Dodaj do ulubionych

MIS - nie ksiazka

03.05.10, 05:24
Wiem, ze to nie ksiazka, ale chcialam zapytac czy czytacie MISia z dziecmi? Bo
my dostalismy od znajomych 10 numerow i moj mlody uwielbia (lat 4.75 smile ).
Sam czesciowo czyta, troche z nami. Lubi zagadki i zabawy. Numery MISia, ktore
mamy sa z lat 2005-2008. Czy MIS jeszcze wychodzi? Czytacie?
Obserwuj wątek
    • tymianek21 Re: MIS - nie ksiazka 03.05.10, 09:29
      Kiedy urodził się mój synek X.2005 moja teściowa kupiła Misia a
      potem kupowała go systematycznie do końca 2007. Niestety wtedy go
      nie doceniałam, i Misie nawet nie leżały u mnie tylko u teściów.
      Prawdę mówiąc zapomniałam o nich. Potem kiedy synek miał prawie 3
      latka przypomniało mi się i teraz to jedna z naszych ulubionych
      lektur! Są tam w odcinkach piękne książki które potem ukazały się
      jako samodzielne książki. Uwielbiamy zagadki, wierszyki. Teraz
      okazuje się że moja teściowa zrobiła nam najpiękniejszy prezent z
      okazji narodzin synka! Potem kupiłam kilka nr nowego Misia, ale to
      nie to samo. A czy znasz "Swierszczyk"- dla naszych prawie 5 latków
      jest super, kupuję czasami. W mojej bibliotece można pozyczać
      również Misie może w twojej- też to poznacie nowe numery!
    • undomestic_goddess Re: MIS - nie ksiazka 03.05.10, 09:53
      A te obecne numery sa ok?
      Co jeszcze jest oprocz Swierszczyka?
      National Geographic dla dzieci jest ok?
      • tymianek21 Re: MIS - nie ksiazka 03.05.10, 17:24
        Tu link do Swierszczyka-jak już skończymy czytac te uzbierane Misie
        to przeżucimy sie na Swierszczyka

        www.swierszczyk.pl/
      • ona_green Re: MIS - nie ksiazka 04.05.10, 21:39
        National Geographic Kids już nie jest wydawany po polskusad
        właściwie było tylko kilka numerów niestety...
        • tymianek21 Re: MIS - nie ksiazka 04.05.10, 21:51
          To mnie zasmuciłaś-oglądałam te pierwsze nr i byłam zachwycona.
          Cieszyłam się że za jakiś czas będziemy go kupować. Ciekawe czemu
          zaprzestali wydawać. Może cena za wysoka!
    • marvitka Re: MIS - nie ksiazka 04.05.10, 13:51
      kupujemy, kupujemy i b. lubimy. I mam nadzieję, że w miarę znośnym stanie
      zachowa się dla młodszego.

      córka lubi najbj wszelkie zadania, labirynty, zgadywanki. Ja cenie sobie cykl o
      miastach - w każdym numerze do poczytania i pooglądania o specyfice wybranego
      miasta Polski (taka pierwsza lekcja geografii smile. Dzięki temu córka złapała
      zajawkę na smoki i potwory (kiedy czytałyśmy o Krakowie)

      archiwalnych numerów nie mamy - a szkoda, bo słyszałam opinie, że kiedyś Miś to
      dopiero było coś i że teraz to już nie ta sama jakość.

      Świerszczyk jeszcze u nas za poważny.
      • ap77 Re: MIS - nie ksiazka 04.05.10, 14:31
        jeszcze nie, ale pewnie zaczniemysmile
      • ona_green archiwalne numery na Allegro 27.05.10, 10:55
        www.allegro.pl/item1057905845_mis_12_numerow_z_2004_2006_roku.html
        www.allegro.pl/item1057908807_mis_10_numerow_z_2007_2008_roku.html
    • zona_mi Re: MIS - nie ksiazka 27.05.10, 23:01
      Nie kupowałam swoim dzieciom Misia, mamy za to jeden niezwykle cenny
      egzemplarz, w którym jest wiersz o moim synku smile
      • abepe Re: MIS - nie ksiazka 28.05.10, 14:32
        Niech zgadnę - autorka ma nazwiska na K i P!smile
        • zona_mi Re: MIS - nie ksiazka 28.05.10, 14:52
          Bystrzacho - rozszyfrowałaś ją natychmiast smile
          Ale to była wielka niespodzianka, tym bardziej, że nie znała wówczas
          na żywo mojego synka - tylko z opowieści i zdjęć. No i trafił do
          Misia z września 2007 smile
          • abepe Re: MIS - nie ksiazka 28.05.10, 15:31
            Już widzę ten piękny szmaciany portrecik!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka