Dodaj do ulubionych

Kawa z przenośnej budki

IP: *.hsd1.fl.comcast.net 26.03.11, 20:44
No i pieknie! Powodzenia zycze chlopaki!
Obserwuj wątek
    • robert_wwa Buda to buda... 26.03.11, 21:05
      Buda to buda... aby nie kojarzyło się z saturatorami czy szczekami, a czym to się niby różni? Stoi szpeci przestrzeń publiczną a poza tym innowacyjność i stawiamy budę jakich wiele? Gdzie tu innowacyjność?
      Czym to się od saturatora różni? Przyjeżdżał wózek i nalewał wodę, tu przyjeżdża budka i nalewa kawę? Taka innowacyjność to dawno temu wymyślili.
    • kosmiczny_swir Kawa z przenośnej budki 26.03.11, 21:06
      Pomysł fajny i niegłupi. Inna sprawa, to ciekawy sposób w jaki pozyskiwali pieniądze - nie poprzez kredyt z banku ani nie poprzez żadnego rodzimego "angel investora". Zdobycie pieniędzy na piewrsze miesiącie działalności to w Polsce największy problem. Rolę angel inverstora spełniają różne programy unijnie (czyli niemiecki i francuski podatnik).

      Ktoś może powiedzieć, że niech sami sobie odkładają pieniądze na biznes. To nie jest jednak takie proste, bo przy otwieraniu nowego biznesu ryzyko jest zawsze duże, a strata oszczędności z 10 lat nie należy do przyjemności. Dlatego bardzo ważne są wszelkie instytucje typu venture capital, których w Polsce jest jak na lekarstwo.

      Dobra, dosyć tego dobrego. Trzeba teraz dolać trochę dziegciu. Mobilne kawiarnie to nie jest żaden innowacyjny pomysł ani innowacyjna gospodarka. Innowacyjne przedsięwięcia sa oprate na technologiach które dają radykalnie nowe możliwośći. Jeśli firma zajmująca się mobilnymi kawiarniami uznawana jest w Polsce za innowacyjny biznes, to świadczy, tylko o tym, że z innowacjami jest w Polsce bardzo źle!
        • Gość: jacek226315 Re: Kawa z przenośnej budki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 09:58
          nikt napisal:
          ..."po jaka cholere panstwo ksztalci socjologa/geodete..."
          A to trakie typowo polskie,zazdrosc niektorych zjada. Powiem ci jedna historie. Moja sasiadka kiedy mieszkalem w USA byla pani doktor,miala syna w wieku szkolnym,na wakacjach dorabial sobie rozwozac gazetki. Musial wstawac bardzo rano,by przed 6 rano skonczyc. Kiedys sie rozchorowal,wiec ta pani doktor syna zastepowala,wstawala rano,wsiadala na rower i dostarczala gazety pod dany adres. Czy po to byla ksztalcona by rozwozic gazety? ktora polska pani doktor by tak robila.Przeciez to wstyd i jak tu ma byc w Polsce kiedykolwiek lepiej kiedy tu zascianek
          • Gość: K Re: Kawa z przenośnej budki IP: 212.180.165.* 27.03.11, 10:21
            Ale to nie o to chodzi, to nie jest kwestia wstydu...

            Chodzi o to, że kupa kasy idzie 'z dymem' na kształcenia różnej maści politologów, kulturoznawców i takich jak tu, który NIGDY nie będą pracować w zawodzie - bo realnych miejsc pracy jest wielokrotnie mniej niż chętnych.

            Albo inaczej - czy oni musieli te swoje studia kończyć, żeby otworzyć budę z kawą ?
            To można i po ogólniaku...
                • Gość: Irys Re: Kawa z przenośnej budki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 11:15
                  Ty poważny podatnik.To zagwarantuj im dobra pracę.Widzę że niektórzy są tak tępi jak szpadel i nie rozumieją czasów.Ponad 20 lat od obalenia komuny a my tylko dyskutujemy i się modlimy.Z tego nic nie wynika bo bieda jest jeszcze większa niż była.Każda dobra inicjatywa na zarobienie pieniędzy jest krytykowana i szydzona .Taka jest nasza smutna rzeczywistość.Zazdrość i zawiść sieją życiowi nieudacznicy i lenie śmierdzący którzy nigdy nie skalali się pracą na swoim a tylko mieli swoich pracodawców i narzekają.Mają racje ci młodzi ludzie że coś robią a czy to się komuś podoba czy nie to mają głęboko w d.....Robią swoje i utrzymują rodzinę a nie stoją w kolejce po jałmużnę z PUP-u albo z opieki społecznej gdzie idą też tam pieniądze z ich podatków.Ja powiem tym którzy narzekają krótko do roboty a nie siedzieć i bzdury pisać
                  • Gość: NeonZamachowiec Re: Kawa z przenośnej budki IP: *.ntlworld.ie 02.04.11, 17:12
                    Kolejny, ktory nie rozumie. Tu chodzi o problem szeroko nazywany "edukacja". Jesli -jak sam przyznajesz- nie ma pracy dla socjologow, geologow, i innych "logow", to moze czas zastanowic sie nad przyszloscia naszego szkolnictwa wyzszego? Skoro nie potrzebujemy calej zgrai humanistow, to moze uczelnie wyzsze powinny zmniejszyc ilosc miejsc na takich kierunkach (jednoczesnie podnoszac poprzeczke kryteriow przyjmowania na kierunek), a zwiekszyc na kierunkach, ktore sa teraz porzadane? Np.: na kierunkach, ktore ucza przedsiebiorczosci?
                    Nie dosc bowiem, ze poziom szkolnictwa wyzszego w Polsce jest zenujaco niski (najlepsza polska uczelnia plasuje sie w drugiej setce na swiecie) to jeszcze "produkowane" sa cale zastepy ludzi nieprzydatnych. Pozniej tacy magistrowie od niczego, pochlaniaja spore srodki od pracodawcow i urzedow panstwowych, po to aby ich doszkolic i dostosowac do wykonywania innych zawodow. A pieniadze te zarowno pracodawcy jak i np.: urzedy pracy, z powodzeniem mogliby przeznaczyc na cos pozyteczniejszego.
                    Dlatego, warto rozpoczac dyskusje nt.: odswiezenie sposobu myslenia dotyczacego szkolnictwa wyzszego w Polsce, bo na dzien dzisiejszy nie odpowiada ono absolutnie zapotrzebowaniu na rynku pracy, zapotrzebowaniu polskiej gospodarki.
              • Gość: macro Re: Kawa z przenośnej budki itd. IP: *.hsd1.ms.comcast.net 27.03.11, 16:40
                "A oco, to takie typowo polskie, sam nie obgryzam kosci i drugiemu nie dam, narodzie czas wyleczyc swoje kompleksy. To po co kto studia konczy jego(jej) sparwa.A ile pan magister pala sie prostytucja,to po to konczyly studia? Wracac do sredniowiecza,niedaleko wam."

                Jego sprawa? To na temat studiow mozna napisac w takim kraju jak USA. Tutaj, po prostu, placi sie za studia!
                A w Polsce wiekszosc studentow za studia nie placi, placi za nich panstwo, tzn. wszyscy podatnicy! Polska jest zbyt biednym krajem by pieniadze wyrzucac w bloto, tzn.
                finansowac tysiace studentow konczacych nikomu niepotrzebne studia!!!
        • kosmiczny_swir Re: Kawa z przenośnej budki 26.03.11, 23:36
          Nie doczytałeś mojego posta albo wyrwałeś z kontekstu kawałek pasujący do towich poglądów. Przecież napisałem, że na programy unijne zrzuca się niemeicki czy francuski podatnik.

          Problemem w Polsce jest brak venture capital. To nie jest coś, co może lub powinno robić państwo, chociaż czasami musi. Do tego trzeba mieć odpowiednio dojrzałą gospodarkę.
          • Gość: zombie Re: Kawa z przenośnej budki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.11, 23:52
            O ile dobrze rozumiem pojęcie venture capital to jest to inwestowanie z nadzieją na duże zyski w innowacyjne przedsięwzięcia. Tutaj nie ma ani nadziei na zyski (nikt państwu tych pieniędzy nie zwróci), ani innowacyjnego przedsięwzięcia - jest sto tysięcy z kieszeni podatnika wywalone na prywatną budkę handlową jakich setki na mieście i na bazarach. Na marginesie cena kiosku/budki to kilkanaście tysięcy złotych.
    • Gość: moher rozdwojona GW IP: *.rev.pro-internet.pl 26.03.11, 21:07
      nie wierzę...... gazeta taka zawsze za estetyką miasta, precz z budami i bankami na placu Wilsona a tera wspiera i promuje jakieś ohydne, współczesne "szczęki" brawo!!! upiększajmy Warszawę
      pozdrowienia z Torunia
      (i proszę się więcej nie zarzucać braku zmysłu architektonicznego naszego toruńskiego Świętego Tadka)
      • 1prewitt Re: rozdwojona GW 26.03.11, 21:41
        Niestety muszę zgodzić się przedmówcą w całej rozciągłości. Z jednej strony niby walczycie o estetykę w przestrzeni publicznej choćby z pstrokatymi bilbordami wciskanymi w każdy wolny kawałek powierzchni, a z drugiej promujecie takie badziewie. Bo mimo zaklęć bohaterów artykułu, że "konotacje z budami, szczękami są bezpodstawne - to jest mobilna kawiarnia!" to właśnie dokładnie jest buda jakich mnóstwo wyrosło w Warszawie kilkanaście lat temu. Straszne, po prostu straszne, że promujecie coś takiego. Dlaczego? Bo to takie "hamerykańskie"? Myślałem, że już wyrośliśmy z zachwycania się każdym nawet najgłupszym pomysłem, byle pochodzącym zza oceanu...

        A poza tym - budki z kawą innowacyjnym biznesem, aż słów brakuje.
      • kosmiczny_swir Re: Kołchoz Amerykański dociera do stolicy 26.03.11, 21:21
        Może nie neobolszewizm, ale neoliberalizm. Jesteśmy jak huśtawka. Od komunizmyu do neoliberalizmu.

        A przeciętnym ludziom jak żyło się za komuny ciężko, to teraz żyje się jeszcze ciężej. Polcam książkę Davida Ost-a "The Defeat of Solidarity", w Polsce pod tytułem "Klęska Solidarności". W tej książce David Ost pisze, że polskie elity, niczym nuworysze, łyknęły neoliberalne wzorce z USA i chcieli prześcignąć ich ideał.

        Mam wrażenie, że podobny proces dotyczy szerszej mentalności Polaków - jeśli coś jest z USA to musi być dobre. Powoli to się zmienia, ale przed dobre 15 lat Polacy byli skrajnymi amerykanofilami.
    • hetman131 O! Dawna slynna Budka z Piwem! PRL jak zywy! 26.03.11, 21:43
      Nareszcie cos z polskiego folkloru ... Jak ten folklor byl kiedys tepiony! We wszystkich PRL-owskich mediach .. Tylko mi brakuje falbanek...

      A pomysl oryg wziety z Indii... Jak riksze i inne nosiwody...
      Wspaniale! Nareszcie czasy Dyzmy wracaja na ulice polskiej stolicy...
      Teraz jeszcze spredaz papierosow na szt z reki.. itd..
      Powodzenia!
      Tak trzymac - Wiecej takich inicjatyw na powitanie gosci ME.. podoba mi sie ...Wraca Polska sprzed lat!
      Ten charakter!
      Ten sznyt!
    • lia.13 Re: o ku...wa to jest ta innowacyjna gospodarka ? 26.03.11, 22:31
      analogia trochę chybiona, bo o ile ziemniaki pakowane w worki oraz jabłka prosto ze skrzynek znajdziesz w każdym sklepie, o tyle budek z kawą nie ma. Są kebaby, zapiekanki, hot-dogi, w nich możesz kupić colę, pepsi czy wodę mineralną, ale gorącej kawy NIE! Zatem jest to działanie innowacyjne. Ja chętnie sobie kupię gorącą kawę zimą zamiast coli z lodówki, szczególnie jeśli będzie tańsza niż w McDonalds'ie ;)
          • Gość: Mike Re: Budu, hamerykanskie budy! IP: *.ptr.magnet.ie 27.03.11, 14:02
            Zdaje sobie sprawe ze to byl jakis medialny konkurs ktorym glownym celem organizatorow jest:
            - wypromowac organixatorow,
            - i reszta jak np wylonic jakiegos zwyciezce, wiec poziom w takich quizach nie jest zbyt wysoki

            Ogolne pytanie: czy w czterdziesto milionowym kraju jest brak kreatywnosci co powoduje ze trzeba kopiowac pomysly?

            Kawa ekspresowa jest w kazdym zachodnim kraju od lat. W irlandii np Butlers
      • Gość: xo Ale jaja - stare, proste i dostaje dotację. Polska IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.11, 00:27
        Takich pomysłów to widziałem mnóstwo i w USA i w UK. W USA w każdym porcie, na każdym wysunietym palcu budowy podjeżdżaja takie cudeńka. W UK to samo. W Glagow na przykład jest coś co się nazywa Cappucino Police i operuje ze starych budek, w których dyżur pełnili policjanci. Sprzedają tam kawę.
        GRATULUJĘ "Gazecie Wyborczej" wyboru zwycięzcy. Aż się boję pomyśleć co proponowali ci, którzy odpadli. Ogólnie - zero innowacji a jedynie marne kopie polaczków tego co zauważyli w karajach cywilizowanch.
        • watako23 Polactwo siadło do kompów 27.03.11, 15:38
          > Takich pomysłów to widziałem mnóstwo i w USA i w UK.
          Jak się należało spodziewać polactwo siadło do kompów i wyżywa się na gościach którzy postarali się coś zrobić i mają dzięki temu kasę i super reklamę. Wielcy innowatorzy sie tutaj wypowiadają co nie umieją nic nawet skopiować jakiegoś pomysłu nie mówiąc już o wymyśleniu czegoś.
          Dla was to praca w biedronce a szczyt marzeń to w jakimś urzędzie państwowym.
          • doniec83 Re: Polactwo siadło do kompów 04.04.11, 21:45
            Zgadzam sie z Toba kolego w calej rozciaglosci. Najlepiej nic nie robic, a tych ktorzy proboja cos osiagnac opluwac. Szkoda, ze takich jak wy esteci raza budki tego typu na ulicach, ale psie gowna na trawinikach juz nie.


            A pomysl opisany w artykule popieram. Taka kawe na pewno kupie (chociaz wg swiatowcow na tym forum to pewnie musialbym szukac Starbucks`a)! Zycze powodzenia.
    • Gość: xyz Kawa z przenośnej budki IP: *.c193.msk.pl 26.03.11, 22:57
      Pomysł z USA?! Wolne żarty.

      Po upadku komuny w Polsce jak grzyby po deszczu wyrastały budynki z rodzimym ,,fast foodem". Jeśli chodzi o ,,mobilność" - wielu wystarczyła przyczepa kempingowa, bądź stary autobus przerobiony na bar.

      To już drugi artykuł reklamujący budkę tych panów. Kryptoreklama?
      • kosmiczny_swir To nie UE 26.03.11, 23:48
        To nie UE. To urząd miasta W-wy i Akdemia Leona Kuźmińskiego. Oni pieniądze z UE dostali na swój program i oni go wykonali.

        Gdyby projekty oceniali Niemcy albo Duńczycy, to budka z kawą nigdy nie dostałaby żadnego grantu. Poza tym, 100k PLN to chyba za dużo jak na budkę z kawą.

        Osobna sprawa to same budki. Nie ma co się bulwersować. Sprzedaż uliczna jest każdym mieście (np. budki z hotodogami w Kopenhadze, one są wręcz elementem tradycji). Nie nalezy o tym jednak mówić w kategoriach innowacyjnego czy ambitnego biznesu.

        Program nazywał się "Warszawa Stolicą Ambitnego Biznesu". Jeśli taki projekt wygrał ten program to aż strach pomyśleć, jaki był poziom innych projektów.

        W takim wypdaku, w przypadku Polski rozwiązanie jest jedno - wyłapac tych zdolniejszych, mądrzejszych i silniejszych, zabrać z Polski, żeby nie musieli się męczyć. Resztę ogrodzić murem wysokim na 30 metrów, grubym na 30 metrów i stworzyć rezerwat.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka