Dodaj do ulubionych

spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny?

06.10.08, 02:00
Na razie Szprota i ja. Ja moge w zasadzie tylko w tym terminie. Ktos
jeszcze? produkty niebezpieczne mile widziane;)
Obserwuj wątek
    • biljana Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 13:11
      A ja mam pytanie. Do szproty z przyczyn wiadomych. Czy 29 listopada "TO" już
      będzie otwarte? I czy ewentualnie program wycieczki przewidywałby wizytę tamże?
      Bo byłabym zainteresowana.
      A poza tym - to już pytanie do wszystkich - czy warszawskie spotkanie 25
      października będzie też? Czy umiera śmiercią naturalną?
      • onion68 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 14:37
        Ja mam nadzieję, że żyje i kwitnie, a nie umiera. Zamierzam być. Noszę się z
        zamiarem założenia okoliMoże Ty, Biljano?
        Do Łodzi też jestem teoretycznie chętna, ale w tej chwili trudno coś deklarować.
      • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 15:13
        Cytat biljana napisała: Czy 29 listopada "TO" już będzie otwarte? I czy ewentualnie program wycieczki przewidywałby wizytę tamże?
        Bo byłabym zainteresowana.

        Nie wiadomo, czy będzie. Miało być już we wrześniu i ja osobiście liczę na to, że w tym miesiącu już się otworzy.
        W odwodzie mamy sklep Mileny i Mercado sprowadzające brytyjczyki.
        • yowah76 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 18:52
          O na litosc, juz o tym samym;) przeciez sobie nie zahoduje na
          czesspotkania i bede sie nieswojo czula, no...
          • biljana Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 07.10.08, 10:52
            yowah76 napisała:

            > O na litosc, juz o tym samym;) przeciez sobie nie zahoduje na
            > czesspotkania i bede sie nieswojo czula, no...

            obiecujemy, że nie będziesz:)
    • fleurette Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 13:54
      jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidywalnego (a do tego niestety ma ostatnio
      duuuże szczęście) to ja bardzo chętnie.
      • nikadaw1 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 20:24
        też właśnie o TYM myślałam, że to byłby dodatkowy impuls przyjazdu do Łodzi
    • anhes Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 22:00
      no ja już napisałam, jak nie trzeba rowerem to wstępnie się deklaruję :-)
      • sowca Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 06.10.08, 22:25
        Ja chętna, ja! jako łodzianka z krwi i kości :D
      • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 07.10.08, 23:09
        nie trzeba będzie, ja ostatnio pedałuję wyłącznie deklaratywnie ;)
        • yowah76 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 08.10.08, 00:10
          Ja z koniecznosci, albo wiocha i rower, albo Cambridge i 1000funtow
          w skali roku za bilet autobusowy... stad w Lodzi pewnie nie bedzie
          mi sie chcialo rowera reaktywowac.
          Moge sprobowac przywiezc Hobbnobbsy i ginger nuts, jesli ktos z
          obecnych sie deklarowal ze lubi, tj. przywiezc moge na pewno, ale
          czy dotrwaja do spotkania to juz reczyc nie moge.
          • ginestra Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 08.10.08, 12:13
            Hej!
            Ja mam ogromną ochotę wybrać się do Łodzi (i poznać moją korespondentkę i
            autorkę kubeczków Yowah!) oraz inne dziewczyny!

            Mam jakieś "szczęście" do kolizji terminów (wtedy te śluby, a teraz jest w Łodzi
            spotkanie z mojego zawodowego forum w tym samym dniu).

            ALE.. może uda się to pogodzić? Gdyby nasz spacer po Łodzi (oraz odwiedzanie
            sklepów o wiadomym asortymencie) odbywał się w dzień, to może mogłabym z Wami
            pochodzić, a po prostu wieczorem podreptać na to drugie spotkanie?

            (Tam mnie kusi, żeby pójść, bo w mojej freelancerskiej (głównie) pracy
            niesamowicie ważne jest mieć kontakt z ludźmi, którzy mogą się wzajemnie
            wspierać przy zleceniach, pomocy wszelkiej, dzieleniu doświadczeniami i
            informacjami, a także zleceniami. A przy tym wiele osób stamtąd znam i mile
            wspominam i są naprawdę fajni.)

            A więc wstępnie się zapisuję, choć termin odległy i nie wiadomo czy coś w
            ostatniej chwili nie stanie na przeszkodzie. Ale miejmy nadzieję, że nie!

            PS. Yowah, a co to są Hobbnobbsy i ginger nuts? :)
            • yowah76 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 08.10.08, 20:52
              Produkty niebezpieczne;)
              ciasteczka takie, herbatniczki, na oko zupelnie niewinne...
              Jak juz bedziesz w Lodzi i tak, to jakos sie to moze poustawia,
              NIE?;) Moje plany sa w tej chwili sila rzeczy raczej plynne (cytat
              niedokladny, wiem) ale jestem elastyczna. Jak reszta?
              • sowca Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 08.10.08, 21:15
                Ginestro, oczywiście, że się da pogodzić :) Skoro akurat będziesz w
                Łodzi, to absolutnie nie można zaprzepaścić takiej okazji, to
                uśmiech Losu, dwa fora w jednym, że tak powiem :)
                • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 08.10.08, 22:02
                  Się da. Swoją drogą mam nadzieję, że nie ograniczymy zwiedzania Łodzi do
                  wiadomego sklepu? :>
                  A Dzidka znów milczy jak foka. A potem będzie knuć zemstę, że niby o niej
                  zapomnieliśmy :P
                  • ginestra Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.10.08, 12:37
                    Fajnie dziewczyny!
                    To spróbujemy jakoś w dzień ten spacer zorganizować i pobyć ze sobą jak
                    najdłużej. To będą też Andrzejki, więc możemy sobie i powróżyć na przykład? :))
                    Ciasteczka Yowah mile widziane (choć przyznaję, że to produkty niebezpieczne
                    :))) ) Ale może nie naciągajmy Yowah na koszty. :)

                    Mam nadzieję, że nasza Adminka też się odezwie w wątku - tym razem wątek jest
                    osobny, rzuca się w oczy :)

                    A czy są jakieś łódzkie akcenty w Jeżycjadzie? Nie przypominam sobie, ale może
                    jest jakiś bohater z szóstego planu, co byśmy go mogły powspominać? :)
                    Pozdrawiam!
                    • nioszka Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.10.08, 12:49
                      Ginestro! Jaki szósty plan! Robrojek mieszkał przecież w Łodzi długie lata z
                      Bellą, ona tam chodziła do szkoły, miała ogród różany, tam jest jej mama
                      pochowana...
                      Dwója z czytania! :D
                    • lezbobimbo Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.10.08, 13:14
                      ginestra napisała:
                      > A czy są jakieś łódzkie akcenty w Jeżycjadzie? Nie przypominam
                      >sobie, ale może jest jakiś bohater z szóstego planu, co byśmy go
                      mogły >powspominać? :)

                      Alez jak to, Robrojek i Bella grywaja nawet pierwsze skrzypce w
                      pewnym momencie :) Wspólnik Rojka i rzekoma flecistka to owszem, 6-
                      planowi..
                      Chociaz wlasciwie cala Lódz jest oddalona, nigdy nie jest opisana
                      przez MM jak Torun. Perypetie bohaterów poznajemy w Poznaniu.
                      • sowca Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.10.08, 22:31
                        Oczywiście, Robrojek i Bella przenieśli się do Poznania z Łodzi ;)
                        no i Natalia goniła Roberta na trasie do Łodzi. Możemy to
                        powspominać :)
                        Szproto, jako gospodynie musimy wymyślić coś, żeby dziewczyny nie
                        musiały stykać się bezpośrednio z MPK :P
                        • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.10.08, 16:39
                          Sowco, obawiam się, że przy tak rozkopanej Łodzi MPK i tak jest
                          najmniejszym złem...
                          • nikadaw1 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 07:53
                            wyciągam wątek na górę. nadal się wybieram :) a wy?
                            • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 10:00
                              My, Szprota, również :)
                              • yowah76 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 13:41
                                Ja oczywiscie tak. Moge nie byc bardzo dlugo ( w niedziele lece i
                                rodzina moze sie chciec pozegnac czy cos) ale bede.
                  • the_dzidka Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 19:45
                    Nic nie milczę! Już dawno pisałam, że mam ochotę się wybrać - z tym
                    że nie do żadnego wiadomego sklepu, a na targi rękodzieła. Kolizja
                    interesów, panie tego.
                    • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 23:26
                      Sklep i tak jeszcze nieotwarty i obawiam się, że koniec tego roku to realny
                      termin na jego otwarcie. Można się co najwyżej zmówić z właścicielką sklepu po
                      partyzancku na LB na przymierzanie i kupowanie prototypów. Ale to, czy w takim
                      razie w ogóle ruszymy wątek stanikomaniakalny, zależy od większości. Jak widzę,
                      nie we wszystkich temat budzi entuzjazm, może jest go po prostu za dużo.
                      Ustalmy, że nikogo nie będziemy zmuszać do przymierzania staników ani jazdy
                      rowerem i może zlot będzie większy ;)
                      • mamapodziomka Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 10:18
                        Rowery w stanikach mi nie straszne, ale przymilam sie o kolejny termin pomiedzy
                        19.12.08 a 06.01.09, obiecuje donosny odzew ;)
                        • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 12:01
                          W tym terminie jest planowane spotkanie w Toruniu akurat :)
                      • yowah76 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 11.11.08, 00:45
                        Przeciwna stanikom to chyba tylko ja jestem, wiec w razie czego i
                        tak ulegne wiekszosci, a rower sie garazuje (teraz tak jezdze
                        codziennie niezaleznie od pogody wiec nie odczuwam pokusy ;) )
                        • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 11.11.08, 00:57
                          A, nie, widzę, że i MamaPodziomka, i Dzidka też nie są zachwycone. A ja się nie
                          upieram, bo póki co akurat się nie najgorzej ostanikowałam (upolowałam dwa,
                          które po mnie chodziły od dawna), a TEN SKLEP, jak wspomniałam, najpewniej nie
                          będzie jeszcze otwarty.
                          • yowah76 Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 11.11.08, 20:33
                            Ciekawe, jak to wygladalo, jak po Tobie chodzily ;)
                          • mamapodziomka Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 12.11.08, 10:05
                            To ja doprecyzuje ;)

                            Pominawszy fakt, ze w listopadzie w ogole nie uda mi sie pojawic, to akurat
                            jestem w trakcie sie-scienczania. Kiedy juz proces zakoncze z przyjemnoscia sie
                            ostanikuje ;) Zeby nie bylo, ze nie ;)
            • soova Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 08:30
              ginestra napisała:

              > Mam jakieś "szczęście" do kolizji terminów (wtedy te śluby, a teraz jest w Łodz
              > i
              > spotkanie z mojego zawodowego forum w tym samym dniu).

              Hmm.. Specjalnie weszłam w ten wątek, żeby sprawdzić, a nuż ktoś stąd będzie na Tym Drugim spotkaniu i przeczucie mnie nie myliło... :-)
              • ginestra Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 10:40
                Soovo! :))))
                Czyżbyś wybierała się na To Drugie Spotkanie? :-D
                Czyli my się znamy! (przynajmniej forumowo, a może i w realu?)
                Skontaktujmy się na privie! :-D

                Ja się wybieram na oba - mam już zarezerwowany nocleg w Łodzi z koleżanką z Tego
                Drugiego Spotkania. :-)
                Ach, jaki świat jest mały!

                Słuchajcie, a więc wybieram się do Łodzi i potwierdzam niniejszym swój przyjazd.
                Fajnie będzie się spotkać!

                I dziękuję za miły Robrojkowy odzew. Rzeczywiście - Łódź to miasto jeżycjadowe,
                jak najbardziej. :-)
                Pozdrawiam Was!
                • soova Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 12:02
                  ginestra napisała:

                  > Soovo! :))))
                  > Czyżbyś wybierała się na To Drugie Spotkanie? :-D

                  W rzeczy samej.

                  > Czyli my się znamy! (przynajmniej forumowo, a może i w realu?)

                  Jeśli byłaś na spotkaniu w lipcu w Krakowie (a przypuszczam, że tak), to znamy się;)
                  • ginestra Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 12:22
                    Byłam, byłam! :)))
                    Już lecę pisać do Ciebie na privie.
                    Nie wiedziałam, że wśród moich wspaniałych kolegów z branży są fani Małgorzaty
                    Musierowicz i tego forum! :))))
                    Jak fajnie!
                    Do zobaczenia w Łodzi zatem!
    • mankencja Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 13:40
      niestety, nie moge :(
      bede wtedy w szczecinie
      • sowca Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 09.11.08, 22:10
        Ja potwierdzam swoją obecność, co chyba nikogo nie dziwi :)
        • paulina.galli Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 11:36
          ja bym chetnie :)
          Z tym ze w Łodzi nie mam żadnych znajomych ktorzy mogli by mi udzielic noclegu -
          wiec spotkanie musialo by sie zaczac o takiej porze zebym posiedziala ze dwie
          godzinki i zdarzyła na pociag powrotny
          spotkanie warszawskie - bardzo chetnie :)
          • paulina.galli Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 11:37
            * zdążyła (ups :))
          • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 12:02
            Z noclegiem, w razie czego, nie byłoby problemu. Chyba że masz uczulenie na koty :)
            • paulina.galli Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 15:01
              O rany! koty uwielbiam - mogła bym nawet z nimi spac :):):)
              serio - przygarnełabys na 1 pauline?:)
              nie chrapie, nie gadam przez sen, nie lunatykuje i nie kradne rodowych sreber!:)
              • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 15:22
                Nie mam rodowych sreber, zatem nie widzę problemu ;)
                • paulina.galli Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 17:37
                  To ja bardzo chetnie (i bezczelnie) sie wprosze :)
                  Mozemy tez zrobic tak ze np. zaplanuje sobie powrót do domu ale gdyby spotkanie
                  sie przedłuzyło albo ja bym sie zagapiła i w ogóle - to zeby nie wiec stresu i
                  nerwowo nie zerkac na zegarek... wiesz :)
                  • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 18:44
                    A to już jak Ci, moja droga, wygodniej. W każdym razie serdecznie zapraszam.
                    PS mogę spokojnie jeszcze jedną osobę przenocować, jakby co. Pokoje są trzy.
                    • paulina.galli Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 19:15
                      A ja bardzo chetnie bym skorzystała i "spóżniła się na pociąg" - tylko się tak
                      kryguje. :)
                      Koty tez chetnie bym zobaczyła :)
      • szprota Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 10.11.08, 12:07
        mankencja napisała:

        niestety, nie moge :(
        bede wtedy w szczecinie

        Kurczę, szkoda. A na następne, grudniowe, się wybierzesz?
    • szprota Zamiejscowe forumowiczki 10.11.08, 12:13
      O której zamierzacie być i na którym dworcu?
      • nikadaw1 Re: Zamiejscowe forumowiczki 10.11.08, 17:08
        jak wysiądę na Fabrycznej to będzie dobrze? bo to jedyny łódzki dworzec jaki znam
        • szprota Re: Zamiejscowe forumowiczki 10.11.08, 18:43
          Będzie znakomicie, bo nie narazisz się na komunikację miejską zdążając potem do
          centrum. Pytam też o to dlatego, by po Was wyjść zwyczajnie.
          • lutecja4 Re: Zamiejscowe forumowiczki 10.11.08, 21:53
            mysle tak sobie o taj Lodzi i mysle....
            wprawdzie rowniez nie mam tam zadnych znajomych, u ktorych moglabym pomieszkac
            przez jedna noc, ale moze znalazloby sie jakies wyjscie
            pomysle jeszcze i zobacze,jak sie sytuacja rozwinie-byc moze pod koniec miesiaca
            bede miala pod opieka dodatkowego malego kotka,wtedy nie wiem,czy bedemogla sie
            gdzies wybrac
            a swoja droga zapraszam do mnie czyli do Radomia-nie ma tu niestety fajnych
            stanikowych sklepow,ale zjesc i wypic jest co i gdzie
            ciekawa jestem,czy ktos jeszcze z radomia zaglada na forum FMM
            • sowca Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 00:07
              Słuchajcie, u mnie też, jak sądzę, znalazło by się miejsce, żeby
              kogoś przenocować...tylko musiałabym to skonsultować z rodzicami
              jeszcze.
              A czy mamy już plan, gdzie się spotkamy? Może jakiś spacerek na
              dobry początek? moglibyśmy spotkać się na Dworcu Fabrycznym
              (chociaż, niestety, nie jest to zbyt reprezentacyjne miejsce...)
              • szprota Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 00:24
                Myślałam o tym, by z Fabryka zabrać dziewczyny na Pietrynę. Banalne, ale w końcu
                raczej się spotykamy, by się spotkać, a nie na wycieczkę krajoznawczą. Chyba że
                Vox Populi zadecyduje, że chce zwiedzać i przyjedzie jakoś za dnia - wtedy
                możemy ruszyć na Księży Młyn.
                • nikadaw1 Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 13:37
                  a filmówka?
                  patrzyłam na pociągi ze stolicy i w Łodzi można by wylądować 12:50
                  • szprota Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 15:34
                    Nie wiem, czy filmówka jest otwarta dla niezorganizowanych wycieczek poza
                    imprezami tej szkoły. Ale zawsze możemy podjechać i chociaż postać na schodach.
                    Sama byłam tylko raz i strasznie dawno temu.
            • szprota Lutecjo: 11.11.08, 00:24
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=85569726&a=87047615
              • lutecja4 Re: Lutecjo: 15.11.08, 22:21
                Szproto kochana
                dziekuje ;))
      • biljana Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 14:41
        Ja bym się też wybrała, ze sklepem czy bez ;-)
        Tylko czy ewentualnie mogłabym liczyć na nocleg? Lub wskazanie jakiegoś
        przyzwoitego hotelu? Gdyby nam się nocne Polek rozmowy przedłużyły?
        • szprota Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 15:25
          Hm, z trzema osobami będzie kłopot o tyle, że dwie z Was bym musiała położyć na
          jednej wersalce. Rozkładanej, miejsca jest dość, pytanie tylko, czy byłoby Wam
          zręcznie. Jeśli nie przeszkadza, to damy radę :)
          W razie czego jest PTSM w centrum.
          • paulina.galli Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 16:41
            biljana - ja moge spac z Toba w jednym łózku :) (jakkolwiek dziwnie to zabrzmi ;))
            jak pisalam wczesniej nie kopie i nie chrapię , wiec ...:)
            • paulina.galli Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 16:41
              czy tam wersalce :)
              • sowca Re: Zamiejscowe forumowiczki 11.11.08, 22:17
                Biljano, moze u mnie da się załatwić nocleg :) na 99% :)
                • lutecja4 przyjemne z pozytecznym 15.11.08, 22:34
                  a moze przy okazji?
                  podwieczorekdlaitaki.pl/
                  co Wy na to?
                  • szprota Re: przyjemne z pozytecznym 16.11.08, 19:34
                    Przyznam, że chodziło mi to po głowie. To co - wysłać formularz? Bo mam WO z
                    formularzem podwieczorkowym, żeby te materiały przysłali.
    • yowah76 Konkretnie! 15.11.08, 23:42
      Co, gdzie i o ktorej prosze;) bo ja sobie musze cos dookola
      zaplanowac.
      • lutecja4 Re: Konkretnie! 16.11.08, 22:30
        rzucilam pomysl,ale nie moge decydowac,bo nie wiem na 100%czy przyjade,(jak
        pisalam powyzej,moze bede miala malego goscia)
        tak wiec dziewczyny,decydujcie,a ja najwyzej ochoczo dolacze
        i upieke ciasteczka(i tym razem przywioze)
        • szprota Re: Konkretnie! 18.11.08, 13:05
          Z przyjemnością zadecyduję, ale niech my chociaż wiemy, o której która z Was
          przyjeżdża! Tymczasem tylko Nikadaw wskazała pociąg o 12:52. Czy mam z tego
          rozumieć, że Ginestra, Dzidka i Biljana również nim przyjadą i czekać na
          Fabrycznym o tej godzinie?
          • biljana Re: Konkretnie! 18.11.08, 13:37
            szczerze mówiąc, mi pasowałby bardziej przyjazd pociągiem o 15.20, który jest w
            Łodzi o 16.51
            Ale: o której się spotykacie? Czy to nie będzie za późno ? I do której spotkanie
            jest planowane?
            • sowca Re: Konkretnie! 18.11.08, 22:18
              Właśnie, dziewczęta, to może jakąś listę obecności zróbmy :)
              • szprota Re: Konkretnie! 19.11.08, 01:00
                sowca napisała: Właśnie, dziewczęta, to może jakąś listę obecności zróbmy :)
                Mówisz i masz:
                • Yowah76
                • Szprota
                • Biljana
                • Fleurette
                • Nikadaw
                • Anhes
                • Ginestra
                • Soova (?)
                • Dzidka
                • Paulina.Galli
                • Lutecja

                Jeśli kogoś pominęłam, proszę się wpisać i porządnie mnie opieprzyć.
            • szprota Re: Konkretnie! 19.11.08, 00:57
              Moim zdaniem nie, chciałam się właśnie trochę dostosować pod przyjezdne :)
            • paulina.galli Re: Konkretnie! 19.11.08, 09:17
              biljano - mi tez by pasowal (chyba?) ten pociag - mam nadzieje ze sie umowimy
              jakos i pojedziemy razem :)
              • biljana Re: Konkretnie! 19.11.08, 09:37
                paulina.galli napisała:

                > biljano - mi tez by pasowal (chyba?) ten pociag - mam nadzieje ze sie umowimy
                > jakos i pojedziemy razem :)

                jasne Paulina, bardzo fajny pomysł :)
                • ginestra Re: Konkretnie! 19.11.08, 11:27
                  Dziewczyny?
                  To o której? :-)

                  Może by tak w miarę wcześnie - spacerek i w ogóle? (15.00, 16.00?)
                  Bo my z Soovą to na to drugie spotkanie podrepczemy potem na 18.00...

                  Pozdrawiam serdecznie!
                  • nikadaw1 Re: Konkretnie! 19.11.08, 16:05
                    jak dla mnie przyjazd na prawie 17 to zdecydowanie za późno. nie po toczę boje w
                    pracy o wolną sobotę (ale spokojnie! dostanę ją!), żeby wyjechać z domu dopiero
                    po 15. wolałabym powłóczyć się po Łodzi, nawet sama, póki jest jeszcze widno.
                    • szprota Re: Konkretnie! 20.11.08, 00:05
                      Niko, no to w takim razie wyjdę po Ciebie na dworzec i zgarnę. Chciałaś do
                      filmówki, tak? No to pojedziemy sobie, a co. Kto dołącza?
                      • sowca Re: Konkretnie! 20.11.08, 22:00
                        Ja mogę dołączyć prawdopodobnie. Może ktoś jeszcze?
                        • anhes Re: Konkretnie! 20.11.08, 23:51
                          zapomniałam na śmierć że mój teść jest Andrzej :-(
                          • yowah76 Re: Konkretnie! 21.11.08, 00:03
                            To ja proponuje spotkanie dwufazowe: czesc sie zjawi wczesniej
                            (KTO?) i pochodzi po Lodzi, czesc glowna spotkania zajdzie jak sie
                            wszyscy zjada (KTO I KIEDY), pojdziemy na ten sorbet czy co tam ;),
                            pogadamy i kto sie rozejdzie a kto sie bedzie rozwijal to sie okaze.
                            Ja bym sie pisala raczej na czesc glowna, bo jednak w niedziele lece
                            i pewnie znowu bedzie milijon rzeczy na ostatnia chwile...
                            • szprota Re: Konkretnie! 24.11.08, 17:51
                              No właśnie - co z późniejszym wieczorem? Na sorbet do Grycana lubo czekoladę do
                              Wedla czyli do Manu? Czy też może gdzieś bliżej centrum? Myślałam bowiem jeszcze
                              o Cafe Verte, napoje ciepłe mają dobre, ciasta domowej roboty, atmosfera dość
                              przytulna, cenowo przystępnie. Tyle, że konkretów do żarcia to tam nie mają.
                              Przyjezdne, błagam, pookreślajcie się, kiedy zamierzacie przyjechać, bo na razie
                              wiem tyle, że ściągam Nikę z dworca i ciągnę Bogu ducha winną dziewczynę do
                              filmówki :P
                              • sowca Re: Konkretnie! 24.11.08, 21:32
                                Ja bym jednak była za pokazaniem przyjezdnym naszego lokalnego
                                skarbu, czyli Manu. Może faktycznie czekoladziarnia?
                                • nikadaw1 Re: Konkretnie! 24.11.08, 23:50
                                  e, ja właśnie nie będę miała wolnej soboty. co oznacza że prosto po pracy pędzę
                                  na ten pociąg 15.20
                                  i nie wiem co dalej
                                  w związku z tym wolałabym przenocować w Łodzi i wrócić w niedzelę w miarę
                                  wcześnie choć poprzedni plan zakładał powrót późnowieczorny. macie jakąś opcję z
                                  noclegiem?
                                  • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 19:27
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=85569726&a=87076316
                                    • paulina.galli Re: Konkretnie! 26.11.08, 20:31
                                      Ja potwierdzam przybycie (i nocleg :))- mysle ze wlasnie tym pociagiem o 15.20.
                                      Gadalam z bilijana - oczywiscie musi sama potwierdzic - ale chyba tez. Pozostaje
                                      jeszcze kwestia noclegu - bo nie wiem czy w koncu sie dogadała. Ew. pytanie czy
                                      we dwie nie stanowilybysmy dla Ciebie szproto najazdu Hunów? :)
                                      • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 20:34
                                        Nocujące mają być: Ty, Paulino, Biljana, Lutecja i Nika. Sowca odzywała się, że
                                        najpewniej jedną z Was może też przygarnąć. To się dogadajcie, dziewczęta, która
                                        chce gdzie nocować, ja nieodmiennie zapraszam :) Najazdy Hunów mile widziane!
                                        Przyznam, że nawet mi pasuje takie popołudniowe spotkanie o tej 16:50, będę
                                        mogła od rana trochę ogarnąć Wasze alkowy;)
                                        • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 20:54
                                          Gdyż, dodam, czterech Was jednak nie pomieszczę :(
                                          • paulina.galli Re: Konkretnie! 26.11.08, 21:07
                                            Szprota - to ja na razie w imieniu Bilijany zaklepałabym to zwolnione przez
                                            Lutecje miejsce noclegowe , ok?
                                            (Bilijana sorry ze tak bez porozumienia z Toba się żądze - ale mam nadzieje ze
                                            wybaczysz :))
                                            • paulina.galli Biljana 26.11.08, 21:08
                                              i to jeszcze pisząc twojego nicka z błedem :/
                                              ;)
                                              • paulina.galli Re: Biljana 26.11.08, 21:12
                                                i słowo "rządzę" ...o matko jaki byk ort!
                                                chowam sie ze wstydu :()
                                              • biljana Re: Biljana 27.11.08, 10:03
                                                Dziewczyny. Nie mogę jeszcze na 100% potwierdzić przyjazdu, bo nie wiem, czy uda
                                                mi się coś zrobić z kotami. Wypowiem się dziś do końca dnia.
                                                Ale zakładając optymistyczną wersję, że jakaś dobra dusza nakarmi potwory, to
                                                opcja o 15.20 jest świetnym pomyslem, zdzwonimy sie i umowimy na Dworcu.
                                                Spac będe gdzie bedzie miejsce:) Nie mam wygórowanych potrzeb:) Najlepiej żeby
                                                była jakas wesoła kompania do długich nocnych Polek rozmów:)
                                                • szprota Re: Biljana 28.11.08, 09:21
                                                  Bijnano, i jak? Przyjedziesz?
                                                  • paulina.galli Re: Biljana 28.11.08, 09:54
                                                    No własnie ?!

                                                    ps. ja tak "Zaklepuje" miejsce Bijany u szproty bo logistycznie z podróza bylo
                                                    by nam lepiej a pozatym juz wiem ze fajne "nocne Polek rozmowy by byly" ale
                                                    absolutnie nie wtryniam sie miedzy jakies ustalenia Bijany i sowcy!
                                            • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 21:53
                                              Zapraszam :)
                                        • lutecja4 Re: Konkretnie! 26.11.08, 20:56
                                          forumowiczki kochane
                                          ja niestety nie przyjade-szkoda
                                          milego spotkania i milych andrzejkow
                                          • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 22:02
                                            lutecja4 napisała:

                                            > forumowiczki kochane
                                            > ja niestety nie przyjade-szkoda
                                            > milego spotkania i milych andrzejkow

                                            Na pewno nie? :(
                                            Szkoda! Szkoda!
                                        • yowah76 Re: Konkretnie! 26.11.08, 21:48
                                          To 16.50 na Fabrycznym? dobrze zrozumialam?
                                          • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 21:54
                                            Dobrze zrozumiałaś. A Ginestra o której przyjeżdża?
                                            • paulina.galli Re: Konkretnie! 26.11.08, 22:19
                                              Dziewczyny z W-wy - nie wiem jaki macie sobotni grafik ale moze uda nam sie
                                              wszystkim spotkac na dworcu i pojechac tym pociagiem (15.20?)
                                              Dzidka, Ginestra? Hm?:) wesoły pociag bedzie :)
                                              • paulina.galli Re: Konkretnie! 26.11.08, 22:20
                                                (bo z Biljana to chyba juz jestesmy na ten pociag umówione:))
                                                • sowca Re: Konkretnie! 26.11.08, 22:30
                                                  No, to jak, Biljano? Nocujeszz u Szprotki czy mam łapać za szczotki
                                                  w celu doprowadzenia pokoju gościnnego do stanu przyzwoitego?:P z
                                                  tym nie ma problemu, gorzej, że ja mieszkam na strasznym zakuprzu i
                                                  ode mnie kawał się jedzie dokądkolwiek, ale jeśli to nie
                                                  przeszkadza, to zapraszam :) jak tam Ci wygodniej będzie :)
                                                  • nikadaw1 Re: Konkretnie! 27.11.08, 23:24
                                                    a mnie, Sowco, byś nie przygarnęła na noc?
                                                  • szprota Re: Konkretnie! 28.11.08, 12:08
                                                    Niko, w takim razie możesz się przespać u mnie - no chyba że się już domówiłaś z
                                                    Sówką :)
                                                • szprota Re: Konkretnie! 26.11.08, 22:34
                                                  Ginestra coś pisała o wcześniejszym pociągu, bo od 18:00 ma drugie spotkanie...
                                                  Dzidkę zaraz mejlem poszczuję, bo telefon to nie wiem, czy mam do niej aktualny, o.
                                                  • biljana Re: Konkretnie! 28.11.08, 11:33
                                                    Bardzo mi przykro, ale nie będę mogła przyjechać. Wszystko mi się
                                                    niespodziewanie pokomplikowało. Przepraszam za zamieszanie :(
                                                  • paulina.galli Re: Konkretnie! 28.11.08, 11:37
                                                    łeeee :(
                                                  • szprota :( [nt] 28.11.08, 12:06

                                                  • ginestra Re: :( [nt] 28.11.08, 15:07
                                                    Witajcie!

                                                    Jaka szkoda, Biljano, że nie możesz pojechać. Do zobaczenia zatem przy następnej
                                                    okazji!

                                                    Paulinko, z miłą chęcią bym tym pociągiem pojechała, tylko że zostało mi już
                                                    jakiś czas temu zaproponowane zawiezienie do Łodzi samochodem. Jedziemy w parę
                                                    osób (z tego drugiego spotkania) i wracamy tego samego dnia (a raczej nocy).
                                                    Wyjazd z Warszawy jest zaplanowany na ok. 13.00, a więc dotrzemy do Łodzi pewnie
                                                    na 15-16.00. (Zakupiłam mapkę miasta Łodzi. :-) )

                                                    Jak będzie coś wiadome o której zbiórka lub gdzie Was można łapać ewentualnie na
                                                    tej gorącej czekoladzie :-) lub na spacerze, to ja chętnie Was odszukam! Wydaje
                                                    mi się, że rzeczywiście krystalizują się dwie fazy spotkania. A więc ja bym się
                                                    załapała na pierwszą, względnie w jej trakcie.

                                                    Soova będzie docierała do Łodzi z innego miasta, a więc, jeśli przyjdzie, to
                                                    spontanicznie się odnajdziemy. :-) Być może wraz ze mną wpadnie do Was za to
                                                    jedna sympatyczka Jeżycjady, choć nie pisząca na naszym forum. :-)

                                                    Zajrzę tu jeszcze później, aby dowiedzieć się szczegółów.
                                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                                  • paulina.galli Re: :( [nt] 28.11.08, 15:12
                                                    Ginestro - ciesze sie ze bedziesz :) - lokalizacji naszego spotkania nie znam i
                                                    zdaje sie na żywioł frakcji łódzkiej :)
                                                    w razie czego wysylam ci na @ moj telefon ale lepiej od szproty tez wez bo ja
                                                    mam jakas malo akustyczna torebke i czasami dzwonka telefonu nie słysze:)
                                                    DO ZOBACZENIA!
                                                  • ginestra Re: :( [nt] 29.11.08, 10:16
                                                    Dziękuję Paulinko! :-)
    • biljana Dziewczyny! 28.11.08, 18:45
      Życzę wam udanego spotkania i zazdraszczam! :)
      Bawcie się dobrze i zdajcie relację jak było, bo już umieram z ciekawości. Jest
      mi strasznie przykro, że wyszło jak wyszło i zamiast przyjechać będę siedzieć w
      robocie :( Kurcze, weekend w pracy już od roku mi się nie zdarzył... jak pech to
      pech :(
      • lutecja4 Re: Dziewczyny! 28.11.08, 21:32
        i ja Wam zycze milego spotkania i jakiejs przyzwoitej pogody,zeby spacer sie
        udal i cale spotkanie
        zazdraszczam Wam i ja i zaczynam juz dzis
      • paulina.galli Re: Dziewczyny! 28.11.08, 22:13
        Biljana - ja bardzo zaluje - bo sie nastawilam i na wspolna podróz i pogaduchy
        wieczorem u szprotki.
        bu:(
        i teraz co - musze godnie prawie sama *reprezentowac frakcje warszawska :)
        (focha strzelam :))

        * prawie bo nika bedzie i ginestra (i nie wiem w koncu jak dzidka i onion)
        • sowca Re: Dziewczyny! 28.11.08, 23:56
          Nikadaw, nie ma problemu, u mnie miejsca dosyć :) proponuję, żebyśmy
          to omówiły już na spotkaniu, ustalisz sobie, gdzie Ci wygodniej (bo
          ja neistety mieszkam na peryferiach, jak wspominałam ;/), ale w
          każdym razie - nie będziesz nocować na dworcu, bądź spokojna!
          Biljano, bardzo mi przykro, że Cię nie będzie :( liczę jednak na to,
          że spotkamy się następnym razem :)
        • onion68 Re: Dziewczyny! 29.11.08, 06:49
          Dzięki, Paulino, za pamięć, lecz tym razem nie dam rady. Jestem za to ostro
          zdeterminowana dotrzeć na spotkanie toruńskie (i, mam nadzieję, nieodosobniona w
          tym).
          Dziewczyny, życzę Wam miłej zabawy i liczę na długie i szczegółowe sprawozdanie :)))
    • fleurette Re: spotkanie w Łodzi 29.11 - kto chetny? 29.11.08, 13:00
      bardzo mi przykro, ale nie mogę przybyć dziś, czego bardzo żałuję, ale względy
      rodzinne mi nie pozwolą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka