie jest wiele wart. Mam nadzieję, że na koniec pojawi się podsumowanie, co konkretnie ów człek wygrał ;). Może dojdziemy do małego auta.

      --
      Przejrzałam cię! Chcesz zaciągnąć mojego syna przed ołtarz podczas turnieju sztuk walk. Oświadczam że się na to nie zgodzę!
    • spendoria Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 23:14
      HA! Hazard:))))
      Ja obstawiam maj 2011.
      A do puli dla zwycięzcy dorzucam własnoręcznie wykonany naszyjnik w gamie kolorystycznej wybranej przez powyższego. A co. Jak szaleć to szaleć. Poza tym co to za hazard bez biżuterii w tle :)
    • melmire Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 23:24
      Dorzuce jakis francuski smakolyk, tak do 15 euro. Slodki jak na przyklad krem karmelowy ze slonym maslem albo wytrawny, jak puszeczka foie gras. Ewentualnie cos innego francusko-bordowskiej proweniencji w podobnej cenie.

      Daty poki co nie obstawiam, stawka wymaga dojrzalego namyslu, rzucania nozem w kalendarz tudziez wrozenia w kocich watpiach :)
    • slotna Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 23:30
      15 marca 2011. Dokladam wyspiarskie slodycze do wyboru :)
      • ratyzbona Re: Bukmacherska McDusia 18.10.10, 23:53
        jeśli w 2011 to stawiam na maj - dokładnie weekend z targami książki - wydawca nie przegapi takiej okazji.

        Do stosu prezentów dorzucam swoje książki z autografem ( przydadzą się jak już będę sławna)
        • melmire Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 00:03
          To ja obstawiam 24 maja, moje imieniny. Pojecia nie mam czy to weekend targow czy nie, jak tak, to oczywiscie ci go odstapie :)
          • jhbsk Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 08:06
            Prawdopodobna imienniczko, pozwolę sobie obstawić kwiecień przyszłego roku. Jak już wymyślę co postawić to dopiszę.
            • pola_lawendowe bukmacherska poprawka:) 19.10.10, 08:33
              jhbsk, najfajniejszym w tarzaniu się po hazardzie jest to, że można dorzucić do puli, ale nie trzeba :))

              wstępnie zaznaczyłam kwiecień 2011, poproszę o skonkretyzowanie dnia, żeby, jak kto postawi przedwojenną willę z ogrodem i ogrodnikiem, nie doszło do rozlewu krwi :))

              zaznaczyłam kwiecień i dopraszam się o którego się rozchodzi się :)

              szu szu szu ta da da da da da
          • pola_lawendowe Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 08:22
            Ależ nam stawka skoczyła ! :))

            Wstępne, pierwsze podsumowanie ( na wszelki - nanoszę je na karteluszek):)

            ja, pola, obstawiam 17 grudnia 2010 roku i wrzucam do skrzynki wybraną przez zwycięcę książkę j/w

            andrzej 585858 dokłada sto złotych i " Wyznania" świętego Augustyna - andrzeju, strzel datą, jak szaleć, to szaleć ? :))

            the_dzidka stawia na 11 lutego 2011, podbija dowolnie wskazaną płytą do kwoty 50 zł

            Gardło Sobie Podrzynam Szprota upatrzyła 22 grudnia 2010

            verdanę, która dodaje książkę swojego autorstwa z gorącym autografem i typuje Gwiazdkę 2011, uprasza się, dla porządku, o podanie daty :))

            onion ze wstępnym grudniem 2011 również uprasza się o to samo, bo jak jaskinia hazardu, to co sobie będzie żałować?:))

            chomiczkami zakłada 12 grudnia 2011 i wabi resztę hazardzistów 200 gramami prawdziwej herbaty, wybranej z podanego przez chomiczkami menu

            spendoria, która słusznie uważa, że bez biżuterii nie ma po co żyć i wrzuca do puli własnoręcznie wykonany naszyjnik, w zakładzie wrzuciła maj 2011, ale proszona jest o podanie dnia tegoż maja, och, proszę, zahazardujmy się, że aż! ;)

            melmire kusicielka gastronomiczna wytypowała 24 maja 2011 i zaoferowała zwycięzcy francuski smakołyk (po uważaniu, do kwoty 15 euro)

            słotna 15 marca 2011 i wyspiarskie słodycze do wyboru :)

            ratyzbona weekend majowy 2011, czyli JAKBY pierwszy dzień targów książki, kiedykolwiek to jest ( bez pamięci zewnętrznej w formie kalendarza, zabijcie mnie, nie wiem) :))

            dokładam rum Bacardi, albo Baileys - jeden z trzech smaków do wyboru, podpisano: mała hazardzistka prozą :)

            Uwaga, proszę państwa, proszę państwa, uwaga, teraz, teraz, teraz, już!
            Zagrajmy jeszcze raz va banque, va banque ! :)))
            • pola_lawendowe errata wstępnego 19.10.10, 08:42
              matko kochana, kkokos, zgubiłam cię ja i moje łakomstwo, które podświadomie przydzieliło sobie czekoladki, przepraszam :))

              kokos z czekoladkami z kraju, gdzie czekolada jest najlepsza na świecie - założył kwiecień 2011 i jest proszony o podanie dnia tegoż kwietnia owegoż roku, temuż, że być może przedwojenna willa, a kto wie, czy nie jaki bentley?:))

              Trzeba ustalić zamknięcie zakładów, żeby było sprawiedliwie.
              Albo ja wiem? Ciszę przedhazardową ogłaszam 11 listopada 2010 :)
            • the_dzidka Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 08:56
              Verdana dokłada tylko autograf. Książkę trzeba mieć.
              (genialny marketing!!! :)
              • pola_lawendowe Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 09:22
                :)))))

                już jak ja doczytam, to jedynie co zechcę!
                Prawda, dzidko!:)
                Ale co, autograf też nie od macochy. A jak dedykację dorzuci, jest o co się bić datami!:)

                Dawaj datę, verdano, nie ma lekko w tym świecie pelnym nierządu, hazardu i więzień. Zanim osadzą w przywięziennej biblioteczce!

                ( później zwycięzca będzie musiał brać udział w dogrywce " pokaż palcem które z tysięcy książek na rynku wydawniczym to te verdany i dlaczego tak sądzisz, prosimy załączyc trzy znaczki i pióro Parkera :P )
                • melmire Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 09:39
                  Ja bym chetnie nabyla verdanowa ksiazke, bo strasznie lubia czyac jej posty, ale potrzebuje tytylow, alibo nazwiska autora. Moze mi ktoras podac na priv?
                  • pieranka Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 10:59
                    i mnie, bo ja tak samo jak melmire, a nawet bardziej.
                    • melmire Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 11:20
                      I teraz juz nie mozemy poprzec Verdany w zadnej dyskusji, bo wydalo sie ze my psychofanki :)
                      • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 21:27
                        Hejże hej! Ja chcę tajemnicę nazwiska Verdany poznać już, teraz zaraz, bo na hasło "profesor Verdana" google się ze mnie śmieje! :D Obiecuję, że przeczytam przynajmniej jedną książkę jej autorstwa. A taka obietnica to też jest wiele warta!
            • kkokos Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 19:55
              zaraz, chwilunia!!
              hazardzistka ze mnie marna, ale pieniaczka niezgorsza - więc idę się zapytywać, gdzie jest w regulaminie napisane, że musi być dzień konkretny a miesiąc nie wystarczy? i dlaczego ratyzbona i krojansiarka mogą podać tylko miesiąc (już się nie będzie wypominać, po kim krojansiarka spapugowała, nieprawda), a bimbo bezczelne cały rok (!) obstawia, a kkokosa się (już się tu nie będzie nikomu wypominać, że się jest pomijanym i niezauważanym przy pierwszym czytaniu, nieprawda) przywołuje do porządku i zmusza do podania daty? no proszę, chcieliście dowodu na to, że bimbo tu ponad prawem jest, to go macie!!!!
              • pola_lawendowe Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 20:39
                O, o, o!
                Znalazło się mydło marsylskie podlane Ludwikiem! :))

                Tu nie pruski leguramin, tu jaskinia hazardu, jednoręki bandyta, ruletka i emocjonujący brydżyk. A goście muszą mieć krawaty, bo klienci w krawatach są mniej awanturujący się :D

                Pytam łagodnym głosem wariata: jak kto konkretnej daty* nie poda, z oznaczonym dniem, miesiącem i rokiem, to skąd cała reszta hazardzistów będzie wiedziała KTO jest najbliżej wygranej, prawda.
                Bimbo z całorocznym abonamentem na wygraną jawnie sobie bimba, bo i tak wiadomo, że na szczęśliwego zwycięzcę zaczai się w najbliższej bramie, nieprawda :)
                Poza tym, jak McDusię do księgarń wpuszczą, to bimbo z więzienia nie wypuszczą, donos pójdzie do naczelnika, że przepustkę wykorzysta na napad słowny, czynny i bardzo grabieżczy!

                Podanie samego miesiąca jest jawną niesprawiedliwością i wypelnianiem więcej niż jednego kuponu na woreczek Tomcia Kowalika ( wypełniony gastronomią, uciechami ócz, usz i portfela) i spowoduje mnóstwo niesnasek, powołań skomisji skrutacyjnych i firanek, prawda.:))

                A prawda jest jedna, data jest jedna i parówkowym skrytożercom mówimy stanowcze - nie!:)
                Choćby się pieniły zapachem miętowym, nieprawda!:)
                Errata była? Była! Kurz umieciony sprzed kkokosich butek był? Był! Empatyczny bukiet i przepraszające oczka były? Były! A czekoladek w efekcie NIE zawłaszczyłam ksobnie i dokonałam samokrytyki, prawda! A data** kkokosia jest? Nie ma!:)

                Inszych, krojansiarskich i ratowych też nie ma, ale z pewnościa będą ( prawda, że będą?;) bo ja, pola, bardzo o to poprosiłam, wywalając na forumie niewinne i bezbronne oczki krzywdzonego szczeniaczka!:)

                I prawda, że piszesz nieprawda, prawda. Bo jasno widać, że faktycznie nieprawda, prawda.

                I w ogóle, co to, kurczę jego melodia, jest! Dom gry czy magiel!
                Dawaj datę, bo to ostatnia okazja w życiu, żeby zdobyć autograf verdany i po wnikliwej analizie ogonków i zakrętasków, realizować verdańskie czeki. ;)
                Nic w Tobie zapobiegliwości, czy co? :))

                * daty ukazania się w księgarni
                ** dzień, konkretnie, panie tego
                • kkokos Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 20:50
                  Pytam łagodnym głosem wariata: jak kto konkretnej daty* nie poda, z oznaczonym
                  > dniem, miesiącem i rokiem, to skąd cała reszta hazardzistów będzie wiedziała K
                  > TO jest najbliżej wygranej, prawda.

                  nie będzie - i moja pieniacza dusza już się cieszy na kłótnie o to, jak na cztery osoby wskazujące kwiecień 2011 (że rzucę na rybkę) będą dzielić jeden autograf verdany (na niedostarczonej, bo przez kogo? książce), paczkę kwaśnych żelków, wskazaną powieść dla dzieci, słodycz francuską do 15 euro itd. między siebie :) :) <bije się po udach z uciechy>

                  no dobra, dobra, wiem, że pola kurz wymietła i czekoladek nie wyżarła, wiem..... ale co mi szkodzi się pokłócić?
                  (wszelako opowieści o więzieniu dla bimbo między bajki mydlące oczy wkładam i daty konkretnej od uzurpatorki się domagam!)

                  a ode mnie - 1 kwietnia 2011, piątek.
                  • slotna Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 21:22
                    Ja bym byla za tym, zeby byly 3 pierwsze miejsca - pule juz mamy taka, ze wooow. Zwyciezca wybiera, co tam sobie zyczy, drugie miejsce takoz, a trzecie na pocieszenie zbiera ochlapki ;))
                    • melmire Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 21:38
                      Dobry pomysl nie jest zly :)
                  • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 21:29
                    Ha ha ha! A moja nagroda dzieli się na cztery! Jaka ja jestem przewidująca!
              • croyance Re: Bukmacherska McDusia 09.11.10, 13:28
                Wez sie :-P Juz skorygowalam i podalam date :-D
            • verdana Re: Bukmacherska McDusia 20.10.10, 20:15
              12 grudnia, chyba, ze to niedziela. Wtedy 13.
    • spendoria Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 10:56
      Ojejusiu, ale nam się nam ta KUPA nagród rozrasta :)))

      To ja precyzuję ten maj - myślę że Dzień Matki będzie w sam raz.

      Chciałam pierwotnie strzelić w 24 maja (my own imieniny), ale mnie tu (jak mniemam) imienniczka uprzedziła.
      Kurka no, juz nie ten refleks. (Natychmiastowe skojarzenie: Pani Kurka? Pan Kurka bucu jeden )

      Uwielbiam się hazardować!!
      • melmire Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 11:23
        Jakby wyszly w imieniny, to sklonna jestem sie nagrodami z imienniczkami podzielic :)
    • croyance Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 14:45
      Obstawiam kwiecien 2011, a do puli dorzucam cokolwiek z autentycznym Hello Kitty.
      • croyance Re: Bukmacherska McDusia 27.10.10, 21:22
        A konkretnie, obstawiam 12 kwietnia.
    • lezbobimbo Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 14:46
      Polu lubosci moja lawendowa :*
      Jako chamska mafia z pierdla zastanawiam sie, jak by tu przejac cala te soczysta pule - przemoca czy podstepem?
      Podstepnie obstawiam caly rok 2011 na zas, czerwone i czarne. Ewentualnie poczekam, az kto wygra i podzielimy sie w bramie, za moja przymusowa protekcje :P

      A w zeszlym roku MM juz byla w ogródku, juz witala sie z czytelnikami i skarmiala obietnica, ze okladka juz namalowana i ksiunszka miala wyjsc 31 stycznia tego roku..
      • ding_yun Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 16:26
        Obstawiam Idy Marcowe roku 2011. Dorzucam jakis fajny kubek do tej herbaty fundowanej przez chomiczkami, w ramach solidarnosci studentek.
      • filifionka-listopadowa Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 16:46
        Teraz ja! Filifionczo obstawiam 1 czerwca 2011 i do puli dokładam od siebie ręcznie wykonaną laurkę gratulacyjną dla zwycięzcy. Może będzie nieco nieporadna, ale za to wyjątkowa:)
    • agnieszka_azj Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 16:37
      To ja obstawiam 23 kwietnia 2011 roku czyli a/ światowy dzień książki (czy jakoś tak), b/ urodziny Szekspira, c/ urodziny mojej pierworodnej

      Do puli dorzucam książkę - niespodziankę - na zyczenie: albo bardziej dla dzieci albo bardziej dla dorosłych.
    • ewaty Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 16:47
      To ja obstawiam luty 2011, okolice Walentynek, dorzucam osobiście wykonywaną nalewkę na mleku (1/2 l), którą właśnie nastawiam:))
      • klymenystra Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 17:07
        Ja obstawiam 17 stycznia 2011 i do pakietu dorzucam 3 minutowy pokaz taneczny w moim wykonaniu (pod warunkiem, że w Krakowie :))
        • ktoszapanemstoi Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 17:27
          Ojej, hazard :) To ja też chcę obstawić - 12 lutego 2011. Nie wiem, czemu, ale mam Przeczucie. Przeczuć się nie lekceważy ;)
          • kebbe Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 19:29
            9 kwietnia 2011. Urodziny me :). Ja też nastawiam nalewkę-pigwówkę. Do kwietnia będzie jak znalazł, dorzucam ją (w ozdobnej flaszeczce) do puli :)
            • kotbert Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 20:22
              Obstawiam 12. stycznia 2010. Do puli mogę dorzucić... hmm, paczkę bardzo kwaśnych żelków.
              • kebbe Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 23:50
                kotbert napisała:

                > Obstawiam 12. stycznia 2010

                Kotbert, Ty żartownisiu :)
    • meg_mag Re: Bukmacherska McDusia 19.10.10, 22:49
      obstawiam 22 lipca 2011, czyli kalendarzowo Marii Magdaleny

      do puli moge dorzucic potrzymanie sobie na kolanach jednego z moich kotow ;)
      • doratos Re: Bukmacherska McDusia 20.10.10, 14:19
        Kocham hazard(Chmielewska mnie zaraziła),
        to niech będzie 22 12 2010 ja tam optymistka jestem!
        Mogę nawet dorzucić jakieś zielsko dla zwycięzcy(nawet kwitnące,oczywiście na wiosnę:))
    • the_dzidka A teraz przyznac się 20.10.10, 15:25
      Kto jeszcze, poza mną, czyta tytuł wątku jako "BoCHaterska McDusia"? :)
      • kaliope3 Re: A teraz przyznac się 20.10.10, 15:39
        Ja!Za każdym razem:)))
      • szprota Re: A teraz przyznac się 20.10.10, 20:09
        the_dzidka napisała:

        > Kto jeszcze, poza mną, czyta tytuł wątku jako "BoCHaterska McDusia"? :)
        >
        A on jest jakiś inny? :P
      • chomiczkami Re: A teraz przyznac się 20.10.10, 22:29
        Ja... za każdym razem. Każdziusieńkim.
      • yasemin Re: A teraz przyznac się 02.11.10, 18:37
        ja za to miałam inne skojarzenie, werbalno-wizualne: McDusia reklamująca salon bukmacherski, spacerując po mieście przebrana za piłkę :D
        A jeśli chodzi o datę wydania, stawiam na okolice Walentynek.
    • bat_oczir Re: Bukmacherska McDusia 22.10.10, 22:29
      www.gandalf.com.pl/b/mcdusia/
      • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 24.10.10, 23:25
        Spokooojnie... ta data jeszcze się trzy razy zmieni ;).
        • mamalilki Re: Bukmacherska McDusia 26.10.10, 22:00
          Oooo, a nie mogłabym wygrać tak po prostu? Przez aklamację? Bo nagrody się ciekawe zrobiły.
          Gram oczywiście. Typuję 14.02.2011 Imieniny córki i walentynki. Dorzucam gadżet firmowy mojej świeżo urodzonej firmy, a ma być fajny, na razie nad nim myślą młodzi graficy :-)
    • nighthrill Re: Bukmacherska McDusia 01.11.10, 15:52
      18.09.2011
      Zwycięzcę mamię wegańskim ciastem o wybranym przez niego smaku (mojego wypieku) i kremem z kasztanów.
      • nessie-jp Re: Bukmacherska McDusia 02.11.10, 19:40
        nighthrill napisała:

        > 18.09.2011
        > Zwycięzcę mamię wegańskim ciastem o wybranym przez niego smaku

        Ale nie bądź niedobra i przegranym, znaczy, całej reszcie, podaj chociaż przepis! Od lat chodzi za mną ciasto wegańskie i nie umiem zrobić...
    • pomarancha88 Re: Bukmacherska McDusia 08.11.10, 21:38
      Mimo całej sympatii do Jeżycjady z przykrością muszę napisać że autorka prędzej odłoży łyżkę niż napisze McDusie. Przykra ignorancja własnych czytelników.
      • agni_me Re: Bukmacherska McDusia 09.11.10, 13:18
        Ze wstydem przyznaję, że nie rozumiem. Domyślam się, że w drugim zdaniu chodzi o ignorowanie czytelników, ale "łyżka" zbiła mnie z pantałyku. To jakieś powiedzenie? Cytat?
        • pampelune Jeszcze ja, jeszcze ja! 10.11.10, 09:41
          To rzutem na taśmę stawiam na 21 marca, pierwszy dzień wiosny. A dla zwycięzcy wiem, wiem, Miasteczko Mamoko, zapakowane osobiście przez mojego męża, on jako rasowy dziwak na pewno ineresująco zapakuje w stare tektury i folie, które z czułością gromadzi do takich celów.
          • baba67 Re: Jeszcze ja, jeszcze ja! 12.11.10, 09:35
            A ja obstawiam grudzien ale 2011
        • pomarancha88 Re: Bukmacherska McDusia 14.11.10, 18:32
          Tłumaczenie:) Prędzej autorka zejdzie z tego świata niż napisze McDusie. Za młoda to ona nie jest a i nie śpieszy się za bardzo z napisaniem tej ksiązki. A tu tłum czytelniczek czeka.
          PS. Wybacz, czasami walnie mi się coś niezrozumiałego;)
    • onlycoffee Re: Bukmacherska McDusia 14.11.10, 20:22
      Po terminie, ale co mi tam :) Chciwość mną powoduje.

      13 marca 2011. Do puli mogę dorzucić egzemplarz mojego niedoszłego doktoratu, przy czym mam niezbitą pewność, że "McDusia" wyjdzie wcześniej :P
    • zla.m Re: Bukmacherska McDusia 15.11.10, 00:20
      Ihaaaa! Hazard!!!

      Nie śledzę żadnych info a McDusi, ale co mi szkodzi zagrać. 29 maja, imieniny moje.

      A dorzucam opowiadanie me własne, o Magdalenie takoż i dedykację nickowo-imienną (do wyboru) na pierwszym wydaniu. Oraz wszystkie tantiemy i zyski, jakie z tego opowiadania można uzyskać. Tylko się nim musi jakieś wydawnictwo zainteresować. Li i jedynie ;-)
      • zla.m Re: Bukmacherska McDusia 15.11.10, 00:20
        2011! Ten 29 maja ;-)
    • megi1973 Re: Bukmacherska McDusia 09.12.10, 15:39
      11 czerwiec 2011 :) a ktoś wie na jakim etapie jest książka?
      • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 24.01.11, 15:45
        Na stronie MM ostatnia wzmianka jest z września bodajże, więc... nic nie wiadomo. Ale podobno przełożono datę premiery na koniec roku 2011 (mam więc szansę wygrać!)
        • mamalilki Re: Bukmacherska McDusia 25.01.11, 12:51
          A jak mój termin zaraz mija to mogę obstawić nowy, czy już przegrałam? Bo do Walentynek to MM może co najwyżej zdążyć murzyna w koszuli, ale raczej nie książkę...
          • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 28.01.11, 19:50
            A obstawiaj co chcesz :D nie wiem, czy trzeba podbijać stawkę, to organizatorka hazardu powinna podpowiedzieć.
      • mankencja Re: Bukmacherska McDusia 27.01.11, 22:53
        wczorajszy wpis na stronie:

        Drugie Wasze pytanie, powtarzające się stale, brzmi: „kiedy będzie McDusia”?

        Nie chcę Was zanudzać, ale odpowiedź jest ta sama: kiedy już ją uznam za gotową. Piszecie, że jest Wam smutno i straszno, że czasy ponure i pełne kłamstwa, że boicie się agresji tych, na których przecież macie prawo liczyć: ludzi dorosłych, i że potrzebujecie wiary w człowieka oraz czegoś krzepiącego do poczytania. Rozumiem Was, i to jak jeszcze! Nie zapominajcie jednak, że autorzy książek dla dzieci i młodzieży żyją w tych samych czasach i warunkach, co owe dzieci i młodzież, a nastroje powszechne mają wpływ także na nich! Stąd zwłoka w produkcji książek pogodnych i beztroskich, szczególnie u autorów, którzy są przywiązani do prawdy i uczciwości.


        swoją drogą, denerwuje mnie to dziamganie o złym i ponurym świecie.
        • mamalilki Re: Bukmacherska McDusia 28.01.11, 17:18
          Ok - urcze, jaki ta dziewczyna ma negatywny obraz! Nie można mieć takiego negatywnego. Przecież każdego dnia, o każdej godzinie ktoś buduje kawałek czegoś dobrego albo pieknego, że z pamięci zacytuję jabłczanego Lelujkę. Może powinna jabłko zjeść? Bez robala?
          Co do depresji to najlepiej znaleźć sobie dużo ciężkiej pracy, takiej z widocznymi efektami hehehe.
        • the_dzidka Re: Bukmacherska McDusia 22.05.11, 10:21
          > wczorajszy wpis na stronie:
          >
          > Drugie Wasze pytanie, powtarzające się stale, brzmi: „kiedy będzie McD
          > usia”?
          >
          > Nie chcę Was zanudzać, ale odpowiedź jest ta sama: kiedy już ją uznam za gotową
          > . Piszecie, że jest Wam smutno i straszno, że czasy ponure i pełne kłamstwa, że
          > boicie się agresji tych, na których przecież macie prawo liczyć: ludzi dorosły
          > ch, i że potrzebujecie wiary w człowieka oraz czegoś krzepiącego do poczytania.
          > Rozumiem Was, i to jak jeszcze! Nie zapominajcie jednak, że autorzy książek d
          > la dzieci i młodzieży żyją w tych samych czasach i warunkach, co owe dzieci i m
          > łodzież, a nastroje powszechne mają wpływ także na nich! Stąd zwłoka w produkcj
          > i książek pogodnych i beztroskich, szczególnie u autorów, którzy są przywiązani
          > do prawdy i uczciwości.

          >
          > swoją drogą, denerwuje mnie to dziamganie o złym i ponurym świecie.

          O matko z córką! (ale nie Małgorzato z Emilią)
          Dopiero teraz to znalazłam, i wiecie co? To ja już nie chcę czytać McDusi. Widzę, że MM się pogłębia. Wyobrażam sobie, jak się to odbije w książce.
          Przypomnę jej własne słowa - "od trzydziestu paru lat są te same czasy", i że "życie jest takie, jakie sobie sami zbudujemy". I nie wiem, w jakim smutnym, ponurym i pełnym kłamstwa świecie żyje pani MM i jej nastoletnie emo-czytelniczki, bo ja żyję w miłym, kolorowym i sympatycznym! Poniekąd dzięki SOBIE.
          • ding_yun Re: Bukmacherska McDusia 22.05.11, 10:55
            Bo w ogóle kiedyś to było lepiej. I książki się łatwiej pisało. Byliśmy my - dobrzy, uczciwi, ubodzy i solidarni oraz oni - zamożni, dwulicowi, z boazerią w mieszkaniu i mięsem w piwnicy.
            A teraz wszystko się pomieszało, uczciwym też bywa, że się nieźle powodzi jeśli się natyrali nad swoim sukcesem, ogólnie ludziom żyje się wcale nie tak źle, nie ma nas i ich, i jakoś tak jest, że nie wiadomo czego się czepnąć, chyba że służby zdrowia i szkoły. Która też kiedyś była lepsza, bo nawet jak byla gorsza to znalazł się nauczyciel, który walczył z systemem i od razu było weselej A teraz nikt nie walczy, a młodzież szkoły może i nie kocha, ale i specjalnie nie kontestuje, bo chce ją skończyć i żyć na przyzwoitym poziomie. Tacy konformiści.

            A ja się wściekam bo po pierwsze nóż mi się kieszeni otwiera, jak ktoś ma znane nazwisko, osiągnął zawodowy sukces, ma dzieci, wnuki, męża, dom z ogrodem i zamiast się tym cieszyć jak głupi to sieje defetyzm w szeregach. Przypomina mi się Grodzieńska: "Naród snuje się i narzeka jak za najlepszych czasów. Za najgorszych nie snuł się i nie narzekał".
            A po drugie doszłam do wniosku, ze ja jednak nadal wiernie wielbię Jeżycjadę tak gdzieś do CR, trwa mi to już z 15 lat i czekam i czekam i czekam, że to jednak wróci. A jak czytam takie teksty jak ze strony MM to mam podejrzenie, że jednak nie wróci, w efekcie czego mi się ulewa, w dodatku w sposob banalny.
    • seidhee Re: Bukmacherska McDusia 27.01.11, 15:40
      Śniło mi się dziś, że wyszła McDusia.
      Z tym, że tak naprawdę miała tytuł MoNika i traktowała o panience z początku XXw, która była kimś w rodzaju alter ego Pyzy...
      Nie twierdzę jednak w żadnym wypadku, że był to sen proroczy i nie czynię żadnych zakładów :D
    • wushum Re: Bukmacherska McDusia 28.01.11, 22:26
      Witam.
      Nie udzielam się, ale chyba obstawię.
      Targi Książki w Krakowie - czyli 3 - 6listopad 2011 :)
      W ramach zrzutki mogę dołączyć niespodziankę.
      • pola_lawendowe pełznie wiekopomna chwiła prawdy 20.05.11, 10:54
        Naczytując chomiczkami w wątku 'Ona jej nie wyda', przypomniałam sobie o naszym hazardzie!

        I wbrew obiegowym opiniom, jakoby jesteśmy nieżyczliwi autorce, z obstawiania jasno widzę: oj za bardzo jej ufamy, za bardzo. :))

        ( pamiętacie, była taka piękna scena w 'zmiennikach', kiedy prewencyjnie przymknięto warszawskie córy koryntu. wysłały gryps do sutenera. i jedna z nich, zniecierpliwiona przedłużającym się aresztem, mówi niepowtarzalnym tonem : oj, nie spieszy się pan andrzejek, nie spieszy...) :D

        z niejakim smutkiem ( siedząc w kątku wielkich przegranych) donoszę:

        przerżnęły:
        pola_lawendowe, the_dzidka, szprota, kkokos, słotna, jhbsk, croyance, ding_yun, agnieszka_azj, ratyzbona, ewaty, ktoszapanemstoi, kebbe, doratos, yasemin, mamaliliki, pampelune, onlycoffe i andrzej ( walkower, nie podał konkretnej daty):)

        szansę na wygraną nadal mają:
        verdana ( 12, 13 grudnia 2011)
        chomiczkami ( 12 grudnia 2011)
        spendoria ( 26 mają 2011)
        melmire ( 24 mają 2011) < ale wściekłe psy gryzą ją po kostkach. Biegnij, melmire, biegnij ;))>
        filifionka ( 1 czerwca 2011)
        meg_mag ( 22 lipca dawniej i teraz Wedel 2011)
        nighthrill ( 18 września 2011)
        zła.m ( 29 mają 2011) < również wściekłe psy, ale życie jest pełne niespodzianek:) >
        megi1974 ( 11 czerwca 2011)
        i wushum ( 3-6 listopada 2011) która zgłosiła się nieco przedatowana, ale podała konkretną datę, w końcu nie musimy tu mieszkać i od rana do nocy pić z kryniczek naszych postów.:)

        o ile dobrze widzę, onion86 i baba67 nie podały regulaminowej daty, jedynie miesiąc i rok. ( wiadomo, walkower2)

        Jakby ktoś z szanownych państwa hazardostwa dostrzegł błędy, uprzejmie proszę o cynk.:)



        • jottka Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 20.05.11, 11:02
          to ja może obstawię, że wszystkie koleżanki wyrzuciły pieniądze w błoto, bo żadna data z końcówką 2011 nie wchodzi w grę:)
          • ding_yun Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 20.05.11, 20:24
            Hazard nigdy nie był dla mnie <przewraca oczami i odchodzi naburmuszona>.
        • chomiczkami Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 21.05.11, 10:35
          Ha! Mam jeden z ostatnich terminów, czyli... mam szansę!

          A jeśli premiera będzie po 13 grudnia to nikt nie wygrywa, jak rozumiem? :) I te wszystkie fajne nagrody przepadną :(?
          • melmire Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 23.05.11, 21:03
            A tam przepadna! zostana rozlosowane , kazda z osobna, wsrod wielbicieli hazardu :)
            • chomiczkami Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 23.05.11, 21:50
              Albo powiększymy pulę, stawiając na nowe terminy :D. Tylko to wymaga oddzielnego fantu ;]. Przegrywasz = dajesz dwa. Ha ha!
              • aintha Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 31.05.11, 21:19
                A się można dorzucić jeszcze???
                6 grudnia 2011 :)
                A w pulę wrzucam grę "Czarne historie" :)
                ---------------------------
                Dzieciaczkowo|Filmowo|Piosenki i wierszyki dla Dziecióf
                • ding_yun Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 07.06.11, 20:10
                  Na stronie MM widnieje informacja, że autorka obecnie "resztkami energii i woli pisze McDusię". Czyli może majaczy na horyzoncie koniec. Ile trwa cykl wydawniczy?
                • pola_lawendowe Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 07.06.11, 20:27
                  aintha napisała:

                  > A się można dorzucić jeszcze???

                  Oj.
                  Obawiam się, że zakłady zamknęly geszefcik mcdusiny wieki temu, teraz tylko odliczamy nieszczęśliwców i zazdrośnie patrzymy na potencjalnych szczęśliwców.
                  Jakżę mię przykrą.
                  • pola_lawendowe Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 07.06.11, 20:35
                    do skrzeczących których zamkli w kartonie dołączyły: melmire, spendoria, filifionka i zła.m.
                    taki nasz los kataryniarza ze ślepą papugą, nieprawda ;)

                    ding przyniosła wiadomość BYC MOŻE lekuchno elektryzującą panie obstawiające.
                    ktoś? coś?
                    • aintha Re: pełznie wiekopomna chwiła prawdy 07.06.11, 21:24
                      No ja próbowałam, ale nie wiem, czy się liczę czy nie :)

                      Jak nie, to sobie obstawię następny tom :D Pewnie przecież kiedyś jakis wyda :D
    • the_accidental Re: Bukmacherska McDusia 23.07.11, 18:39
      Trafiłam na Wasze forum niedawno i wsiąkłam na dobrą chwilę - czytam sobie od najnowszych wątków w tył i znalazłam ten. Czy sprawdzałyście ostatnio Datę?? Otóż ostatnia Data na Gandalfie to 30.11.2012. Tak, też myślałam, że źle przeczytałam. Ukłony.
      • kkokos Re: Bukmacherska McDusia 23.07.11, 19:17
        Otó
        > ż ostatnia Data na Gandalfie to 30.11.2012. Tak, też myślałam, że źle pr
        > zeczytałam.

        w pierwszej chwili zobaczyłam tylko ten listopad i się ucieszyłam, że to niemal już-już :(
      • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 24.07.11, 02:14
        E tam. Ja jestem dobrej myśli.
        • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 01.12.11, 12:44
          Już nie jestem. Jeśli pani MM nie wyda książki w dwa tygodnie, to przegrywam!

          A gdy typowałam termin, wydawało mi się to tak odległe...
          • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 01.12.11, 12:46
            Jeszcze po cichutku dodam, że mój termin był ostatni, czyli... nikt nie wygra :(?
            • melmire Re: Bukmacherska McDusia 01.12.11, 13:56
              Zrobimy nowa edycje :) moze nawet lepsiejsza, z obstawaniem przewidywanych zdarzen na dodatek do daty?
              • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 01.12.11, 20:25
                Ale nagrody przepadną :( a były super.

                Chociaż w zasadzie tak dawno je deklarowaliśmy, że większość pewnie już zapomniała.
                • melmire Re: Bukmacherska McDusia 01.12.11, 21:21
                  Tu sami honorowi ludzie :) nie boj sie o fanty :)
                  • ewaty Re: Bukmacherska McDusia 01.12.11, 22:13
                    Moja nalewka czeka...
                    • spendoria Re: Bukmacherska McDusia 02.12.11, 09:56
                      Moja biżuta też :)))
              • chomiczkami Re: Bukmacherska McDusia 11.12.11, 18:23
                No i po sprawie. Mamy 11 grudnia, a McDusia niewydana. Całe forum przegrało ;).

                Pomyśleć, że wtedy te terminy wydawały się tak kosmiczne! :D
                • soova Re: Bukmacherska McDusia 12.12.11, 11:52
                  Właściwie nawet się nie dziwię, że książki nie ma. Wiedząc, że cokolwiek by nie wyszło, tutejsze forum to skrytykuje, na miejscu autorki też siedziałabym cicho jak mysz pod miotłą. Prawda jest być może okrutna: brak weny twórczej połączony z brakiem czasu plus wiek, w którym chyba już chce się bardziej odpoczywać, a nie realizować radośnie nowe wyzwania (co nie jest absolutnie zarzutem, po prostu tak jest, człowiek jest jednak mniej aktywny w wieku -dziesiąt niż -dzieści), i mamy to, co mamy (a raczej czego nie mamy).
                  • paszczakowna1 Re: Bukmacherska McDusia 12.12.11, 12:56
                    >Prawda jest być może okrutna: brak weny twórczej połączo
                    > ny z brakiem czasu plus wiek, w którym chyba już chce się bardziej odpoczywać,
                    > a nie realizować radośnie nowe wyzwania (co nie jest absolutnie zarzutem, po pr
                    > ostu tak jest, człowiek jest jednak mniej aktywny w wieku -dziesiąt niż -dzieśc
                    > i), i mamy to, co mamy (a raczej czego nie mamy).

                    Plus, nie wierzę, by MM nie wiedziała, że pisze coraz gorsze gnioty. To musi być cholernie demotywujące dla pisarza gdy wie, że najlepsze były pierwsze książki. I tak za długo ciągnęła, ja tam brakowi McDusi przyklaskuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka