anuszka_ha3.agh.edu.pl 08.10.06, 22:53 janturnau.blox.pl/2006/10/Dwoje-jednym.html → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwoniaw No przesadził 09.10.06, 09:33 "Wolfi z oburzeniem odrzuca propozycję obleśnego Bodzia, żeby przy pierwszej okazji przespał się z Laurą" - czy tylko ja nie zauważyłam momentu, w którym "oblesny" Bodzio składa Wolfiemu taką "propozycję"? (Pomijam tu już fakt, że w umyśle Bodzia, tego szwarccharakteru, chyba nie mogła postać myśl, że W. i L. nie uprawiali nigdy seksu?) Scena z podziałem "sypiani" zresztą nieodmiennie mnie zdumiewa - nie wyobrażam sobie, że ktokolwiek (płci dowolnej) wolałby spać na jednym łóżku obok kompletnie nieznajomego, przypadkowego człowieka niż obok przyjaciela/ koleżanki/ narzeczonego/ kuzynki/ dziadka etc. Odpowiedz Link
elwinga Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 10:06 Skoro w Jeżycjadzie, zdaniem Turnaua, w przeciwieństwie do "prawdziwego życia" młodzież nie sypia ze sobą bez zastanowienia, to skąd wzięło się nieślubne dziecko Róży i Fryderyka? Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 10:12 Turnau: Dzieci nie pchają się tu zaraz do łóżka. Ani Laura i Wolfi, ani tym bardziej Róża z Fryderykiem to nie są dzieci. W przypadku Róży trudno też mówić, że "bez zastanowienia" ;-))) Odpowiedz Link
elwinga Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 10:20 Myślisz, że dla osoby w wieku Turnaua ktoś w wieku Róży czy Laury nie może być nazwany "dzieckiem"? :) Ja sądzę, że może... Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 10:50 Nazwany dzieckiem od biedy tak, ale nie traktowany jak dziecko. Na tym chyba również polega problem pani M. - jej bohaterowie są już młodsi od jej dzieci, stąd problemy z optyką. Odpowiedz Link
ginestra Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 10:14 Zgadzam sie z obiema przedmowczyniami i obiema rekami podpisuje sie pod rozbudowana wypowiedzia iwoni.w. Moim zdaniem Bodzio nic takiego nie proponowal, i wg. mnie nie uchybil tez czci Laury mowiac o niej do Wolfiego "Twoja laska". Moze to niezbyt eleganckie, ale nie obrazliwe, zwlaszcza nie obrazliwe w intencji, a to sie da wyczuc z dialogu w jaki sposob to powiedzial, i w ogole to Bodzio kompletnie nie wnikal w jakiekolwiek podteksty erotyczne relacji L+W. Podzial łóżek mnie tez zdumiewa calkowicie. Co wiecej, Bodzio wykazal sie duza ugodowoscia godzac sie spac razem z Wolfim. Laura byla chora i moze ten jedyny fakt sprawil, ze naturalnie jakos pozostawili jej wolne lozko, ale tak czy owak, zle czujaca sie Laura w "prawdziwym zyciu" tym bardziej chcialaby zasnac u boku swojego chlopaka, nawet tak po prostu zasnac, a nie koniecznie uprawiac seks. Kompletnie to irytujace. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
ready4freddy Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 10:57 no, to przynajmnej sie wyjasnilo, dla kogo pani Autorka pisze ostatnio ksiazki. swoja droga ciekaw jestem, co wyjdzie z Anuszkowej akcji "promocja forum na zewnatrz" :) Odpowiedz Link
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 09.10.06, 19:08 > no, to przynajmnej sie wyjasnilo, dla kogo pani Autorka pisze ostatnio ksiazki. hłe hłe, książki dla młodzieży, powiadacie? → → → → → → → → → → Odkryjmy Białoruś! odkryjmybialorus.blox.pl Odpowiedz Link
zdzicha.tramwajara Re: Jan Turnau o Czarnej Polewce 15.10.06, 20:21 wolfi jakos nie mial problemow ze zintegrowaniem sie z bodziem ;-)) Odpowiedz Link