nigolla
05.02.16, 09:09
Zeszłam wczoraj do piwnicy u mnie w bloku i po raz pierwszy zobaczyłam co jest za jednymi zamkniętymi drzwiami. Jak się zejdzie u nas z klatki schodowej na poziom piwnicy to jest korytarzyk, po lewej drzwi prowadzą do korytarza, z którego się wchodzi do poszczególnych piwnic, a drugie drzwi zawsze były zamknięte na głucho. Wczoraj akurat cieć coś tam robił, więc się władowałam. Drzwi prowadzą do czegoś, co teoretycznie jest mieszkaniem pod poziomem gruntu, kilka pomieszczeń, oczywiście totalnie surowych, ściany z gołej cegły. Cieć trzyma tam graty różne, taczki, wiadra z farbą. Jest nawet zlew w "kuchni". No i to jest niczyje, po prostu spółdzielni.
Może więc Ida powiększyła piwniczne mieszkanie po Ogorzałkach o coś takiego? Bez zabierania piwnic sąsiadom?
W związku z tym mnie wczoraj jakoś naszło na myślenie o mieszkaniu Idy w piwnicy i zobaczcie jakie apartamenta da się wykroić pod ziemią!
pokazywarka.pl/fvvwye/
www.dailymail.co.uk/news/article-2283416/Bargain-basements-moving-world-canny-developers-look-stairs-value-homes.html
Bardzo mi się podobają i jeśli miałabym opcję takiego mieszkania bez kredytu - brałabym i aranżowała, jak Pałysowie ;)