staua
08.12.14, 19:37
To proszę - wątek.
Nie zatytułowalam go "najgorszy ojciec" bo Jeżycjada pełna jest nieobecnych, poza tym tytuł najgorszego w zamyśle autorki wiadomo, komu przypada.
Ja się zastanawiam nad najlepszym i tutaj za każdym razem staje mi przed oczami Bernard (chociaż jako partnera bym go nie zniosla, jako ojciec jest bardzo fajny).