mmoni 04.07.14, 13:10 Bardzo łądny i krzepiący tekst: Czułe słówka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginestra Re: ESD w realu 04.07.14, 14:20 Bardzo ładny faktycznie tekst. :) Ja mam często podobne zdarzenia, choć nie robię niczego w sposób planowany, jak autorka tekstu, a po prostu samo wychodzi. Mówienie dobrych rzeczy czy uśmiechanie się jest raz z mojej a raz z czyjejś strony i jakoś samo wynika z kontekstu. Zgadzam się, że warto, i że wtedy jest łatwiej żyć. A też z Mariuszem Szczygłem (który jest w linku powyżej) miałam niedawno taki moment, że byłam na wywiadzie-prezentacji (z autorem książki podróżniczej), który prowadził i spóźniłam się i wyszło małe "wejście smoka", a potem tak się złożyło, że znaleźliśmy się i on i ja w takiej kafejce i jak wychodziłam z niej (byłam z koleżanką) i mówiłam ogólne "do widzenia, dziękuję" itp. obsłudze kafejki, to posłał mi taki naprawdę niesamowicie ciepły, radosny i jakby "osobisty" uśmiech, choć pewności nie mam kto pierwszy się uśmiechnął do kogo, czy on czy ja. Możliwe, że on, i że wysłał mi takie właśnie ESD. :) Sympatycznie. To tak a' propos linka. Odpowiedz Link
e-liska1 Re: ESD w realu 09.07.14, 10:36 Zgorzkniała jestem czy coś... ale szczerze powiedziawszy nie chce mi się wierzyć w te opowieści. Starsze panie zapraszające na kawę po 5 minutach? Nastolatka która pała chęcią pogadania z przygodną babką i wsiada za nią do tramwaju? hym... Tekst fajny i generalnie zgadzam się Polacy zbyt mało mają takich przyjaznych odruchów. Odpowiedz Link
uuhu_hu Re: ESD w realu 13.07.14, 00:43 elabmag.pl/article/124-jak-zmienic-mentalnosc-przecietnego-polaka-wedlug-prof-zimbardo Trochę w temacie Odpowiedz Link