Dodaj do ulubionych

Róża i Fryderyk

07.12.05, 16:28
W "Imieninach" oboje byli tacy poukładani i odpowiedzialni. Fakt, zaręczyny w
czasie 1. randki były trochę pompatyczne, ale pasujące do obojga w gruncie
rzeczy. Jak również oni bardzo mi do siebie pasowali. Dlatego nawet
przymykałam oczy na skandaliczny skądinąd fakt, że R. poszła z ukochanym na
ten sam kierunek, choć zamiłowania do tego nie miała. Potem źle się zaczęło
dziać, w JT swą ciemną stronę pokazał F., w Żabie - R. Zastanawia mnie
zwłaszcza kilka rzeczy:
1. Jak przez 6 lat bycia razem tak pragmatyczne osoby nie zdołały przynajmniej
porozmawiać o kwestii posiadania dzieci (zwłaszcza, że się, przypominam,
szybko zaręczyli)
2. Skąd Róży przyszedł do głowy pomysł "uwiedzenia, żeby on lepiej pamiętał i
nie porzucił będąc w USA" - przecież to w ogóle nie przystaje do opinii, że
Pyza jest rozsądna i odpowiedzialna
3. Dlaczego F. nie bierze pod uwagę, że R. może zajść w ciążę, zaś sama R.,
pochłonięta ideą "zapadnięcia w pamięć" nie traktuje tej kwestii jako istotnej?
4. Dlaczego R. mówi o ciąży Fryderykowi dopiero w przeddzień jego wyjazdu,
choć minęło już kilka miesięcy od momentu, gdy dało się stwierdzić ten fakt?
5. Czemu nic nie robi, by _jakoś_ się zorganizować w nowej roli? - ale o tym
już było w innym wątku...
6. Brakuje mi jakiejś ich rozmowy już gdy oboje wiedzą o dziecku, albo chociaż
tego maila, co to F. go wysłał, R. się nie przyznawała do niego, a na
wspomnienie zapytała z oburzeniem "I co było w tym mailu?!" - nie do końca
wiadomo, czego R. właściwie miała powody się spodziewać i co ją oburzyło
(oprócz "pułapki biologicznej", oczywiście)
Dobrze, że się pogodzili, ale jakoś tak za szybko i bez wyjaśnienia, co się
naprawdę między nimi stało. Ciekawe, czy teraz zamieszkają już osobno i
znikną, pojawiając się tylko we wzmiankach o kolejnych dzieciach, które
przyjdą na świat?
Obserwuj wątek
    • ako17 Re: Róża i Fryderyk 05.08.23, 16:07
      wykopałam to z 97 strony archiwum i publikuję, bo bardzo mi się podoba to co Autorka napisała. Zresztą, w ogóle często zgadzam się z tą Forumowiczką - ale chyba ostatnio nie udziela się już.
    • julian_arden Re: Róża i Fryderyk 05.08.23, 22:02
      Istotnie, jak oni właściwie doszli do siebie, to nie wiadomo. Fryc pojawia się w drzwiach i co? Pyza nierozmowna? Czy dyskusje poza kadrem...?
    • kajaanna Re: Róża i Fryderyk 08.08.23, 19:09
      Róża pojedzie do Japonii, którą MM darzy szczególną sympatią, tam będzie równie niewidzialna jak Elka.
    • la_felicja Re: Róża i Fryderyk 08.08.23, 23:36
      Trochę mi się kojarzą Amy Farrah-Fowler i Sheldon Cooper

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka