moleslaw
08.11.11, 20:39
Wprawdzie zacznę od "Kwiatu kalafiora" bo po "Szóstą klepkę" muszę iść do biblioteki ale od dziś za to zamierzam przeczytać ponownie wszystkie tomy J. pobędę sobie wśród dobrych znajomych,od razu uprzedzam że siadam z zamiarem przypownienia sobie wszystkich plusów jakie tylko znajdę. Chcę się wręcz zatracić w atmosferze domu Borejków na wielką krytykę zaś nie ma co liczyć bo kocham książki p.Musierowicz miłością bezgraniczną :-)