Dodaj do ulubionych

MM w życiu codziennym :)

20.03.08, 19:23
czyli tekst rzucony dzisiaj przez moją mamę:
"jak umyjesz podlogę, pozweolę ci zrobić pisankę z Hitlerem"
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: MM w życiu codziennym :) 20.03.08, 20:30
      Ohohohoho :)
      Kasiakaz1, jej Mama i ja - przez cały miniony weekend:
      Ta bułka jest smaczna jak nie wiem co.
      Sznurowadło mi się rozwiązało i zaraz rymnę na dziób.
      Li i jedynie.
      Dziewczyno z puszką kociego jedzenia.
      Na Jowisza!
      Zielony samochód. W skoku.
      • mamalilki Re: MM w życiu codziennym :) 25.03.08, 14:06
        Ja regularnie uzywam okreslenia "tragiczny krwawy kotlecik", na rozne rzeczy,
        ktorych innym mianem juz okreslic nie sposob.
        • czekolada72 Re: MM w życiu codziennym :) 26.03.08, 16:48
          o, u nas tez "tragiczny krwawy kotlecik", takze witaminki typu K jak
          kotlecik, M jak marchewka itd
          • meduza7 Re: MM w życiu codziennym :) 26.03.08, 21:40
            U mnie w stałym użyciu jest "słodki jak budyń z soczkiem" na pewien typ
            błękitnookich blondasków.
            • noida Re: MM w życiu codziennym :) 26.03.08, 22:36
              "Słodki jak budyń z soczkiem" też używam! :)
              "Li i jedynie".
              "Kto oblizuje nóż, ten nie przemówi już".
              I na pewno jeszcze inne... Jak sobie coś przypomnę, to dopiszę :)
            • onion68 Re: MM w życiu codziennym :) 27.03.08, 09:05
              U mnie też - plus ciąg dalszy "kakao z pianką i ptyś".
      • kasiakaz1 Re: MM w życiu codziennym :) 27.03.08, 22:14
        Pominęłaś jeszcze jedno.
        "Jestem głodna jak cho... jak ho ho.
    • ginestra Re: MM w życiu codziennym :) 27.03.08, 00:03
      Bardzo fajne Wasze przykłady. :)
      A wiecie co? Był też taki podobny wątek, zaraz go wkleję, bo sympatyczny, też o
      zwrotach z Jeżycjady w życiu codziennym, myślę, że fajnie będzie poczytać. Tylko
      nadal dopisujcie się, mimo wklejenia, dobrze?
      Pozdrawiam!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=56370126&a=64911819
    • onion68 Re: MM w życiu codziennym :) 27.03.08, 09:07
      W sobotę odwalałam przedświąteczne prasowanie (znów to prasowanie), czytając
      jednocześnie wywiad z Margaret Atwood (uwielbiam ją).
    • onion68 Re: MM w życiu codziennym :) 27.03.08, 09:08
      I jeszcze muszę z przykrością napisać, że często ostatnio powtarzam (tylko w
      myślach) - taki krasnoludek i moja piękna córka ;-)
      • ginestra Re: MM w życiu codziennym :) 28.03.08, 12:19
        onion68 napisała:

        > I jeszcze muszę z przykrością napisać, że często ostatnio powtarzam (tylko w
        > myślach) - taki krasnoludek i moja piękna córka ;-)

        Onion, a czy to nawiązanie do Córki Robrojka (krasnale!) i transpozycji "Pięknej
        i bestii"? :) Oraz podzielenie się wrażeniami matki dorastającej córki :))
        A co do prasowania i czytania jednocześnie :D, to chyba wygodniej czytać przy
        zmywaniu, prawda? No bo można oprzeć książkę na kranie..., a przy prasowaniu to
        raczej trzeba mocno wyciągać szyję, bo ona leży gdzieś pewnie płasko w pewnej
        odległości, no i można się oparzyć ;), a więc tym bardziej wydaje mi się to
        brawurowym wyczynem oddanego czytelnika :). Fajnie mi się o tym czytało i
        wyobrażało. ;)

        Nie wiem co ja sama mam zapożyczone z Jeżycjady (chyba głównie ten zwrot "li i
        jedynie", ale za to w mowie i w piśmie). Chyba kłania się to, że większość tych
        książek czytałam po razie i nie przesiąkłam nimi aż tak, ale.. spokojnie, już
        kilka odświeżyłam sobie powtórnie i nie zamierzam przestać. :)
        Pozdrawiam!
        • onion68 Re: MM w życiu codziennym :) 28.03.08, 13:12
          To cytat z pani Irenki Żak - po wypatrzeniu Tola przez szparę w uchylonych
          drzwiach kuchennych :-)
          • kaliope3 Re: MM w życiu codziennym :) 28.03.08, 22:39
            A ja, jako osoba dosyć strachliwa, mam notorycznie "kolana jak z twarogu" i
            informuję o tym zainteresowanych tymi właśnie słowami;)
            • onion68 Re: MM w życiu codziennym :) 28.03.08, 22:50
              A kto miał kolana z twarogu? Nie pamiętam :-) Aniela?
              • kaliope3 Re: MM w życiu codziennym :) 29.03.08, 12:37
                Gabrysia miała,podczas nocnej wyprawy do pani Szczepańskiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka