Dodaj do ulubionych

Research a biurko

20.10.15, 11:18
Na fejsbukowym profilu księgarni Virtualo znalazłam takie coś:
booklips.pl/biurka-polskich-pisarzy/marcin-wronski/
Przyznam, że twórczości autora nie znam, ale proszę -jeden monitor do pisania, drugi do researchu, biurko obłożone bibliografią... Zaciekawiło mnie w tym kontekście, jak też może wyglądać biurko* MM?

*lub inne stanowisko pracy
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: Research a biurko 20.10.15, 11:32
      Ciekawe. Ale musze powiedzieć, ze nie rozumiem, czemu autor potrzebuje dwóch komputerow. Nie może przeskakiwać miedzy oknami na tym, na którym pisze tekst?
      • aadrianka Re: Research a biurko 20.10.15, 11:41
        To akurat rozumiem, nie znoszę przeskakiwać między oknami, wolę mieć dwa monitory, a najchętniej to nawet i trzy.
      • zla.m Re: Research a biurko 20.10.15, 13:39
        ja mam w pracy 2 monitory, jak na bieżąco porównuje się 2 rzeczy - to tak jest naprawdę wygodniej (np. opisuje wygląd czegoś na podstawie starej fotki)
      • kkokos Re: Research a biurko 20.10.15, 19:01
        też nie rozumiałam tego myku z dwoma monitorami, dopóki tak nie zaczęłam pracować :)
      • kkokos Re: Research a biurko 20.10.15, 19:13
        ech, a terry pratchet miał nawet cztery monitory:

        booklips.pl/galeria/biurka-popularnych-wspolczesnych-pisarzy/
    • vi_san Re: Research a biurko 20.10.15, 12:30
      MM nie ma biurka. Pisze w hamaku pod katalpą. A E. Kiereś przepisuje na komputerze matczyną pisaninę i to się nazywa u nich "risercz i korekta"...
      • tt-tka Re: Research a biurko 20.10.15, 12:47
        Skok od Ksiegi Gosci do stron z dowcipami, jak sadze. I wystarczy, prawdaz.

        A Wronski, jezeli dobrze kojarze osobe, pisze m.in. kryminaly dziejace sie w jednym miescie i w dawnym czasie i risercz robi rzeczywiscie solidny. Ale on pracowal niegdys jako dokumentalista prasowy :-)
    • kkokos Re: Research a biurko 20.10.15, 19:09
      wroński pisze ponure kryminały, opisujące dość ponurą rzeczywistość miasta, w którym dwa światy - polski i żydowski - niby się przenikały, ale nigdy naprawdę. bardzo spójna wizja tego, jak musiał wyglądać antysemityzm w praktyce i na co dzień.

      • tt-tka Re: Research a biurko 20.10.15, 19:20
        Wspominal w wywiadzie ("Przeglad"), ze na potrzeby jednej ksiazki musial przewertowac rocznik kilku gazet codziennych, pism periodycznych i protokoly sadowe, policyjne... Plus literatura pamietnikarska
      • soova Re: Research a biurko 20.10.15, 19:20
        Główny wątek żydowski jest chyba tylko w jednym kryminale (ofiara czy ofiary zbrodni są Żydówkami). Kwestie antysemityzmu, stosunków polsko - żydowskich, wojenne i tuż powojenne losy żydowskiej mniejszości w Lublinie występują w książkach Wrońskiego, bo po prostu muszą się znaleźć w cyklu osadzonym w tym okresie historii i w miejscu, ale naprawdę nie są one jego tematem głównym, jak wydawać by się mogło z Twojego wpisu.
        • vi_san Re: Research a biurko 20.10.15, 19:30
          No to teraz nie wiem. Bo pierw poszukałam i mi się spodobało z opisów, pomyślałam "Znajdę i poczytam". Potem przeczytałam to co Kkokos napisałam i mnie zniechęciło, bo akurat kwestie antysemicko rasistowskie i wszelaka martyrologia to nie moja bajka. A teraz znów mówisz, że nie? Znaczy rozumiem, że kwestie relacji polsko - żydowskich stanowią zasadniczo tło obyczajowe, nie do pominięcia? Soovo, doprecyzuj, albo doradź, od której książki zacząć...
          • soova Re: Research a biurko 20.10.15, 19:45
            Tak, relacje polsko - żydowskie to niezbędny oczywiście element, ale nie temat główny całego cyklu. Tematem są zbrodnie w Lublinie, które popełniają różni sprawcy i z różnych powodów, na to chciałam zwrócić uwagę mojej interlokutorce, która za bardzo sprowadziła rzecz o wspólnego mianownika przedwojennej kwestii żydowskiej i antysemityzmu. Nie o tym są te książki.

            Co do cyklu, zacznę "od tyłu". Nie polecam tych jego pozycji, które powstały niejako na fali powodzenia pierwszych książek o komisarzu Maciejewskim. Akcja "Haiti" i "Kwestji krwi" dzieje się po wojnie, w PRL-owskiej rzeczywistości, ale wątek kryminalny to wspomnienia Maciejewskiego sprzed wojny (podobny zabieg w "Pogromie w przyszły wtorek"). Całość jest dla mnie dość naciągana, widać, że autor, skoro cały cykl został tak dobrze przyjęty, postanowił iść za ciosem i stąd takie wypełniacze, niestety.

            Natomiast gorąco polecam to, co powstało chronologicznie wcześniej, czyli "Morderstwo pod cenzurą", "Kino Venus" (to tam jest ten spory wątek żydowski), "A na imię jej będzie Aniela" (czasy okupacyjne), "Skrzydlatą trumnę" i rzeczony "Pogrom w przyszły wtorek". Warto czytać w kolejności, w jakiej osadzona jest akcja (tu prośba o dokładne sprawdzenie, bo tytuły przytaczałam wg kolejności z Wiki, nie pamiętam, czy tam jest OK), bo chodzi również o zachowanie chronologii w życiu osobistym komisarza (czyli awanse w służbie, związek z kobietą itd.).
            • vi_san Re: Research a biurko 20.10.15, 19:53
              O. To poszukam. :)
              Pasjami lubię kryminały, i nie mam nic przeciwko tym dziejącym się "kiedyś", czyli z tłem historycznym. Pod warunkiem, że to tło jest namalowane realnie... :)
              W te wakacje trafiłam na trzy fantastycznie kryminały, jednego autora, których akcja rozgrywa się w dwudziestoleciu międzywojennym w Wejherowie. Czytało się to świetnie, sprawa kryminalna wciągająca, "główny detektyw" ok... Niestety - książki nie były moja, wróciłam z wakacji i okazało się, że nie pamiętam ani tytułu, ani autora. :(
              • tt-tka Re: Research a biurko 20.10.15, 20:01
                "Na klopoty Bednarski"? :-)))
                Zapytaj na Forum milosnikow kryminalow, na pewno ktos wie
              • dakota77 Re: Research a biurko 20.10.15, 21:15
                Skoro Wejherowo, to moze Piotr Schmandt i ksiazki o inspektorze Braunie?
                • vi_san Re: Research a biurko 20.10.15, 21:29
                  Ooo... Dakota mądra jest! Nazwisko inspektora zapamiętałam! :D
                  Teraz zapewne bez problemu znajdę. :D Dzięki, Dakoto!
                  • dakota77 Re: Research a biurko 20.10.15, 21:35
                    Google jest madry ;-) Zaciekawilas mnie i chcialam znalezc, co to za ksiazki.
                    • vi_san Re: Research a biurko 20.10.15, 21:47
                      A mi to do głowy nie przyszło... No, ale ja starsza pani jestem... :D
            • zla.m Re: Research a biurko 20.10.15, 20:00
              Dodam jeszcze, że w moim odczuciu kolejne książki są coraz mroczniejsze. Pewnie nie przez przypadek, ten, który dzieje się w czasie wojny jest najbardziej gorzki i brutalny. Oraz ma najsłabszy wątek kryminalno-detektywistyczny.
              • soova Re: Research a biurko 20.10.15, 20:03
                Tak, zgadzam się. Z tym, że mrok i brutalność to chyba konsekwencja osadzenia akcji kryminalnej w strasznych czasach (okupacja i czerwona władza już od 1944 roku - pamiętajmy, że to Lublin przecież).
              • tt-tka Re: Research a biurko 21.10.15, 17:43
                A propos wojennych historii kryminalnych -czytalam kiedys, autora ani tytulu nie pamietam, obszerna relacje z procesu Marchwickiego z komentarzem jakiegos Anglika.
                Pierwsza ofiara Marchwickiego to byl 1942 rok. I ten Anglik nie mogl zrozumiec, jak to ? No owszem, wojna, okupacja, ale przeciez policja kryminalna byla, pracowala i nikt sie nie zaniepokoil, ze ktos (ta ofiara znaczy) zniknal ? Nikt niczego nie zglosil?
                Nie dalo mu sie tego wytlumaczyc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka