Dodaj do ulubionych

dla wielce kontuzjowanej the_dzidki

19.12.06, 01:00
Namawiam współstukaczy na akcję oblania the_dzidki, dużą ilością miodu
witamin i sedeczności w ramach terapii.
Sprawdźmy, czy Przybora jest dobry na wszystko:

INWOKACJA

Bez ciebie jestem tak smutny
jak kondukt w deszczu pod wiatr.
Bez ciebie jestem wierutny
Pozór mężczyzny i ślad.
Bez ciebie jestem nieładny,
bez żadnej szansy u pań.
Bez ciebie jestem bezradny
jak piesek, co wypadł z sań.
Bez ciebie jestem za krótki
na długą drogę przez swiat.
Bez ciebie jestem malutki
i wytłuc może mnie grad.
Bez ciebie jestem tak nudny
jak akademie na cześć.
Bez ciebie jesten tak trudny,
że trudno siebie mnie znieść.
Bez ciebie jestem niepełny
jak czegoś ćwierć albo pół.
Bez ciebie jestem zupełny
chomąt, łachudra i wół.

Więc kimś byś była- włóż
na siebie coś i rusz!
Od stołu wstań, z imienin wyjdź,
zrezygnuj z dań
i przyjdź!

Przy tobie będę pogodny-
bo skąd bym smutek brać miał?
Przy tobie będę podobny
strukturą torsu do skał.
Przy tobie będę upojny
jeżeli idzie o głos.
Przy tobie będę przystojny
urodą silną jak cios.
Przy tobie będę subtelny
jak woń łubinu wsród pól.
Przy tobie będę tak dzielny
jak ten, co zginął nam król.
Przy tobie będę artystą
wzruszeniem duszy do łez.
Przy tobie będę z umysłu
inteligentny jak bies.
Przy tobie w jednej osobie
Efebem będę ja bądź
poetą, mędrcem..A z kobiet-
dużą blondyną ty bądź!

Więc kim byś była- włóż
na siebie coś i rusz!
Jeżeliś w śnie- z pościeli wyjdź,
przeciągnij się
i przyjdź!

P.S.do siebie dojdź the_dzidko! zdrowiej!
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Wzruszonam wielce... 19.12.06, 10:45
      Przeczytam Inwokację mojej kontuzjowanej nóżce (NUŻCE, jak ją pieszczotliwie
      nazywam). Może szybciej odfioletowieje i wróci do swojego naturalnego koloru? I
      przestanie ak OKROPNIE boleć?
      Dziękuję!
      • ready4freddy Re: Wzruszonam wielce... 19.12.06, 11:53
        a co udalo ci sie sobie zrobic? tak czy siak trzymamy za powrot do formy!
        mnie natomiast przesladuja od paru dni Czterej Jezdzcy Przeziebienia:
        Zasmarkanie, Katar, Kaszel i Brak Chusteczek :)
    • onion68 Re: dla wielce kontuzjowanej the_dzidki 19.12.06, 12:03
      Przyłączam się z życzeniami zdrowia dla Dzidki i jej nużki :)
      • uccello dla wielce kontuzjowanej the_dzidki-"Życzliwy" 19.12.06, 18:11
        NUŻCE pod rozwagię :)

        Strzeż się o filetowa the-dzidki nogo!
        Z właścicielką przestajesz łokrutną, a srogą!
        bacz, byś marchwią ugarnirowanna,
        Żelatyną do-pół-uda zalanna
        Na stół wigilijny gościom, nie była podanna!
        • uccello Re: dla wielce kontuzjowanej the_dzidki-"Życzliwy 20.12.06, 20:03
          No, ładne rzeczy, Mickiewicz nie żyje, ready4freddy ma katar, dzidka chorą
          nogę, klaudziol11 ospę! Chciałabym Wam, ku pokrzepieniu niedomagających organów
          coś tu wicie , rozumicie zamieścić. Niby wiem, że Ctrl+C Ctrl+V, ale jak? Ten
          plus się wciska? Oba te Ctrly? Czy albo, albo? W którym momencie? Zaznaczam
          adres na niebiesko i wtedy te Certeely wciskam?

          adres pokrzepiający:
          www.globalgallery.com/enlarge/019-25-790/
          • lira_korbowa Re: dla wielce kontuzjowanej the_dzidki-"Życzliwy 20.12.06, 20:24
            Droga Życzliwy:)
            poniewaz nie chce Ci się porządnie wykonywac swego powołania - wycinając
            pracowicie literki z różnych gazet - oto sposób prostszy:
            zaznaczasz adres na niebiesko - wciskasz Ctrl+C - w miejscu, w którym chcesz to
            umiescić wciskasz Ctrl+V (no i wskakuje).
            • uccello na naukę nigdy nie jest za późno 20.12.06, 20:50
              No to próbuję, jeszcze raz, ale ponieważ wiem, droga młodzieży, że we
              wszystkich urządzeniach technicznych siedzą małe złośliwe, robiące mi wbrew
              krasnale, powiem o Co, a raczej o Kogo mi chodzi. Chcę Wam dać linkę do Pana ,
              który nazywa się_______ Michael Sowa________,a którego wdzięk i poczucie humoru
              bardzo mnie ujmuje. W filmowej Amelii, pokój głównej bohaterki obwieszony był
              jego reprodukcjami. No to zerkając na post liry_korbowej , zasadzam się, i:

              www.globalgallery.com/enlarge/019-25-790/

              zastanawiając się z niepokojem , co oznaczają słowa >w miejscu, w którym,
              chcesz to umieścić< w wątku już?
              No, w każdym razie_______ Michael Sowa_______, a ja po nowym roku pójdę na
              jakieś trzymiesieczne kursa:)
              • the_dzidka Re: na naukę nigdy nie jest za późno 20.12.06, 21:08
                No to może tak:
                www.globalgallery.com/enlarge/019-25-790/
              • lira_korbowa wzruszonam... 20.12.06, 22:08
                Oto ktoś napisał, cytuję: "Droga młodzieży"...
                Pozwoliłam sobie wziąć to do siebie i muhor mi się poprawił :)
        • the_dzidka Re: dla wielce kontuzjowanej the_dzidki-"Życzliwy 20.12.06, 23:09
          > Strzeż się o filetowa the-dzidki nogo!
          > Z właścicielką przestajesz łokrutną, a srogą!
          > bacz, byś marchwią ugarnirowanna,
          > Żelatyną do-pół-uda zalanna
          > Na stół wigilijny gościom, nie była podanna!

          Cielęcina na stół wigilijny?!
          • uccello Re: dla wielce kontuzjowanej the_dzidki-"Życzliwy 21.12.06, 11:35
            > cielęcina na stół wigilijny?<
            No patrz! A ja myślałam,że to jednak coś z the_dziczyzny!

            Obserwując podsycane przez nie-któ-rych:) , nastroje Nużkowyzwoleńcze, no i
            dzięki raportom swędzalniczym, tuszę, że do Wigilii z Nużką zasiądziesz w
            sposób jak najbardziej tradycyjny.

            WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH!- odpływam, do bezinternetowej krainy makowców!
    • the_dzidka Wiadomość od NUŻKI!! 20.12.06, 21:07
      Moi Kochani!
      To ja - NUŻKA Dzidki. Dzidka przeczytała mi Wasze Życzenia dla mnie -
      oczywiście po odwinięciu bandaża i zdjęciu kompresu, żebym na pewno dobrze
      wszystko słyszała.
      Bardzo się cieszę z tak wielkiej życzliwości (wiem, wiem, wszystkie Wasze
      życzenia były dla mnie, i tylko przez pomyłkę ten i ów od czasu do czasu
      kierował je do Dzidki). Ja z tą Dzidką to mam! No sami popatrzcie: najpierw
      musiałam brodzić w zimnej wodzie, która wypłynęła z pralki, podczas gdy Dzidka
      usiłowała opanowac ten potop (moja kumpelka Prawa też na to utyskiwała, ale
      Prawa jest od zawsze zdrowa i silna, więc to było takie marudzenie, sztuka dla
      sztuki), a potem Dzidka nie zauważyła tej przeoczonej kałużki wody, pośliznęła
      się i upadła - a ponieważ trzymała w obu rękach miednicę, nie miała czego się
      złapać i runęła przygniatając mnie całym swoim ciężarem! Mnie - nie Prawą!
      Oburzające!
      Przyznam jednak, że potem Dzidka o mnie zadbała, poszła do kliniki, zrobiła
      zdjęcie, żeby sprawdzić, czy się nigdzie nie połamałam, chodzi o kulach, żeby
      mnie odciążyć, smaruje mnie i okłada kopresami z Altacetem - i rzeczywiście
      zaczyna już ze mnie ustępować ten ohydny śliwkowy kolor, a dwa miejsca już
      nawet mnie swędzą, co oznacza, że się goją. Ale pozostałe wciąż jeszcze bolą.
      Mam nadzieję, że Dzidka nadal będzie podchodzić do sprawy poważnie, i nie
      zacznie mnie zbyt szybko przeciążać. W końcu od lat jestem jej Nużką specjalnej
      troski.
      Życzę Wam, moi kochani, zdrowia i sprawności fizycznej, i jeszcze raz dziękuję
      za Waszą troskę!
      • lira_korbowa Re: Wiadomość od NUŻKI!! 20.12.06, 22:06
        Droga Nużko!
        Rozumiem Twe przygnębienie, ale pomyśl - o ile milej jest być zawinietą w
        gustowny bandażyk, niż oblepioną gipsem (tfy!).
        Życzę rychłego powrotu do powszedniej kolorystyki -
        Lira
        • jottka Re: Wiadomość od NUŻKI!! 20.12.06, 22:09
          e, na gipsie to sie można podpisać:)

          a w ogóle to widze kolejny przejaw wyzysku ze strony właścicielki - 'poszła do
          kliniki' na tej udręczonej nad normę nodze? potworne:( pełznąć winna przejęta
          poczuciem żalu i skruchy
          • the_dzidka Iś protestire! 20.12.06, 22:13
            Pokuśtykałam o kulach! Dwóch - bo użycie tylko jednej w żaden sposób nie
            pomagało NUŻCE!
            • jottka Re: Iś protestire! 20.12.06, 22:22
              zaraz, skąd ty wzięłaś kule? byłaś przygotowana duchowo na złamanie nogi? a w
              ogóle to ze złamaniem to tylko na płask i na nosze, choć rozumiem, że może być
              ciężko o tragarzy:(
              • the_dzidka Re: Iś protestire! 20.12.06, 22:30
                Jak wspomniałam, to jdnak na szczęście nie było złamanie :)
                A kule miałam, bo - widziałaś, co NUŻKA napisała, że jest specjalnej troski?
                Cztery lata temu miałam operację (4 miechy w gipsie), mam nadzieje, że już
                ostatnią - i te kule od tamtego czasu u mnie leżą. W międzyczasie obsłużyły
                cztery połamane osoby, ostatnia dwa tygodnie temu, a teraz znowu mnie się
                przydały :) A potem może wreszcie wrócą do właścicielki, mojej przyjaciółki,
                która mi je pożyczyła :)
                • jottka Re: Iś protestire! 20.12.06, 22:34
                  wiesz co, oddaj je szybko:) nie żebym źle życzyła przyjaciółce, ale one wyraźnie
                  lubią być przydatne, po cóż masz nadużywać ich uprzejmości:)
                  • the_dzidka Od NUŻKI znów 20.12.06, 23:10
                    O to, to! O to biega!

                    NUŻKA
                    • wierszyk-pana-leara the_nużko! 20.12.06, 23:59
                      Jaka interesująca z Ciebie istota! Oczyma wyobraźni widzę, jak stukasz biegle
                      smukłymi paluszkami, filuternie wystającymi z bandaży i splamionych atltacetem
                      szarpii!
                      The_dzidką się nie przejmuj, gdy tylko uśnie, załóż swoje internetowe konto i
                      wizytówkę. Zdjęcie już masz, te parę słów, o zainteresowaniach, nie powinno
                      sprawić tak inteligentnej kończynie żadnych problemów. Nie namawiam, żebyś
                      poszła własną drogą - poczciwa the_dzidka wydaje się szczerze do Ciebie
                      przywiązana , ale dość tego pozostawania w jej c i e n i u! ODWAGI!
                      W razie czego powołamy jakąś Ligę Ochrony Nogi Zwłaszcza Lewej.
                  • the_dzidka No ja nie mogę - jottka?! 23.12.06, 21:58
                    Czy Ty masz jakies zdolności złowieszczo-wróżbiarskie???
                    Wczoraj wieczorem moja Przyjaciółka Kami spadła z krzesła podczas porządków :-(
                    Rezultat: duży palec wyłamany ze stawu i nadłamane kości w dużym i mniejszym. I
                    gips. I kule.
                    Nie jest ona co prawda osobą, której bym pozyczała swoje kule (mieszka w
                    Warszawie, więc byłoby trudno), ale jest zdecydowanie osobą z mojego
                    najbliższego kręgu!
                    • jottka Re: No ja nie mogę - jottka?! 23.12.06, 23:04
                      eee, to było tylko rozumowanie paralogiczne:( ale na wszelki wypadek pójdę się
                      pokropić wodą święconą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka