truscaveczka
29.07.09, 14:49
...nie obrobiliśmy tyłka?
Po różnych wątkach szlajają się Tomasz i Roma. A ja myślę, ze czas zrobić im
porządną forumoanalizę.
"Kłamczucha"
Poznajemy ich, gdy Tomcio ma 6 lat, Roma 5(?) - zawsze mimo woli myślałam o
nich jako o bliźniakach zresztą i strasznie mnie dziwiło, czemu rozdzielają
ich w szkole.
Dzieci pomysłowe, twórcze, jelitko, jedna małpa długiej małpie... Rewelacyjne
maluchy, bardzo realistyczne (zwłaszcza jak na MM ;)), dorastające przy
niespełnionej Tosi nurzającej w mydlinach delikatne dłonie pianistki oraz przy
Mamercie-furiacie-wariacie-choleryku.
"Noelka"/"Pulpecja"
Tomasz wygląda na zrównoważonego młodego faceta z dość stabilnym
światopoglądem, dążącego do życia na własny rachunek, samodzielności i
własnych wyborów. Te są, nieprawdaż, negowane przez Mamerta {epitety wyżej}.
Tomasz ewidentnie chciałby mieć z ojcem dobre stosunki, ale wie, że i tak to
jak walenie głową w ścianę. Ima się dorywczych zajęć więc jest samodzielny i
ma realistyczne podejście do rzeczywistości. Wiąże się z Elką, która, pozwolę
sobie pospekulować, zbytnie wzloty Tomaszowe szybko sprowadzi na ziemię i w
gruncie rzeczy związek wydaje się być z dużymi szansami na przyszłość.
W tym samym czasie Roma przezywa nieszczęśliwą miłość do Baltony, a następnie
błyskawicznie zaręcza się z, co pozwolę sobie podkreślić, przypadkowym facetem
(ale takim, którego rodzice będą dobrze widzieli - młodym lekarzem z kliniki
tatuńcia). Są to już drugie zaręczyny na chybcika, dla zaleczenia ran - jedne
ukarane śmiercią żony (Robrojek), drugie wydają się być dorzeczne, Roma donosi
raczej o pozytywach życia małżeńskiego (jakieś narty w Alpach? dobrze
pamiętam?). Jednocześnie z nieszczęśliwą miłością Roma czyta Susan Forward i
wyczytuje tam ewidentnie dowody na toksyczność własnego kręgu rodzinnego.
Wydaje się być bardzo nieszczęśliwa i niezrozumiana pod każdym względem.
W nowszych częściach Mamerciątka niemalże zanikły.
No więc? Co sobie wychowali Mamert i Tosia? Jak na życie ich dzieci wpłynęły
ich charaktery i zachowania? Jakie będzie wg was dalsze życie T i R?