Dodaj do ulubionych

KINO (09.01.09)

31.07.08, 11:29
Podobno taka właśnie jest data premiery. Gdybyście miały ochotę
przyjechac wtedy do Gdańska, to ja moge zapewnić lokum i żarełko
(mam własne cztery kąty, więc żadnych dziwnych ludzi na głowie). Mam
samochód, więc jakby co to odbiore z dworca, lotniska, czy którą tam
se droge wybierzecie na wycieczkę.
Zastanówcie się. A jak ktoś ma inną propozycję, to ja się chętnie
podporządkuję. Mnie tam jest w sumie wszytsko jedno. W Belgii się
nie zgubiłam to i w POlsce raczej nic mi nie zagrozi:D
Obserwuj wątek
    • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 11:30
      A no i ja stawiam^^ darmowe Kino! NO ktos sie jeszcze wacha????
      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 12:31
        Jesteś NIE-SA-MO-WI-TA :)
        A tak poważnie, to zdaje sie 16 stycznia ma być premiera. Jeżeli tylko nie
        spadnie na mnie grom z jasnego nieba w postaci jakiegoś egzaminu,akurat w tym
        terminie to chętnie sie wybiorę na weekend do Gdańska:)
        • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 13:14
          Ja tez wiem o premierze 16.01, ale moze mam przestarzale wiadomosci.
          Do Gdanska raczej sie nie wybiore, niestety. Moze na te oklicznosc
          wpadne do Wawy, do mojej studentki archeologii,w ktorej zatopilam
          zeby jadowe tydzien temu i tez sie wciagnela w serie ;)
    • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 22:09
      Ja byłabym za. Po pierwsze nigdy nie byłam w Gdańsku, po drugie
      szansa obejrzenia Twailight z kimś, kto jest w temacie i zawsze ma
      błyskotliwe spostrzeżenia, po trzecie możliwość przegadania na ten
      temat z pół nocy...jak narazie same plusy :)
      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 22:33
        Dokładnie, tex bym Gdańsk zobaczyła pierwszy raz. Przywiozłabym pirat którego po
        wycieczce do kina obejrzałybyśmy jeszcze 3 razy, siedziały w pidżamach i jadły
        pop corn:)
        A zniesiesz nas Moniko przez cały weekend? :)
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 22:53
          BA, pytanie! :D ale będzie fajnie :D Już się cieszę HaHa :D
          Tylko bez wykrętów. Bo jak ja się doc zegoś zapalam to potem trudno
          mi się przestawiać:D
          Ale nie bez kitu, załatwie nawet dvd na potrzeby oglądniecia
          piracika;)
          To jak ustalone????
          • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 22:56
            Kurcze , brzmi rewelacyjnie:) Tak jak mówiłam, jeśli mnie sesja nie przytrzaśnie
            to I'm game:) Może Wiola da sie jeszcze do tego czasu namówić :D He, ale fajnie.
            Ale pozwalasz na konsumpcję % pod swoim dachem? :) Bo takiej sytuacji to bez
            piwka nie rozbierzesz w moim przypadku.
            • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:01
              Taaak oglądanie Twilight w piżamach i analizowanie każdej sceny,
              porównywanie z pierwowzorem...zapaliłam się - mam nadzieję, że do
              tego czasu nie zgasnę ;D ale przebywanie ma tym forum pewnie do tego
              nie dopuści.
              • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:24
                Nie mam nic przeciwko konsumpcji procentów, zresztą zaproszę jeszce
                moją przyjaciółkę a ta napewno się dołączy do spożywania.
                • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:29
                  He he, ale fajnie:) Mówie serio i z całą odpowiedzialnością- count me in:) Już
                  sprawdzałam pociąg do Gdańska normalnie:)
                  • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:43
                    Nie martwcie się zapłu nam starczy. Prawie rok ciągnęła się u mnie
                    dyskusja na temat Lorda Voldemorta na onecie, i jakoś nikt zapału
                    nie stracił. Przed filmem będziemy się tylko nakręcać i odliczać
                    czas, umilając go sobie po raz milionowym oglądnieciem trailera na
                    youtube:D
                    Ja juz znam na pamięcia intonację w kwestii:
                    "How old are you?"
                    "Seventeen"
                    "How long have you been seventeen?"
                    "A while"

                    AAaaaaa spokojnie wdech, wydech...ahhh ten Robert. I am crushed by
                    his smile, seriously :D
                    • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:51
                      Kwik kwik, ja też:) Mówię tekst szeptem razem z nim, żeby nie zagłuszać. A
                      najbardziej lubię ten moment zaraz po tym jak zatrzymał ciężarówkę ręką i sie na
                      Belle spojrzał taki przestraszony nieco <buja w obłokach totalnie>. A w drugim
                      trailerze, jak mówi "Are you afraid?" <mdleje>.
                      Nawiasem mówiąc już widać różnicę z książką, bo o wiek to ona go pytała w
                      samochodzie:)
                      • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:56
                        ja też mam miękkie kolana jak widze scenę, przy furgonetce.
                        Dosłownie mimiką twarzy oddaje to jego "oops, co ja kurwa
                        najlepszego narobiłem" (przepraszam za brzydkie wyrażenie, ale ono
                        tak pięknie podkreśla magię tej sceny :P)
                        Swietnie też wygląda na głodzie, z tymi czarnymi oczyma, ajk patrzy
                        na nią stojąc przy tym srebrnym "rumaku" volvo:D
                        • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 31.07.08, 23:58
                          To jest zdaje sie ta sama scena tylko chwile wcześniej. A jeden z moich
                          ulubionych cytatów- narracja Belli "Stupid, shiny Volvo owner" :)
                          • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 00:03
                            A ja mam odruch łapania się za brzuch jak pada: "oh, about that...it
                            was adrenaline rush. it's true, you can google it". Jej mina to
                            idealne odzwierciedlenie słow "człowieku, lecz się". :D
                            No nie mogę się doczekać.
                            Pozatym oglądałam wiele materiałów na necie i reżyserka w kółko
                            zapewniała o jednym ważnym aspekcie.
                            Podobna między Robertem a Kristen jest chemia. I to mocno widać,
                            podobna scena na polanie ich pocałunku to hiperwentylacja lub
                            możliwe omdlenie z wrażenia.

                            Jakoś jej wierzę:)
                            • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 12.08.08, 14:19
                              Mnie się podoba:
                              -You don't even say hi to me
                              -Hi

                              Ogólnie mam głód wyciekniętych scen. Jak ktoś cos ma to bardzo proszę:)
                              • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 12.08.08, 14:41
                                To ta sama scena, tyle, że chwilę wcześniej :D
                                Będzie bosko, nie moge się doczekać...dlaczego jest tak ciepło?
                                Dlaczego to dopiero sierpień? ughrrrr :/
                                • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 12.08.08, 17:47
                                  Mam dokładnie to samo. Gdzie ta jesień i dlaczego to lato w tym roku
                                  takie długie WRRRRRRRR...... :<
                                  Chemię między nimi widać oj widać.
                                  A swoją drogą ciesze się, że Edwarda nie gra jakiś nastolatek, bo
                                  czułabym się conajmniej dziwnie śledząc go na ekranie maślanym
                                  wzrokiem...wyglądałabym chyba też trochę dziwnie :D
                                  • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 12.08.08, 20:02
                                    Nie zlorzeczmy na lato, tylko na przymus dlugiego czekania... Ja juz
                                    nawet nie szukam zadnych scen, zdjec, wywiadow etc. Dalsze
                                    napedzanie sie groziloby eksplozja z przeentuzjazmowania (ach,
                                    neologizmy...);o) Sprobuje spokojnie poczekac i sie przy tym nie
                                    uslinic
                                  • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 10:09
                                    Erm, ja sobie wogóle Kristen i Roba nie wyobrażam w ekranizacji
                                    breaking dawn.

                                    W Twilight jest lajtowo między nimi, ale potem (Breaking
                                    Dawn)...powiedzmy, że czułabym sie naprawdę...skrępowana.
                                    • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 11:20
                                      W ogóle jak Czytałam Breaking dawn to sobie myślałam,że do zekranizowania to sie
                                      nie bardzo nadaje. Szczerze mówiąc mam nadzieję że na Twilight filmowcy
                                      poprzestaną. No bo jak sfilmować niby New moon? I to co się z Bellą dzieje przez
                                      ten czas? Impossible. Wolałabym tego nie widzieć raczej
                                      • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 12:09
                                        Nie!!!! Dla mnie mogliby by zrobic ekranizację New Moon i Eclipse w
                                        jednym. Uwielbiam New Moon, i chiałabym zobaczyc Jacoba w akcji.
                                        Jako tego co walczy o serce Bells.
                                        Co sie jednak tyczy Breaking, to jest to świetne zakońćzenie
                                        histori, ale jej wizualizacja może budzic niesmak. Wyszedł by gniot.
                                        Nie dąłoby sie tego obejrzeć, bez oglądani poprzednich części, a to
                                        się zazwyczaj filmowcom nie opłaca :/
                                        • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 19:07
                                          Cała ta historia jest (pozwole sobie to tak nazwac) malo
                                          fotogeniczna. Przez wiekszosc stron wazniejsze od "fajerwerkowych"
                                          wydarzen sa emocje, dopiero w kulminacyjnych momentach czlowieka
                                          zżera ciekawosc, co sie stanie dalej. Lepiej sie sprzedaja filmy w
                                          stylu "Jumper", ktorego fabule mozna strescic w 30 sekund, za to
                                          ilosc czasu zapchana dzikim skakaniem po ekranie wprawia
                                          coponiektórych w zachwyt ( meska publike przede wszystkim). O
                                          ekranizacji Zmierzchu dowiedzialam sie dosc dlugo po przeczytaniu
                                          wszystkich trzech czesci i szczerze mowiac moja pierwsza reakcja byl
                                          przestrach i wielkie "a po co?" w glowie. Bo teg sie po prostu nie
                                          da podrobic!!! Z czasem nabralam entuzjazmu, obejrze, posmieje sie,
                                          poplacze, i tyle. I tak to, co zostanie w mojej glowie do smierci,
                                          to czar tej ksiazki, nie film.

                                          Cos sie rozpisalam dzisiaj...
                                          • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 19:29
                                            Mam podobne odczucia.
                                            W Twilight generalnie mało jest tzw. "akcji", która głownie
                                            przykleja ludzi do ekranu. Jest za to masa emocji, uczuć i
                                            wpsaniałych dialogów, ale gdbyby to tak dokładnie przenieść na
                                            ekran, to pewnie większość by zasnęła na seansie.
                                            Twórcy filmu mieli trudne zadanie, dlatego pewnie fabuła została tak
                                            zmieniona, a wydarzenia, odnoszę wrażenie zostały przedstawione w
                                            wersji trochę atrakcyjniejszej dla oka, można by
                                            powiedzieć "podrasowanej". Już sama scena walki Edwada z Jamesem -
                                            przecież czegoś takiego wogóle nie było, no ale spektakularna scena
                                            walki nie zaszkodzi i doda dreszczyku emocji...Tak sobie myślę, że
                                            to będzie Twilight po "tuningu" ;)
                                            Co bym nie napisała - czekam na film z niecierpliwością.
                                            • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 19:56
                                              U mnie, jak wiecie, przygoda z książką zaczęła się od obejrzenia trailera filmu.
                                              Co nie zmienia faktu,że się z zgadzam. To co jest najbardziej oczarowujące w
                                              książce jest mało 'medialne' że tak powiem. Czyli narracja i dialogu. W kinie to
                                              nie przejdzie. Ba , nawet chyba pomimo uczucia jakim darzę książkę, chyba wolę
                                              wersję tuningowaną. Mam nadzieję tylko ,że nie zagubią charakteru głównych
                                              bohaterów- i wszystko będzie dobrze.
                                              I tak zamierzam traktować film jako dodatek, a nie odzwierciedlenie Twilight.
                                              • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 13.08.08, 23:41
                                                Nie wiem na ile można wierzyć wywiadom, ale podobno wielu ludzi z
                                                zewnątrz uznało scenariusz twilight za najlepszy w sensie adaptacji.
                                                Pdobno, mimo iż często zdarza się mocne odstępstwo od fabuły, w
                                                przypadku Zmierzchu, nic nie zmieniano. Jedynie urozmaicono.
                                                Wogole glądał ktos z was jakikolwiek film tej reżyserki? Ja nie
                                                widziałam ale czytałam opinię o jednym z nich. Podobno ta kkobieta
                                                potrafi jak nikt poprzez obraz pieknie przekazać pewne ulotne
                                                wartości. Jej filmy są podobno ciepłe i wzruszające.

                                                Ja mam dobre przeczucia co do tego filmu. Mialam sporo obiekcji, ale
                                                poczytałam, pooglądałam i się uspokoiłam. Co ma być, to bęzie, ja i
                                                tak obejrzę, choć by to miał być gniot jak wiedźmin (oh my god, to
                                                była tragedia), ale aż tak złej passy mu nie wróżę.

                                                hehehhe
                                                • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 14.08.08, 10:19
                                                  Ja tez sie uspokoilam po tym, co zobaczylam. Teraz jedyne co mnie
                                                  ciut irytuje to fakt, ze trzeba tak dlugo czekac ;)
            • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 09:41
              Wiesz, mnie namawiac nie trzeba, o niczym innym nie marze jak
              spedzic nocke z Twilight i ludzmi pokreconymi jak ja. Tyle zy wy
              jestescie niezalezne, a ja musze sie jeszcze liczys z rodzicami. Jak
              uslysza, ze chce jechac w Polske spotkac sie z ludzmi poznanymi w
              sieci chyba dostana zawalu ;) Choc ja wam tam ufam ;)
              • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 10:08
                Ale tak sobie myślę Wiolu,że musi być jakiś sposób, żeby Twoich rodziców
                przekonać, że nie jesteśmy zbiorowym Hannibalem Lecterem:)
                Może gdybyśmy się np spotkały wcześniej w Wawie lub okolicy(to dość niedaleko) i
                poznały, to łatwiej by im było. Ostatecznie jesteśmy tylko trzema pokręconymi ,
                niedojrzałymi babami:) Nie zamierzamy wyrwać Ci serca żywcem i złożyć w ofierze
                ani nic takiego.
                • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 10:44
                  Ja też myślę, że jakiś sposób się znajdzie. Chociaż z tą
                  niezależnością, to też jest różnie. Mnie rodzice powstrzymać nie
                  mogą, ale jak rzuciłam ostatnio, że jadę do Gdańska w styczniu z
                  koleżankami z sieci to popukali się w czoło :)
                  W sumie Twoich rodziców rozumiem, ale trzeba do stycznia jakoś grunt
                  przygotowywać.
                  Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale wpadłam teraz na taki pomysł,
                  że może się sobie pokażemy - nie wiem, wyślemy sobie po zdjęciu
                  mailem, albo znajdziemy się na NASZEJ KLASIE - tak żeby chociaż Twoi
                  rodzice mogli zobaczyć, że sprawiamy wrażenie "normalnych" - bo
                  jakie jesteśmy "zakręcone" to już wiemy same :))
                  • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 11:51
                    Zgadzam sie z przedmówczynią. W takim razie to jestem ja:
                    nasza-klasa.pl/profile/916095
                    Jest jeszcze sporo czasu żeby urobić grunt, także nic się Wiola nie martw.
                    Zrobimy co sobie Twoi rodzice życzą, żebyś mogła się z nami spotkać:)
                    • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:04
                      Jesli jest jakas obawa, to ja wam już teraz moge podac mój numer
                      telefonu, adres i przesłac zdjęcia moje jak i mojego przybytku. Nie
                      ma stresu. Przeciez ja nie pozwolę by ktos (szcególnie
                      niepełnoletni) się gubił w obcym mieście. Sama w wieku 20 lat
                      wyjechałam za grancię i nikt mi w tedy nie pomagał, więc wiem jaki
                      to strach powoduje rodzicami. Zawsze istnieje to ryzyko, ale
                      zapewniam NIE ZE MNĄ.
                      Co do naszej klasy, nie mam tam profilu. Zaraz wytłumaczę dlaczego.
                      Otoż, jako 23 letnia panna, jak to mawia mój wujek z "obszernym
                      posagiem" stanowię niezły kąsek, dla mojego wujka kolegów czy synów
                      kolegów. NIe mam zamiaru bawić się w jego "swaty" wiec unikam
                      wrzucania zdjęć na tak ogólnodostępne portale. Juz wiem, że jestem
                      poszukiwana, dlatego tymbardziej nie mam zamiaru sie tam "bawić".
                      Wiem, że to smieszne, ale mnie czasem nie jest z tego powodu do
                      smiechu.
                      Szczególnie, kiedy mama zaczyna sie martwić a babcia smędzic o
                      slubie i takich tam. Maskra.
                      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:09
                        Całkowicie rozumiem, nie ma problemu. Jak wspomniałam, do stycznia jest czas.
                        Jakoś sie rodziców Wioli uda ugłaskać na pewno:)
                      • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:23
                        To nie jest śmieszne, Twoje powody są całkiem zrozumiałe. Ja jako
                        prawie już 24-letnia panna też czuję "ślubna presję" i wyłapuję
                        zdziwione spojrzenia. Na szczęście mnie nikt nie swata.
                        Rzuciłam ten pomysł głównie ze względu na Wiolę, żeby mogła
                        spokojnie rodziców przygotowywać czyt. "urabiać" ;)
                        Sama trochę się boje takiego samotnego wypadu do Gdańska, nie za
                        względu na Ciebie :), tylko samą podróż, ale do stycznia zdąze sobie
                        wszystko poukładać.
                      • wioleta_90 Dzieki 11.08.08, 21:41
                        Tak apropo urabiania moich rodzicow-wcisnelam mamie Zmierzch i
                        kazalam czytac (moze jak sie dowie, co mnie pokrecilo, bede miala
                        lepszy fundament do dalszego urabiania;) ). Niby stwierdzila, ze to
                        dziecinne,(wiedzialam, ze zachwycona nie bedzie, zbyt twardo chodzi
                        po ziemi) a jednak przeczytala pol ksiazki we wczorajszy wieczor
                        wlasnie zaczyna Ksiezyc, ktory tam "przypadkiem" zostawilam...
                        Niezla prognoza ;)

                        A poza tym dzieki za wsparcie, choc mam nadzieje, ze nie bede go
                        potrzebowac. Mam nadzieje, ze sie troche podasaja, popytaja i
                        zostawia mi wolna reke. A juz wiem co ze swoja wolna reka
                        zrobie... ;o)
                  • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:18
                    Ja tam moim jeszce nic nie mowiłam, bo pewnie tęz będa się pukać,
                    ale to i tak nic nie zmienia, bo ja juz sie nie moge doczekać:D
                    mam nadzieje tylko, ze ni będzie nie widomo jak potężnej zimy, i
                    wszytsko będzie chodzic jak w zegarku, łącznie z moim Nissanikiem :P
                    Hehehehe :D

                    Pozdrawiam gorąco:*

    • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 00:08
      a tak wogóle to zakochałam się w tym oto filmiku:
      www.youtube.com/watch?v=c0zsueHITzA&feature=related
      Pięknie to ktoś wszytsko ujął, pomimo iż to nie są oficjalni
      aktorzy, to mimo to przepięknie ktoś to skomponował. I dzięki temu
      filmikowi, oba te utwory zaczęły nie rozłącznie kojarzyć mi się z
      powieścią Stephenie Meyer :)
      • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 07:49
        Mnie również,filmik widział juz kiedyś, bo ja tez ciągle szperam w
        necie. Wyłapuję utwory i oglądam ujęcia z planu.
        Kiedy słyszę "River flows in you" to poprostu nie umiem opisać
        słowami tego co się wewnątrz mnie dzieje.
      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 09:38
        o kurna... ale sie poryczalam nie trafiam w klawisze rozwalilas mnie
        tym
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 10:27
          Uwielbiam ten filmik.
          Dziewczyna która go przygotowała miała świetne wyczucie. Wszystko
          idelanie wpisane co do sekundy.
          Choć szcerze przyznam Ulliel Gaspard, to ciacho jakich mało
          (pamiętam, kiedyś był w moim zyciu chłopak strasznie do niego
          podobny, niestety okazało się, że byłam w tamtym czasie na rozdrożu
          w swoim życiu, i nie mogłam znaleźć w nim dla niego miejsca. Z
          perspektywy czasu trochę żałuję, ale z drugiej strony nie cofnęłabym
          tamtej decyzji, dlatego mam tylko pozytywne związane z nim
          wspomnienia...teraz jak sobie myślę, ależ się chlopak musiał starać,
          a ja kurczę taki numer...szkoda mi siebie, mam ohydne podejście do
          ludzi).
    • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 01.08.08, 23:48
      Jestem pod wrażeniem Kristen. Ona jest rewelacyjna. Właśnie taka dla
      mnie jest Bella.

      POLECAM:
      www.youtube.com/watch?v=gLahhJ6CXaA&watch_response
      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 02.08.08, 10:19
        Ech... Od tych wszystkich westchnien, spojrzen i usmiechow
        przechodza ciarki... Oni obydwoje chyba urodzili sie do tych rol
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 02.08.08, 12:43
          A ja nie mgę się nadziwić, podobno ona ma faceta, i wogóle robi
          sobie żarty z tego całego Roba, on natomiast cały czas się śmieje i
          jest w niezręcznej sytuacji, bo podobno przyznał w jakimś wywiadzie,
          że Kristen mu wpadła w oko (ja wspominałam chyba gdzieś już że
          między nim jest chemia...wygląda na to, że głownie przez niego).
          A w wyiadzie na Comic-conie ktoś go spytał, czy pocałunki są na
          serio a on odpowiedział: "always try to slip a bit of tongue in.
          [laughs]".

          Gleba. Chłopak to se poczyna, no no....

      • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 02.08.08, 13:25
        Kristen jest idealną Bellą - zgadzam się całkowicie i po tym filmie
        przekonałam się do Roberta już w stu procentach - jest niesamowity i
        ten głos... Nie mogę się wprost doczekać.
    • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:12
      Tak mnie napadła właśnie straszna myśl. A co jak nam się film nie spodoba? :(
      Każdy ma jakieś zastrzeżenia do obsady, ja już widzę na pewno z trailerów,że
      zmasakrowano moją ulubioną scenę z książki (polankę:)). Potraficie się tak
      znakomicie nastawić, żeby Wam się podobało chociażby nie wiem nie wiem co?
      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:44
        Moj entuzjazm trudno zgasic... ;) Na poczatku bylam sceptycznie
        nastawiona do filmu, ale jakos sie przekonalam,ze to moze nie bedzie
        taki tragiczny pomysl. Nie zmienilam zdania co do tego, ze i tak
        bedzie to marnosc w porownaniu do ksiazki, ale mojej fantazji chyba
        nic nie zabije, wiec przezyje wszystko, co mi rezyserka zaserwuje.
        Najwyzej obejrze ten film tylko raz i nigdy wiecej do niego nie
        wroce ;)
      • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:49
        Ja się pesymistycznie nastawiam poprostu, że to inna historia będzie
        i postaram sie film potraktować jako dodatek do całej sagi. Ale
        jakoś mi tak przykro, że pozmieniali tyle rzeczy. W kazdym razie,
        choćby się nam nie podobał, to będziemy miały o czym rozmawiać czyt.
        narzekać jak nam "oskalpowano" fabułę :)
        Tylko sie zastanawiam, bo widziałam na jakims filmiku w necie, że w
        filmie się pojawi wilcza sfora (Sam itd.) więc czy to będzie
        Twilight, czy mix Twilight z New Moon ?
        Aha i ta scena walki Edwarda z Jamesem, ja wiem, że w filmie musi
        być adrenalina i wogóle, ale przecież oni nie walczyli.
        • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 14:52
          Generalniue na film się cieszę, ale nie spodziewam się po nim zbyt
          wiele - wolę się pozytywnie rozczarować :))
          • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 15:29
            W pozniejszych tomach jest mowa, ze Edward zabil Jamesa, ale Bella
            rozbila glowe i zemdlala. Oczywiscie Hollywodowcy musza to
            wykorzystac, co z tego, ze narratorka nic nie wiedziala - dopiszmy
            sami ;) I zamast nam tu zrobis wypasiona polane, kurs do Port Angels
            itp oni nam zaserwuja piec minut "malp skaczacych po ekranie". Mam
            nadzieje, ze zesli to nie bedzie dramatyczne, to sie chociaz
            usmieje ;o)
            • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 15:39
              Ej ale twój pesymizm jest zbyt wczesny. Ja jeszce w trailerach nie
              widizałam sceny na polanie. Jest scena w lesie, ale "polanę"
              widziałam tylko jak kręcili i to zza kadru. W dodatku rezyserka
              wypowiadała sie na jej temat, że to będzie jedna z trudniejszych
              scen i że gdy obserwowała aktorów to była zachwycona ich chemią.
              Ja byłam nastawiona negatywnie na samą tematykę filmu, dopiero po
              przeczytaniu ksiązki zrozumiałam, że nie ma co tak tego wszystkiego
              traktować tak dosłownie. Ciesze się jednak, że bohaterowie książkowi
              nabrali konkretnych kształtów. Ja osobiście nie miałabym pojęcia jak
              zilustrowac Edwardam nie potrafiłabym się na nikogo zdecydować, a
              tak, zobaczyłam Roba i mam kłopot z głowy(grrr :D). Nie chodzi nawet
              o to czy film jest dobry czy nie. Od pierwszego momentu aktorzy
              zapadli mi w pamięć, i tak juz zostało.

              Pocieszę cię jednak (pocieszam również siebie), że podobno
              wprowadzono tylko małe poprawki, ale podobno wprowadzały je razem
              rezyserka z Meyer i wszyscy sa pod wrażeniem, że ta ksiązka została
              najdokładniej przełożona na ekran, niż jakakolwiek inna produkcja do
              tej pory. Dlatego fear not :D
            • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 15:41
              Uśmiałam się:)
              A bo widzisz , Steph pozwoliła twórcom i Robertowi przeczytać "Midnight sun"-
              przynajmniej tyle ile ma napisane. Więc film jest z takiej perspektywy ogólnej
              bardziej napisany, nie tak jednostronnie.
              No nic, ja też nastawiam się optymistycznie.
              • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 15:52
                Wiem własnie, pamiętam jak oglądąłam wywiad z Robem i o tym
                wspominał, że chciał własnie ukazać tę udrękę głodu u Edwarda. Swoją
                drogą ten chłopak mnie fascynuje, jest naprawdę śmieszny. Niezbyt
                mądry, ale dowcipny i taki hmmm... nieśmiały(aż trudno uwierzyć)??
                Wogóle to on jest tak przerażony, że jak go zobaczyłam na Comic-
                conie, to pomyslałam - biedak. Wstyd się przyznać ale ja tez bym
                piszczała :P
                Szkoda, ze młodszy :/ (Bwehehehehe )
                • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 16:01
                  Hi hi:)
                  Też widziałam z nim kilka wywiadów. Fakt, chyba skromny, jak słusznie zauważył,
                  to postać jest przez fanów (no dobra, bądźmy szczere- fanki) bardziej ubóstwiana
                  niż jego osoba. I wiedział od początku,że grono niezadowolonych z obsadzenia
                  jego w tej roli będzie obszerne. Ja przepadłam od kiedy powiedział pierwsze
                  zdanie , bo ma genialny akcent i do tego ładny głos. Mnie od ładnego
                  angielskiego akcentu miękną kolana- więc same rozumiecie.
                  I też miałam takie wrażenie jak Monia, że śliczny jest- jak najbardziej, oczy
                  boskie- no ba, niesłychanie wesoły do tego- a jakże, ale między uszami to się u
                  niego zbyt wiele nie dzieje :D
                  • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 16:56
                    A szkoda, bo wygląda inteligentnie :D
                    Ja tam, co bym o nim nie sądziła w kwestii wyglądu, to tak jak
                    Monika obejrzałam najpierw trailer i choćbym się nie wiem jak
                    starała to innego Edwrda sobie nie wymyślę :D
                    • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 18:53
                      Ja tak samo. Jak czytam książkę to widzę jego jako Edwarda. Ostatecznie nie o
                      intelekt sie tu rozchodzi:)
                      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 20:40
                        W mojej glowie kluca sie teraz dwa Edwardy:ten, ktorego ja
                        wymyslilam i ten, ktorego zobaczylam na ekranie. Tak naprawde to
                        nigdy nie wyobrazilam sobie Belli, ale to pewnie dlatego, ze
                        opowiesc jest pierwszoosobowa i zamiast patrzec "na nia"
                        patrzylam "jej oczami". Obraz Kristen jako Belli pewnie mi juz
                        zostanie przed oczami, a Edward... zobaczymy, ktory wygra... ;)
                        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 22:56
                          A ja uważam, że Kristen jest świetna. Strasznie pasuje mi jej uroda.
                          Z jedenj strony wygląda na taką cichą skromną dziewczynę, ale z
                          drugiej jak się nią zająć (czyt. Alice i jej łapki) to wyjdzie z
                          niej niezła "laska" i jeszcze ten niski głos...- a przecież oto
                          chodziło. Bella to dziewczyna pełna kompleksów, jak każda z nas ma
                          swoje słabości, uważam że aktorka pod względem wizualnym świetnie
                          się prezentuje w tym kontekście.

                          Pozatym ONI świetnie razem wyglądaja - Rob i Kristen. A to już jest
                          maksimum zadowolenia jakie można otrzymać. Wole Roba niż jakiegoś
                          beznadziejnego lalusia typu Zac Efron z tą jego "lalunią" ugh...
                          • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 23:04
                            Już pisałam wcześniej, że ja jako Bellę widziałam oczami wyobraźni Thorę Birch
                            (American beauty). Ale masz rację,że podczas czytania bardziej sie widzi 'jej
                            oczami' niż ją. A co do Roberta to mógłby sie czasem uczesać. Albo obciąć włosy.
                            Jedno z dwojga:)
                            • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 06.08.08, 23:07
                              Albo ubrać czyste rzeczy, bo można być niechlujnie ubranym ale jak
                              ktoś ma krzywo zapiętą czarna koszulę z białymi śladami brudu...no
                              cóż...
    • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 09.08.08, 20:46
      Teraz to ja mam straszna mysl: co, jesli ktos wpadnie na "genialny"
      pomysl, zeby zdubbingowac film? Brrr... Albo jakis marny lektor
      bedzie zagluszal wszystko, nad czym pracowali aktorzy, dla swojej
      beznamietnej gadki... Fuj! Ja chce napisy!!!
      • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 10.08.08, 00:57
        NIE!!!!!!!

        nawet o tym nie myśl, wypluj, schowaj albo zakop. BŁAGAM!
        Hm...w multikinie ewnetualnie moznaby pewnie obejrzec i bez dubbingu.
        ALE nie, nie roztaczjmy tak przerażającej wizji.
        Brrrr
    • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 17.08.08, 21:32
      NIE WIEM CZY WIECIE...ale przesuneli premierę filmu
      na...wcześniejszą :D

      Data premiery ma być w ameryce/anglii 21.11.08 AAaaaaAAAA

      Szykujcie bilety na grudzień :D
      • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 17.08.08, 22:17
        ŁAAAAAAAA nie wierzę...nie no wierzę, poprostu Monia jesteś
        wielka :D Najlepsza wiadomość na koniec dnia - zaczniemy tydzień
        pozytywnie nakręcone :D
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 17.08.08, 23:09
          Mnie to mówisz...jeszce obejrzałam własnie Północ/Południe z
          Richardem Armitage, jako Johnem Thorntonem na deser, i o
          poniedziałku myślę z motylkami w brzuchu (oczywiśćie złośliwa
          rzeczywistość musu wstawania o 6 jutro rano motylki niechybnie
          zdusi, ale co tam :D)

          Jdna mała wiadmość a życie staje się słodsze:)
          Co prawda wiem tylko o przesunięciu daty premiery w amerycyce i
          anglii, ale przypuszcam, ze w polsce też powinna się zmienić:)

          ehh, miejmy nadzieję, ze to nie tylko moje pobozne życzenia a miła
          niespodzianka:)
          • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 18.08.08, 08:47
            Od dzis kocham poniedzialki!!!

            AAAA!!!! <dziecko szaleje>
      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 17.08.08, 23:58
        Wiemy wiemy:)
        Już nawet ściągnęłam sobie tapetę uaktualnioną z nową datą premiery:)
        Przed Sylwestrem raczej bym się nie spodziewała. Pierwotnie odstęp między
        premierą w USA , a PL miał wynosić 5 tygodni. Teraz po przesunięciu, te 5
        tygodni wypada.... 26 grudnia. Nikt normalny nie robi premiery w święta:) ięc
        obstawiam pierwszy weekend 2009
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 18.08.08, 00:00
          Ha, czyli wracamy do tytułu postu no nie?
          09.01.09
          jaka beka, ja to mama nosa :D
          • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 18.08.08, 00:10
            Humph!
            Raczej drugi stycznia
            (mądralińska:))
            Jeżeli 2 stycznia, to kochana Sylwester u Ciebie <hehe>
            • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 18.08.08, 00:45
              Bossssko :))
              Szczerze. Nareszcie Sylwester, n który nie będę mogła się doczekać
              <hahah>

              Niach, niach, już w myślach kupuję te butelki szampana.
      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 21.08.08, 10:43
        Wiecie, ze 21.11 miala byc premiera Harrego i Kisecia Polkrwi, a
        przelozyli ja na lipiec 2009?
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 21.08.08, 11:28
          Wiem, ciekawam skąd ta obsuwa.
          Trailer jest porażający. amrzy mi się werszcie pożadnie
          zekranizowany Potter z Tomem (Voldemort) jako głwonym bohaterem.
          Swietna jest ta scena z sierocińca. tak sobie ją własnie wyobrażałam.

          Buaaa :D
          • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 21.08.08, 13:42
            Nie uderzylo cie to, ze premiera Twilight wskoczyla akurat w ten
            dzien, kiedy mial byc Harry? Mnie sie to takie podejrzane jakies
            wydalo. Czyzby zaciekla walka miedzy dwiema oczekiwanymi
            ekranizacjami?
            • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 21.08.08, 14:07
              Ale doszukujecie się spiskowej teorii.:)
              Pottera przenieśli, bo Warner ze względu na strajk scenarzystów nie ma
              specjalnie czym wypełnić sobie letniej ramówki, więc postanowili przenieść
              Księcia pół krwi na lato. A Summit (producent Twilight) postanowił skorzystać z
              okazji i przesunąć odrobinę wcześniej, bo w święta Bożego Narodzenia ludzie do
              kina nie chadzają.
              Ot cała historia.
              • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 21.08.08, 17:01
                Obalilas moja teorie spiskowa swiata...

                Bede musiala znalezc sobie nowa... ;o)
    • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 01.09.08, 11:02
      FUCK!!!!!
      17.01 mam studniowke!!!!Kur...!!!

      Jak nie przeloza daty polskiej premiery kogos rozstrzelam!!!!
      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 02.09.08, 09:35
        Dobra, to mnie ostatecznie przekonało- napiszę maila z zapytaniem do Monolith'u :)
        Mam nadzieję,że przełożą na 9.01. Mogliby w zasadzie o tydzień sunąć, w końcu w
        stanach przesunęli o trzy.
        • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 02.09.08, 10:46
          Ja mam zamiar pisać ale do meyer, na jednej ze stron jest akcja, by
          zasypac ja lisatmi i podany adres gdzie kierować takie listy. Ale
          jej nabluzgam...az kupie sobie specjalny słownik kolokwiałów. bez
          kitu :D
          • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 02.09.08, 11:07
            Spokojnie Monika, oddychaj:)
            Cytując "Chamstwu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom".
            Ja uparcie twierdzę, że to jest akcja dywersyjna która ma:
            - odwrócić uwagę od niechlubnych opinii na temat Breakin dawn
            - wybadać nastroje fanów, po przeczytaniu tego kawałka (chociaż najbardziej
            soczystych momentów nadal brak- co zaostrza apetyt)żeby skalkulować sens
            wydawania Midnight
            - zrobić zamieszanie wokół filmu

            Może tylko jedno z powyższych, może wszystko na raz. Nie wiem czemu, ale mam
            wrażenie, że sytuacja była zaplanowana. Nie wykluczam natomiast, że Meyer nie
            maczała w tym palców, co tłumaczyłoby jej rozgoryczenie... trochę.
      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 08.09.08, 13:52
        No niestety kaszana do potęgi:

        www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=48410
        Podobno nadal będą negocjować wcześniejszy termin, ale szanse są małe. Podobno
        argumentem 'przecie' udostępnieniu kopii wcześniej jest duży poziom piractwa w
        PL. Ta, akurat. Jakaś kopia z Ameryki wycieknie pewnie na początku grudnia. I
        będę musiała prowadzić ze sobą wojnę (jak i wiele innych oczekujących osób),
        żeby się nie pokusić o obejrzenie pirata. Grrrr! W ogóle będę sobie musiała
        nałożyć embargo na youtube, na wszelkie recenzje i spoilerowe informacje, bo nie
        chcę sobie psuć zabawy. Co za palanty!
        • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 08.09.08, 15:37
          To ma być argument "przeciw" ??? Ja to widze tak, że więcej osób
          obejrzy pirata zanim doczeka się premiery i do kina pójdzie już
          mniej. Poza tym sam fakt, że wygłodniali fani będą ściągali
          nielegalne kopie nakręci spirale...No ale ja nie jestem znawcą,
          pewnie i tak inni wiedza lepiej :)
          W każdym razie szkoda, mam nadzieję, że Wioli się jakoś uda to
          wszystko pogodzić, żebysmy obejrzały film razem.
          • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 08.09.08, 15:40
            Ugh....własnie zerknęłam, że ta studniówka 17.01 - więc może my
            poczekamy tydzień na Wiolę. Mi już bez różnicy skoro czekam od maja.
            Ostanio nie zaglądam nawet na youtube, bo mam wrażenie, że niedługo
            z tych filmików z planu pójdzie poskładać cały film.
            • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 08.09.08, 16:00
              O no właśnie matołek ze mnie, że na to nie wpadłam. Przecież możemy się umówić
              na tydzień po premierze i też będzie git:) Zrobiłabym sobie taki troszkę
              przedwczesny prezent urodzinowy (mam 26 stycznia he he:))
              Ja na youtube tylko sobie wchodzę obejrzeć trailer oficjalny raz na jakiś czas:)
              • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 09.09.08, 14:09
                Ja bym z radoscią w ogóne nie poszła na tę studniówkę, a w
                zaistniałej sytuacji już totalnie straciłam ochotę na tę całą
                ściepę, ale pod presją otoczenia pewnie będę musiała iść... Grrr...

                Zakładając tę opcję, że uzyskam błogosłaiwństwo do wyjazdu do Gda (a
                zakładam tę opcję), mogłabym nawet dojechać na poniedziałek 19.01.
                Nie wiem, jak wasze warunki pracowo-studiowo-sesyjno-urlopowe, ale
                ja mam w tym czasie ferie zimowe!

                Ferie, jak to pięknie brzmi - juz z mojego "ukochanego" francuskiego
                mam tyle dowalone, że siąde nad książka i będę płakać!!!
                • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 09.09.08, 14:23
                  Studniówki nie warto opuszczać. Nie wiem jak będzie u Ciebie, ale moją wspominam
                  jako jedną z najlepszych imprez w życiu- to trzeba przeżyć:)

                  U mnie raczej wchodzą w grę tylko weekendy- ze względu na pracę. A co do
                  studiów, to gdzieś w tej okolicy będę miała sesję, ale jak to dokładnie będzie
                  wyglądać , to jeszcze nie mogę powiedzieć, bo NIC nie wiem i dowiem się pewnie
                  gdzieś w listopadzie. Egzaminy są ustne, więc coś będzie można pokombinować, na
                  pewno będę chciała pójść na jakąś zerówkę. Ale tak jak mówię, konkrety to gdzieś
                  w listopadzie.
                  • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 10.09.08, 08:02
                    Ja też będę miała sesję, a z pracy mogę się urwać najwyżej w piątek,
                    ale jestem pełna optymizmu, że nam się uda jakoś "zgrać" :)
                    Co do studniówki - to Wiolcia - musisz iść, ja też sie buntowałam i
                    długo mówiłam, że nie idę, ale warto to przeżyć :)
      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 11.09.08, 13:22
        No wygląda na to, że nasze modlitwy (a zwłaszcza Wioli) zostaną wysłuchane.
        Zaciskajcie mocno kciuki, bo jeszcze nic nie jest pewne:)

        www.empik.com/empikultura/aktualnosci/ekranizacja-zmierzchu-stephenie-meyer-wczesniej-w-polskich-kinach,192949
        A w grudniu żadna sesja mi nie straszna:)
        • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 11.09.08, 15:17
          Yeeeeeesss!!!!!!
          ;o)

          W poniedzialek bylam na pilegrzymce, 20 km pieszolotem i godzinny,
          ulewny deszcz na starcie, wiec moze Bog wezmie pod uwage moje
          poswiecenie w mokrych skarpetkach i mnie wyslucha!!! ;o)

          Aaaaaa!!!!
          • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 11:50
            Najświeższa plotka. Jakaś dziewczyna z grona zadzwoniła do Monolithu, i
            odgrażają się , że prawdopodobna data to 5 grudnia :) Teraz tylko czekać na
            jakiś oficjalny komunikat. Czy wspominałam, że zaczynam dzień od sprawdzania ich
            strony? Wiem, to choroba...
            • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:21
              www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=48876

              AAAAAAAAA!
              • kasia_marciniak844 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:39
                AAAAAAAAA !!! Jak się cieszę...z mojego punktu widzenia ta data
                pasuje idealnie :) No i Wiolcia bedzie mogła pójść na studniówkę ;)
                • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:45
                  No właśnie. "AAAAAAAAAAAAAAA!" to jedyne co ma do powiedzenia w tym pięknym dniu:)

                  Śmieszne, bo chciałam zobaczyć kiedy będzie w UK, i wychodzi na to że w grudniu.
                  A przecież oni nie muszą robić napisów...
                  Całkowicie umrę ze szczęścia, jeżeli premiera w Anglii, będzie równo z US (21
                  listopada), bo będę wtedy w Londynie :D Ale z drugiej strony chyba bym nie
                  poszła, bo po pierwsze, nie chciałabym Was zdradzać, a po drugie Anglicy w
                  teatrze nie umieją się zachować, a co dopiero małolaty na filmie- to mogłoby być
                  dramatyczne.
                  Co mi przypomina, jeśli się nam uda wybrać razem, to koniecznie idziemy na
                  najpóźniejszy możliwy seans- kiedy dzieci pójdą już spać:)
                  • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:47
                    Toż ba, klimat mmusi być!!!

                    AAAAA!!!

                    A ja jupi jupi jej!!!!

                    Keep smiling!!!!

                    ;o)
                • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:46
                  Yes, yes, yeeeeeesssss!!! ;o) ;D ;P

                  To że pójdę na studniówkę to dla mnie mała radość. To, że moja mama
                  nie będzie miała argumentu "idź dziecko na studniówke", żeby mnie
                  nie musieć do Gda wyprawiać, to sukces!!! ;o)

                  Coraz krótsze czekanie.... Mniam!!!!
                  • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:52
                    http://monolith.pl/19/?user_monolith_pi1[pointer]=2&user_monolith_pi1[mode]=1&user_monolith_pi1[is_plus]=0&user_monolith_pi1[screen_year]=666&user_monolith_pi1[screen_month]=666&user_monolith_pi1[showUid]=209

                    Oficjalne na stronie Monolithu, Yes, Yes Yes :)
                    • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 14:57
                      <eksplozja, siarka, ogień i pożoga!!!!!!>

                      <wielki wybuch radości>
                      • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 15:09
                        Też tak mam, ciśnienie mi normalnie skoczyło i chodzę po pracy z bananem na
                        twarzy. Chyba muszę strzelić coś mocniejszego na opanowanie:)
            • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 18.09.08, 23:07
              ŻYCIE JEST PIĘKNE. Nie wążne że cała reszta bije po głowie. TWILIGHT
              w grudniu. Na mikołajki. Dosłownie zaraz się popłaczę (ze
              szczęścia) :D
    • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 20.09.08, 23:40
      Muszę się z Wami podzielić, bo nie wytrzymam :)
      Byłam ja sobie w kinie z moją kochaną siostrzenicą, na filmie "Nieznajomi". O
      filmie mniejsza, ale przed filmem- HA HA- trailer Twilight. Mała zaserwowała mi
      rany cięte w ręce, a ja musiałam bardzo gryźć się w język żeby nie pisnąć:)
      Powiem tyle- przestraszone oczy Roberta zaraz po tym jak zatrzymał ciężarówkę,
      widziane w rozmiarze 15 na 20- bezcenne. Radocha dnia :)
      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 21.09.08, 11:01
        No i mi sie udzieliło... ;o)

        Będę dziś siedziała zasmarkana, zakichana, zapłakana nad francuską
        konigacją (której nie jestem się w stanie nauczyć nawet za
        pieniądze...) i będę myślała z błogoscia w duszy o tych oczkach...

        Nie no życie jest piękne ;o)
    • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 03.10.08, 12:17
      Jesli film będzie taki cudowny jak juz mi się wydaje, ze będzie, to
      chyba mi w tym kinie serducho pęknie z przejęcia.
      Jeszce ta piosenka decode - tak świetnie oddająca klimat Forks, niby
      jest z pazurem, ale kurczę piękna ta ballada. Świetnie pokrywa się z
      klimatem filmu. Pewnie będzie można ją usłysec tylko przy napisach
      końcowych, ale mimo to ...pani Hardwicke, jestem coraz bardziej na
      tak :)
      • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 04.10.08, 19:49
        Ale jakby co siedzimy do końca napisów aż nas wygoni obsługa kina,
        prawda?

        ;p
    • monikad_85 OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 10:38
      Czytałam właśnie newsy na temat najnowszego trailera (którego
      premiera ma być 9/10.10.08).
      Nooooo dziewczyny trailer podobno, no, eee będzie pocałunek. Podobno
      baaaaaardzo długi bwheheheheh. Co ciekawe, osoby ktore już widziały
      trailer stwierdziły, że Edward pocałuje Bellę w (mojej ulubionej
      scenie z książki) restauracji w Port Angeles. W sumie ciekawa
      zmiana, ale szkoda mi trochę tego budowania napięcia. Dla mnie w
      książce to była najgorętsza scena, bo była niezwykle zaskakująca i
      przełomowa dla Edwarda, jeszce w prónaniu z Midnight Sun. Wiecie co,
      tak czekam na ten trailer, że aż zapominam że to tylko urywek CAŁEGO
      DWU GODZINNEGO FILMU *rozpływa się w odmętach radości*, 5 grudnia
      już coraz bliżej aaaaaaaaaaaaaaaa :D
      • martishia7 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 10:50
        No nie wiem nie wiem. Po internecie krążył scenariusz, chyba prawdziwy, bo
        niektóre sceny z trailerów itp się zgadzały. Przyznaję się bez bicia,
        przejrzałam. I wynika z niego, że jednak kiss kiss to u Belli w domku jednak. I
        w ogóle tam było tak, że w Port Angeles, to Bella jeszcze nie wiedziała z kim ma
        do czynienia. A dowiedziała się nie od Jake'a tylko z książki o indiańskich
        legendach kupionej w Port Angeles. Chociaż to podobno był script na podstawie
        którego robiono przesłuchania, więc wiele mogło potem ulec zmianie. Z urywków z
        planu wynika, że scena rozmowy Belli z Jake'iem na plaży jednak miała miejsce, a
        tam jej nie było. Więc ciężko cokolwiek powiedzieć.
        • monikad_85 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 10:55
          No może nie wiedziała, ale czuła co czuła. edward zresztą też.
          Pozatym to co piękne, jak Bella mowi mu, że nie może mu czegos
          powiedzieć bo będzie na nią zły (mowa o jej uczuciach) a on mysli,
          że boi się czego innego - bo to co ona czuje dla niego jest tylko
          najśmilszym z marzeń aaaaaaaaaaaaaa - normlanie faktycznie ta scnea
          nie mogłaby miec miejsca tak szybko, bo Edward by sie jeszce na tyle
          nie odważył. Mam watę w nogach jak o tym myślę.
          • martishia7 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 11:03
            No właśnie. nie nie nie. Za wcześnie. Ja się nie zgadzam.
        • monikad_85 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 11:15
          Scena z Jakie MUSI być, pozatym to jedna z nie wielu w których miał
          się pojawić. Mowiło się z kolei że nie będzie Jake'a na balu, że nie
          będzie sceny z jego udziałem. Potem jednak czytałam, że robili
          dodatkowe sceny i Tyler coś przebąkiwał, że jednak ta scena była,
          ciężko powiedzieć. Ja tam bym wolała by wszytsko było kropka w
          kropkę jak w książce.

          Chciałabym też zoabczyć scene w hotelu. Mogłaby byc świetna,
          jeslibęda trzymac sie motywu, że wampiry maja "zastoje". Hehehhe
          teraz przypomniała mi się scena kiedy edward siedział u Belli w
          pokoju a ta do niego "czekaj tu na mnie", a on skamieniał jak posąg
          i siedział nieruchomo z otwartymi oczyma. To takie woh. Chciałabym
          by się tego trzymali :D
          • martishia7 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 11:26
            Daj spokój, dialogi są tak okrojone, że serce krwawi, więc się nie nastawiaj. A
            co dopiero mówić o innych detalach. W końcu tą są TYLKO dwie godziny. Także wiesz...
            Ale ja mimo wszystko jestem dobrej myśli. Dlatego, że traktuję film nie jako
            odzwierciedlenie, a miły dodatek. Myślę, że pod tym względem będzie
            satysfakcjonujący. No i mam nadzieję, że sprawi, że więcej ludzi sięgnie po książkę.
            • kasia_marciniak844 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 12:16
              Ja jestem nawet skłonna uwierzyć, że Edward pocałuję Bellę w
              restauracji - żeby sie zmieścić w tych dwóch godzinach musieli
              niesamowicie "popchnąć" akcje do przodu, chciaż z trailerów można
              odczytać raczej, że TO się stanie u niej w sypialni.
              Przed chwilą sobie obejrzałam pierwszy zwiastun i wróciły te
              wszystkie emocje z maja, kiedy dopiero zaczynałam przygode z
              Twilight. JAK JA CZEKAM NA TEN FILM !!!
              I cieszę się, że najpierw przeczytałam książkę, bo to mi troche
              osładza żal, że w filmie cała historia będzie tak okrojona - całe
              szczęście, że na rzecz wrażeń wizualnych i fonicznych :)

              Jestem bardzo ciekawa naszych wrażeń po seansie.
            • wioleta_90 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 12:55
              Może i to jest tylko dadatek, ale i tak niech będzie JAK
              NAJWIERNIEJSZY!!! Pocałunek już w Port Angels - nie!!!! Toż to
              zabije dramaturgie!!!!!!!!!!!!!!

              A popularyzacji książki sama się podjęłam, od września "ukąsiłam" 5
              osób,z czego 4 oddały z błagalnym tonem o więcej!!!! Jedna dusza
              stwierdziła, że jest ok, reszta - rzucone na kolana!!!!
              • monikad_85 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 13:38
                No ja zdołałam przeciągnąć na ciemną stronę mocy tylko jedną osobę,
                która (mam nadzieję że nie będzie wam to przeszkadzać) pójdzie z
                nami na seansik. NIe jest może w takim stanie jak my (albo w każdym
                razie JA), ale bardzo jej się podobało z naciskiem na 3 tom. W tym
                Port Angeles podobno był tekst Edwarda: "Chciałbym tylko cos
                sprawdzić" - no i wtedy ją zaskoczoną całuje. Ale co tam w piątek
                wszystkie się dowiemy co, gdzie, kto i z kim i czy po prawdzie :D
                • martishia7 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 13:41
                  Przeszkadzać nie będzie, absolutnie. To co, Wiola jedzie przez Warszawę, czy
                  jakoś inaczej? Jak przez Wawę, to chyba się jakoś zorganizujemy co? :)
                  • wioleta_90 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 07.10.08, 15:28
                    Narazie moja mama twierdzi, że umrze ze strachu jak mnie puści w
                    świat...

                    A
                    • wioleta_90 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 07.10.08, 15:30
                      <za szybko>

                      A w Warszawie będę w sobotę, jakaś fundacja nam opłaca wyjazd na
                      SGGW na wykłady o Herbercie i się zapisałam.
                      • wioleta_90 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 07.10.08, 16:41
                        poprawka: na UKSW

                        wiedziałam, że coś z literkami... ;o)
                        • monikad_85 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 07.10.08, 21:46
                          Wioluś ale ja naprawdę mogę pogadać z twoimi rodzicami. Choć to może
                          bardziej podróż ich przeraża, niż sam cel podróży. Ale może się
                          uspokoją jak im powiem, że CIę odbiorę, odwiozę, nakarmię i ułożę do
                          snu :D
      • martishia7 Re: OMG OMG OMG!!!!!!!!!!!!!! 06.10.08, 15:04
        A i żeby była jasność, zdajemy sobie sprawę, że czekanie na TRAILER filmu, to
        już choroba psychiczna? Zdajemy, prawda? Świetnie :D
    • martishia7 Soundtrack 06.10.08, 13:56
      Na stronie Meyer jest oficjalna lista, jest oficjalna lista :)

      1. Muse — Supermassive Black Hole
      2. Paramore — Decode
      3. The Black Ghosts — Full Moon
      4. Linkin Park — Leave Out All The Rest
      5. MuteMath — Spotlight (Twilight Mix)
      6. Perry Farrell — Going All The Way (Into The Twilight)
      7. Collective Soul — Tremble For My Beloved
      8. Paramore — I Caught Myself
      9. Blue Foundation — Eyes On Fire
      10. Rob Pattinson — Never Think
      11. Iron & Wine — Flightless Bird, American Mouth
      12. Carter Burwell — Bella's Lullaby



      Podoba mnie się, jest Linkin Park, Muse i Iron & Wine.
      Yes, yes, yes, nie będzie total smętów :D
      • kasia_marciniak844 Re: Soundtrack 06.10.08, 15:06
        Linkin Park - Leave Out All The Rest !!! Zawsze mi do tej historii
        pasowała, ale usłyszeć w filmie - nadmiar szczęścia :)
        Iron & Wine — Flightless Bird, American Mouth - też mi się bardzo
        podoba, Muse - trochę niepokojące, ale magnetyczne. No i Decode -
        wpadłam.
      • monikad_85 Re: Soundtrack 06.10.08, 15:24
        O JA Iron & Wine jaaaaaaaaaaa :D

        MUSE aaaaaaaaaa - chociaż ta piosenka jest jakoś najbardziej lajtowa
        ze wszytskich ( i jak nic pewnie ją wczepią w scenę balu na końcu).
        Linkin Park to ja jestem fanka chyba od ich poczatków. Koniec
        podstawówki. Iron & WIne kojarza mi się z soundtrackiem do Smalville
        i Greys anatomy.
        Paramore Decode jest w dechę...zobaczymy jak ta druga. Pytanie
        teraz, będzie jakaś oryginalna muza taka no wiecie motyw muzyczny
        czy coś????
        • monikad_85 Re: Soundtrack 06.10.08, 15:25
          Taaa pewnie to Bella's Lullaby :)
          • martishia7 Re: Soundtrack 06.10.08, 15:33
            Dokładnie. I jeszcze tam jakiś Twilight Mix widzę. Ogólnie z komunikatu na
            stronie Meyer wynika, że nie wszystkie kawałki, które znajdą się w filmie, są na
            płycie.

            Iron & Wine "Passing afternoon" było w ostatnim odcinku czwartego sezonu
            House'a. Jedyny odcinek House'a na którym płakałam, nawiasem mówiąc.
      • monikad_85 Re: Soundtrack 06.10.08, 16:01
        Nooo ja jestem juz pewna, że Soundtrack to ja mam na bank kupiony:)
    • monikad_85 Deutschland deutschland uber alles 07.10.08, 22:29
      W sumie to nawet im współczuję:

      www.twilight-derfilm.de/
      Jakie drewno z tego dubbingu. MASAKRA!
      • martishia7 Re: Deutschland deutschland uber alles 07.10.08, 22:40
        Dobra, obejrzałam trailer, poległam. Wiesz, dla nas to jest śmieszne, ale u nich
        taka jest tradycja. Oni za to nie mogą zrozumieć, jak to jest, że u nas siedzi
        facet i znudzonym płaskim głosem czyta wszystko po kolei, a w tle słychać oryginał.

        Natomiast zazdroszczę im zajebistego kina IMAX w Berlińskim SonyCentre, w którym
        miałam przyjemność oglądać "Bourne's Ultimatum". Bo tam puszczają filmy
        anglojęzyczne BEZ dubbingu i BEZ napisów! Co oznacza:
        zero młodzieży, bo jeszcze nie zna na tyle języka= zero siorbania coli=zero
        rzucania popcornem=zero gadania. Żyć nie umierać takie kino!
        • monikad_85 Re: Deutschland deutschland uber alles 07.10.08, 23:10
          Bourn dobry film, ale oglądałam tylko pierwszy "Tożsamość Bourna"
          czy coś.
      • kasia_marciniak844 Re: Deutschland deutschland uber alles 07.10.08, 22:54
        No nie mogę - Edłarrrrrrrd :D
        Jak kocham niemiecki, tak sztuczne to i bez polotu, zero magii
        Twilight.
        Ale wiece co...ja muszę obejrzeć tą wersję, chociaż w celach
        edukacyjnych :D
        • monikad_85 Re: Deutschland deutschland uber alles 07.10.08, 23:02
          "-Wie alt bist du?
          -Siebzehn."

          Poległam jak to usłyszałam :D
          • kasia_marciniak844 Re: Deutschland deutschland uber alles 08.10.08, 09:34
            Monika, Ty zawsze znajdziesz jakieś "perełki" :D

            To rozkłada na łopatki już na wstępie i gdzie się podział aksamitny
            baryton Edłarrrrda - ja się pytam !
            • monikad_85 Re: Deutschland deutschland uber alles 08.10.08, 11:17
              Taaak ...najbardziej mi się podoba jak wypowiada swoje kwestię. "O
              cześć, mam 17 lat, choć w sumie ciut więcej wiesz? No tak, wiem
              maleńka, że mi zazdrościsz, ale co zrobić ...?"

              Gryźć, Edłłard. Gryźć!
      • monikad_85 Re: Deutschland deutschland uber alles 07.10.08, 23:07
        Ale Kellan miał przyjemny głosik :D
        No ogólnie to jazda. Nie nawidzę niemieckiego ugh!
      • martishia7 Re: Deutschland deutschland uber alles 08.10.08, 09:38
        A ja im nie współczuję. Za Grunwald i Westerplatte. Niech cierpią.
        • monikad_85 Re: Deutschland deutschland uber alles 08.10.08, 11:14
          No już mnie odblokowało. Mogę przytakiwać!
    • monikad_85 FINAL TRAILER 09.10.08, 07:59
      OMG OMG OMG OMG,

      www.hisgoldeneyes.com/index.php?subaction=showcomments&id=1223512756&archive=&start_from=&ucat=&


      To jeszcze nie jest sam trailer, bo premiera będzie dzisiaj, ale te
      urywki ...szczena na dole.
      Jak zobaczyłam edwarda łażącego po drzewie - *speechless*.

      I to jego:

      "Say it out loud" hiperwentylacja.

      POCAŁUNEK (niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego mam łzy w oczach)
      Ktoś świetnie skomentował to na tej stronce.
      Catherine i Steph miały rację: CHEMIA między Robem a Kristen jest
      tak namacalna, że to aż boli.
      Widac na czym się skupili.
      Dziewczynki, zaczynam się martwić, że film może przerosnąć moje
      najsmielsze oczekiwania. ALe moge się tak martwić, żebym miała tylko
      takie zmartwienia.

      :D
      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 08:08
        Mamy godzinę 8:06 a ja oglądałam już ten urywek z jakieś 10 razy.
        To trzeba leczyć. Zyję w świecie fantazji, ale nie chcę wychodzić
        aaaaaa !!!!!! :D


        Powtórzę się: OMG OMG OMG :D
      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 09:42
        by Sunny @ 08 Oct 2008 10:58 pm
        CNN: Exactly what spurred the 100 million DEATHS OF TEENAGE GIRLS
        ACROSS THE NATION ON NOVEMBER 21st??Was it a disease? Was it murder?
        Or was it ROBERT PATTINSON AS EDWARD FREAKING CULLEN IN TWILIGHT
        THAT HAD FEMALES CHOKING UNCONTROLLABLY ON POPCORN MORSELS AND
        GASPING PROFUSELY FOR AIR?!? Full Story, later in the hour.



        Ale mnie ten komentarz ubawił - LOLZ :D
      • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 09:54
        Niesamowite !!! To będzie HIT, poprostu nie ma innej opcji.

        Wiecie co , nie sądziłam, że użyją w filmie tak spektakularnych
        efektów specjalnych, ale scena wchodzenia po drzewie mnie poprostu
        przybiła do fotela. O pocałunku nie wspomnę - wyraz mojej twarzy
        mówi sam za siebie :0

        Oglądałam to z 5 razy. Jak mam sie teraz odnbaleźć w rzeczywistości,
        kiedy nawet pogoda u nas żywcem wyjęta z Forks.
        • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 10:36
          HURRA!!!!!! Czyli nie jestem jedyna ktora teraz się nakręciła na ten
          trailer. Piękne to wszystko, Kristen jest FENOMENALNA. Bo pamiętajmy
          Rob to tylko połowa sukcesu (no dla mnie jedyne 20% bo całe 80%
          przesłania mi Kellan więc)drugie tyl to Kristen.

          Tak słodko razem wyglądają :D
          • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 10:50
            Co do Kirsten to sie zgodzę.
            Podoba mi się ten plakat, bo wyszła na nim cudownie, szkoda, że Rob
            tragicznie - przesadzili z phpotoshopem :D
            www.filmweb.pl/f462441/Zmierzch,2008/plakaty
            "Ci, którzy nie mogą spełnić swoich marzeń, realizują sny innych..."
            • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 10:51
              Pierwszy od lewej w szóstym rzędzie :)
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 10:59
                CO do plakatów to mnie w sumie żaden z oficjalnych się nie podoba,
                powinni zrobić jak w jednej z gazet, gdzie Bella stoi z jabłkiem w
                ręku (odwołanie do pierwszej części powieści) a zaraz za nią blady -
                ale nie SREBRNY Rob ze złotymi oczami, ale nie że kurczę ją tam maca
                po szyi czy coś po prostu stoi w obronnym geście.

                Pierwszy plakat był już dla mnie ciut lepszy, choć mało hmmmm
                spójny, tak jakby Edward i Bella zostali przyklejeni w photoshopie
                do siebie. Zbyt dla mnie przekombinowane są te plakaty.
                NIe ważny plakat!
                TRAILER to już dziś wieczorem (za 9 godzin yey!)
                • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 11:23
                  Amerykanie wogóle mają skłonność do przesady. Wogóle mi się nie
                  podobał fakt, że Edward w filmie skacze i przesiaduje na drzewach.
                  Po tym urywku muszę przyznać, że zrobili to całkiem nieźle, ale co z
                  tego jeżeli nie mogę sie pozbyć skojarzeń ze SPIDERMEN-em.
                  • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 11:45
                    A mnie się to właśnie MEGA podoba, choć ja miałam wrażenie podczas
                    czytania ksiązki, że on biegał bardzo szybko i omijał przeszkody, a
                    nie skakał czy chodził po drzewach.
                    Ale motyw podoba mi się bardzo. Pozatym o to własnie chodziło Robowi
                    z tym jego: spider-monkey :D
                    • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 11:55
                      Na ekranie wygląda to genailnie i ogólne wrażenie jest świetne - nie
                      powiem. Poza tym ta dynamika, Rob, Kirsten, muzyka.....JA SIE CHYBA
                      NIE DOCZEKAM !!!!
                      Aaaaa i dodam, że głos Roberta bardzo pasuje do roli - jest taki
                      mrrrrrrrrrrr :D
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 10:52
              Najlepiej na youtube ktos napisał:

              OMG Kristen całuje się z Robem - i jej za to jeszcze płacą!!!!!!!!!!
        • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 14:39
          O wow!!! Czy jest na sali lekarz???
          Jak dobrze, że mam stabilny fotel... Ten film się tak zapowiada, że
          gratis do biletów powinni dodawać respiratory!!!
      • martishia7 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 13:33
        Dobra, ja generalnie nadużywam brzydkich słów, o czym zdążyłyście się już
        przekonać, wiec mam nadzieję, że się nie obrazicie, anie nie użyjecie
        administratorskich mocy, żeby skasować ten post.

        O JA PIER-*-LĘ!!!

        Dziękuje, koniec wybuchu. To wszystko co mam do powiedzenia. Przytakuję
        wszystkiemu co napisałyście. The Kiss- WOW. Znaczy wow. Wow. Motylki. No
        normalnie... Nie mam słów.
        "Say it out loud."- no ciarki poszły. Idę się hiperwentylować nad kawą...
        • martishia7 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 14:17
          Okej. Doszłam do siebie. Prawie.
          Powiem jedno, już pisałam o tym Monice w mailu. Jeżeli on (wiadomo o kogo
          chodzi)) zaprezentuje takie aktorstwo w całym filmie, jak w tych kilku tycich
          fragmencikach, które na razie widzieliśmy, to ma u mnie bezapelacyjnego,
          honorowego Oscara z czekolady. Bez dwóch zdań. Już nie wiem czy wolę tą
          wygłodniałą minę jak mówi "A while", czy głos przy "Say it out loud.", czy
          rozdarcie na sekundę przed pocałunkiem.
          Ja rozumiem, że chciał coś udowodnić wszystkim którzy oprotestowali obsadzenie
          go w tej roli. Jeśli całość wygląda właśnie TAK jak to co nam pokazano dotąd, no
          to chyba kurna mu się udało.
          A jeżeli właśnie tak się okaże, to ogłaszam wszem i wobec, że odszczekam trzy
          razy wszystkie moje naigrywania, że rola Edwarda, to nie jest szczyt ambicji.
          Obiecuję.
          • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 14:50
            Rob zrobił z tej roli szczyt ambicji, bo widać, że nie skupił sie
            tylko na tym, żeby pokazać kochanka idealnego, tylko ogarną Edwarda
            razem z jego wadami i zaletami!!! I jest w tym BOSKI!!!

            Pocałunek - ach... Z jednek strony łapczywy, pożądliwy, gorący, ale
            z drugiej jest w nim nutka niepewności, oczekiwania, no po prostu...
            brak słów...

            Banan na twarzy, mgła w oczach i wata w kolanach na cały dzień! ;o)
            • martishia7 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 15:41
              Wiesz, nawet nie chcę tego rozbijać na czynniki pierwsze (chociaż leży to w
              mojej naturze), żeby nie psuć magii. Jest po prostu...no po prostu... po prostu
              100% Edward. Po prostu to jest to. Rozumiem, że to pewnie w dużej mierze zasługa
              reżyserki, ale wierzyć mi się nie chce, że FACET był w stanie na tyle ogarnąć tą
              postać. Może jestem szowinistką, sorry:)

              Co do tlenu masz chyba rację. W ogóle sprawa jest przesądzona:
              1. Idziemy na najpóźniejszy dostępny seans.
              2. Ja przywożę najlepszej jakości pirata jakiego uda się do tego czasu dostać i
              oglądamy jeszcze ze 3 razy w domu.
              3. Monia zapewnia lody :)

              Nawet nie wiecie jaka jestem urajcowana. Powiem więcej, WIEM ,że będę ujarana
              jak nastolatka jak przyjdzie co do czego ( sorry Wiola, poza tym Ty się do
              piszczącego stadka nie zaliczasz). I kurczę z nikim innym nie chcę tego przeżyć,
              tylko z Wami <chlip-wzruszona>.
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 16:01
                JA TEŻ NIE!!!! Tylko z wami i już. To musi być mega przeżycie, a
                skoro tak nawzajem się już nawkręcałyśmy ...to nie widzę żadnej
                opcji.

                Wogóle ja was kochane tak uwielbiam, nie wyobrażam sobie bym miała
                nie obejrzec tego z wami. A lody będą a jakżę może się nawet kopsnę
                na Hagen-Dazss'a choc sa piruńsko drogie. Ale premiery Twilighta w
                tak doborwym towarzystiwe nie ogląda się codzień. Zaszaleje a co mi
                tam:D
              • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 20:15
                Sory Marta, to że nie piszcze na widok aktorów to jedno... Jakoś
                mało kochliwa jestem, jeśli chodzi o gwiazdy filmowe. Co nie znaczy,
                ze nie mam uciechy z waszych emocji ;o)

                Jestem kochliwa jeśli chodzi o bohaterów literackich, wiec pisk
                owszem! chyba że dostanę bezdechu i tak mnie zatka, że ktoś mnie
                będzie musiał odtykać ;o)
                • martishia7 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 23:19
                  No przecież wiesz, że nie miałam TEGO na myśli. Ja też nie będę piszczeć....chyba.
                  Bezdech jak najbardziej może być grany.
                  O rany rany, ale będzie fajnie:D Już to czuję w kościach :D
                  • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 23:28
                    MMMMmmmmmmMMMMMmmmmm so agree :)
                    • martishia7 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 23:51
                      No sorry, jeśli będę bezpośrednia, ale w tym jednym buziaku jest więcej
                      namiętności niż w "Dziewięć i pół tygodnia" i "Oczy szeroko zamknięte" razem
                      wziętych...
                  • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 17:59
                    No wiem... Chociaż po obejrzeniu tego zwiastunu już nie jestem
                    pewna, czy nie będzie dzikich pisków!!! ;o)
                    Jak patrzę na Edwarda, jak słyszę, jak pyta "Are you afraid?", mam
                    ochote krzyknąć "Yeeeeesss"!!! ;o) I to bynajmniej nie jest
                    odpowiedz na jego pytanie... ;o)
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 15:57
              A co JA MAM POWIEDZIEĆ??? Ja siedze już dzisiaj cały dzień w biurze
              i co 10 sekund puszczem te urywki z uporem maniaka, w międzyczasie
              przerywając tylko by coś potłumaczyć z naszego kochanego BD :D

              Ten pocałunek ...ehhh, no normlanie az mi się wyc chce ze szczęścia.
              Jak widzę scenę Edwarda i z tym jego "say it out LOUD" i to
              zblizenie na usta Kristen.
              Nie wierzyłam w Hardwicke, ale chyba będę musiała ściagnąć czapkę z
              głowy.

              Pozatym czytałam komentarze, i wielu powtarza się to samo: dlaczego
              pokazali pocałunek w tarilerze. Ja cos czuję, że będą mocniejsze
              sceny niż to. Pamiętam jak dziś, że Meyer potwierdziła - sena na
              polanie to jej faworyt. Skoro ten całus jej nie ruszył - to polana
              to będzie jakas emocjonalna masakra.

              Wiecie co, ja chyba kupię takie woreczki do wnetylacji, jak
              pójdziemy razem do tego kina to przynajmniej będziemy mogły się
              jakoś wspierać po drodze :D (i tak pojedziemy autem, ale chociaż do
              parkingu ktos mnie poniesie :))
              • martishia7 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 16:31
                Szczerze, mogli odpuścić pocałunek w trailerze, żeby nie psuć zabawy, no ale trudno.
                Say it oit LOUD przejdzie do kanonu. Jak nic. Ma takie...okrucieństwo w głosie.
                Złość. O mamuniu...
                Torebki papierowe do oddychania, stanowczo. Na parking Cię zaniesiemy. Jeśli
                chodzi o lody, to ja się zadowolę Grycanem :) I w ogóle na podłodze mogę spać,
                byle razem:)
                • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 19:59
                  Kurczę, a ja mam zjazd 5-6-7.12. Sam zjazd pal licho, mam nadzieję,
                  że nikomu do głowy nie przyjdzie zrobić egzaminu, albo
                  zaliczenia...grrrrrr :/
                  W każdym razie w pracy forsuję już wolne na ten weekend, żeby
                  czasami o mnie nie zapomnieli i uwyraźniam się rutinoscorbinem, co
                  by mnie jakaś grypa nie złapała :D
                  A dalej niech się dzieje co chce -jadę do Was :D !!!
                  • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 21:46
                    Też mam zjazd w tych dniach :P Z czego w sobotę nawet jakieś
                    ćwiczenia :P
      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 09.10.08, 16:17
        DObra obejrzałam to chyba poraz 60 i wciąż mam ciary.
        Rob jako Edward ...podołał chłopak. Udźwignął. CHCĘ BYĆ TAK
        CAŁOWANA ...przez kellana Lutza hehehehehheh :D
      • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 06:59
        JEST !!!

        www.myspace.com/trailerpark

        i OMG zapiera dech w piersiach, przewijam chyba z 5 raz - narazie
        nie jestem w satanie nic wiecej napisać. Edward-Rob genialny !!!
        • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 07:52
          WIDZĘ WŁAŚNIE!!!!!!!!!!!!!

          Siedzę z rękami na głowie i gębą rozdziawioną jak jakiś przedszkolak.
          Poprostu ...brak mi słów. Ksiązka Meyer wkroczyła w nowy wymiar. Nie
          mogę mówić (właściwie to pisać) mam serce w gardle - wszystko
          jest ...no poprostu nie mogę ... .
          • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 07:54
            Dokładnie - ja jestem w takim szoku i zachwyceniu jednocześnie, że
            nic konstruktywnego mi do głowy nie przychodzi. Mogę się tylko gapić
            na TO.
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:00
              A widziałaś to z jabłkiem??????? NO MAGIA :D
              Ej i jak ja miałabym tego nie obejrzeć z wami no jak się
              pytam?????????????
              Wszytsko jest super jest akcja, tajemnica, uczucie,
              napięcie ...poprostu. Wow.
              • martishia7 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:04
                A tak, nie zwróciłam na to uwagi jak czytałam scenariusz. Że ona upuszcza jabłko
                i on je łapie i podaje jej. Dobre :)
                Myspace ładuje mi się z prędkością pielgrzymki pieszej do Kalkuty, więc jeszcze
                chwila, zaraz dołączę się do Waszych 'ochów'
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:08
                Niech mi ktos poda szklankę wody. Bo aż się trzęsę. AAAAAAaaaaaa,
                Rob jest ...Kristen to...... koniec.

                DLACZEGO nie było Jacoba Blacka??????????? T.T
                • martishia7 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:12
                  Łoooooooooooooooooooooo

                  Tyle powiem. Przepadłam. Kupuję to. Po całości. A jego to już na bank.

                  A dlaczego nie ma Black'a?
                  Because forever begins NOW, and he's not in the picture.
                  • martishia7 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:32
                    Doszłam do siebie. Jabłko jest motyw super ekstra.
                    "I'd rather hear your theories"- Rob zaliczył wpadkę z akcentem, zwłaszcza na
                    początku zdania :)
                    • martishia7 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:36
                      I to niemoralne, żeby FACET miał takie długaśne rzęsy :)
                      Koniec gapienia się, idę na zajęcia:)
              • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:08
                Scena z jabłkiem - bajeczna ! Wogóle widoki, klimat, ta mgła - ja
                poprostu nie moge dojść do siebie :D I muzyka...tajemnicza,
                niepokojąca...
                • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:41
                  Wszystko jest w dechę. jak boga kocham ja wykituję do tego 05.12.08.
                  AAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaAAAAAAAAaaa :D
                  • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 08:45
                    A wogóle jak widzę jak Emmett skacze by dobić Jamesa. Ummmmm :)
                    Wiecie, że podobno scena pocałunku trwa całe 2 tak powtórzę słownie
                    DWIE minuty - to tyle ile cały ten trailer. Ja chyba tego nie
                    udźwignę, bez kitu :D
        • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 17:06
          Orzeszty...

          Słyszycie to wielkie ŁUP???? To kamiń spadł mi z serca!!! ;o)
          Ten zwiastun jest boski!!! I zadziwiająco podobny do tego, co sobie
          wyobrażałam.
          KUPUJĘ TO I RESZTY NIE TRZEBA!!! ;o)

          Łaaaa!!! ;o) ;D
        • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 17:17
          NIE NO NIE MOGĘ!!!!!!

          JAK MAMĘ KOCHAM BRAK SŁÓW I POWIETRZA!!!!
      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 10:15
        Jedyne co mnie teraz zastanawia ... .
        Jak to jest, że Edward ją ratuje przed samochodem Tylera a potem
        zaraz ucieka. To nie logiczne, przecież jak wszyscy zobaczą wbitą
        karoserię, to chyba sobie coś pomyślą. Pozatym głupio to wygląda,
        jakby Bella sama ten samochód zatrzymała, wygląda to zbyt mało
        realistycznie. W dodatku o ile sie nie mylę, edward jeszcze te
        karoserie prostował nogą, potem Emmett przyszedł mu z pomoca by
        zatrzec ślady. A tu kurczę ...nawet odrobiny realizmu. Czepiam się,
        ale to był ważny fragment, bo edward jeszcze wtedy łudził się
        nadzieją że ona za duzo się nie domyśla.

        Dziwne.
        • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 10:34
          Słuszna uwaga :) Ciekawe jak to wytłumacza w filmie.
          Tak z ciekawości, ile razy obejrzałaś ten trailer? Ja przestałam
          liczyć i dalej nie myśle logicznie hehe,a na scenie "wyskoku"
          Emmetta, Jaspera i Alice zatrzymuje odtwarzanie -czy to już
          choroba ???
          • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 11:01
            Ja zatrzymuję na momencie kiedy Edward patrzy na Bellę w lesie. Mam
            ciary na ten jego wzrok. Idealnie Rob to oddał, to taka fascynacja z
            pogranicza głodu i fantazji.

            A ile razy obejrzałam z jakieś 10 razy może, ale nie chcę się tym
            zabijać, w sensie oczekiwania - czasem warto odpuścić bo faktycznie
            można zwariować, pewnie jak wrócę do domu i jak przyjdzie moja
            friend to będzimey to jeszcze razem katować :D

            No a co do samochodu, przecieć Edward mógł jechać z Bellą do
            szpitala, tylko dlatego że wraz z nią leżał na ziemi przy tym aucie.
            Ja nie wiem jak oni chca to wyjaśnić bo to lekko się rozeszło i dla
            mnie kupy się nie trzyma.

            Hmmm ....
        • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 14:57
          Ale ten motyw z jabłkiem za mną chodzi. Super to wymyślili :)
          Wogole z tego co zauważyłam darują chyba sobie motyw Belli -
          niedorajdy, co to dwóch metrów bez potknięcia nie przejdzie :D
          Zauważyłyście że Edward po tym drzewie to wspina się razem z nią??

          A tak wogole - jak widzę jak on na nią patrzy przy tym
          samochodzie ...moje serce na chwilę przestaje funkcjonować. Ale hmmm
          ta jego mina jest jakaś inna. Może przy poprzednich trailerach przed
          ostatecznym monatżem filmu uzyto innych urywek. A może to tylko moje
          omamy :)
          • martishia7 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 15:29
            Motyw z jabłkiem jest genialny. Zauważyłyście, że on je łapie tak nienaturalnie-
            dwiema rękami. Wygodniej i bardziej odruchowo byłoby w jedną. Ale to takie
            mrugnięcie okiem do czytelnika jest, bo podaje jej dokładnie jak te łapki na
            okładce książki. Zajebiste to jest po prostu.
            Nie masz omamów, to odrobinę inne ujęcie. Dla mnie to nawet ma sens, że om
            uciekł. Nikt go tam nie wiedział, wiec tym bardziej nikt by Belli nie uwierzył.
            Więc poniekąd ma jak w banku, że nikomu nie powie, bo wzięliby ja za psychiczną.
            To ma sens. Jest inaczej niż w książce, ale wieeeeele rzeczy jest zmienionych i
            to jest detal w porównaniu :)
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 15:50
              DETAL???
              To co oni pozmieniali??????????
              • martishia7 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 16:08
                O matko, mnóstwo. Tak jak Ci mówiłam, na przykład Bella w Port Angeles jeszcze
                nie wie z kim mam do czynienia. Jacob opowiada jej legendy o cold ones, ale nie
                precyzuje, że chodzi o wampiry. Tego Bella dowiaduje się z książki kupionej w
                Port Angeles. Łąka jest. Znaczy idą razem na spacer, kiedy ona już zna prawdę. I
                wtedy ona mu mówi, że wie.Ale buziak jest kiedy indziej, u Belli w pokoju <jak
                widać>. No i w zasadzie w z tego co czytałam, to słabo wyjaśnili motyw, że ona
                jest dla niego dużo bardziej smakowita niż reszta świata. I to Edward jej
                opowiada jak się zamienia w wampira. I jeszcze sporo sporo sporo...
                • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 17:37
                  Takie zmiany jestem w stanie zaakceptować. My wiemy jak było w
                  książce, a kto się załapie tylko na wersję filmową skróconą - niech
                  żałuje, co straci!!! Jestem przeszczęśliwa, że klimat tego filmu
                  jest taki, jaki jest!!! To, co zobaczyłam, nawet ze zgrzytami w
                  stylu "kto wgniótł tę blachę?", mnie przekonuje!!! Czego nie pokażą
                  to sobie dopowiem!!! A pokażą chyba sporo!

                  Nie no ja tu ataku astmy dostanę!!!
                  • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 10.10.08, 18:34
                    Już stek bzdur tu nawypisywałam, więc dodam tylko tyle: jak oglądam
                    te fragmenty fimu czuję w sobie te samą ekscytaję i fascynację,
                    kótrą czułam w majowe wieczory, z książką w ręku... Tyle w temacie!
      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 2 26.10.08, 10:13
        www.youtube.com/watch?v=khuZ91hnOTA
        Kiedy słyszę: "Get in the car!"

        Mój mózg zmienia konsystencję. Na wodnistą ...z gorąca :D
        • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 2 26.10.08, 11:32
          Ja w swoim już 3. raz zmieniam chłodnicę...
          • martishia7 Re: FINAL TRAILER 2 26.10.08, 14:30
            Dajcie spokój, mnie się chyba szara masa uszami wyleje niedługo. Jak w czterech
            pospolitych słowach może być tyle seksu? Damn!
            • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 2 26.10.08, 21:29
              Jeżeli to nie będzie HIT, to...zjem swój kodeks pracy :)
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 2 27.10.08, 12:49
                Bwehehehheheheheh :D
                A gruby masz? Bo na rynku krązą różne wersje :D
                • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 2 27.10.08, 12:53
                  To będzie zależało od stopnia mojego rozczarowania :D Mam nadzieję,
                  że się zadowolę tym kieszonkowym..:/
                  • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 2 27.10.08, 13:48
                    Ja mam nadzieję, że twój stopień rozczarowania przedłuży życie
                    kodeksom pracy... ;o)
                    • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 2 27.10.08, 14:32
                      Hallo...a moje życie ? :D
                      Chociaż ten kieszonkowy wygląda na zrobiony z papieru
                      ekologicznego ;)
                      • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 2 28.10.08, 15:14
                        Jeśli ten film okaże sie kaszną, przyłączę się do ciebie i zjem nasz
                        klasowy dziennik! ;o)

                        A potem pogrążymy się razem w chorobie duszy i ciała...

                        Tylko kto nas wyleczy??? ;p ;)
                  • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 2 27.10.08, 14:06
                    ROTFL
        • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 07:03
          Nie uwierzycie:

          community.livejournal.com/lion_lamb/2392395.html?page=4#comments

          Zgadnijcie którą scenę wszyscy przeżywają...
          • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 07:25
            Bella + KISS + bielizna :D

            Dozwolone od lat 15? Jak myślicie ?
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 08:13
              Dla mnie rewelka. W sumie to nawet zabawne,ala scena z 3 tomu, gdzie
              Edward uprzejmie prosi Bellę, by ta przestała się rozbierać :D
              Mnie najabrdziej rozbawiłonie to, że jest w samej bieliźnie, tylko
              to, że ona wstaje a on siedzie - heheheh nieźle ją poniosło, ale
              przy takim Edwardzie ...hehehheheheheh :D
              • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 08:59
                Świetna scena. Poza tym Bella i jej rozchulane hormony próbująca
                uwieść wampira to takie "słodkie" i inne - strasznie mnie bawi. W
                scenie z trzeciego tomu uwielbiam ten moment, kiedy Bella się
                porównuje do czarnego charakteru ze starych filmów, czychającego na
                cnotę niewiniątka podkręcając wąsa :D
                • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 10:57
                  Najlepsze jak czytałam jeden artykuł - wywiad z Pattinsonem w którym
                  zapytali go, co chciał wprowadzić do postaci Edwarda, na co on
                  odprał, że chciał zrobic tak, by Edwadrd i Bella sie nawet nie
                  dotykali. Co oczywiście nie przeszło, po czym cytuję: "smiech".
                  Erm ...ciekawy ...eee ...motyw. Dobrze, ze nie przeszło.
                  Mam gdzies co chciał Pattinson - Edward to edward, a on chciał jej
                  dotykać, oj chciał :D
                  • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 11:59
                    Coraz bardziej go lubię hehe, ma niezłe poczucie humoru i czasem
                    myśle, że go ten cały szum wokół Twilight i Edwrda nieźle bawi.
                    • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 12:35
                      A ja nie wiem, ja tam za nim jako NIM nie przepadam. Nie mam nic do
                      niego jako Edwarda bo z tego co widzę, to świetnie sobie poradził,
                      ale jako faceta, to nie bardzo. Pozatym czytałam tez o nim kilka
                      smutnych rzeczy typu: "lubie grać, bo wtedy cos się dzieje -
                      zupelnie nie jak w moim życiu więc to jakas odmiana" - chłopak albo
                      jest mocno zamknięty w sobie (jak my hehehhe :D) albo marudny -
                      jedno z dwóch :P

                      Podobno spotyka się z jakąs modelką - to juz wiem od Marty (pilnie
                      śledzi jego losy ho ho ), jak slysze cos takiego to ... ekhem.
                      • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 12:41
                        Ekhem ja też :)

                        Klasyfikacja na podstawie szczątkowych inf. i plotek.
                        Rob - skomplikowany, Jackson - playboy, wychodzi na to, że...Kellan
                        górą :D

                        Ciekawe jak wygląda ta modelka Roba? Może Marta wyśledziła? Chętnie
                        zobacze zdjęcie.
                        • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 12:53
                          www.ubdb.net/UBDB/a/annelyse.schoenberger/images/profile/annelyse.schoenberger_001005.jpg

                          Annelyse Schoenberger.
                          Modelka jak modelka - nic specjalnego, jeśli rozpatrywac ja w tych
                          kategoriach. Ale jako dziewczyna bardzo ładna, ciekawe jakie ma
                          parmaetry wzrostowe :D Chyba że Rob lubi wyższe ... :D
                          • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 14:22
                            Jak doceniam oryginalną urodę (np. uważam, że Agata Buzek jest
                            piękna hehe :D) tak ta modelka mi się wybitnie nie podoba.
                            I Wiola słusznie zauwazyła ten wrednawy błysk w oku - co jak co, ale
                            tego się nie da ukryć :D
                            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 14:54
                              supermodels.nl/annelyseschoenberger/pictures/1
                              Tu macie więcej jej zdjęć.
                              Niska jest strasznie. Ma 177 cm. Jak na modelke to naprawde nie
                              wiele, więc taka z niej modelka jak ze mnie tłumacz (absolutnie
                              hobbystyczne zajęcie)
                              • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 15:04
                                Czyli po wybiegu nie pospaceruje.
                                Zdjęcia ładne, ale ona i tak mi się nie podoba i błysk wredniawy
                                nadal szpeci jej oko :D
                                Podoba mi się za to jej imię.
                              • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 16:20
                                Z całym szacunkiem - jak na nią patrzę cieszę się z tego, co widzę w
                                lustrze!

                                Może ma wartościowe wnętrze, skoro ktoś tam chce z nią być, bo żeby
                                była porażająco zniewalająca... cóż... Jedyne, czego bym mogła jej
                                pozazdrościć, to szczupłość i te 7 cm więcej ode mnie! Mordę wolę
                                swoją (choć też szpetną)!!! ;o)
          • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 14:06
            Pocałunek gorący, fakt, ale z tą bielizną to bez przesadyzmu...
            Koszulka na krótki rękaw, krótkie spodenki (baardzo krótkie), ale
            jednak Bells miała pełno takich ciuchów z Arizony...

            Skoro Rob jest sobie z tą... modelką (mam nadzieję, że tak tylko
            wyszła na zdjęciu, bo z tym wrednawym byłskiem w oku mogłaby
            najwyżej wystąpić w jakiejś polskiej kampanii rządowej) i twierdzi,
            że w jego życiu nic się nie dzieje, Marta powinna być pocieszona!
            Osobiście ten cały Rob jakiś deczko zagubiony mi się wydaje, ale że
            go za specjalnie nie znam - nie osądzę!
            • martishia7 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 19:32
              Czy możecie o mnie nie plotkować za moimi plecami ? :P

              Lala jest jaka jest. Chociaż jak pisałam Monice, więcej się po nim spodziewałam.
              No ale z drugiej strony on ma 22 lata. Toż to szczeniak jeszcze, bo jak
              przeliczyć męskie na ludzkie, to on jest pryszczatym siedemnastolatkiem jeszcze.
              Więc niechaj szaleje ile wlezie.:)
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 3 27.10.08, 21:31
                Dokładnie przeliczając szczenięce na ludzkie - TAKIE prawdziwe:))
      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 08:50
        www.hisgoldeneyes.com/index.php?subaction=showcomments&id=1225166519&archive=&start_from=&ucat=&


        Oni już chyba przesadzają z tą ilością. Zaraz z tych trailerów cąły
        film się zrobi ale nie ważne.

        Rob jako Edward ...eeeeeee...He Dazzles :D I am Dazzeled at least ...
        • martishia7 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 09:34
          Jak odzyskam oddech to się odezwę. Ach ten uśmiech na sam koniec- dazzling. Po
          prostu dazzling.
        • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 09:53
          Podoba mi się klimat, wszystko jest takie "zachurzone", szaro-
          błekitne, aż można poczuć wilogoć, chłód i zapach Forks.
          Btw. widziałyście "kukanie" zazdrosnego Mike hehe :)?
          • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 10:19
            WIDZIAŁYŚMY ;D
          • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 10:43
            Wszystko jest póki co super, ale inaczej wyobrażałam sobie rozmowę
            Edwarda z Bellą, gdy jest mowa o pająkach i kryptonicie. Myslałam,
            ze ona powie to tak w formie żartu,a tu brzmi tak ...smiertelnie
            poważnie, jakby naprawdę to rozważała :D

            Ale dobrze, że nie zrobili tego jak w książce, że on na nia macha
            zza stolika, w książce wydało mi się to takie płytkie, a tu jest tak
            bardziej casualwo, jesli wiecie co mam na mysli ...nie jest to takie
            wymuszone, a z Edwarda i tego jego popisywania się cos jednak
            zostało :D
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 11:36
              ehhhh:

              images1.fanpop.com/images/photos/2000000/Movie-cast-Edward-Cullen-twilight-movie-2016939-418-477.jpg

              Słowo Dazzle będzie za mną chodzić do samej premiery.
            • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 15:25
              Może i brzmi poważnie, ale migawki rozmywają patetyzm... Jest
              cool... Chyba jednak nie przerzucimy się z Kasią na dietę
              celulozową ;o)
              • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 16:44
                Żadnego papieru - a fe ! :D
                To będzie HIT bez dwóch zdań.
                Wiecie co? Tak sobie myśle, że nawet jeżeli krytycy nie zostawią na
                nim suchej niktki, to my i tak będziemy będziemy zachwycone (Robem,
                Jacksonem i Kellanem oczywiście :D)
        • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 15:22
          Oooooo...
          I ten uśmieszek na końcu!!!!!!!!!
          Aaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!

          • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 15:30
            Kasia: "Edward z kolei na moje oko ma 100% Edwarda w Edwardzie ;)"
            Dobrze powiedziane!!! Aż mi ślinka pociekła...
            • martishia7 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 15:49
              Podpisywam się pod tem stwierdzeniem oboma ręcoma :)
              • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 18:23
                Ręcoma i nogima!

                ;o)
          • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 08:18
            www.hisgoldeneyes.com/index.php?subaction=showcomments&id=1225331330&archive=&start_from=&ucat=&


            No nie mogę - ten jest NAJLEPSZY jak do tej pory.
            Ja chcę ten film JUŻ. NIe 5 grudnia czy 21 Listopada - dzisiaj -
            jutro wahtever :(
            • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 08:19
              ale xle kliknęłam ...mam nadzieję, że mnie znajdziecie :D
            • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 08:42
              Genialny, a ta muzyka w tle...chyba trochę zbyt niepokojąca jak na
              kołysanke dla Belli, ale cudowna - kocham fortepian.
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 08:44
                Znalazłam na necie, oryginalna Bella's Lullaby :D

                www.youtube.com/watch?v=JJ6qKppUgoY
                ja nie moge na razie za głośno niczego włączać więc lipa, posłucham
                dopiero póxniej ale daj znac czy fajne czy nie :D
                • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 09:22
                  Nie wpada w ucho przy pierwszym przesłuchaniu, słuchałam chyba z 10
                  razy z zamkniętymi oczami, bo odbiór trochę słaby i rozpraszają mnie
                  te szumy, ale jest w niej jakaś magia...mam wrażenie, że każda nuta
                  mówi..."DLA CIEBIE...".
                  Podoba mi się.
                  • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 10:08
                    słowem: ciut przekombinowana, ale ujdzie w tłoku :D
                    • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 10:12
                      Dokładnie :D
                      • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 10:21
                        Dlaczego Summit nam to robi? No ja sie pytam czemu? Czy Fani
                        Twilight na całym świecie muszą usychać, kiedy amerykanie będa już
                        syci i szczęśliwi (może z astmą, ale to zawsze lepsza kondyncja niż
                        ZOMBIE) a my ...ehhh.

                        OME (Hh My Edward), I want this soooo badly :(
                        • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 11:54
                          Bo z wyglądem ZOMBIE lepiej się wpasujemy w klimat filmu ;)

                          A tak pooważnie, to chyba jest też wina naszych polskich realiów, bo
                          promocji filmu nie ma praktycznie żadnej. Nie wiem jak wygląda ten
                          mechanizm od wewnątrz, ale nawet żadna z tel. nie wyświetliła
                          jeszcze zwiastunu. Ciekawe jak to będzie przed samą premierą, ale
                          wątpię, by nas bombardowali wiadomościami i zachęcali do pójścia do
                          kin.
                          Inna sprawa, że ja napewno nadejścia Twilight nie zauważę, bo jedyne
                          kino nam zamknęli dobre 8 lat temu.
                          • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 13:10
                            Rekalmy się zaczną gdzieś może po pokazach przedpremierowych, ale
                            napewno będzie juz sporo plakatów czy standów w Gda. Tymbardziej, ze
                            to będzie MEGA hit. W Polsce jest dość spory fandom twórczości
                            Meyer, nie zdziwię się jak będę musiała się bic o miejsca na pokaz w
                            grudniu - ale wydrę im te bilety chocby z gardła.

                            Najbardziej czekam na Port Angeles - to moj ulubiony moment w
                            książce, a potem łąka (polana whtr) ...I ON MA SIĘ BŁYSZCEĆ ...a
                            nie, ze mnie tu słuchy dochodzą, ze nie będzie sparkle, sparkle!
                            • kasia_marciniak844 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 13:21
                              No nie ! Prostestuję ! Niektórzy się potrafią błyszczeć bez
                              wspomagaczy, a Robowi by błyszczenia nie zafundowali :( ?

                              TO jest najbardziej poruszająca wyobrażnię scena i taka piękna cecha
                              meyerowych wampirów. Musi być błyszczenie :(
                              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 13:37
                                Noooo ... a jak nie zrobia to życze im powodzenia z New Moon - gdzie
                                ten motyw jest ważniejszy niz tylko ważny ...:D
                                • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 5 30.10.08, 17:19
                                  Jak dla mnie kołysanką Bells pozostaje "River flows in you". To to
                                  nie ma po prostu tego czaru...

                                  Promocja filmowego hitu "w wiosce" Ostrów Maz - powieszą plakat przy
                                  wejściu do szkoły (w najlepszym wypadku) i każą sobie płacić więcej
                                  za bilet, które i tak są bajońsko drogie, porównując do cen i
                                  warunków na sali w kinach z prawdziwego zdarzenia.

                                  A jak nie zrobią błyszczenia Edwarda... No wyobraźić sobie tego nie
                                  mogę!!!!!! Przy czytaniu dech mi zaparło, kiedy miałam się
                                  dowiedzieć, co się z nim stanie na słońcu!!! Tego nie może nie być
                                  (po pierwsze - bo nie, po drugie , jak słusznie zostało zauważone -
                                  co z rozwiązaniem tomu 2? Coś tam wymyślą, jasne, ale podejrzewam,
                                  że pomysły twórców filmu nie będą tak pięke jak pomysł Meyer!!!)
                                  Dość dewastacji - wystarczy, że wycieli nieprzeciętny zapach Belli
                                  (co jeszcze jestem w stanie odchorować)!
        • martishia7 Re: FINAL TRAILER 4 28.10.08, 16:06
          Teraz to już bez kitu poległam. Po którymśtam obejrzeniu. Czy zauważyłyście jak
          on w 20 sekundzie łapie płytki wdech i się krzywi? O mamuniu. Roberto,
          oficjalnie z tego miejsca, dostaje czekoladowego Oscara, tak jak obiecałam. Bez
          kitu!
          • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 4 29.10.08, 08:27
            Ja tego nie widzę, ale może na ekranie kinowym 500 cali coś takiego
            zauważę ...możesz mnie kłuć łokciem: Teraz! Patrz!
            • martishia7 Re: FINAL TRAILER 4 29.10.08, 09:29
              No autentycznie. W ogóle pierwsze dłuższe zdanie wyrzuca jakby na jednym
              oddechu, a potem łapie taki wdech który słychać nawet. :)
              • monikad_85 Re: FINAL TRAILER 4 29.10.08, 10:48
                A widziałaś juz ten 5-ty spot?
                ja nie mogę ...ile oni tego nawrzucali!
                Aż nie chce mi się linka podawać.

                Ale z tekstu Renee niezła beka: "jaki on jest? Jest szkotem?"
                Zabiło mnie to - nie wiem czy to jakas aluzja była czy jak ...:D że
                niby skąpy????
          • wioleta_90 Re: FINAL TRAILER 4 29.10.08, 20:15
            Zauważyłam, ale nie wiedziałam, że to jeszcze słychać! Korzystając z
            okazji, że moja babcia (prawie codziennie poznająca nowych ludzi,
            starcze zaniki pamieci...) jeszcze nie śpi, siupnęłam do kompa, moc
            na głośniki, ucho do membrany - i faktycznie jest!!! ;o)

            Na ten film zamiast coli powinni sprzedawać melisę na wynos, żęby
            zapobiegać atakom serca!
      • monikad_85 OME 31.10.08, 08:42
        To nie trailer ale...

        www.hisgoldeneyes.com/index.php?subaction=showcomments&id=1225410613&archive=&start_from=&ucat=&


        Oni sa tacy piękni! Zazdroszcze Kristen jej naturalnej
        urody ...normalnie, life is soooo unfair :(
        Rob -rewelacja jak zaczyna się usmiechac i widzę ten jego wampirzy
        zgryz a la Kirsten Dunst to ROTFL.
        TYLER!!!!!!!!!! Normalnie = JACOB, kiedy zaczynaja się pjawaić te
        dołeczki, normalnie leżę, on i Kristen sa tacy słodcy - z tymże on
        wygląda na chłopca a Rob to ewidentnie młody mężczyzna.
        Ciarrrryyyyyy :D

        Ekhem ...
        Otoz na tej stronce jest 8-mio tak powtórze OŚMIO minutowy urywek
        filmu (Scena kiedy Bella jest w domu Edwarda a ten ma grać jej
        Lullaby) - nie obejrzałam. I nie chce oglądać - ale jeśli macie
        ochotę to wyślę linka.
        Dajcie tylko znać^^
        • kasia_marciniak844 Re: OME 31.10.08, 09:00
          OMG Monika co Ty nam robisz od rana :D !
          Rob wygląda tu genialnie i ten kawałek, w którym obejmuje Kirsten -
          patrzy na nia tak, że...och chciało by sie być na jej miejscu.
          Kirsten jest piękna, Tayler to Jacob - pochmurne, trochę dzikie
          spojrzenie - jest genialny i przystojny, że mi chyba trochę nie
          wypada się tak nastolatkiem zachwycać :D
          Filmowy James też mnie rzuca na kolana - bez charakteryzacji wygląda
          tak, że zapominam, o tym, że dla mnie istnieją tylko bruneci.

          Powtórzę za Tobą life is soooo unfair :( CHLIP !!!
          • kasia_marciniak844 Re: OME 31.10.08, 09:06
            Ja też nie chcę tego oglądać. Uważam, żeN i tak pokazali nam już
            bardzo duzo. Przeżyję (z trudem) do premiery.
            • monikad_85 Re: OME 31.10.08, 09:14
              Mam tak samo, czytałam, że ten urywek jest świetny, ze pokazuje
              charakterek Rosalie i urocze podejście Alice do postaci Belli.
              Ale nie chce tego widzieć, bezsensu, itak jestem zła, że w spotach
              tyle było.

              Wiesz co jest najgorsze:
              Ze ta chemia między Kristen a Robem cały czas działa. nie asz
              wrażenia? Jakby i on i ona trzymali się na dystans - szcegolnia ona
              wygląda na zakłopotaną ...to straszne jesli dziewczyna jest rozdarta
              (wiem, ze ma chłopaka ale kurczę Rob sam przyznaje, ze coś iskrzy) i
              jeszce jak się je spytał:
              "czy jest okey?" - kiedy zakładął jej to ramię.
              Wymiękłam.
              Tak mi jej żal (ale i zazdroszczę wow) :D
              • kasia_marciniak844 Re: OME 31.10.08, 09:25
                Mam to samo kiedy na nich patrzę. Wiem, że takie wrażenia bywają
                złudne, ale od pierwszych wspólnych filmików na youtube, czy
                wywiadów było widać i czuć, że iskrzy potęznie, zreszta wypowieezi
                Roba były pełne żartobliwych podtekstów na temat Kirsten no i ten
                KISS, sorry, ale nawet najlepszy aktor nie zagra takiej pasji, do
                osoby która jest dla niego całkiem obojętna i nie pociąga go chociaż
                trochę.
                • monikad_85 Re: OME 31.10.08, 10:00
                  Ja coś myślę, że ten cały Rob nabroił.
                  Nie chce mi się wierzyć, że Kristen zauroczyłaby się nim ot, tak bo
                  niby jest taki przystojny i wspaniały.
                  Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Rob czegoś nie zrobił, a potem
                  Kristen zła i skołowna czuła sie nie zręcznie, ze względu na niego.
                  Nawet to pytanie "czy jest okey?" To wszytsko jest jakies
                  podejrzane ... (bo gdyby nic nie było, to by to przecież olali -
                  nawet w żartach).
                  I nie chodzi mi o to, że tam jakis romans kwitnie ...po prostu facet
                  jak facet może cos sobie ubzdurał, a dziewczyna dała mu jasno do
                  zrozumienia: "nic z tego".

                  Tłumaczyłoby by to też te jej ukradkowe spojrzenia, na zasadzie: "a
                  gdyby tak...-nie, nie, nie!"

                  No w każdym razie tak to wygląda.
                  Najśmieszniejsze jest to, ze fani (fanki) sami ich sobie pchaja w
                  ramiona. Przyznaję, ze to dziecinne, ale też uważam że pasowaliby do
                  siebie :D
                  Zreszta sa tacy młodzi ...hormony - to normalne :D
                  • monikad_85 Re: OME 31.10.08, 10:04
                    ALBO ...

                    Kristen poprostu nie lubi kiedy się jej dotyka tak poufale - Rob
                    rozumie więc pyta ...:D

                    Hheheheheh

                    Ale pierwsza opcja jest taka jajcarska, że wolałabym pierwszą choć
                    wiem, ze druga jest bardziej prawdopodobna:D
                  • kasia_marciniak844 Re: OME 31.10.08, 10:07
                    Na początku myąlałam, że Kirsten jest taka zawstydzona, bo ja trochę
                    przerasta to zaintersowanie fanów i "pchanie" na siłe w ramiona
                    Roba, ale masz rację - może coś jest na rzeczy. Faktem napewno jest
                    to, że jak słusznie zauwazyłaś Kirsten jest w takich momentach
                    wyrażnie zakłopotana i rzuca ukradkowe spojrzenia.
                    • kasia_marciniak844 Re: OME 31.10.08, 10:10
                      A Rob wygląda na "niezłe ziółko" - nie mówię, że w jakimś złym
                      znaczeniu, poprostu sprawia wrażenia takiego nieprzewidywalnego i
                      strasznie mnie intryguje, co też tam siedzi w środku.
        • monikad_85 Re: OME 31.10.08, 09:18
          www.hisgoldeneyes.com/gallery/displayimage.php?album=149&pos=9
          to zdjęcie mnie dobija.
          WHy!!!!!!!!!!!!!

          CAŁA BELLA - szcegolnie jesli brać pod uwage 3 księgę 4 tomu :P
        • monikad_85 LEKKI SPAM 31.10.08, 12:00
          Przypomne tylko że juz w poniedziałek: PREMIERA KLIPU PARAMORE

          ¨°º¤ø„¸¸„ø¤º°¨¸„ø¤º°¨copy & paste
          ¨°º¤ø„¸ PARAMORE ¸„ø¤º°¨if you
          ¸„ø¤º°¨ ROCKS!``°º¤ø„¸think paramore
          ø¤º°¨¸„ø¤º°¨¨°º¤ø„¸¨°º¤ROCKS


          Niach niach niach :D
          • kasia_marciniak844 Re: LEKKI SPAM 31.10.08, 12:19
            ¨°º¤ø„¸¸„ø¤º°¨¸„ø¤º°¨copy & paste
            ¨°º¤ø„¸ PARAMORE ¸„ø¤º°¨if you
            ¸„ø¤º°¨ ROCKS!``°º¤ø„¸think paramore
            ø¤º°¨¸„ø¤º°¨¨°º¤ø„¸¨°º¤ROCKS

            Jest chyba lekki przedsmak na Twojej ulubionej stronce prawda? Las i
            płomienno-ruda czupryna wokalistki wyglądają zachęcająco :)
            • monikad_85 Re: LEKKI SPAM 31.10.08, 13:33
              Zawsze chciałam tak zafarbowac włosy - ale ludzie z otoczenia
              delikatnie (ZWARIOWAŁAŚ?????) dali mi do zrouzmienia, że to nie
              najlepszy pomysł :D
              • martishia7 Re: LEKKI SPAM 31.10.08, 13:36
                Kochanieńka, takich dat, to Ty mi nie musisz przypominać. Mam je na czerwono w
                kalendarzyku :)

                A z włosami, to powiem tak- ZWARiOWALAŚ?
                • monikad_85 Re: LEKKI SPAM 31.10.08, 14:22
                  Bwhhehehehhehehehe, a ja powtórzę jak zawsze:

                  -No ale dlaczego? Źle bym wyglądała?

                  Bwhehehehehehheheheh
      • martishia7 POLANA 09.11.08, 03:05
        Yep, urywek z polany. Samego klipu 45 sekund może, więc za duży spoiler to to
        nie jest. Ja przez cały ten czas wstrzymywałam oddech...

        www.youtube.com/watch?v=7gtwSQByCx4
        • wioleta_90 Re: POLANA 09.11.08, 10:30
          <szczena na podłodze, zęby rozsypane po pokoju...>
          Auć...
          • martishia7 Re: POLANA 09.11.08, 20:16
            Weź mi nic nawet nie mów...
            Ja wstrzymywałam oddech przez cały klip. To jest minuta... A potem obejrzałam
            jeszcze 10 razy. A śmiałam się z Belli jak zapominała o oddychaniu...
            Damn, w tym kinie to normalnie zejdę po trzech minutach wstrzymywania oddechu i
            wszystko co najlepsze mnie ominie. No chyba, że będziecie mnie szturchać.
            Ten głos jak mówi "Seventeen"- dazzle, absolutny dazzle. On s^ę urodził do tej
            roli. A jak się zapytał "Are you afraid" i ta mina. Normalnie ma na czole
            napisane , że jednocześnie chciałby, żeby powiedziała i 'tak' i 'nie'. nie
            wierzyłam, że to się da pokazać. Że to w ogóle można zagrać. A Kris jest
            genialna. Po prostu genialna. Jak przełyka strach, zaciska zęby i się odwraca i
            mówi 'nie'. Och. Po prostu och.
            • wioleta_90 Re: POLANA 10.11.08, 11:47
              Bałam się na początku, że ta historia zostanie w filmie zgwałcona...
              Jakby mi ktoś wtedy powiedział, że to będzie TAK wyglądało, w życiu
              bym nie uwierzyła!!!! Zacznę wierzyć w kinematografię!!!


              (a w ogóle to fajne buty sobie dziś kupiłam... ;o)
              • wioleta_90 Re: POLANA 10.11.08, 12:47
                Jeśli cały film ma być taki porażający, zastanawiam sie, czy nie
                zainwestować w sole trzeźwiące, więc jakby co - dam ci się
                sztachnąć!!! ;o)

                Bez wspomagania możemy tego naprawdę nie przeżyć... ;P
                • martishia7 Re: POLANA 10.11.08, 18:14
                  Będę się sztachać.
                  Jeżeli to wszystko wyjdzie tak, jak się na to zapowiada, to naprawdę...
                  Będę przeszczęśliwa. Po prostu och. Nic więcej nie będę w stanie wykrztusić.
        • monikad_85 Re: POLANA 14.11.08, 10:50
          OME.

          Od razu przeczytałam komentarze na youtube, i jeden rzucił mi się
          szczególnie w oczy:
          "ona nie powinna wyglądac na przestraszoną".
          To nie prawda. Bella była wystraszona, ale nigdy nie chciała by on
          to widział. DLatego świetnie to wygląda, kiedy ona stoi do niego
          tyłem ...w twarzy Kristen jest wszystko z Belli. To aż niesamowite,
          jak świetnie sa dobrani.

          spójrzcie na to zdjęcie:

          www.vanityfair.com/culture/features/2008/12/twilight_outtakes200812?slide=11#globalNav

          Normalnie jak zawsze marzyłam by mieć amerykańskie wydanie Vogue
          (spełnione), tak teraz marzy mi się to wydanie Vanity. Zaraz lece do
          empiku :)
          • kasia_marciniak844 Re: POLANA 14.11.08, 11:26
            Piękna sesja zdjęciowa. Oboje wyglądają zjawiskowo, a chemia bije
            po oczach.
            Jeżeli między nimi nic nie zaiskrzyło, chociażby tylko w myślach, to
            za same zdjęcia już zasługują na OSKARA z czekolady, marcepanu i co
            tam jeszcze mają w cukierniach :D
            • wioleta_90 Re: POLANA 14.11.08, 14:21
              Fotka nr 7 - ślicznaaaa!!! Ja chcę aparat, któy będzie wyłapywał
              takie refleksy światła!!! ;o)
              • wioleta_90 Re: POLANA 14.11.08, 14:35
                Nie no ja wnoszę postulat: robimy sobie tak sesje w Gda, potem
                wysyłamy do ekipy filmowej i robimy karierę!!!
                I nic mnie nie obchodzi argument, że to będzie zima!!! ;o)

                W roli torsu Kellana wystąpi kaloryfer... Monia będzie
                przeszczęśliwa!!! ;oP
      • martishia7 MTV Movie spoilers 16.11.08, 13:49
        Klip pierwszy: wypadek

        moviesblog.mtv.com/2008/11/14/exclusive-twilight-clip-features-bad-driving-bad-excuses-and-a-very-good-romance/
        Klip drugi: baseball

        www.youtube.com/watch?v=8s4LthWTWcQ
        • wioleta_90 Re: MTV Movie spoilers 16.11.08, 19:13
          Wypadek superancki! Wiem, powtarzam się, ale po takich spoilerach nie można się
          doczekeć całości!!!
          • kasia_marciniak844 Re: MTV Movie spoilers 16.11.08, 20:27
            I z każdym obejrzanym fragmentem można się utwierdzić w przekonaniu,
            że to będzie HIT.
            • martishia7 Re: MTV Movie spoilers 16.11.08, 21:48
              Amen siostry. Nic dodać nic ująć. My tu z Moniką mamy uszy i oczy otwarte, żeby
              nam zapewnić ten rarytas na 5.12 chociażby się działo nie wiadomo co, także peace!
        • monikad_85 Re: MTV Movie spoilers 17.11.08, 10:35
          Pierwszy widziałam zanim jeszce tu weszłam. Gra Roba wbija w fotel.
          Ja widze ich rozmowę po...to mam realne ciary na plecach, ten jego
          wzrok, on naprawde się wczuł...ja bym uciekła gdzie pieprz rośnie.
          Bez kitu. Chyba nie zdobyłabym sie na odwage by z nim rozmawiać -
          nie po tym jak zagrał go Rob. Aż się dziwię jak można tak genialnie
          zagrać nie-człowieka, a jednocześnie zakochanego chłopca. To bęzie
          jakaś masakra w tym kinie. Ja chyba eksploduję.

          Ugh! A motyw z piłką dobry. Strasznie efekciarski, ale słusznie,
          inaczej ta rozmowa wyglądałaby na zbyt casualową. A wzrok Jamesa
          ummm poezja :D
    • martishia7 NO NIE... 10.10.08, 19:15
      niezlekino.pl/2008/10/10/mamy-nowy-zwiastun-zmierzchu/
      Żarty sobie ktoś chyba stroi...
      Jedziemy do Czech 27 listopada?
      • monikad_85 Re: NO NIE... 10.10.08, 19:25
        NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Nie T.T

        Ja nie wytrzymam do stycznia ;(
        • martishia7 Re: NO NIE... 10.10.08, 19:28
          Generalnie jakoś to zniosę. Ale nieściągnięcie filmu, nieczytanie recenzji,
          nieoglądanie youtube'a przez dwa miesiące może być mocną próbą charakteru...
          • kasia_marciniak844 Re: NO NIE... 10.10.08, 19:34
            Zawsze musi się zdarzyć coś, co przekreśli całe pozytywne myślenie.
            Ja się boję, że zanim dojdzie do premiery to będziemy znały cały
            film bez oglądania.
            • monikad_85 Re: NO NIE... 10.10.08, 19:46
              Miałam fakatlny dzisiaj dzień od samego rana.
              -Najpierw obudziłam się o chorej godzinie wystraszyłam, ze zaraz
              spóźnię się na autobus i dopiero kiedy zorientowałam się przed
              wyjściem że jest jakoś ciemno i cicho ...no cóż okazało się że
              wstałam godzinę za wcześnie (no comments please)
              -Potem w robocie mi się znowu wszystko zjeb ...pokręciło:)
              -A teraz ...TO. A jeszce jutro na 8:00 - mam łz w oczach wiecie? Ja
              nie chcę stycznia. Tak się cieszyłam że będziemy mieli premierę
              wcześniej niż niemcy :(
              • kasia_marciniak844 Re: NO NIE... 10.10.08, 19:58
                Ja też...a poza tym cieszyłam się też, że się spotkamy i wogóle, a
                tu nic.
                • kasia_marciniak844 Re: NO NIE... 10.10.08, 19:59
                  Ale to nieskładnie napisałam, ale jakoś mi skrzydełka opadły.
      • monikad_85 Re: NO NIE... 10.10.08, 20:01
        Ale wogóle skąd ta osoba ma te informacje. Na stronie Monolithu nic
        nie piszą na ten temat:/
        • martishia7 Re: NO NIE... 10.10.08, 21:11
          Jestem tak wkurwiona, że aż się nie denerwuję. Bez kitu Czechy witają. Po prostu
          brak mi słów. Jak odnajdę słowa, to wywalę im takiego maila, że im w pięty pójdzie.
      • martishia7 Re: NO NIE... 11.10.08, 01:25
        Dobra, doszłam do siebie i opowiadam. W artykule informacja jest jak widzicie.
        Dziewczyny z forum twilightseries zalały Monolith mailami i jednej ktoś odpisał,
        że to prawda. Tyle wiemy.

        Jestem wkurwiona na potęgę. I nawet nie chodzi o to, że przesunęli, tylko po co
        obiecywali? Narobili tylko zamieszania. Na moje oko, to twierdzenie, że nie
        zdążą zrobić napisów, to wymówka i to kiepska. Biorąc pod uwagę, że scenariusz
        krąży po sieci, to już mogą się zabrać za tłumaczenie. Nawet jeśli będą jakieś
        różnice w filmie, to i tak 90% roboty mogą odwalić już. Proces nakładania
        napisów nie jest aż tak długotrwały (akurat ktoś znajomy się kiedyś tym
        zajmował, stąd słyszałam jak to działa). W Czechach film będzie 27 listopada-
        jeden tydzień. Że nie wspomnę o tym, że w Rosji premiera jest 20 listopada(!).
        Bez komentarza.
        Moim zdaniem ciulasy po prostu nie byli jeszcze dogadani z Amerykanami na 100%
        kiedy ogłosili, że jednak piątego grudnia premiera. Coś nie wypaliło i teraz się
        zasłaniają 'produkcją napisów', żeby ukryć swoją niekompetencję.

        Szczerze mówiąc jeszcze się waham co zrobić. Jestem pewna, że dobry pirat będzie
        w sieci szybko. I nie mam na myśli takiego kręconego w kinie kamerą, tylko taki
        przegrywany z kopii kinowej. Nie oszukujmy się, filmy wyciekają w stanach i to
        za pośrednictwem pracowników kin, dystrybutorów. W jakości dvd. Z wszystkimi
        filmami tak jest, wiem, mam doświadczenie <diabelski uśmieszek>. Ale na prawdę
        chciałam obejrzeć to w kinie! Z pełną otoczką i tak dalej (tylko bez popcornu i
        siorbania coli:)).
        Można więc zdobyć elegancką kopię, ogarnąć zajebiaszczy telewizor i obejrzeć.
        Można też pojechać do Czech. :)
        Szczerze mówiąc, jestem tak wściekła na Monolith, że chętnie zrobiłabym jedno z
        powyższych, żeby nie zarobili na mnie ani złotówki. Po prostu ugh.
        • monikad_85 Re: NO NIE... 11.10.08, 22:08
          Szczerze? też o tym myślałam. Wiadomo bardzo chciałam obejrzeć film
          w kinie, ale bardziej cieszylam się na wasz przyjazd i na to, że to
          już 5 grudnia! Dlatego, teraz mam gdzieś kino - mogę oglądać pirata
          byleby z wami i teraz w grudniu a nie ...:/

          Decyzję pozostawiam wam.
          Ja się poprostu obawiam, że nie wytrzymam do stycznia.
          • martishia7 Re: NO NIE... 11.10.08, 22:21
            Chwilowo nieoficjalna informacja jest taka, że premiera w styczniu, ale pokazy
            przedpremierowe w grudniu w większych miastach- taki jest plan. Gdańsk chyba się
            zalicza do 'większych miast'. Co nie zmienia faktu, że mnie ... zdenerwowali.
            • monikad_85 Re: NO NIE... 11.10.08, 23:27
              A pokazy przedpremierowe to 5-tego, czy pod koniec grudnia???
              Musze się zatem pokręcić przy kreweciaku i dowiedzić czy oni
              organizują czy może multikino ... .
              Hmmmm ...jeden wielki wk***...zdenerwowanie:(
              Po co robili nadzieje?

              Dzisiaj oglądałam trailer na iPhonie mojego ojca ...ja też chce taką
              zabaweczkę :D
              • martishia7 Re: NO NIE... 11.10.08, 23:36
                Kochana, ja sobie ściągnęłam na dysk trailer w wersji avi, 50M- wyobraź sobie tą
                jakość- 50M na dwuminutowy filmik. Oglądam jak tylko pomyślę o Monolicie
                • monikad_85 Re: NO NIE... 12.10.08, 00:00
                  Crazy girl. My girl :D
                  Heheheheh. Tez muszę sobie ściągnąć trailer. Kupię sobie do tego
                  jakiś fajny sprzęcik, i będę oglądać kiedy tylko najdzie mnie
                  ochota:)
                  • martishia7 Re: NO NIE... 12.10.08, 00:18
                    Crazy absolutnie. :)
                    Wrzucę sobie na iPoda jeszcze, o!
                    Zaraz obok książek :)
                    Choroba psychiczna to znakomity stan- nie mam ochoty wyzdrowieć :)
                    • monikad_85 Re: NO NIE... 12.10.08, 00:31
                      Coś o tym wiem, uwierz :D
    • martishia7 MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 12:22
      http://monolith.pl/19/?user_monolith_pi1[pointer]=2&user_monolith_pi1[mode]=1&user_monolith_pi1[is_plus]=0&user_monolith_pi1[screen_year]=666&user_monolith_pi1[screen_month]=666&user_monolith_pi1[showUid]=209
      • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 12:39
        To nawet nie jest zabawne, choc na sój sposob ironiczne nie sądzisz?
        ja się będę dowiadywac jak to będzie wyglądać z pokazami
        przedpremierowymi - ale nawet jeśli będą - to pod koniec grudnia tak
        myślę. A nie 5.12. No ale kur*, co to ma znaczyć no?????
        • martishia7 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 12:42
          No ironia, ironia. Nie martw się , przecież nie mamy Ci tego za złe. Ale może
          przypadkiem powiedz jakie mam skreślić liczby w sobotę w Totolotka :)
          Będziemy się dowiadywać o te pokazy, może coś się jednak uda. Jeśli będą, to
          raczej chyba w pierwszej połowie grudnia, bo w drugiej nigdy nie ma premier w PL
          • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 12:59
            No ja jestem mało zorientowana w tych sprawach, rzadko chodzę do
            kina, stąd może i moja ignorancja. Ale prędzej MULTIKINO coś
            zaproponuje niż Cinema-city. No zaobaczymy, tzreba mieć rękę na
            pulsie - ale najgorsze jest to, że teraz nie można nic zaplanować!
            • wioleta_90 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 13:37
              Jeśli o mnie chodzi - mnie się nawet podoba ten 9.01, biorąc pod
              uwagę, jaką przeżyłam traumę na widok tej samej daty premiery i
              studniówki! ;o)

              Nie chcę krakać, bo nie daj Boże zapeszę, ale mam powody sądzić, że
              mój nadopiekuńczy tata spasuje i... będę miała wszelkie
              błogosławieństwo do podróży. Głównie przekonał go argument, że jakby
              co sama będę musiała dojechać tylko do Wawy, więc będę się do Marty
              baaaardzo szeroko uśmiechać... ;o)

              Tfu, tfu, nie zapeszam!!! ;o)
              • martishia7 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 13:45
                Prosta sprawa. A dalej to już razem, bo jak wiadomo w kupie raźniej :D

                Ja bym wolała grudzień przede wszystkim ze względu na sesję, no ale trudno się mówi.
                • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 14:01
                  Jest dobrze :D Nie mam wtedy zjazdu :D
                  Już się martwiłam ze będzie, i jakieś ćwiczenia na dodatek, to nawet
                  dobrze się składa :)
                  Choc z drugiej strony niedobrze bo to chamstwo tak szcuć cukierkami
                  a potem chowac do kieszeni!
              • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 14:04
                O! o! To cisnąć tatę. Będzie bosko ja się nie moge doczekać. Szkoda
                tylko, że perspektywa spotkania znowu się w czasi pzresuwa. A ja tak
                się cieszylam, że jeszcze na poczatku grudnia - przed świętami się
                zobaczymy buuu. Takie byłyby super mikołajki buuu2 :\
                • wioleta_90 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 14:38
                  Monia nie płacz - jak zrobimy na raz Boże Narodzenia, mikołajki,
                  sylwestra, zielone światki i jeszcze kilka imprez w jednej, moze sie
                  okazać, ze nie masz gdzie mieszkać!!! ;o) ;P
                  • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 14:47
                    OBIECUJESZ?????? Hehehhehe :D
                    • wioleta_90 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 14.10.08, 08:51
                      Jasne!!! "Są jeszcze u mnie dwa granaty w świątecznym ubraniu!"
                      Zrobimy sobie fajerwerki o kształcie grzyba atomowego!!! ;o) ;P
                      • martishia7 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 14.10.08, 10:29
                        Lady Viola, Ty ostrzegaj jak żartujesz, bo jak wybucham śmiechem niepohamowanym
                        w pracy, to nie wyglądam profesjonalnie (płaczę ze śmiechu w międzyczasie, jak
                        to piszę).
                        I sąd sądem, a sprawiedliwość będzie po naszej stronie :)
                      • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 14.10.08, 10:36
                        Zawsze lubiłam ten zwrot: "grzyb atomowy". Miazga :D
                        • kasia_marciniak844 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 14.10.08, 12:18
                          Ja też :) A teksty Wioli są już wręcz kultowe :)

                          Jeśli o mnie chodzi to pojadę gdziekolwiek - byle z Wami. Chociaż
                          liczyłam po cichu na grupowe przytulanie posągu Neptuna w Gdańsku to
                          może być też Kolumna Zygmunta :D
              • wioleta_90 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 20.10.08, 12:37
                Nie zapeszyłam!!! ;o)

                A do tego pirata i lodów postaram się dorzucić od siebie... trochę
                lata w butelce! ;o)

                He he, szatan ze mnie...
      • martishia7 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 15:19
        Hej Kochanieńkie, może nie wszystko stracone. Jednej dziewczynie z forum
        nadesłali list takiej oto treści:

        DO WSZYSTKICH FANÓW FILMU "ZMIERZCH"


        W nawiązaniu do licznych maili jakie otrzymujemy w związku z
        przesunięciem daty premiery filmu "Zmierzch", chcemy poinformować, że nasza
        decyzja wynika z tego iż do czasu premiery filmu w USA (21 listopada 2008) mamy
        zablokowany dostęp do kopii filmowych. Oznacza to, to że dopiero po 21 listopada
        będziemy mogli rozpocząć prace nad przygotowaniem kopii. . Producenci
        amerykańscy, ze względu na piractwo, nie chcą dostarczać nam
        materiałów przed premiera amerykańska i , niestety, nie mamy na to żadnego wpływu.
        Dodatkowym problemem jest to, że nowe kopie będziemy produkować w
        Rzymie,tak więc zarówno produkcja jak i transport zajmą trochę czasu. W
        związku z powyższym nie możemy podjąć decyzji aby wypuścić film na wielu kopiach
        5 grudnia gdyż nie jesteśmy pewni czy ze względów technicznych nam się to uda.
        Staramy się jednak aby 5 grudnia w największych miastach Polski
        zorganizować pokazy przedpremierowe specjalnie dla fanów filmu. Zrobimy wszystko
        aby do tego czasu mieć już w Polsce ok. 20 kopii.



        Pozdrawiam,
        Mariusz Łukomski
        Prezes
        Zarządu

        Więc jest tak. Gdańsk to w końcu duże miasto, nie? Liczymy wiec głęboko, że mimo
        wszystko się uda, jeśli nie 5go, to 12go grudnia:) Jeśli nie, to zapraszam Was
        do Warszawy (no tutaj to już napewno będzie). Nie mieszkam co prawda sama, a z
        moją ciocią. Ale ona zazwyczaj wyjeżdża na weekendy, a jeśli powiem co i jak to
        tym bardziej zostawi mnie samą :) Mamy trzy pokoje i spokojnie Was przekimam (o
        ile nie macie alergii na kocie futro:)).
        Także plan jest taki, że trzeba monitorować największe kina w Gdańsku i
        Warszawie, no i czatować. Podejrzewam, że w związku z treścią powyższego listu,
        to o pokazach będzie coś wiadomo najwcześniej jakiś tydzień po amerykańskiej
        premierze. Zobaczymy, ja nie tracę nadziei :)
        • monikad_85 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 13.10.08, 15:57
          Ja myślę, że Gdańsk napewno będzie w tym szacownym gronie
          największych miast. Może faktycznie nic jeszce straconego :D
          Ahh, normlanie jak poprzedni tydzień to była dla mnie miazga, tak w
          tym wszystko pomalutku sie prostuje. Czy to nie fajno? :D
          • wioleta_90 Re: MONIKA WYKRAKAŁA :) 14.10.08, 08:49
            Jak mawia mój profesor od angielskiego: będzie gut!
    • wioleta_90 Re: KINO (09.01.09) 15.11.08, 12:27
      Na stronie filmu pojawił się link z nowymi fotkami. Widziałyście???

      www.instyle.com/instyle/package/general/photos/0,,20237332_20237323,00.html?xid=sm-twilight
      • monikad_85 Re: KINO (09.01.09) 17.11.08, 10:29
        Ale mnie to zdjęcie zabiło.
        Wygląda jak 10-latek z brodą. Przesadzili z photoshopem:

        www.instyle.com/instyle/package/general/photos/0,,20237332_20237323_20535904,00.html

        Hehehehhehe. Ale są słodcy. Szczegolnie Kellan, z ta niewinną mina i
        futerkiem na ramionach. Normalnie obłęd :)
        • martishia7 Re: KINO (09.01.09) 17.11.08, 19:35
          Zgadzam się z przedmówczynią. Wiązałam baardzo duże nadzieje z tą sesją, a tu za
          dużo Photo shopa. Niestety. Na razie Vanity Fair rządzi.
    • monikad_85 Re: SILVER SCREEN GDYNIA 18.11.08, 13:51
      To juz oficjalnie tak. Dostałam od nich dzisiaj maila. Od przyszłego
      tygodnia można już rezerwować bilety :)
    • monikad_85 MULTIKINO GDAŃSK 18.11.08, 15:27
      Oni tez mi potwierdzili, ale nie ma jeszce szczegółów, a propos
      rezerwowania biletów. ALe będzie tez w samym Gda. NORMALNIE NIE
      WYROBIĘ ZE SZCĘŚCIA :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka