kasicaaa Re: imiona jezycjadowe 21.02.05, 16:08 Nie wszystkie, szczerze mówiąc... Kto dziś daje dziecku na imię Stanisława? Albo Fryderyk... Mały Ignacy też jakoś tak mi brzmi. Ale bardziej mi "niebrzmią" niektóre nazwiska m.in nazwisko Fryderyka właśnie. Bardzo wydumane. A wy co myślicie? Odpowiedz Link
olaso3 Re: imiona jezycjadowe 28.01.06, 14:21 He, mój synek ma na imię Ignacy! Ma 3,5 roku i imię dostał oczywiście po Ignasiu Borejko. Uważam, że jest super, oryginalne, ale bez przesady i można je na wiele sposobów zdrabniać, a to bardzo ważne w przypadku małego dziecka. Jak był mały, to sam na siebie mówił Naś i przez jakiś czas tak funkcjonował w całej rodzinie. Teraz mówimy różnie: Ignaś, Ignacek, Ignasiek, Ignacy i tak dalej. Odpowiedz Link
ci_i Re: imiona jezycjadowe 22.07.06, 12:41 > Nie wszystkie, szczerze mówiąc... Kto dziś daje dziecku na imię Stanisława? stanislawa fajnie sie rymuje ;-))) Odpowiedz Link
chiara76 Re: imiona jezycjadowe 21.02.05, 16:11 Ida bardzo mi się podobało i nadal podoba. To samo z Gabrielą. Były imiona, które mi się nie podobały, ale nie będę pisać, bo a nuż kogoś urażę? a nie chciałabym. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: imiona jezycjadowe 06.01.06, 13:35 O tak, Kopiec Karmen bije wszystko na głowę :) Zobaczcie swoją drogą, Kopcowie pojawiają się tylko i wyłącznie we wzmiankach (poczynając od mamusi Kopiec Arlety), a za każdym razem czytając nowe Kopiec Imię, szalejemy z radości :)))) Czy była juz Kopiec Konsuela? ;)) Odpowiedz Link
klymenystra Re: imiona jezycjadowe 21.02.05, 18:35 ladne. wiekszosc bardzo oryginalna, ale wreszcie pojawila sie Kasia, wiec bede czekac na ksiazke o coreczke Kreski :) Odpowiedz Link
ouisch Re: imiona jezycjadowe 21.02.05, 19:02 Mnie wiekszosc sie podoba,razi mnie Laura,nie wiem czemu.Trochę pretensjonalne,moze dlatego,to samo z Arabellą,chociaz rozumiem akurat dlaczego Bella ma tak na imię.Najbardziej podoba mi sie imie Ida.Chętnie dowiedzialabym sie,co sie dzieje z Ulką Kołodziejanką ;-) Odpowiedz Link
teklat Re: imiona jezycjadowe 21.02.05, 19:27 Ja tam jestem fanką rodziny Kopców. Zawsze staram się wyłapać nowego potomka z jego imieniem... Ja sadzę, że Kopcowie, choć w wieku dawno "poprodukcyjnym" przez M. Musierowicz zostali obdarowani szczególną potencją ze wzgledu na ich fantazje w nadawaniu pociechom oryginalnych i "pięknych" imion. Ostatnio było dziecko o imieniu Krystal. Kopiec Krystal :))) Już jestem ciekawa, co nowego u Kopców... Macie jakiś pomysł? Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: imiona jezycjadowe 21.02.05, 20:21 Nie jestem pewna - była już Kopiec Milagros ??? Odpowiedz Link
elaw2 Re: imiona jezycjadowe 22.02.05, 08:22 Tak prawdę powiedziawszy, to gdyby moja koleżanka, czy ktoś z rodziny nadał dziecku imię Laura do nazwiska Pyziak czy Róża, pukałabym się w głowę, jednak u Borejków przejdzie wszystko! Natalia mi się podoba, a Stanisława Trolla mniej. Imiona facetów - ok. Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 22.02.05, 09:44 no na pewno nie są banalne, jak wspomniana Laura czy Arabella(imię ewidentnie stworzone na potrzeby historii z Przeszczepem, co on sam zresztą mówi, znaczy mówi że imię Bella do niej pasuje itd), ale także imiona wśród młodszego pokolenia- Łucja, Nora, czy choćby Ignacy- trochę takie mniej popularne jakby, co nie? Odpowiedz Link
aberg1 Re: imiona jezycjadowe 26.07.05, 13:33 Zwlaszcza, ze Nora jest gruba, czerwonolica i ogolnie jakas ociezala... Irytuja mnie corki Patrycji okrutnie. Za to synowie Natalii- piekne imiona i fajne dzieciaki. Odpowiedz Link
senseeko Re: imiona jezycjadowe 04.08.05, 09:48 aberg1 napisała: > Zwlaszcza, ze Nora jest gruba, czerwonolica i ogolnie jakas ociezala... Irytuja > > mnie corki Patrycji okrutnie. Za to synowie Natalii- piekne imiona i fajne > dzieciaki. Bo to tylko w Harlequinach albo w Małym Lordzie Fountleroy wszystkie dzieci sa śliczne jak z obrazka, a bohaterowie piekni jak z okładki kolorowego magazynu. U MM fajne jest to, ze są różne "potwory" a jednak znajdują swoich amatorów - jak w zyciu. Pulpecja też przecież zawsze była przy kosci, więc dlaczego ma mieć filigranowe dzieci? Jeśli cos miałoby mnie koniecznie razić w imionach jeżycjadowych, to raczej te okrutne przydomki jakie bohaterowie nadaja swoim dzieciom: Pyza, Pulpa, Rzodkiewa, Nutria, Motylek (dla chłopaka jak by nie było i to z powodu odstających uszu. Ładnie to tak wytykac wady urody?). Wystarczy, by wrazliwsze dziecko nabawiło się kompleksów na całe zycie. A moze to je uodparnia? Jak myślicie? Odpowiedz Link
ready4freddy Re: imiona jezycjadowe 13.06.06, 11:55 przejdzie im, jak Pulpie (wlasnie wykonalem klasyczny Freudian slip i napisalem "Pupie" :) - ta najbardziej pociagajaca z siostr to przeciez dawna "gruba Patrycja" (Opium...) na "tlustych nozkach" (Kalamburka) :) Odpowiedz Link
olxlo Re: imiona jezycjadowe 09.09.05, 21:06 jest taka sprawa, ze stanislawa ;))) piekne imie, gdybym juz nie postanowila dac mojej coreczce na imie anastazja, to by byla moze stasia :)) hipotetycznej coreczce, rzecz jasna :)) Odpowiedz Link
yennefer_z_v Re: imiona jezycjadowe 06.03.05, 20:23 Zawsze mnie raziły imiona w "Jeżycjadzie". Są okropnie nierealisyczne, co gryzie mi się z autentyzmem miejsc, czasu i produktów. Wiem, ze nadawanie imopn staropolskiech jest teraz w modzie wśród inteligencji, ale Damazy, Ignacy Grzegorz, Nora, Aurelia, Arabella... Jak mogą czuć się dzieci z takimi imionami posród Anek, Kaś i Mart czy Michałów? Swoją drogą w "Jeżycjadzie" pani Musierowicz jest wierna sobie. Swoim dzieciom też nadała przecież rzadkie imiona. Odpowiedz Link
elwinga Re: imiona jezycjadowe 26.03.05, 20:43 O ile pamiętam z jej autobiografii, to dzieci MM noszą imiona Andrzej, Zofia, Emilia i Bolesław. Żadnego poza Bolesławem nie nazwałabym rzadkim. Odpowiedz Link
staua Re: imiona jezycjadowe 01.05.05, 07:37 W dodatku Boleslaw jest uzasadniony-po ojcu... Odpowiedz Link
reveiled Re: imiona jezycjadowe 10.06.18, 10:54 "O ile pamiętam z jej autobiografii, to dzieci MM noszą imiona Andrzej, Zofia, Emilia i Bolesław. Żadnego poza Bolesławem nie nazwałabym rzadkim." Nie pamietam, ile lat maja dzieci pani MM, Emilia jest chyba 2-3 lata mlodsza ode mnie, wiec Zofia jest pewnie o kilka lat starsza... Ten wysyp Zos to najnowsze pokolenie, w moim pokoleniu bylo to bardzo rzadkie imie, do tego stopnia, ze moja przyjaciolka ktora miala na drugie imie Zofia, powiedziala mi o tym w najwiekszej tajemnicy, bo sie wstydzila... Zreszta Zofia M ma imie po babci. W moim pokoleniu znalam tez jedna Emilke, bardzo mi sie podobalo jej imie, ale na pewno bylo rzadkie, to wsrod dzisiejszych dzieci jest ich duzo. Andrzej - zgoda, byl popularny. Odpowiedz Link
rosynanta Re: imiona jezycjadowe 18.07.18, 14:02 yennefer_z_v napisała: > Swoją drogą w "Jeżycjadzie" pani > Musierowicz jest wierna sobie. Swoim dzieciom też nadała przecież rzadkie > imiona. Chyba raczej nadała postaciom imiona takie, jakich nie nadałaby dzieciom... ;) W serii o helikopterze są postacie o imionach takich jak dzieci pisarki. Odpowiedz Link
slotna Re: imiona jezycjadowe 06.03.05, 20:37 Niektore mi sie podobaja, niekotre nie. Lubie Laure - to imie moze byc pretensjonalne, tak jak Sara, ale mnie sie akurat dobrze kojarza, chocby romantycznie, z jaworem:)) albo ta z "Przedwiosnia". Fakt, ze Laura Pyziak raczej nie brzmi. (tu mala dygresja: na kursie informatyki nauczyciel pytal sie nas czy podoba nam sie imie "Pascal" (czy "Paskal"??), bo bedzie mial niedlugo synka i tak chcialby go nazwac. Wszyscy zamilkli, ktos wreszcie niesmialo pyta: - A do jakiego nazwiska? - Rozwalka.) (mam nadzieje, ze ten pan tego nie przeczyta, w tym wypadku nie moglam zmienic danych osobowych, zmienilam miejsce pracy) Ida jest ok, Lucja (znowu mile skojarzenie: "Opowiesci z Narnii"). Aniela Kowalik jest ok, samo imie niestety kojarzy mi sie z tym cieleciem ze "Slubow panienskich", za to lubie Klare:) Natomiast za tragiczne uwazam Arabelle, Fryderyka Schoppe itp. U Chmielewskiej to samo sie da zauwazyc, w nowych ksiazkach nazwiska sa juz zupelnie nieprawdopodobne (nawet chyba i Arabella sie trafila), czym to tlumaczyc?? Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 06.03.05, 20:44 Czym to tłumaczyć? Hmm... może tym, że coraz więcej ludzi właśnie takie imiona dzieciom nadaje... "żeby było oryginalnie"? Odpowiedz Link
slotna Re: imiona jezycjadowe 06.03.05, 20:53 Ale ja nie mowie o imionach samych tylko rowniez o nazwiskach! Jakies wydumane i nieprawdziwe. Imie u Chmielewskiej podalam jako ciekawostke, to bylo bodajze w ksiazce "Wielki Diament" i samo w sobie moglo sie obronic, bo rzecz sie w XIX w bodajze. Ale nazwiska do tego byly straszne! Odpowiedz Link
recherche Re: imiona jezycjadowe 07.03.05, 20:09 Ida, Łucja, Gabriela, Laura, Patrycja - bardzo fajne. Roma mi się nie podoba (jako imię). Imiona facetów chyba wszystkie mi się podobają. No i nie zgadzam się z tym, że to imiona dziwne i nietypowe jak na nasze czasy, i że dzieci z takimi imionami źle się czują wśród Kaś i Michałów... jak patrzę wśród swoich różnych znajomych, to żadne ich dziecko (wszystkie są bardzo małe jeszcze, najwyżej sześcioletnie) nie ma na imię Kasia albo Michał. Za to są i Rozalia, i Tymon, i Leon, i Klara, a nawet ( o zgrozo:P) Tycjan i Horacy... przy tym imiona jeżycjadowe wydają mi się wręcz skromne i zupełnie niewydumane ;) A co do nazwisk - dlaczego Waszym zdaniem Schoppe brzmi nieautentycznie? Przecież jest takie nazwisko... Pozdrawiam wszystkich współfanów i współfanki :))) Odpowiedz Link
jessy3 Re: imiona jezycjadowe 22.03.05, 12:08 Znam pewną panią (przychodzi w odwiedziny do mojej sąsiadki), która po przeczytaniu Jeżycjady dała córeczce na imię Aurelia :)I zauwazam , ze takie mało popularne imiona stają się coraz popularniejsze:)(moj mały sąsiad ma na imię Miłosz), wiec imiona jezycjadowe tak mnie nie rażą. I wg mnie są przejawem indywidualizmu. Odpowiedz Link
basia4014 Re: imiona jezycjadowe 23.03.05, 20:31 musze powiedziec, ze troche raza mnie te imiona, mam wrazenie, ze z kazda czescia sa coraz dziwniejsze. ale byc moze po prostu zwracaja nasza uwage. przeciez imion "normalnych" tez jest mnostwo, np. jurek, danka, julia, patrycja, natalia, grzegorz, janusz, piotrus, pawelek, marek... Odpowiedz Link
senseeko Re: imiona jezycjadowe 04.08.05, 12:08 recherche napisała: > Ida, Łucja, Gabriela, Laura, Patrycja - bardzo fajne. Roma mi się nie podoba > (jako imię). Ale jest z pokolenia, w ktorym to imię moze nie było popularne, ale się pojawiało. Sama bawiłam się w dzieciństwie z Romką. > Imiona facetów chyba wszystkie mi się podobają. No i nie zgadzam się z tym, że > to imiona dziwne i nietypowe jak na nasze czasy, i że dzieci z takimi imionami > źle się czują wśród Kaś i Michałów... jak patrzę wśród swoich różnych znajomych > , > to żadne ich dziecko (wszystkie są bardzo małe jeszcze, najwyżej sześcioletnie) > nie ma na imię Kasia albo Michał. Za to są i Rozalia, i Tymon, i Leon, i Klara, > a nawet ( o zgrozo:P) Tycjan i Horacy... przy tym imiona jeżycjadowe wydają mi > się wręcz skromne i zupełnie niewydumane ;) Zgadzam się w 100% > > A co do nazwisk - dlaczego Waszym zdaniem Schoppe brzmi nieautentycznie? > Przecież jest takie nazwisko... I jeszcze dziwniejsze. > > Pozdrawiam wszystkich współfanów i współfanki :))) Wzajemnie Odpowiedz Link
olxlo Re: imiona jezycjadowe 09.09.05, 21:10 to mialo byc fryfderyk szopen, stad shoppe ';))), Odpowiedz Link
senseeko Re: imiona jezycjadowe 04.08.05, 10:01 slotna napisała: > Natomiast za tragiczne uwazam Arabelle, Fryderyka Schoppe itp. U Chmielewskiej > to samo sie da zauwazyc, w nowych ksiazkach nazwiska sa juz zupelnie > nieprawdopodobne (nawet chyba i Arabella sie trafila), czym to tlumaczyc?? > A niby dlaczego? Schoppe się spotyka - zajrzyj do książki telefonicznej - chociaż róznie się to nazwisko zapisuje i potrafię sobie wyobrazić rodziców, którzy chcieliby abi się im dziecko kojarzyło z Fryderykiem Szopenem. Osobiście spotkałam w Poznaniu jednego Frycka (tak na niego wołają rodzice), więc wcale mi się to nie wydaje nierealne. A przejrzyjcie rybryki urodzeń ile tam Oliwii Manueli Dawidów Nikoli nie licząc rzadszych ale równie Waszym zdaniem nierealnych. A jak miał na imię ten dzielny siedmiolatek, który zginął w pożarze? Brayan. W mojej szkole była Inez, która nic, ale to nic wspólnego z Hiszpanią nie miała. Na studiach spotkałam Karionę. Zofia, czy Stanisława, to w tej chwili imiona rzadkie ale własnie dlatego niektórzy rodzice uparcie będą je nadawać swoim dzieciom nie mogac wytrzymać tego zalewu Manueli, Sar, Andżeli, Esmerald czy Sandr. Nie ma w imionach bohaterow MM nic nierealnego, zwłaszcza, ze wiele imion ma uzasadnienei w rodzicach. Ignacy Borejko po prostu nie mógł nie sugerować imion łacińskich dla swoich córek, a Mila przyjmuje jego sugestie i z miłości i dlatego, że imiona ładne. W końcu Natalia i Patrycja też parę lat temu byłu imionami rzadkimi, a teraz - co drugi chłopak to Patryk, co trzeci to Oskar albo Oliwier. Co druga dziewczynka to Julia, Patrycja albo Natalka. Jeszcze z 10 czy 15 lat temu Mateusz było imieniem udziwnionym, a teraz co? Odpowiedz Link
zieleniack Re: imiona jezycjadowe 06.02.07, 11:20 senseeko napisała: > Jeszcze z 10 czy 15 lat temu Mateusz było imieniem udziwnionym, a teraz co? 10 lat temu chodziłam do podstawówki, a 15-do przedszkola, MAteusz było imieniem jak najbardziej normalnym Odpowiedz Link
frances-farmer Re: imiona jezycjadowe 24.03.05, 22:50 Mnie zachwyciła Melania i zawsze bardzo podobala mi się Aurelia. Najamniej jeżycjadowe imię to moim zdaniem Beata dla Bebe. Jest takie...suche i nijakie. Imiona facetów - świetne. Odpowiedz Link
epoche Re: imiona jezycjadowe 25.03.05, 17:45 Damazy Kordiałek- no, po prostu boskie!!! ogólnie do imion nic nie mam, ale Fryderyk Schoppe mnie dobił- tak jakby autorka nie miała już pomysłu... Odpowiedz Link
julus_d Re: imiona jezycjadowe 26.03.05, 17:09 Imiona, rzeczywiście troche dziwne, ale większosc mnie nie zidwiła. Mam kuzynkę Laurę, ciocię Janinę do klasy chodziła ze mną Arletta (tak jak Kopiec Arletta) więc mi nic straszne. Jedyne imie któego wcześcniej nie słyszałęm to chyba tylko Arabella i tylko jego znieść nie mogę, no może jeszcze Aureli i Stanisławy Odpowiedz Link
senseeko Re: imiona jezycjadowe 04.08.05, 12:13 julus_d napisał: > Jedyne imie któego wcześcniej nie słyszałęm to chyba tyl > ko Arabella i tylko jego znieść nie mogę, Wiekowo to Arabella pasuje do pokolenia, którego rodzice ogladali taki czeski serial Arabella, a w każdym razie leciał na parę lat przed urodzeniem Belli. Odpowiedz Link
epoche Re: imiona jezycjadowe 26.03.05, 20:53 A, jeszcze... pretensjonalne połączenie imion Cyryl i Metody! Odpowiedz Link
mrowkencja Re: imiona jezycjadowe 05.04.05, 11:30 epoche napisała: > A, jeszcze... pretensjonalne połączenie imion Cyryl i Metody! ja bym jeszcze dodała: Piotruś i Pawełek (Żeromscy) Maria i Magdalena (Ogorzałkowie) bo nie znosze nadawania rodzenstwu takich "zlepków" Ale ogólnie imiona są OK! No czasem zbyt drażniące: Stanisława, Helmut (podswiadomie już widze tego przerośnietego blondyna opalonego na kolor świńskoróżowy -wiem, wiem ubijecie mnie za stereotypowie myślenie:)), Fryderyk, Bella, Cezary Odpowiedz Link
amber.waves Re: imiona jezycjadowe 27.01.06, 21:09 ....ale przecież Helmut był ciemnoskóry! ("Język Trolli") Chyba pomyliło Ci się z Wolfgangiem:) Odpowiedz Link
jan.kran Re: imiona jezycjadowe 10.04.05, 17:51 Znalazlam jeszcze pare wymyslnych imion:-))) Mamert Kowalik , Rainer Maria i Teofila. Mam tez propozycje dla potomstwa Nutrii i Robrojka: Corka: Parysada I Bliznieta Romulus i Remus .Rojek :-)))))) Kran. Odpowiedz Link
klusia100 Re: imiona jezycjadowe 02.05.05, 08:48 o ile można komentować imiona tych czy innych bohaterów - mnie osobiście nigdy żadne nie raziło, może poza Stanisławą, ale to chyba dlatego, że ogólnie nie lubie takich "odmeskich" kobiecych imion - to chyba nie możemy zarzucać MM imienia Rainira Marii Rilke'go Odpowiedz Link
herbarium Re: imiona jezycjadowe 23.06.05, 23:37 Ale Rainer Maria to nie jest tylko imię Rilkego:) Tak ma na imię synek wykładowcy z polonistyki, w którym kochała się nieszczęśliwie Natalia. Odpowiedz Link
myfeczka Re: imiona jezycjadowe 28.12.05, 15:56 Gabriela, Ida, Róża, Łucja, Anna, Melania, Nora, Aurelia, Gizela (Emilia)- podobają mi się. Arabella, imiona Kopców, Teofila, Roma, Hildegarda, Fryderyk, Wolfgang Amadeusz, Mamert-nie podobają mi się. Odpowiedz Link
ginny22 Re: imiona jezycjadowe 01.05.05, 09:36 Imiona sióstr Bojerko są świetne, tak samo Róża. I Anielka. I Aurelia. Ostatnio natomiast rzeczywiście MM chyba trochę za bardzo szarżuje z dziwnymi pomysłami, ja rozumiem, że budzące zgozę połączenia imienia i nazwiska się zdarzają, ale jednak nie tak często. Odpowiedz Link
jamniczysko Re: imiona jezycjadowe 25.05.05, 09:47 Róża i Laura jako takie mnie się podobają, ale oczywiście z nazwiskiem Pyziak pełna groteska. Tym bardziej, że np. w "Tygrysie i Rózy" Autorka ewidentnie obśmiewa takie łączenia (Kopiec Esmeralda i Amadeusz Nóżka, który dał w ucho Marcinowi Gapce - lub odwrotnie - w klasie Laury). Odpowiedz Link
milenium5 Re: imiona jezycjadowe 25.05.05, 16:11 Imiona w Jeżycjadzie wcale nie są oderwane od opisywanych czasów. Zajrzyjcie na forum imiona - Ignaś, bardzo popularny wśród dzieci urodzonych po 2000 roku, Łucja i Józef również. Większość imion jednak wyprzedza trochę swój czas a może kreuje modę imienniczą w rzeczywistości. Moda na Natalie - imię w pierwszej dziesiątce najbardziej popularnych - przyszła gdy książkowa Natalia chodziła już do szkoły, podobnie z Patrycją. Ida jest modna obecnie, małe Laury, których pełno w przedszkolach, są nieco młodsze od literackiej. Nie uwazam tego imienia za pretensjonalne jak Arletta, ale staropolskie i troche zapomniane - (choćby Laura i Filon). Wyjątkowo pasuje do Róży. Odpowiedz Link
ewa9616 Re: imiona jezycjadowe 10.06.05, 18:36 Imiona mnie się za bardzo nie podobają. Jednak pasują do tej książki. Myślę,że nadają jej specyficzny,ciepły klimat,w którym miło spędza się wolny czas. Odpowiedz Link
olxlo Re: imiona jezycjadowe 09.09.05, 21:16 no i powiedzmy sobie szczerze. lepiej czytac historie o idzie, gabi, patrycji i natalii, oraz aurelii, laurze i rozy, niz o kasi, asi, ani, gosi oraz marcie i magdzie, nieprawdaz? Odpowiedz Link
zachariasz93 Re: imiona jezycjadowe 22.07.18, 09:59 Jak dla mnie - nie. Bo imiona są cechą nadająca książce realizm. Jedną rodzinę takich Kopców bym kupiła, ale nie pół Poznania Odpowiedz Link
potworia Re: imiona jezycjadowe 22.07.18, 10:16 Wydaje mi się jednak, że istnieje różnica między imionami oryginalnymi/ udziwnionymi a stygmatyzującymi. I MM zdecydowanie tę różnicę wyczuwa. Odpowiedz Link
przemkowa.b Re: imiona jezycjadowe 15.06.05, 17:00 Różnie w różnych książkach. Zważywszy manę ojca Borejko cieszmy się doprawdy, że Gabrysia nie jest Wergilią:) A np. Cesia: nie Cecylia, nie Celina tylko Celestyna: tak wyszukanie, to mi się podoba. Dużo imion zupełnie zwyczajnych, dużo dziwnych... zauważyłam tendencje do udziwniania wraz z rosnącą liczbą powieści, bo na początku jest więcej zwykłych imion (no może poza Mamertem). A co do Kopców, to wyraźnie widać, że pasją ich mamy jest oglądanie latynoskich telenowel:) i to nam chyba chciała przekazać MM:) Odpowiedz Link
emusia Re: imiona jezycjadowe 15.06.05, 22:15 ale w sumie imionach chłopaków sa w miare normalne: janusz, grzegorz, filip, robert, marek, maciek, tomek, paweł, jurek, krysiek, jacek, lucek, darek, konrad itd itd. damaz, mamert florian ifryderyk moze sa rzadko spotykane. zwlaszcza dwa pierwsze. ale przewazana normalne imiona. natomiast u bab jest na odwrot: rzadko normlan,e czesciej udziwnione. ciekawe czemu. Odpowiedz Link
lilarose Re: imiona jezycjadowe 29.06.05, 15:20 imiona dzieci Kopców są the best! :))))) Odpowiedz Link
l1k2 Re: imiona jezycjadowe 25.07.05, 20:03 A ja scierpiec nie moge ze Ida dala dziecku na imie Jozek....straszne Odpowiedz Link
myself-m Re: imiona jezycjadowe 25.07.05, 20:34 A ja nie mogę się nadziwić, że Patrycja dała córce na imię Ania:) Zważywszy na liczbę Ań, jakie znam - jest dla mnie za zwyczajne;) I nie chodzi o to, że powinno być udziwnione - ale szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś innego po Pulpecji i po MM :] Tak choćby jak Nora - wpasowuje się w styl znacznie lepiej. Bardziej mi to nawet przeszkadza niż Kasia Ogorzałka - choć Kaś znam akurat jeszcze więcej. A na trzecie imię mam Gabriela, guess why? ;P Odpowiedz Link
supervixen Re: imiona jezycjadowe 26.07.05, 02:24 > A na trzecie imię mam Gabriela, guess why? ;P pewnie z tego samego powodu, dla którego ja mam na trzecie Ida:D Odpowiedz Link
rosynanta Re: imiona jezycjadowe 18.07.18, 14:07 myself-m napisała: > Bardziej mi to nawet przeszkadza niż Kasia Ogorzałka - choć Kaś znam akurat > jeszcze więcej. A jak miałaby się nazywać córka Ogorzałków? Arabella? Celestyna? Consuela? :D Zwykłe nazwisko, to zwykłe imię ;) Odpowiedz Link
donatta de gustibus non disputandum est... 25.07.05, 22:31 A imiona zawsze wywołują burzliwe dyskusje, jakoś to taki grząski bardzo temat. Mnie tam się wymysły pani MM bardzo podobają. Fryderyk Schoppe - zrównany tu przez Was niemalże z błotem - dla mnie jest rewelacyjnym połączeniem. Zawiera w sobie więcej informacji o tym, kto je nosi, niż można by się tego spodziewać. Nie podobała mi się może tylko Stasia, bo to imię mało popularne w tym przedziale wiekowym. Nie wydaje mi się, żeby imiona były specjalnie udziwnione - owszem, są oryginalne, ale wpisują się doskonale w atmosferę serii. Zresztą, sama znam mnóstwo osób o "dziwnych" imionach, wliczając siebie, męża, własne dzieci oraz dzieci znajomych i przyjaciół. Może dlatego niewiele mnie dziwi:-) Z kolei połączenia banalnych imion z oryginalnymi nazwiskami oraz wyszukanych imion z nazwiskami śmiesznymi uważam za swoisty folklor książek MM. A moje ulubione imiona z Jeżycjady to Gabriela, Ignacy/Ignaś, Aniela i Orelka :- ) Odpowiedz Link
mmk9 Re: de gustibus non disputandum est... 03.08.05, 17:02 To jeszcze ja. Fryderyk jeszcze może być, ale imiona jego rodzenstwa - hildegarda i Wolfgang to przepraszam, jak na urągowisko. Wprost niemożliwe i już. Odpowiedz Link
senseeko Re: de gustibus non disputandum est... 12.08.05, 10:23 mmk9 napisała: > To jeszcze ja. Fryderyk jeszcze może być, ale imiona jego rodzenstwa - > hildegarda i Wolfgang to przepraszam, jak na urągowisko. Wprost niemożliwe i > już. A to niby dlaczego? Osobiście znam rodziny gdzie imiona nadawane są według kodu. Na przykład w jednej jest Estera, Dawid i chyba Samuel albo coś w tym rodzaju. Jesli byłoby więcej to byłyby nadal w tej konwencji. W drugiej rodzinie jest 5 czy moze juz 6 dzieci i wszystkie maja "sława" w imieniu. Jest Jarosław, Dobrosława, Sławomira, chyba Mirosław (albo na odwrót Mirosława i Sławomir) dalej nie pamiętam, ale wszystkie są tego typu. Znam rodziny specjalizujące się niejako w nadawaniu imion rzadkich lub staropolskich (Mieszko i Nawojka - znajoma z oburzeniem do mamy: czy pani wie jak XX dali córce na imię?! Nalewajka!) Odpowiedz Link
jamniczysko Re: de gustibus non disputandum est... 12.08.05, 10:32 Podoba mi się, o ile jest właśnie zachowana konsekwencja. Ale np. znane mi rodzeństwo Sara i Wojtek? Albo siostry Andżelika i Renata? Odpowiedz Link
senseeko Re: de gustibus non disputandum est... 25.08.05, 22:59 jamniczysko napisała: > Podoba mi się, o ile jest właśnie zachowana konsekwencja. > > Ale np. znane mi rodzeństwo Sara i Wojtek? > > Albo siostry Andżelika i Renata? A nie pomyślałaś, ze do imienia mlodszego rodzeństwa przyczynia się starsze? Na przykład moja babcia była Janina i nie mogła przeboleć, ze dostała takie pospolite imie. Kiedy więc trochę podrosła to spowodowała, że jej młodsze siostry dostały: Matylda i Leokadia. Kiedy one podrosły - stanowczo zaprotestowały przeciw udziwnionym imionom i kolejna córka dostała na imię pospolite wówczas "Helena". Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 09:56 myślałam sobie tak ostatnio o tych przezwiskach i cały czas mnie to zadziwia, że w domu nie używano imion, tylko własnie przezwisk: Pyza(Jamniczysko, to nie jest od nazwiska, tylko dlatego że Róża była krąglutka i rumiana:) )-przez całą "Noelkę" ani razu jej imię nie pada, potem pojawia się w "Pulpecji", w "NiN" znów jest cały czas Pyzą(podczas gdy Laura od "Pulpecji" jest nazywana przemiennie swoim imieniem i Tygrysem), dopiero w "Imieninach" Róża dopomina się o swoje imię, na co Nutria stwierdza,coś w rodzaju:że jest przecież ładne i dziwne, że nikt go do tej pory nie używał. Podobnie jest z mężem Patrycji. Bobcio ew. Bobek, potem dorosły Baltona i wreszcie się dowiadujemy jak ma na imię, co zresztą tez wychodzi w rozmowie z Patrycją, że nikt go nie nazywał po imieniu i że dopiero jak sie człowieka nazwie to zaczyna być czy coś w tym stylu :) Poza tym co już było mówione: Nutria, Pulpa, Motylek(to akurat krótko, tylko w okresie niemowlęcym), no ale i Cielęcina(okrutne!),Kreska, Bebe, Kozio, Dambo... Nie wiem, dla mnie to jest trochę nienormalne.Jasne, że w szkole czy na podwórku dzieci się tam jakimiś przezwiskami obrzucają, czy przybiera się teraz nicki, bo to jest dżezi :), ale w uważam, że w domu do dziecka powinno się mówić po imieniu. Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 11:33 Właśnie tak odbieram „Pyzę”. Tez się nad tym zastanawiam, i muszę przyznać, że nie spotkałam się z taka ilością przezwisk nadawanych w rodzinie. Borejkowie to jednak rodzina specyficzna ;) U nich to chyba zasługa starszych sióstr, w ogóle w większości przezwiska dotyczą najmłodszych. Nie dziwię się, że później do dorosłej Natalii czy Róży rodzina zwraca się tak, jak przez całe życie, bo używając tych samych słów bezwiednie, w końcu nie słyszy się ich brzmienia i znaczenia, choć mogą wydawać się dziwne obcym. Cielęcina to przesada - Cesia to ładne zdrobnienie, ale jak bardziej pieszczotliwie zwracać się do Natalii, Patrycji czy Róży, tak żeby było wygodnie, niezbyt nowocześnie i w zgodzie z osobowością? Ewa zwraca się do swojego dziecka pełnym imieniem co znamionuje chłód emocjonany u Borejków nie do pomyślenia. Poza tym przezwiska podobno powstają kiedy imię nie pasuje do właściciela i w tym pewnie też coś jest, bo np. Baltona mi średnio wygląda na Floriana. Co do Damba, to nie wyobrażam sobie, że rówieśnicy, uwzglądniając jego charakter, mogliby pozostać przy imieniu Damazy. Denerwuje mnie za to Tygrys, bo przezwisko wydaje mi się bardzo nienaturalne i mnie nie przekonują zwłaszcza okoliczności powstania - Laura sama się tak nazwała. No, ale jej ulegała cała rodzina, więc tak pewnie mialo być. Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 13:59 dlatego zawsze stoję na stanowisku, żeby dzieciom nadawać imiona, które można zdrabniać i przekształcać :), a nie takie "poważne" albo takie które się zdrabnia na siłę jak Sanderka(nie obrażając bynajmniej nikogo).Ja tam swoje imię bardzo lubię :) m.in. przez to, że tak wiele jesgo wersji może być. Wydaje mi się, że często przezwisko czy nick jest próbą ucieczki przed tym nielubianym, nadanym przez rodziców imieniem, a czasami imię rzeczywiście nie pasuje do konkretnej osoby. Dlaczego w takim wypadku Borejkowie nadają dzieciom i wnukom imiona, których potem nikt nie uzywa? Tygrys mnie nie przekonuje, tak można mówić pieszczotliwie do dziecka kilkuletniego, a nie nastolatki, podobnie sprawa ma się z Pyzą. Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 15:20 magda_b napisała: Dlaczego w takim wypadku Borejkowie nadają dzieciom > > i wnukom imiona, których potem nikt nie uzywa? Dzieci Borejków mają ojca filologa klasycznego i ich imiona musiały mieć odpowiedni źródłosłów ;) Taki zdaje się był zamysł MM i w tym przypadku możemy sie tylko cieszyć, że Gabriela jednak nie jest Wergilią :) Dziwią mnie dopiero imiona córek Gabrysi, bo nie mam pomysłu na to, czym mogła się kierować przy ich wyborze. Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 15:30 córki Gabrysi dostały imiona, bo coś obok nazwiska Pyziak trzeba było wpisać w rubryce najwyraźniej :), a biedna porzucona Gaba nie miała do tego głowy i wpisała pierwsze lepsze... Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 15:53 Nie wpadłam na to :) w takim razie to mogłoby być rozwiązanie zagadki, czemu dzieci Gaby mają imiona, których się nie da za bardzo zdrobnić - nie były przemyślane Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 16:00 aha, a co z Norą Pulpecji w takim razie? Tez nie przemyślała? :) No a z drugiej strony bliźniaczki Kreski (o ładnych i typowych imionach hyh)- Klusia i Glusia, koszmar... A wracając z uporem maniaka do przezwisk- dawna ukochana braci Stryba- Teresa to przecież piękne imię,więc dlaczego ten "pseudonim" Terpentula? Albo Kreska?A jak ma na imię ojciec Cesi? Cały czas chyba jest mowa o Żaczku... Odpowiedz Link
olxlo Re: imiona jezycjadowe 09.09.05, 21:26 hm, moze sie zdziwicie, ale wsrod moich znajomych WSZYSCY maja jakiegos 'nicka'. i tak sie o nich mowi i tajk sie do nich zwraca. a z czasow podstawowki juz daaaaawno wyroslismy :)) tak wlasnie to sobie uzmyslowilam, ze nawet do mojego faceta zwracam sie po nicku, a nie po imieniu :))) Odpowiedz Link
folly Re: imiona jezycjadowe 24.09.05, 00:33 wtrącę swoje 2 grosze: co do swego rodzaju "kodów" wg których ludzie nadają swym dzieciom imiona jest jeszcze tradycja, czasem utrzymująca się przez pokolenia, że np. wnukowi daje się na imię "po dziadkach", czasem na pierwsze, czasem na drugie... a 2 pokolenia temu inne imiona byly modne i o dziwo widzę, że waśnie zatoczyly jakiś krąg, bo gdybym miala wybierać po babciach i dziadkach, to: Wiktorie, Stasie, Bronki, Helenki, Jadzie, Józinkowie ( u nas w rodzinie funkcjonowalo zdrobnienie Ziutek - brr), Jurki i Zygmunty... I mając w pamięci ukochanego pradziadka wlaśnie dam synowi na imię Stanislaw.. mnie się podoba ta tradycja. Znajomego tata ma na imię Zygfryd, koleżanki ojciec jest Romuald, innej Remigiusz.... Im te imiona na pewno nie wydają się egzotyczne ni kto wie, czy nie wróci się do nich w następnych pokoleniach. To zawsze kwestia subiektywna... ja np. dzwię się , że niektórzy uważają za egzotyczne imię Łucja. Róża to jeszcze rozumiem, chociaż miaam ciotkę Róże... byl też w rodzinie Damazy. Myślę że ludzie o odważnych, nietuzinkowych imionach mają lepiej na starcie.. wyróżniają się z tlumu, nie zlewają się z masą Ań i Tomków, a we wspóczesnych przedszkolach pośród Jakubów i Julek... Odpowiedz Link
karusia4 Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 16:01 aura.ranna napisała: Dziwią mnie dopiero > imiona córek Gabrysi, bo nie mam pomysłu na to, czym mogła się kierować przy > ich wyborze. Róża - bo MM jest w różach po prostu zakochana Laura - laur wawrzyn; jego liście, gałązki; wieniec laurowy, wawrzynowy, symbol i nagroda zwycięstwa (u staroż. Greków i Rzymian). Etym. - łac. laureatus 'laureat' od laurea 'wieniec wawrzynowy' z laurus 'wawrzyn'. Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 25.08.05, 16:51 To wszystko powinno mieć jeszcze uzasadnienie w książkach. Mogę sobie wyobrazić czemu MM nazwała w ten sposób swoje bohaterki, ale interesuje mnie też czemu Gabrysia nazwała tak swoje dzieci. Wyraźnie jest zaznaczone, że Borejkówny miały imiona związane ze starożytnością, ale nie ma wytłumaczenia co do imion Pyziakówien. No i właśnie - skąd Nora u Patrycji? Zwłaszcza że druga córka ma imię bardzo popularne. Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 26.08.05, 15:09 Wiesz Aura, trudno jest tłumaczyć każde imię i nie o to chyba chodzi, akurat tak się zdarzyło u córek filologa, że imiona mają pochodzenie łacińskie i już. Imię Bella jest ewidentnie stworzona na potrzeby historii z Przeszczepem(o, kolejny okrutne przezwisko!), no musiała być Piękna i Bestia:)-wygląda na to,że MM najpierw wymyśla fabułę i bohaterów, a potem dobiera im imiona(tak nawiasem mówiąc to poza tą filmową czeską Arabellą, która jak już to ktoś wspomniał "leciała" w TV trochę później, w życiu nei słyszałam by ktoś się tak nazywał).Tak samo jest w imieninach, skoro jest Róża, to niech Lelujkowie mają imiona sąsiadujące, co nie?Całe szczęście, że wcześniej nigdzie imiona małych Lelujcząt nie padają, bo można wymyslać fabułę bez problemów... Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 26.08.05, 18:05 Hmm... Borejkowie to najbardziej "dopracowani" bohaterowie, pewnie stąd mam większe oczekiwania co do ścisłości informacji na ich temat. Dociekam dla własnej przyjemności rozgryzania ulubionego cyklu powieściowego, nic poza tym. Nie o to oczywiście chodzi, żeby tłumaczyć każde imię, bo realizm jest w Jeżycjadzie w pewnym stopniu umowny, a taka, a nie inna konwencja to już wybór MM. Dlatego m.in. w książkach jest możliwy taki natłok przezwisk, nie występujący raczej w naturze :) Odpowiedz Link
aura.ranna Re: imiona jezycjadowe 03.09.05, 15:21 Wracam jeszcze do tych imion, bo jakieś dziwne niezrozumienie wyszło... W sumie nie wiem czemu się dziwię, bo nigdzie nie napisałam o co mi dokładnie chodzi :/ Rzecz w tym, że Roża i Laura zgrzyta mi w połączeniu z nazwiskiem Pyziak, jak ten Amadeusz Nóżka wymieniony wyżej, a też mam wrażenie, że MM z przymrużeniem oka traktuje takie zestawienia. Dlatego wolałabym wiedzieć, że Gaba jest wielbicielką róż... Ok, już nie marudzę :) Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 07.09.05, 11:28 no a jeśli Róża jednak wyjdzie za Fryderyka- Róża Schoppe lepiej brzmi? :) albo Laura Lelujka? Odpowiedz Link
jamniczysko Re: imiona jezycjadowe 07.09.05, 11:44 Myślę, że jednak lepiej... Najgorzej, moim zdaniem, brzmią Róża Pyziak i Laura Pyziak. Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 07.09.05, 12:05 więc jak powinny miec na imię córki Gaby,żeby pasowało?Moze minikonkurs? :) Odpowiedz Link
jamniczysko Re: imiona jezycjadowe 07.09.05, 12:27 Ja też mam nazwisko typu Pyziak: proste, chłopskie, no i po prostu nieciekawe, nieładne... Głupio bym się czuła, będąc Różą czy Laurą. Albo nawet Almą. Pasowałaby do Pyziakówien np. Basia, Kasia, Magda, Agnieszka, Zosia... tak myślę, no. Odpowiedz Link
magda_b Re: imiona jezycjadowe 07.09.05, 12:40 zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości:), znaczy co do tych propozycji imion Odpowiedz Link
dakota77 Re: imiona jezycjadowe 07.09.05, 12:40 ja tez uważam, że to takiego nazwiska jak Pyziak pasowalyby zwyczajne imiona, kasia, magda, a nie dośc pretensjonalne jak Róża i laura. takie zestawienie brzmi smiesznie. Odpowiedz Link
sulika Re: imiona jezycjadowe 15.01.22, 15:53 Zamiast Róży chociażby Rozalia Pyziak. Helena Pyziak (literacko;)) Jagna Pyziak (nieco przaśnie, ale za to literacko) Krystyna Pyziak (Krystyna, córka Lavransa) Emilia, Justyna (,, Nad Niemnem") Lidia Apolonia (bardzo greckie) Anatola Mozna zaryzykować Kaję, Ksenię. Adrianna Adela Julianna Odpowiedz Link
rosynanta Re: imiona jezycjadowe 18.07.18, 14:10 magda_b napisała: > Podobnie jest z mężem Patrycji. Bobcio ew. Bobek, potem dorosły Baltona i > wreszcie się dowiadujemy jak ma na imię, co zresztą tez wychodzi w rozmowie z > Patrycją, że nikt go nie nazywał po imieniu i że dopiero jak sie człowieka > nazwie to zaczyna być czy coś w tym stylu :) Myślę, że za czasów SK jeszcze Bobek był po prostu Bobkiem, a Florianem Górskim został na potrzeby Pulpecji ;) Florianem - bo takie roślinne imię :D Przecież Baltona jeszcze w Noelce nie ma imienia ;) A co do Pyzy, to jest taka rozmowa w OwR między Dmuchawcem a Ewą Jedwabińską. - Jak ma na imię twoja córka? - Aurelia. - Pewnie mówisz do niej "Pyzo" albo "Ciapusiu"? - A skąd, normalnie: Aurelio. Ogrom treści mieści się między słowami ;) Odpowiedz Link
jamniczysko Re: imiona jezycjadowe 05.09.05, 12:22 Terpentula to pewnie skrzyżowanie Teresy z terpentyną, której Terpentula, jako malarka, musiała używać... Odpowiedz Link
mankencja Re: imiona jezycjadowe 11.09.05, 20:57 mnie sie wydale, że tarantuli z terpentyną :) Odpowiedz Link
senseeko Re: imiona jezycjadowe 11.09.05, 20:38 Dziś, jadąc autobusem, kątem oka zauważyłam, jak mniemam, jakiś plakat wyborczy a na nim przepiękne: Apoloniusz Twaróg Rodzina Kopców to jego krewni? Odpowiedz Link
jamniczysko Re: imiona jezycjadowe 12.09.05, 07:57 Zapewne. Biedny człowiek. Ale z punktu widzenia pomorzanki stwierdzam, że takie kwiatki to specjalnośc częsciej niż gdzie indziej występująca w Wielkopolsce. :- P Odpowiedz Link
tippi Re: imiona jezycjadowe 28.12.05, 21:19 Apoloniusz Twaróg... jest z mojego miasta. pech chciał... Odpowiedz Link
ja-czyli-nie-ty Re: imiona jezycjadowe 19.09.05, 22:32 Kopiec Kristal rządzi ;)))))))))))))) a jeszcze ten opis, że jej stringi ze spodni wystawały ;)))) Odpowiedz Link
ready4freddy Re: imiona jezycjadowe 13.06.06, 12:08 a propos WLM Kopiec Kristal - deczko sie zwulgaryzowalo towarzystwo, ale o tym juz bylo w innym temacie "na forumie". niesmak taki jakis, i jeszcze ta Barbi Barbara, masz ci los... Odpowiedz Link
lurien Re: imiona jezycjadowe 28.12.05, 16:46 A podobają się, nie wszystkie tak samo, ale ubarwiają książki, choc imię Żaby to już przesada ;) Ida, Róża Łucja Aniela, Fryderyk, Ignacy same piękne imiona, no i Melania, to imie zawsze mi się bardzo podobało Myślę , ze samo oryginalne mie nie tworzy oryginalenej osoby, ale jednak wyróżnia z tłumu, ustawia może trochę poza szeregiem Odpowiedz Link
lilith18 Re: imiona jezycjadowe 28.12.05, 21:28 Dzięki Jeżycjadzie zachorowałam na Idę. Uhu. Ciekawe, co z tego wyjdzie za kilka lat. Odpowiedz Link
tippi Re: imiona jezycjadowe 28.12.05, 21:40 teraz jest moda na imiona dziwne i zagraniczne, ale wracają też te stare, nie zawsze zgrzybiałe (typu Stanisława), np. pełno jest Zoś, Baś, Jędrków, Stasiów, znam też małego Rysia. A co do przezwiska Laury- jest lepsze od przezwiska Róży, i do tego słodziutkie :) No ale z niektórymi imionami MM naprawdę przesadza. Z tym że w całej serii jest tyle różnych osób i imion, że większość tych normalnych już się wyczerpała... Odpowiedz Link
kahloo Zabieg specjalny 29.12.05, 08:07 Wydaje mi sie, że przy pisaniu sagi o kilku rodzinach takie zabiegi z nadawaniem imion oryginalnych i charakterystycznych sa po prostu koniecznością. Przeciez gdyby co druga dziewczynka była Ania albo Agnieszka, to za kazdym razem nalezałoby dodawac nazwisko. Wyobraźmy sobie Jeżycjadę, w której do Ani Borejko przychodzi Ania Schoppe, bo idą razem na urodziny Ani Kopiec:)). Poza tym wierzę, że p. Musierowicz ma pod ręką almanach polskich imon. I nadaje je troche pod charakterystykę bohatera. Czasami są to skojarzenia proste (Arabella, Cyryl&Metody), czasami to po prostu charakter imienia wspomaga osobowość. Dla mnie cudowne jest to, że na ty, forum posługujemy sie imieniami i zawsze wiadomo o kogo chodzi. Kiedy piszemy Mamert, Aniela, Aurelia, Laura - to zawsze wiadomo o kogo chodzi. I jako posiadaczka bardzo pospolitego imienia mówię wam, ze całe życie chciałam mieć imię oryginalne ( w granicach normy;) i nietuzinkowe. Na szczęście na drugie mam Gabriela...:))). Pozdrawiam Odpowiedz Link
zachariasz93 Re: Zabieg specjalny 21.07.18, 12:32 E tam. :) Da się. Jest kupa popularnyh imion (Weronika, Sylwia, Iza, Marta, Karolina, Małgorzata, Elżbieta, Aleksandra, Oliwia), ktorych w jezycjadzie nie było. I spokojnie można zastąpić dziwnowatą Stanisławę np. Wiktorią. Odpowiedz Link
dakota77 Re: Zabieg specjalny 21.07.18, 13:13 zachariasz93 napisał(a): > E tam. :) Da się. Jest kupa popularnyh imion (Weronika, Sylwia, Iza, Marta, Kar > olina, Małgorzata, Elżbieta, Aleksandra, Oliwia), ktorych w jezycjadzie nie był > o. I spokojnie można zastąpić dziwnowatą Stanisławę np. Wiktorią. Jak to nie bylo Elzbiety? :D Odpowiedz Link
przymrozki Re: Zabieg specjalny 21.07.18, 13:33 zachariasz93 napisał(a): > E tam. :) Da się. Jest kupa popularnyh imion (Weronika, Sylwia, Iza, Marta, Kar > olina, Małgorzata, Elżbieta, Aleksandra, Oliwia), ktorych w jezycjadzie nie był > o. I spokojnie można zastąpić dziwnowatą Stanisławę np. Wiktorią. Ale przecież Marta, Elżbieta i Aleksandra były. Niektóre nawet więcej niż raz. A Elżbieta miała nawet własny tom. Sylwia z kolei była bohaterką u MM w serii opowiadań dla dzieci. Tak czy siak, też nie sądzę, żeby MM nadawała postaciom wymyślne imiona z braku laku. To taki jej styl. Przeszkadza mi tylko to, że czasem te przezabawne zbitki wyszukanych imion i pospolitych nazwisk służą za efekt komiczny, a czasem nie. W zależności od tego, czy postać ma imię na cześć wybitnego artysty, czy też jest plebsem z brzydką czaszką i takim też czołem. Odpowiedz Link
zachariasz93 Re: Zabieg specjalny 21.07.18, 14:22 Racja, mój błąd! Jakoś nie skojarzyłam, że Elka jest przecież Elżbietą. Odpowiedz Link