Dodaj do ulubionych

Kosmetyki Borejkówien

19.02.07, 08:54
Tak mnie wczoraj naszło podczas wieczornych ablucji. Zaczęłam sobie
wyobrażać, jakich kosmetyków (kremów, balsamów) mogłyby używać Borejkówny.
Gaba - ta to na pewno nic oprocz kremu Nivea ;)
Ida - no, u niej wyobrażam sobie cały zestaw, kremy na dzień, na noc, pod
oczy, balsamy ujędrniające - Idusia lubi dbać o siebie.
Nutria - nic mi nie przychodzi do głowy. Może balsam nawilżający?
Pulpa - z całą pewnością balsam do ciała o jakimś słodkim i apetycznym
zapachu :))
A może w książkach są jakieś tropy? Bo tutaj to tylko moje wyobrażenia...
Obserwuj wątek
    • justyna302 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 09:16
      Natalia w TiR czekając na Roberta umyła włosy i czesała je rozsiewając
      wokół "woń szamponu ziołowego i odżywki morelowej". Ale do licha, mimo wysiłków
      żadnych kremów, maseczek, peelingów, itd., przypomnieć sobie nie mogę :(
      • ready4freddy Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 09:22
        za to Zaba miala caly arsenal, ale ona nie Borejkowna przecie. a do Pulpy to mi
        pasuje, tak w temacie kosmetykow, fioletowe aromatherapy Palmolive :)
        • strawberryfields Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 09:32
          Do Nutrii to mi pasują jakieś Asia Spa i takie tam specyfiki ocierające się o
          nutę egzotyczną:)
        • tilija Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 11:17
          Ciepło, ciepło. Przed samotną wycieczką nad jezioro Pulpecja włazi pod prysznic
          i myje głowę lejąc na nią mnóstwo szamponu Palmolive i doprawiając to ziołową
          odżywką Idusi:-)
        • laura-gomez Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 14:24
          a do Pulpy to mi
          > pasuje, tak w temacie kosmetykow, fioletowe aromatherapy Palmolive :)

          mnie też:) z Pulpecją łączy mnie to, że obie lubimy się kapać. często używam
          olejków do kąpieli, żeli pod prysznic i tym podobnych rzeczy, myslę, że Pulpa
          również
        • dakota77 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 15:50
          Mnie tez bardzo to do niej pasuje, goraca kapiel, pachnace olejki... Dziewczyna wie co dobre i nie uwaza, ze dbanie o siebie, czy po prostu poprawianie sobie nastroju kosmetykami kloci sie jakos z byciem intelektualista;-)
        • nula8 Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 13:30
          He, he. Ja na ten przykład identyfikuję się właśnie z Pulpą. I używam
          fioletowego aromatherapy Palmolive. Zatem chyba się zgadza :)
          • laura-gomez Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 18:46
            nula8 napisała:

            > He, he. Ja na ten przykład identyfikuję się właśnie z Pulpą. I używam
            > fioletowego aromatherapy Palmolive. Zatem chyba się zgadza :)

            zapomniałam wczoraj napisać, że używam właśnie fioletowego aromatherapy
            Palmolive:)
          • ready4freddy Re: Kosmetyki Borejkówien 21.02.07, 17:57
            tez uzywam, chociaz sie raczej z Pulpa nie identyfikuje :) mozna chyba uznac ten
            kosmetyk za unisex, prawda? ..PRAWDA..?? :)
            • dakota77 Re: Kosmetyki Borejkówien 21.02.07, 18:14
              Mozna:))
      • klaudziol111 Re: Kosmetyki Borejkówien 04.05.07, 12:18
        Nie wiem czy to ktoś napisał bo nie przeczytałam całego wątku, ale zdaje mi się,
        że "Laurusia" podkradała Natalii kosmetyki Adidasa ;)
    • jjjjjj Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 09:52
      Nutria ma bardzo jasną cerę z piegami, do niej pasują kosmetyki dla cery
      wrażliwej z wysokimi filtrami. Mało słoiczków ale zawartość wysokiej jakości.
      • justyna302 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 12:09
        Laura może używa serii Nivea Young?
      • lezbobimbo Re: Kosmetyki Borejkówien 24.02.07, 07:49
        jjjjj napisała:
        > Nutria ma bardzo jasną cerę z piegami, do niej pasują kosmetyki dla cery
        > wrażliwej z wysokimi filtrami. Mało słoiczków ale zawartość wysokiej jakości.

        Moze hiper-cudotwórczy Creme de la Mer, tylko ze to by bardziej do Pyzy pasowalo
        - bo.. wynaleziony przez Maxa Hubera, astrofizyka z NASA ;)
    • femme-fatale Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 14:08
      Pamiętam, że kiedyś młoda Ida szykowała się na Sylwestra mażąc sobie powieki
      zielonym czymś (uczuliło ją to zresztą). Gaba też chyba próbowała, ale
      szczęśliwie zmazała specyfik z powiek
      • meduza7 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 15:39
        Ach! Przypomniało mi się, że Gaba, będąc w ciąży z IG, utraciła swoje
        spartańskie upodobania i zażywała kąpieli w wonnej pianie, myśląc z
        rozczuleniem, że jej synek będzie chyba sybarytą...
        • uccello Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 15:49
          Laura malowała rzęsy od 13 roku życia, wtedy w każdym razie przyuważyła to
          Gaba. Siedzi w łazience na tyle długo, aż mama musi ją poganiać waląc pięscią w
          drzwi, tak jak gdyby nie rozumiała,że człowiek musi, po prostu musi zrobić
          piling całego ciała. Obserwujemy epizod ze szminką w stylu gothic,i resztą
          scenicznego makijażu. W Polewce makijaz nie już tak spektakularny, ale
          wszystkie utensylia ma Tygrys ze sobą, co oznacza, że maluje się codzień.
      • uccello Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 15:51
        Powieki Idusi były zielone na cześć Apostaty, a nie żadnego Sylwestra:)
        • nikadaw1 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 16:02
          ja obstawiam tak:
          Gaba - Ziaja
          Ida i Natalia - Dermika
          Zaba - eris dla nastolatkow,
          Pyza - Lirene
          Laura - Max factory i takie tam
          • dakota77 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 16:03
            Czemu akurat tak?;)
            • nikadaw1 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 16:06
              moje postrzeganie marek dopasowalam do charakterow roznych osob :)
              • meduza7 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 16:08
                A Pulpa? Tak bez niczego została?
                • dakota77 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 16:10
                  Ma Palmolive:). Ja widze ja np. z kosmetykami L'oreal:)
                  • nikadaw1 kombinuje dalej 19.02.07, 18:53
                    Nutria - jednak Iwostin.
                    Mila - mydlo i najwyzej krem Nivea. nie zniza sie nawet do pilnika i kremu do rak.
                    Aniela - Lancome i te wszystkie od 200 zl w gore :)))
                    • dakota77 Re: kombinuje dalej 19.02.07, 18:55
                      Aniela to Shiseido:)
                      Jezeli MIla nie zniza sie do pilnika, musi wygladac okropnie, chyba ze liczy na to, ze pazkokcie zetra sie jej same w czasie prac domowych?:)
                      • nikadaw1 Re: kombinuje dalej 19.02.07, 18:58
                        paznokcie piluje na tarce do warzyw :)))
                        szczerze mowiac, lekko obrzydzala mnie scena w Noelce jak razem z Monika
                        scieraly swoje manicure podczas produkowania salatki. zawsze sobie wyobrazalm,
                        ze potem w tej salatce byly fragmenty paznokci :)
                        • dakota77 Re: kombinuje dalej 19.02.07, 19:00
                          Tez bym sie tego bala. Przerazajaca wizja:)
                        • nikadaw1 Pulpa natomiast 19.02.07, 19:02
                          Pulpa nie ma rygorystycznego planu dbania o urode. lubi za to wchodzic do
                          drogerii i wynosic pol sklepu: wiekszosc z tego to owocowe kremy do ciala,
                          pianki do kapieli, szampon Clairol (taki mocno owocowy), maseczki w saszetkach z
                          wisnia na opakowaniu.
                          kieruje sie kolorowymi smakowitymi opakowaniami i sugestywnym opisem, ktory
                          obiecuje niezmierzone doznania zmyslowe :)))
                          • yowah76 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 19:06
                            Balsam do ciala ujedrniajacy z maslem kakaowym AA. Pachnie czekoladowo,
                            sprawdza sie w praniu, a Pulpie by chyba pasowal. A w tej samej serii sa
                            jeszcze inne produkty, jakies owocowe na cellulitis itp.
                            A Ignac? Szare mydlo i pumeks?
                            • dakota77 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 19:08
                              Mysle, ze nawet pumkes nie:-)
                              • nikadaw1 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 19:31
                                Ignac to chyba dawniej zachowywal sie jak dziad, a ostatnimi laty wyelegancial:))

                                pojawily sie pachnace wody, wytworne kremy do golenia (co ja mowie, pianki)
                                jakies fajne golarki.
                                Kreska - wybiera srednia polke, kosmetyki lagodne, nawilzajace, acz nie
                                "przezroczyste". wybiera mniej konsekwentnie a bardziej przypadkowo , ma co
                                najmniej kilka marek. nie oszczedza.

                                chyba tylko Natalia chodzi do kosmetyczki. i moze Ida, od wielkiego dzwonu.
                                Aniela od czasu do czasu udaje sie do SPA, a Laura dopiero kiedys zacznie
                                bardziej inwestowac w urode, na razie kolekcjonuje probki Chanel i Kenzo :)
                              • ready4freddy Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 21:30
                                no, jest jeszcze mydlo BHP i tym podobne produkty o zastosowaniu industrialnym, tudziez rozpuszczalnik, papier scierny (zwany rowniez szmerglem), a potem to juz cala masa materialow sciernych w postaci tarcz mocowanych do obrotowych elementow napedzanych silnikiem.. i opalarki do farby (to do paznokci ewentualnie), i stezone kwasy z zasadami.. ALE MNIE PONIOSLO :D
                                • tilija Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 22:56
                                  Ależ nie bądźmy dla dziada aż tak okrutni. Wśród preparatów nieuśmiercających
                                  dla Ignacego też coś się znajdzie, polecam kąpiele borowinowe i krem
                                  rozgrzewający z kamforą firmy Tołpa, co wieczór wcierany przez Milę:-)
                                  • dakota77 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 22:59
                                    Poplulam monitor ze smiechu:))). Masz racje, trzeba sie nad nim nieco zlitowac;-0)
                                  • ready4freddy Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:17
                                    a do popicia - balsam Szostakowskiego! konia z rzedem temu, kto wie, co to! ja nie wiem, ale pamietam, ze mama kiedys musiala do stosowac w jakijes kuracji (nie pamietam, czy to sie pije, czy tylko pluka tym gardlo) i jest to poniekad synonim obrzydliwstwa :)
                                    • dakota77 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:24
                                      Nie wiem, czy mzoe byc gorszy od plynu Lugola. Pamietasz smak plynu, ktory trzeba bylo pic po Czernobylu? ja jakby to bylo wczoraj, co jest wyraznym objawem starzenia sie;-)))
                                      • ready4freddy Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:37
                                        szczerze mowiac nie. tzn. pamietam, ze pilem, ale smaku zupelnie nie. natomiast zastanawialem sie ostatnio, jak to w ogole bylo. wydaje mi sie, ze byl bardzo ladny, sloneczny dzien, ale nie pamietam jakiejs grozy czy czegos. a myslalem o tym po obejrzeniu foto-opowiesci tej dziewczyny, ktora urzadzila sobie wyprawe motocyklowa po okolicach. najwieksze wrazenie robia ogromne ilosci porzuconych wozow strazackich..
                                        • dakota77 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:40
                                          Pamietam ten smak, kojarzyl mi sie ze zgnila rzodkiewka, choc wszyscy mnie pytaja skad wiem, jak smakuje zgnila rzodkiweka. Gdybym jej sprobowala, smakowalaby wlasnie tak;-)
                                          DZien byl faktycznie sloneczny. Bylo spokojnie, u nas zadnej paniki nie bylo. Zreszta wiadomosc o tym dotarla do nas z opoznieniem, zdaje sie.
                                          • ready4freddy Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:55
                                            tak, za to na tzw. Zachod dotarla pomnozona przez dziesiec. Wlosi nigdy nie moga zrozumiec, czemu wybucham snmiechem, kiedy zaczynaja opowiadac o Straszliwej Dawce Promieniowania, jaka dostali.
                                            • dakota77 Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:57
                                              Taa, oni na pewno:]
                                        • ginestra Off-topikowo: Czernobyl 21.02.07, 11:38
                                          Ready4freddy, myślę, że to ta sama foto-opowieść o Czernobylu, którą czytałam i
                                          ja. Autorka to młoda dziewczyna, Elena Filatova, która wyprawia się do tej
                                          zakazanej strefy motocyklem i robi zdjęcia. Reportaż świetnie napisany, moim
                                          zdaniem, bardzo sugestywnie (po angielsku oraz w innych europ.językach), polecam
                                          wszystkim, wkleję zaraz link, ona stworzyła też wiele innych ciekawych reportaży.
                                          Oto link:
                                          www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/chapter1.html
                                          (mam nadzieję, że zadziała, jak nie to stronka ma adres: www.elenafilatova.com)

                                          Myślę, że warto poczytać jeśli ktoś się tym interesuje lub go to ciekawi.

                                          Dzień wybuchu w Czernobylu i picia płynu lugola (w parę dni później) pamiętam
                                          doskonale - może też dlatego, że jestem trochę starszym rocznikiem niż Ty i Dakota.
                                          Dzień był cudny i słoneczny, byłam z klasą na wycieczce na Polach Mokotowskich w
                                          Warszawie i jak wracaliśmy, to ludzie na przystankach itp. mówili, że nadciąga
                                          jakaś straszliwa toksyczna chmura i ja myślałam, że to będzie taka widzialna
                                          chmura, a tu nic nie było i potem, po południu zaczęły się te komunikaty,
                                          panika, wykupywanie zapasów wody mineralnej i jedzenia w sklepach, mnóstwo
                                          sprzecznych informacji i spekulacji ludzi, w szkole potem dyktowanie do
                                          dzienniczków różnych zaleceń, no i picie tego płynu. Dla mnie płyn był
                                          faktycznie niedobry w smaku, ale mówiąc szczerze spodziewałam się czegoś
                                          gorszego, więc wyszłam zadowolona, że to całe zabezpieczanie przed promieniami
                                          tylko do tego się sprowadza.

                                          Nie chcę obciążać super ciekawego wątku o kosmetykach.
                                          Na dole dopiszę od siebie coś w temacie.
                                          Pozdrawiam serdecznie!
                                    • k_linka Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:29
                                      Spiesze z wyjasnieniem. Balsam Szostakowskiego to eter nie pamietam juz jaki.
                                      Zapaszek ma specyficzny, jest gesty i predzej napilabym sie rozpuszczalnika
                                      uniwersalnego. Leczy wrzody (TAK - pije sie go) oraz wrzodziejace rany i
                                      odlezyny (tu jest stosowany zewnetrznie). Obecnie brakuje go w obrocie i
                                      nieustannie zadziwia mnie ile osob dziennie wedruje do aptek i pyta o to swinstwo.
                                      • ready4freddy Re: Pulpa natomiast 19.02.07, 23:38
                                        dzieki, k_linko :) pamietalem tylko, ze to geste. no i istotnie, mialo to byc na sprawy zoladkowe, wiec do picia.
                                    • yowah76 Re: Pulpa natomiast 20.02.07, 12:05
                                      Ja wiem, bo psa tym smarowalam... to cos w sam raz dla Ignaca, bo i na zewnatrz
                                      i od srodka, ale czy ja wiem, ruski wynalazek?
                                  • lezbobimbo Re: Ignac natomiast 24.02.07, 07:59
                                    tilija napisała:
                                    > Ależ nie bądźmy dla dziada aż tak okrutni. Wśród preparatów nieuśmiercających
                                    > dla Ignacego też coś się znajdzie, polecam kąpiele borowinowe i krem
                                    > rozgrzewający z kamforą firmy Tołpa, co wieczór wcierany przez Milę:-)

                                    A plastry musztardowe? Musza byc plastry musztardowe!
                                    I na noc siekany sledz z cebulka na piersi, a na brzuch ciezki kamien.

                                    Zreszta mysle, ze Ignac sie nie myje, tylko zrzuca od czasu do czasu wylinke ;)
                                    • ready4freddy Re: Ignac natomiast 24.02.07, 08:52
                                      ROTFL :)
                                      a to gadzina :)
                    • lezbobimbo Re: Mila Nivea 24.02.07, 07:51
                      nikadaw1 napisała:

                      > Mila - mydlo i najwyzej krem Nivea. nie zniza sie nawet do pilnika i kremu do r
                      > ak.

                      Nawet Nivea jako tako zlagodzilaby te strasznie zniszczone rece po zmywaniu..
                      Same mydlo, lug i popiól!
    • nikadaw1 tropy 19.02.07, 19:09
      W Idzie siostry szoruja sie mydelkiem For You - ktos wie, co za diabel?

      w Klepce - kroluja perfumy Antilope. Julia kupuje tusz Max Factor bez mascary
      ktory musial kosztowac fortune?

      w Kalamburce Mila pachniala szmaponem rumiankowym, zapewne jedynym dostepnym na
      rynku :)

      gdzies mi jeszcze majaczy zielone jabluszko - ale gdzie i czy to prawda - nie pomne
      • iwoniaw Re: tropy 19.02.07, 19:25
        Zielone jabłuszko kupuje Maciek dla robaczywej Matyldy na imieniny.
        • dakota77 Re: tropy 19.02.07, 19:29
          Pamietam z dziecinstwa dezodorant zielone jabluszko, o dziwo faktycznie pachnial jak trzeba;-). Dezodorant byl w szklanej butelce:)
          • lezbobimbo Re: tropy zielonego jabluszka 24.02.07, 07:35
            Tez pamietam Zielonne Jabluszko - tylko ze tak eleganckiej Matyldzie to chyba
            byla lekka poruta dawac tak obelzywie jabluszkowy, polski podly produkt - tak
            jak te wyszukane frezje w kieliszkach i musztardówkach ;)
      • tygrys2112 Re: tropy 19.02.07, 19:32
        Kiedyś były takie małe jasne mydełka-serduszka, bardzo ładnie pachniały. Może
        to o te chodzi? Nie wiem niestety, czy w czasach Idy :) Jeszcze mnie wtedy nie
        było.
        • uccello Re: tropy 19.02.07, 20:24
          Ech, jak dobrze ,że minęła era FOR YOU! Mydło miał kształt i kolor cegły.
          I takiż zapach niestety.
          • tygrys2112 Re: tropy 19.02.07, 20:34
            czyli to nie te serduszka?
            • ready4freddy Re: tropy 19.02.07, 21:32
              nie, for you mialo normalny mydlany ksztalt, tzn. zaokraglona cegielka. serduszek jako zywo nie kojarze :)
              • tygrys2112 Re: tropy 19.02.07, 21:34
                bo w internecie pod hasłem mydełka "for you" sprzedają czerwone serduszka :). A
                pamiętam, że parenaście lat temu, były takie małe jasne serduszka. Ale w takim
                razie to musiałobyć coś kompletnie co innego. :)
                • tygrys2112 Re: tropy 19.02.07, 21:37
                  www.jazzybaby.pl/pokaz_produkt.php?idprod=645&PHPSESSID=33ff284ab8ec13420531fc8a36b0bf5b
                  • ready4freddy Re: tropy 19.02.07, 21:46
                    te na obrazku to - jak pisza - produkt jakiejs niemieckiej firmy, natomiast prawdziwe for you moze znajdziesz na allegro w dziale "pamiatki PRLu" :) podejrzewam, ze i dzinsy Odra by sie znalazly (e tam Odra, ja to kiedys mialem Elpo, i powiem wam, ze.. no coz, milosc do dzinsow z czerwonym szyciem zostala mi do dzis, szkoda, ze nikt takich nie robi :)
          • yowah76 Re: tropy 20.02.07, 12:07
            Obejrzyjcie Kingsajz, tam sie krasnoludki For You bombartuja.
      • ready4freddy Re: tropy 19.02.07, 21:27
        prpopnuje obejrzec Kingsajz, mydlo "for you" gra tam wazna role.
        a tak swoja droga: pamietacie kosmetyki 8x4..?? flashback jakis mnie dopadl :D
        • dakota77 Re: tropy 19.02.07, 21:44
          Czar PRL;-)
          www.gazeta.dk/naws.html
          • joasia33 Re: tropy 19.02.07, 21:51
            "..Mydłem go! Dobij go mydłem!"
            Przepraszam, tak mi się nasunęło podczas lektury:-DDDD Zawsze, gdy czytam
            fragment o mydle "For you", mam przed oczami scenę z "Kingsajz".
            • ready4freddy Re: tropy 19.02.07, 23:18
              otoz to :) fooooor... you!
    • kora_111 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 21:46
      Kreska w "Noelce" dostała od Maćka na gwiazdkę swoje ulubione perfumy Blase(?).
      Laura w "Języku..." miała makijaż i zielone włosy na sylwka, chociaż nigdzie
      się nie wybierała. Za to Patrycja w "Pulpecji" miałą w planach powitanie Nowego
      Roku na imprezce z Marcelkiem i ani słowa o jakiś gorączkowych
      przygotowaniach :) Przebranie się w sukienkę zajęło jej mniej niż minutę.

      Panowie w "Jeżycjadzie" też lubili ładnie pachnieć :)
      Bernard poszedł na wywiadówkę woniejąc Brutalem, nie jestem pewna, ale Robrojek
      w którymś momencie chyba pachniał Old Spicem. Nawet stary Jankowiak był
      przywiązany do...(?)Przemysławki(?)
      Cesi bardzo zabawna wydała się wizja jej brodacza perfumującego sobie wąsiki
      rano w łazience przed lustrem, w czym nie znalazła zrozumienia u Danki.
      • dakota77 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 21:47
        Sama kiedys lubilam Blase:)
        • tygrys2112 Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 21:56
          najładniejsze były Soir de Paris od Bourjois. :) Były sprzedawane w pięknych
          ultramarynowych buteleczkach, prześlicznie pachniały. Szkoda, że już ich nie
          można kupić. :(
          • monikate Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 22:13
            Też je lubiłam, faktycznie szkoda.
            Nie zauważyłyście, że wprawdzie o kosmetykach pielęgnacyjnych w Jeżycjadzie
            napomyka się półgębkiem, ale za to Borejkówny po 1989 r. używają dobrych,
            markowych perfum i wód toaletowych? Z wyjątkiem Gaby, oczywiście.
            • k_linka Re: Kosmetyki Borejkówien 19.02.07, 23:30
              Bo Gaba preferuje zapach malego dziecka... Pewnie ukradkiem pudruje sie
              niemowlecym pudrem.
            • a.g.n.i Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 08:32
              Przecież Gaba używa Acqua di Gio:-)
              • meduza7 Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 10:02
                A nie Adidasa?
                • uccello Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 11:54
                  Adidasy nosiła Nutria.
                • mia72 Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 14:49
                  W "Imieninach" jest mowa o tym, że Tygrys używa maminych ulubionych perfum
                  Acqua di Gio; z kolei Ignacy senior pachnie Lawendą Yardleya. A Nutria
                  wcześniej (chyba w "Pulpecji") używała Masumi Coty.
          • laura-gomez Re: Kosmetyki Borejkówien 30.04.07, 10:29
            tygrys2112 napisała:

            > najładniejsze były Soir de Paris od Bourjois. :)

            ulubione perfumy Józefiny Bitner:)
      • klaudziol111 Do kory_111 04.05.07, 12:56
        Za to Patrycja w "Pulpecji" miałą w planach powitanie Nowego
        >
        > Roku na imprezce z Marcelkiem i ani słowa o jakiś gorączkowych
        > przygotowaniach :) Przebranie się w sukienkę zajęło jej mniej niż minutę.

        ----
        Wydaje mi się, że wtedy to Pulpecję strasznie wieczorynka wciągnęła ;) ?
        Czy dobrze kojarzę ?
    • nula8 Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 13:36
      Zdaje mi się, że panny Borejkówny celują w kosmetykach markowych. Zwłaszcza
      perfumy poprawiają się z czasem, co odpowiada rzeczywistości, prawda.
      Natomiast co do NAtalii - na pewno robi sobie tonik z ogórka jak u
      Kuncewiczowej. I inne kosmetyki na bazie roślinno-ziołowej. Pamiętam, że jaki
      wczesna nastolatka dostałam na jakieś urodziny taki poradnik: "Kosmetyki
      naturalne" i były tam straszliwie zabawne przepisy na wszystko!!!
      • meduza7 Re: Kosmetyki Borejkówien 20.02.07, 14:30
        Masz jeszcze ten poradnik? Podrzuć coś!!!
        • nula8 Re: Kosmetyki Borejkówien 21.02.07, 11:56
          Poradnik został w domu rodzinnym. Jako istota leniwa nigdy go nie używałam. Ale
          przy najbliższej bytności w mamusinych progach postaram się go znaleźć i coś
          prztoczę :)
          • lezbobimbo Re: Kosmetyki Borejkówien 24.02.07, 07:32
            Aqua di Gio (meskie) w jasnozielonym flakonie pachnie jak swieze ogórki tak w
            ogóle ;)

            • ready4freddy Re: Kosmetyki Borejkówien 24.02.07, 08:54
              intrygujace :) ja wlasnie przy kupowaniu nowego zapachu niedawno porownalem go do salatki wiosennej, bo jakos tak ogorkiem, i to czyms do tego przyprawionym aromatycznie pachnial :) wzialem oczywiscie inny, gdzie tam ogorki... ale potem wrocilem i podmienilem na ten ogorkowy wlasnie :)
              • lezbobimbo Re: Kosmetyki Ogórkówien 24.02.07, 11:07
                ready4freddy napisał:
                > intrygujace :) ja wlasnie przy kupowaniu nowego zapachu niedawno porownalem go
                > do salatki wiosennej, bo jakos tak ogorkiem, i to czyms do tego przyprawionym
                >aromatycznie pachnial :) wzialem oczywiscie inny, gdzie tam ogorki... ale potem
                > wrocilem i podmienilem na ten ogorkowy wlasnie :)

                To jest po prostu fantastyczny zapach, tak jak fantastyczne sa ogórki, he he.
                Kiedys go sama Komus podbieralam :)

                • ready4freddy Re: Kosmetyki Ogórkówien 24.02.07, 13:39
                  ale ktory zapach? ogorkow jako takich? owszem :)))
                  • lezbobimbo Re: Kosmetyki Ogórkówien 24.02.07, 14:35
                    ready4freddy napisał:
                    > ale ktory zapach? ogorkow jako takich? owszem :)))

                    I - i. I perfum i zagrychy au naturel :)
    • ginestra Re: Kosmetyki Borejkówien 21.02.07, 11:55
      Wiecie co, zgadzam się z Waszymi intuicjami kosmetykowymi co do charakteru
      poszczególnych postaci :)

      Przeczytałam wątek z prawdziwą przyjemnością.
      Chciałam dodać, że do Pulpy to może pasować też taka seria kosmetyków Fruttini:
      bardzo owocowa!
      Ja o niej tylko słyszałam, ale jest kusząca i ostrzę sobie na nią zęby, więc
      jeśli któraś z Was używała, dajcie proszę znać czy to prawda, że jest taka
      fajna: zapachy ponoć zniewalające, choć niektórzy mówią, że dla nich zbyt
      intensywne.
      A zatem pomyślcie sami czy Pulpecja nie skusiła by się na przykład na masełko do
      ciała o zapachu wiśniowo-waniliowym, mleczno-miodowym, czy też
      kokosowo-bananowym? :-)
      Z tej serii są też podobno różne mgiełki do ciała i pomadki do ust!

      Myślę, że Pulpa nie przeszłaby obok nich obojętnie..

      A co byście zaproponowali dla Bebe? (Nie jest wprawdzie Borejkówną, jak w
      temacie, ale skoro było o Anieli i Cesi..) Jestem bardzo ciekawa co byście dla
      niej widzieli. Ja myślę, że aktualna Bebe już trochę bardziej emocjonalnie
      podchodzi do życia i nie jest dla siebie taka surowa i oceniająca, a więc trochę
      tej weselszej nuty musi objawiać się również w jej podkreślaniu wielkiej
      przecież urody. Bebe to również kobieta z klasą, choć myślę, a raczej jestem
      niemal pewna, że nie będzie chciała naśladować scenicznego zachowania i snobizmu
      Józefiny, w sensie makijażu na przykład. Niemniej, być może jakiś zapach perfum,
      który silnie kojarzy jej się z dzieciństwem i tym oczekiwaniem na matkę pozostał
      w niej jako sentyment. A więc może ona, moim zdaniem, mieć słabość do drogich
      perfum o zniewalającym zapachu.
      Ale do codziennej pielęgnacji i makijażu to już zupełnie nie wiem czego by mogła
      używać.
      Pozdrawiam!
      • onion68 Re: Kosmetyki Borejkówien 21.02.07, 20:17
        Jakiś czas temu miałam balsam Fruttini wiśniowo-waniliowy. Bardzo w porządku.
        Przestałam kupować, bo już nie jest dostępny w Rossmanie, a wyłącznie tam robię
        zakupy kosmetyków pielęgnacyjnych. Teraz mam Dax-Cosmetics czekoladowy, też
        bardzo odpowiedni dla Pulpy, wydaje mi się.
        A ja też bardzo lubię kremy i balsamy o "jadalnych" zapachach.
        • ginestra Re: Kosmetyki Borejkówien 22.02.07, 14:18
          Fajnie, że napisałaś :)
          Ja się właśnie na ten wiśniowo-waniliowy zasadzam. No i na pomadkę czy inny
          kremik o tej nucie. Czekoladowe też sympatyczne :)
          Teraz jest sporo takich "jedzeniowych" produktów do ciała, a przynajmniej mają
          takie nazwy: budyń, galaretka, mus owocowy, masełko...
          Pulpa czuje się pewnie jak w raju :)
          Nie pamiętam czy to w tym wątku ktoś pisał czy może gdzieś usłyszałam apropos
          smakowitych szminek do ust, że niektóre wywołują natychmiastową chęć sięgnięcia
          po czekoladkę czy coś takiego kiedy się ma toto na ustach.
          To nie do końca by mi odpowiadało... chyba bym drastycznie przytyła w czasie
          używania takiej szminki...;) Ale na przykład czekoladowy czy waniliowy posmak na
          ustach u kobiety to podobno afrodyzjak... Nie wiem co na to mężczyźni całujący
          się z tak pachnącą kobietą? Czy potwierdzą, że to fajne?
          A sam zapach czekoladowy czy waniliowy z takiego masełka do ciała lub mgiełki
          unoszący się delikatnie na samej postaci? Czy naprawdę działa?
          • tilija Re: Kosmetyki Borejkówien 22.02.07, 14:37
            Hmmmm, dla mnie to wszystko o czym piszesz brzmi niezwykle apetycznie i
            zachęcająco, ale może rzeczywiście niech się mężczyźni wypowiedzą:-)
          • onion68 Re: Kosmetyki Borejkówien 22.02.07, 15:01
            > Nie pamiętam czy to w tym wątku ktoś pisał czy może gdzieś usłyszałam apropos
            > smakowitych szminek do ust, że niektóre wywołują natychmiastową chęć sięgnięcia
            > po czekoladkę czy coś takiego kiedy się ma toto na ustach.

            Błyszczyk też mam czekoladowy. Ale używam tych kosmetyków zamiast czekoladek ;)
      • lezbobimbo Re: Kosmetyki Borejkówien 24.02.07, 07:30
        ginestra napisała:
        > A co byście zaproponowali dla Bebe?
        > może ona, moim zdaniem, mieć słabość do drogich
        > perfum o zniewalającym zapachu.

        Moze jakiegos Jeana Paula Gaultiera? Same flakoniki tez sa zniewalajace *mmmh*
        Elizabeth Arden. Hugo Boss Woman. D&G, Chanel albo Versace.

        >Ale do codziennej pielęgnacji i makijażu to już zupełnie nie wiem czego by mogł
        >a> używać.

        Mleczko migdalowe (bo ma oczy jak migdaly ;)
        • hybrid822 Re: Kosmetyki Borejkówien 24.02.07, 14:32
          Nie wydaje mi się, by BB jakoś szczególnie podkreślała swoją urodę. Raz, bo nie
          musiała (szczęściara:/). Dwa, ona mi się zawsze wydawała ponad to. Zapewne była
          świadoma swoich walorów, ale na chłodno, bez kokieterii. Egzemplarz o podobnym
          zestawie atutów ale skrajnie odmiennym podejściu miała wszak przez tyle lat w
          domu, a jak wiemy, absolutnie nie miala ochoty sie do matki upodabniać pod
          żadnym względem.
          za to zawartość toaletki Józefiny musiała być zaiste imponujaca. Kryształowe
          flakoniki o wymyślnych kształtach, ciężkie orientalne wonie, mnóstwo
          fantastycznie drogich kremów, utensyliów do makijażu, pedzli i pedzelków,
          wszystko w uroczym nieładzie...
          BB to dla mnie raczej miłośniczka kosmetyków pilegnacyjnych, o świeżym, czystym
          zapachu, plus ewentualnie lekkie wody toaletowe bądź jakieśdelikatne perfumy (o
          ile nie jest to oksymoron) na naprawde wielkie wyjścia. Konkretne nazwy nie
          przychodzą mi do głowy, bo od lat jestem wierna tym samym kosmetykom wiec moje
          znawstwo tematu jest nieco ograniczone:)
          • ginestra Re: Kosmetyki Borejkówien 01.03.07, 22:39
            Bardzo się zgadzam, hybrid822 z Twoją charakterystyką Bebe w kontekście
            kosmetyków. No i zazdroszczę jej tej wspaniałej urody. Myślę, że mimo upływu lat
            uroda ta pozostaje najwyższej próby :)) A zatem delikatne jej podkreślanie lub
            mgiełka kuszącego zapachu to naprawdę wydaje się wystarczające dla dobrego efektu.

            No i to co napisała przedmówczyni też mi się podoba - te migdałowe oczy.. :)
            A kosmetyki pielęgnacyjne z nutką migdałową - dla mnie super! :))

            A wiecie co?
            Przeczytałam właśnie Idę sierpniową i tam jest parę wzmianek o tuszu do rzęs:
            brązowym i czarnym. Czarnego tuszu używała Mila Borejko - czyli nie tylko, jak
            pisaliśmy kiedyś - szare mydło i tym podobne. Kiedyś widocznie bardziej dbała o
            siebie. Brązowym tuszem pociągnęła sobie Ida rzęsy za sugestią Gabrysi, czyli
            był w domu tusz - może Gaby?
            Pozdrówka!

          • mankencja Re: Kosmetyki Borejkówien 02.03.07, 20:02
            jako perfumy dla niej widze ktores z serii aqua allegoria od guerlain
            • sliwka4 Re: Kosmetyki Borejkówien 02.03.07, 21:42
              W Jeżycjadzie jest cały przegląd perfum i nie tylko.
              Proszę bardzo- Szósta klepka- właśnie ten tusz do rzęs zdaje się Arden kupiony
              Cielęcinie przez Julię, jej perfumy Antilope, woda, która kropił się brodacz.
              Kłamczucha- Tosine kosmetyki- szminka, puder, dla osoby o prawie białej
              karnacji, którymi charakteryzowała się na pomoc domową Aniela.
              Kwiat kalafiora- perfumy bodajże Kwiat Jabłoni, zdaje się że kropiła się nimi
              Ida, (zdaje się że nieszczęsne porównanie do kwiatu jabłoni Janusza wywodzi sie
              od tego zapachu). Zreszą jednak nie pamiętam dokładnie, wiem,że Ida czymś się
              tam skrapiała.
              w Opium Zielone jabłuszko- prezent od Maćka, a mama Matyldy pachniała chyba
              Soir de Paris- albo tak mi się wydaje.
              Ooczywiście później perfumy Józefiny w Opium- nie wiem jakie, wyobrażam sobie
              mocny orient.
              Blaize podarowane Kresce pod choinkę w Noelce, w Dziecku Piątku babcia z
              Aurelią kupują Magnolię Yves Rochera, w Nutria rzeczywiście używa Adidasa oraz
              bez przerwy maluje usta szminką.
              jakoś mi nic się nie kojarzy z Bellą, mama Pałysowa używa nieokreślonej wody
              Givenchy- i czuje się kobietą światową, po drodze są te wszystkie szampony i
              morelowe odżywki do włosów, płyny do kąpieli, Aqua di Gio Gaby...
              Co do szamponu Mili- rumiankowego- niech mi ktoś powie, czy był to szampon, czy
              może płukała po prostu włosy w rumianku?
              • mmoni Re: Kosmetyki Borejkówien 02.03.07, 23:26
                sliwka4 napisała:

                w Dziecku Piątku babcia z
                > Aurelią kupują Magnolię Yves Rochera

                Zaraz, zaraz, przepraszam z góry wszystkich mieszkańców Pobiedzisk, ale czy
                salon Yves Rocher nie są tylko w większych miastach? Z katalogu wysyłkowego też
                odpada, bo bym pamiętała.
                • sliwka4 Re: Kosmetyki Borejkówien 03.03.07, 19:03
                  Wydaje mi się że w dawnych czasach właśnie magnolia i drugi w podobnej butelce
                  wcale nie były sprzedawane w salonach Rochera, bo tych salonów jeszcze nie
                  było.
                  W moim mieście jest teraz likwidowana perfumeria z "dawnych" czasów. W
                  wysprzedaży są m. in. stareńkie wody Orchidea Y. Rochera i jeszce jakieś. Ten
                  sklep miał je w swojej ofercie, nie będąc salonem Y. Rocher.
                  • klaudziol111 Poranna kosmetyka Żaby ;) 06.05.07, 12:46
                    Ogólnie [całe ciało]
                    *prysznic z użyciem peelingu ziołowego
                    Zęby :
                    *czyszczenie zębów fluorową pastą
                    * oklejanie ich paskiem wybielającym
                    Włosy:
                    *mycie szamponem przeciwłupieżowym
                    Twarz:
                    *naklejanie na nos plasterka przeciw wągrom
                    *zdejmowanie i odrywanie plasterków i plastrów
                    *smarowanie twarzy tonikiem i żelem przeciwtrądzikowym
                    itd.
                    • skrzat_rzezimieszek Re: Poranna kosmetyka Żaby ;) 07.05.07, 15:39
                      Natalia to na pewno krem głęboko nawilżający do cery wrażliwej i alergicznej. I
                      z filtrem UVA i UVB. Z apteki. Ale bez przesady z ceną, może być polski
                      Pharmaceris.
    • toja737 Re: Kosmetyki Borejkówien 26.05.07, 22:19
      Dla mnie ważną postacią jest Kreska. Szkoda, że poza Opium tak jej mało.
      Obstawiam dla niej krem nivea soft, żele pod prysznic też mogą być nivea albo
      fa + dezodoranty z tej samej serii. Ciemno szara kredka do oczu czy raczej
      cienie? Jakiś puder i pomadki bezbarwne?
      • ida19851 Re: Kosmetyki Borejkówien 27.05.07, 15:11
        Patrycja - nie maluje się, ale lubi o siebie dbać. Regularnie chodzi do
        fryzjera, używa odżywki do włosów, stosuje kremy na dzień, na noc i pod oczy.
        Uwielbia ładne zapachy: ma półkę pełna próbek perfum, lubi kąpiele z
        aromatycznymi olejkami bądź płynami do kąpieli. Stosuje żele pod prysznic i
        balsamy do ciała.
        Ida - co miesiąc reguluje sobie brwi u kosmetyczki. Maluje rzęsy tuszem,
        pudruje się, stosuje pomadki do ust i cenie do oczu. Nakłada na twarz
        własnoręcznie zrobione maseczki. Nie zapomina o pielęgnacji swych pięknych
        włosów (ziołowe odżywki i te sprawy).
        Natalia - tak jak Ida lubi ziołowe maseczki i odżywki. Maluje się, ale nie tak
        mocno jak Idusia.
        Laura - preferuje mocny makijaż (kredka do brwi, czarna kredka do oczu, tusz
        wydłużający, pogrubiający i podkręcający rzęsy, podkład i puder, błyszczyk do
        ust)
        Aniela - od czasu do czasu wyjeżdża do Spa, na co dzień używa kosmetyków Soraya
        Professional. Kupuje najdroższe tusze do rzęs, cenie do powiek itp.
        • ginestra Re: Kosmetyki Borejkówien 27.05.07, 18:42
          Bardzo mi się to wydaje trafne o wszystkich tych postaciach :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka