Dodaj do ulubionych

PIT 50 proc.?

IP: *.. / *.e-plan.pl 20.10.04, 20:11

A może podatek PIT 95% od dochodów powyżej 6mln rocznie?

To będzie UCZCIWA POPRAWKA, bo uderza tylko w tych co mają BARDZO BARDZO
wysokie dochody!
Obserwuj wątek
    • szczurbiurowy Re: PIT 50 proc.? 20.10.04, 20:27
      Zrobić podatek 150%, niech wreszcie ten kraj zbankrutuje i mozę wtedy zbudujemy
      normalny system
      • Gość: Danziger Bardzo dobrze. Etatowcy 50%, samozatrudnieni 19% IP: *.visp.energis.pl 20.10.04, 21:38
        Bardzo dobrze. Dobrze zarabiający etatowcy niech płacą 50%, samozatrudnieni zaś
        liniową 19% i składkę ZUS 700 zł. (np. tzw. kontrakty managerskie). Niezależnie
        od dochodu. I kosztów skolko ugodno.
        Tak trzymać! Kombinatorstwo w tym kraju musi się opłcać!
        • Gość: Edyta Re: Bardzo dobrze. Etatowcy 50%, samozatrudnieni IP: *.server.ntli.net 20.10.04, 21:46
          Koles, ale z Ciebie idiota... dlaczego ludzie, ktorzy zapierd.... od rana do
          nocy na wysokich stanowiskach maja placic 50% tylko dlatego, ze cos soba
          reprezentuja, maja wyksztalcenie, doswiadczenie i chca ciezko pracowac? nogdzie
          na zachodzie nie ma takich podatkow.... zacznie sie wtedy kombinowanie jak go
          nie placic...
          • Gość: pacal Ach jak trudno nie zauważyć ironii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:23
            w wypowiedzi poprzednika...

            Ale Pani się udało. Gratuluję.
          • Gość: pacal Pamiętam, kiedyś dawno temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:29
            któryś rząd _podnosząc_ progi podatkowe do 19, 30 i 40 procent zapowiedział że
            to tylko przejściowo, z powodu trudnej sytuacji, i że po 2-3 latach progi
            zostaną obniżone. Nie pamiętam, kiedy to było, ale już pewno z 6 conajmniej minęło.

            I co mamy? Kolejną podwyżkę.
            Tym razem dowalmy tym, którzy likwidują bezrobocie i dają zarabiać innym.
            Polska zmieni się na pewno dzięki temu w kraj mlekiem i miodem płynący.
            • Gość: henry Re: Pamiętam, kiedyś dawno temu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 10:14
              A ja pamietam ktory: do 20/30/40 podniesli komunisci po wygranych wyborach w
              1993 roku. Potem rzad "solidarnosciowy" obnizyl 20 do 19, a potem znow przyszli
              komunisci i zaczeli nam pieniadze z kieszenie wyciagac. Niestety, tak wlasnie
              rzadza komunisci, a ci, co na nich glosuja, albo to lubia, albo tego nie widza.
              • Gość: Monika Re: Pamiętam, kiedyś dawno temu IP: *.adslplus.ch 21.10.04, 18:13
                Czy sie zastanowil dlaczego szwajcarai to bogaty kraj a inwestorzy pchaja sie
                drzwiami i oknami- bo podatki ma niskie. Nawet w Rosji jest juz podatek
                liniowy ....
          • Gość: jcc Re: Bardzo dobrze. Etatowcy 50%, samozatrudnieni IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 00:58
            A pózniej K. Dunin napisze,ze kobiety inteligentniejsze... bez obrazy -
            pozdrawiam...
            :)
        • Gość: 888 Re: Bardzo dobrze. Etatowcy 50%, samozatrudnieni IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 11:44
          Masz racje w 100% Jak zwykle ludzie musza kombinowac jak tutaj cos zarobic czy
          raczej ukrasc komus. Bawmy sie w Janosikow wiec. Zabrac bogatym i oddac
          nieudacznikom i pijakom no i wspierac te wszytkie kopalnie poniewaz gornicy
          chca zyc jak zyli w Komunie
    • Gość: niewidzialna ręka ILE JESZCZE.....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:30
      Ile jeszcze czasu minie zanim tzw "rządzący" zrozumieją, że to droga donikąd?
      Ile jeszcze przykładów wzrostu wpływów wraz z obniżeniem obciążeń trzeba? To
      materiał z II roku studiów ekonomii! Co ciekawsze znajdujący swoje
      potwierdzenie w rzeczywistości, także w tym ledwo zipiącym kraju vide akcyza
      na alkohol. Ale przestańmy się łudzić, nie oto przecież chodzi tym ludziom.
      Im większe zamieszanie tym łatwiej załatwiać im swoje plugawe interesy. "i
      mówię ci, że ten kto ma władze, niech zawsze budzi w tobie odrazę".
      /niewidzialna ręka rynku
      • Gość: Bzz Re: ILE JESZCZE.....? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 21:24
        Podaj gosciu te przyklady zwiekszonych dochodow do budzetu po obnizce podatkow
        od dochodow osobistych.
        • meteorr Re: ILE JESZCZE.....? 21.10.04, 15:33
          Sprawdz sobie "gosciu" wykonanie planu sciagania podatkow od osob prawnych w
          tym roku: 20% nadwyzka...
          • Gość: Bzz Re: ILE JESZCZE.....? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 21:53
            Prosilem o przyklady dotyczace podatkow od dochodow osobistych. Gosciu.
      • Gość: MISI ręka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:27
        "niewidzialna ręka rynku" to XVIII-wieczna koncepcja MISTYCYZMU, i równoważna z
        takimi pojęciami jak "magnetyzm serc", "seanse paranormalne". Pochodzi wprost
        od oświeceniowego optymizmu Leibnitzowskiego.

        Przykro mi, że ktoś wierzy, że jakaś mistyczna siła "zrobi nam wszystkim
        dobrze" i jeszcze zasłania się drugim rokiem ekonomii. ( a nie pierwszy ?)

        Zresztą A.Smith wskazywał, że: "No society can surely be flourishing and happy,
        of which the far greater part of the members are poor and miserable."
        • Gość: liberał Re: ręka IP: *.osti.pl / *.crowley.pl 20.10.04, 23:16
          Jeżeli chodzi o Smitha to jest niestety dalej aktualny, ale Twoje
          socjalistyczne poglądy nie pozwalają Ci tego zrozumieć. Niewidzialna ręka rynku
          to ponadczasowa zasada ekonomii, tylko dla polityków jest nie do
          zaakceptowania, bo zgodnie z jej zasadą stają się niepotrzebni. Proponuję
          poczytaj sobie Friedmana, Hayka, Misesa, lub po prostu pomyśl logicznie (jeśli
          Cię stać na taki wysiłek).
          • Gość: MISI ręka i politycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:24
            W mojej wypowiedzi nie są zawarte żadne "socjalistyczne poglądy", chyba że
            mówisz o ostatnim zadaniu. Ale to jest właśnie cytat ze Smitha, więc jest
            on "niestety dalej aktualny".

            > Niewidzialna ręka rynku to ponadczasowa zasada ekonomii,

            Jeszcze raz powtórzę: przekonanie, że jakaś mistyczna siła ("ręka") pokieruje
            wszystkim do optimum jest przesądem, koncepcją religijną. To dogmat wiary,
            którym początkujący ekonomiści straszą nie-ekonomistów.

            > tylko dla polityków jest nie do
            > zaakceptowania, bo zgodnie z jej zasadą stają się niepotrzebni.

            Tak się składa że Friedman w końcu sam stwierdził, że wolny rynek bez
            instytucji regulujących (ustawodawstwo, sądy) jest porażką (casus Rosja).
            Według Friedmana jacyś politycy są zawsze potrzebni, żeby stanowić uczciwe
            zasady gry.

            Powiedz, co konkretnie chcesz powiedzieć, a nie zasłaniaj się chwytami
            erystycznymi. Jak bedziemy się licytować na autorytety, to ja mogę ze swojej
            strony rzucić Keynesa, Arrowa i Stiglitza.
            • Gość: renee Re: ręka i politycy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 10:17
              W Rosji nie ma wolnego rynku, tylko mafijny bandytyzm. Wolny to jest najzwyej
              handelek z lozek i kocykow przed dworcami w Moskwie.
              A co do cytatu ze Smitha... Nalezy rownac w gore, nie w dol. Bo od zabrania
              bogatym biedni nie zrobia sie mniej biedni, a jesli "podatek dotknie tylko
              okolo 4 tysiecxy ludzi", to chyba nie dojdzie do razacego zrownania poziomow
              zycia, prawda?
        • Gość: cynik Re: ręka IP: *.kabel.telenet.be 20.10.04, 23:56
          Gość portalu: MISI napisał(a):

          > Zresztą A.Smith wskazywał, że: "No society can surely be flourishing and happy,
          > of which the far greater part of the members are poor and miserable."

          Potrzeba niezlej ignorancji albo zlej woli by laczyc A.Smitha z praktyka
          progresywnego podatku dochodowego w stylu obecnego socjalu!
          • Gość: MISI ręka i podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:44
            Trzeba niezłego tupetu, żeby wyciągać Smitha z XVIII wieku, żeby nim straszyć
            ludzi w wieku XXI.

            Tak się składa, że Smith pisał w czasach gdy podatki szły na:
            1) utrzymanie luksusu dworu królewskiego
            2) wojny kolonialne (zabawa monarchów w grandeur)

            i to nie ja zacząłem się powoływać na "rękę" Smitha w kontekście podatków.
            Smith wogóle nie uzasadniał niskich podatków za pomocą "ręki".
        • Gość: mkopek Re: ręka IP: *.ericsson.net 21.10.04, 10:10
          Hej MISI, przeciez niewidzialna reka, nie powoluje sie w swojej wypowiedzi
          na "niewidzialna reke rynku", a jedynie ma taki nick (trudno to pojac?). No i
          do tego jako konkretny przyklad podal obnizke akcyzy na alkochole (nie znam
          danych ale tez mi sie obilo o uszy, ze ta obnizka spowodowala wzrost wplywow z
          akcyzy). Co do niewidzialnej reki rynku to ekonomista nie jestem, ale chyba
          kazdy wyksztalcony czlowiek wie, ze wolny rynek zadzi sie pewnymi prawami,
          ktore powoduja samoregulacje tego rynku (jak chocby dopasowanie popytu i
          podazy). Nie mowie tu o zadnej mistycznej sile tylko o ludzkich zachowanich,
          ktore sa nakierowane na zaspokajanie potrzeb. Owszem regulacje sa potrzebne,
          ale tylko dla zachowania zasad uczciwej konkurencji. Gospodarka moglaby sie
          rozwijac bez zadnych regulacji prawnych (tak przeciez kiedys bylo), jedyny
          problem jest taki, ze znalalby sie ktos kto chcialby sila zmonopolizowac
          zbieranie zyskow z pracy wszystkich (zreszta teraz tez taki ktos jest i nazywa
          sie- wladza RP). Ludzie to nie sa dojne krowy ktorym mozna zabrac wszystko co
          wyprodukuja. W naszym kraju tak dlugo nie bedzie dobrze, jak dlugo zarabianie
          duzych pieniedzy bedzie grzechem. Jak tylko ktos sie wybije, to zaraz wszyscy
          zaczynaja mu zazdroscic, maja mu to za zle i robie wszystko by sciagnac go
          spowrotem na dol (patrz np. 50% podatku). A to przeciez Ci wybijajacy sie
          prowadza do rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego swiata. Niestety u nas nie
          oplaci sie strac sie wybic ponad przecietnosc, bo zaraz znajdzie sie ktos, kto
          Cie sila sciagnie na dol i jeszcze uzyska przy tym poklask ogolu. Jak dlugo
          poparcie beda mieli Ci co chca zabierac dobrze zarabiajacym, a dawac tym gorzej
          zarabiajacym tak dlugo nie bedzie dobrze. Ten system niestety sie nie
          sprawdzil mimo usilnych staran wladz PRL. Teraz musimy budowac gospodarke
          rynkowa i gonic reszte swiata. I jesli wszyscy beda sie wieszac na tych
          najszybciej goniacych to nogdy ich nie dogonimy. Podobno wywalczylismy wolnosc
          w 89 roku. Jednak komuchy szybko wrocily i zabraly nam ta wolnosc na inny
          sposob. Moze w njablizszych wyborach sie od nich troche uwolnimy czego sobie i
          wszystkim zycze.
      • Gość: wff Rządzący IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:56
        Wszyscy narzekają, wiec jak to jest, że rządzacy jeszcze rządzą?
    • Gość: Ewa Ta kielbasa wyborcza IP: *.238.116.220.adsl.inetia.pl 20.10.04, 21:18
      jest juz delikatnie niesmaczna.
      • Gość: ja Re: Ta kielbasa wyborcza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 21:20
        A jak tam progi? Nadal zamrożone?
    • Gość: Viking Re: PIT 50 proc.? IP: *.elisa-laajakaista.fi 20.10.04, 21:50
      Te 4 tys glosow to moze nie jest duzo, ale nie koniecznie trzeba placic podatki
      w Polsce... szykuja sie ciekawe obietnice wyborcze/parlamentarne :) generalnie
      jest to chore, bo staraja sie zabrac jak najwiecej ludziom ktorzy sie staraja i
      pracuja. Nie mowie tu o stawce 50% powyzej dochodow 600tys zl rocznie (taka
      stawka normalnie dziala powyzej 70 tys eur rocznie, czyli ok 300 tys zl), ale o
      progach przy stawkach 30 i 40%. 30% to normalnie prog ok 170 tys zl a 40% to ok
      240 tys zl. Ludzie ktorzy placa 30% i lekko przekraczaja 40% sa po
      prostu "oszukiwaniu i ograbiani" przez panstwo polskie nie majac z tego nic w
      zamian. Tym Parlament powinien sie zajac w pierwszej kolejnosci przy zmianie
      ustawy podatkowej.
    • Gość: Q Temu Sejmowi juz dziękujemy... IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 20.10.04, 21:55
      Głupota jakich mało... jak widać, zgodnie z wolą narodu, jedynym kryterium, by zostac posłem jawi się bezdenna głupota... Przecież najbogatsi i tak juz nie płaca podatków w Polsce, bo i po co, jak gdzie indziej taki Kulczyk z Krauzem zapłacą zaledwie 10 % i mają spokój. Lepper i cała ta pożałowania godna lewica, a bogatym Polem na czele, moga mnie.... najserdeczniej... Po prostu jak wielu innych, prowadzących działalnośc, przeniesiemy się poza Polskę, do wybranego przez sibie, sprzyjającego biznesowi kraju UE i nadal będziemy działać w Polsce, ale podatki zapłacimy gdzie indziej. Juz robi sie ludziom wodę z mózgu w sprawie składki ZUS. Dlaczego nie możemy płacić wyższej składki tam gdzie chcemy, tylko obowiązkowo w ZUS ? Przeciez to ukryty podatek bezczelnie wymuszany przez rząd ! Ponadto ofiarami bedą szaraczki biznesowe... te fryzjerki, szewcy i inni jasie-złote rączki, którzy uwierzyli i zarejestrowali firmy, teraz szybciutko uciekną w szara strefę i Pater z Hausnerem zobacza kase jak świnia niebo. Jesli rząd i Sejm chca uporządkowac sytuację, to niech zaczna od tego, by zliwkidowac zatory płatnicze, które sa olbrzymią zmorą. Wystarczy wprowdzić zapis, że jest mozliwe odliczenie faktury jedynie wtedy, kiedy jest ona juz zapłacona i wszelkie płatności dokonywane sa wyłącznie poprzez przelewy bankowe. Byłyby z tego dwa plusy, atak na szarą strefę i wreszcie firmy miałyby płynność finansową oraz spadłaby liczba cwaniaczków uzywających nieoprocentowanego kredytu w postaci niepłaconych faktyr za towary i usługi... ale to chyba za mądre, lepiej wymyslac ekonomiczne cuda.
    • Gość: Bacz No tak mamy za duzy wzrost gospodarczy IP: *.pl / 193.24.200.* 20.10.04, 21:56
      Słusznie. Mamy za duży wzrost gospodarczy, bezrobocie za małe,
      i za małą szarą strefę gospodarki,
      więc nie będziemy wprowadzali podatku liniowego - a wprost
      przeciwnie będziemy pogłębiać progresję aby jeszcze mniej
      ludzi chciało więcej pracować.
    • Gość: radykal Re: PIT 50 proc.? IP: *.auckland.ac.nz / *.auckland.ac.nz 20.10.04, 22:36
      "Według wyliczeń Ministerstwa Finansów nowa stawka objęłaby zaledwie 4 tys.
      podatników. W dodatku część z nich - jak przyznaje resort finansów - uciekłaby
      przed wysokim podatkiem za granicę. Resort wylicza więc, że dochody budżetu
      wzrosłyby tylko o 240 mln zł. Unia Pracy liczy na 300 mln"

      TO po co w ogole to wprowadzac? Kielbasa wyborcza...
    • Gość: _meta_ Re: PIT 50 proc.? IP: *.acn.waw.pl 20.10.04, 22:40
      No tak, 360 debili kombinuje jak wyciagnac kase od 4000 ludzi. UTOPIA. Moze
      urzedy powinny ustanawiac podatki indywidualnie dla każdego?
    • Gość: bartekz1 Re: PIT 50 proc.? IP: *.devs.futuro.pl 20.10.04, 23:01
      Uczciwa czy nieuczciwa, na pewno bardzo głupia. Bo co zrobią osoby, które
      zarabiają powyżej 50 tys. zł. miesięcznie? Po prostu zostaną nagle obywatelami
      jakichś egzotycznych państewek, w rodzaju księstwa Monako albo Wysp
      Dziewiczych. I tam będą płacić podatki. Oczywiście znacznie niższe niż w
      Polsce. Więc ostatecznie rząd na tym straci finansowo, zamiast zyskać.
      • Gość: elwer Re: PIT 50 proc.? IP: *.podchorazych.katowice.pl 21.10.04, 02:05
        ale i tak tysiace idiotow zadowola sie Robin Polem
    • Gość: PITowiec Re: PIT 50 proc.? IP: *.219.233.37.telsat.wroc.pl 21.10.04, 00:06
      Świetnie. Budżet ma zyskać 300 mln. Chyba, że te 4 tys. osób zacznie płacic
      podatki gdzie indziej (a tak powinni zrobić)- wtedy budżet nie dostanie 960 mln.
    • Gość: krzyhu No to będziemy mieli Pol-Tax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:23
      czyli Marek Pol tax - od nazwiska tego szczerego lewicowca, co próg podatkowy
      ustawił tak wysoko, by broń Boże swojej poselskiej dietki nie naruszyć. Mam
      nadzieję, że nie będzie już jej długo pobierał, bo UP po najbliźszych wyborach
      zasłużenie trafi na śmietnik historii.
      • Gość: Leszek 567 Boze i Ty na to wszystko musisz patrzec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:35
        po pierwsze dbjcie o swoich bogaczy - tak malo ich mamy - co wszystkim po
        rowno ???, popatrzcie na Monaco , Liechtenstein - skad wzialy sie tory Formuly
        I przyciagajace mase widzow , turystow , dajace pieniadze malym resturacyjkom ,
        hoteliko ,taksowkarzom . to nie Sejm - to walec ,co wszystko wyrowna i po
        prawicy i po lewicy , czy w Sejmie nie ma kartki i olowka , zeby podliczyc , ze
        summa sumarum straci sie na tym pomysle ???????
    • Gość: g >>>> 1. nie zapominajcie tych nazwisk 2. glosujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:40
      >> odliczaniu od podatku całej zapłaconej składki na ubezpieczenie zdrowotne
      >>(dziś odliczeniu podlega część składki).

      ktos czytajac moglby pomyslec, ze chodzi o jakas wielka czesc, nie mozna bylo
      napisac "dziś odliczeniu podlega ~94% składki"? czy znow chodzi o robienie
      zamieszania?
      reszty stafu to az komentowac nie warto :/

      kurcze, te barany w naszym rzadzie karmia sie tymi wszystkimi "nastrojami
      spolecznymi" to zenujace... teraz wszyscy Polacy sa cholernie madrzy i bardzo
      chetnie przekrzykuja sie nawzajem w swoich krytykach, a na pytanie "a kto ich
      wybral?" wiekszosc odpowie "ja nie!"... i to niestety bedzie prawda, ale zaden
      to powod do dumy :(
      naprawde chcialbym sie mylic, ale obawiam sie ze jak przyjdzie wybierac
      ponownie, to tym razem juz nie 60 a 75% polakow oleje sprawe, ... lepiej niech
      jakas tluszcza znow wybierze pzpr-owy beton, tak?
      • Gość: asdf Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lepiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 02:04
        Ja rownie dobrze moge glosowac za rok na SLD, co na PO, PiS, czy LPR. Naprawdę
        wiemy dobrze - będzie tak samo, także będą afery i problemy.

        Jak dla mnie więc SLD może sobie rządzić przez następne ileś lat, bo wiem że
        inne partie i tak niczego nie zmienią na lepsze.
        • Gość: rybak Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 10:22
          Ja rownie dobrze moge glosowac za rok na SLD, co na PO, PiS, czy LPR. Naprawdę
          > wiemy dobrze - będzie tak samo, także będą afery i problemy.
          >
          > Jak dla mnie więc SLD może sobie rządzić przez następne ileś lat, bo wiem że
          > inne partie i tak niczego nie zmienią na lepsze.

          ten tekst swiadczy o tym, ze nie powinienes miec prawa wyborczego, bo jestes
          tepym blaznem. Jezeli nie widzisz roznicy miedyz rzadami komunistow (93-97 i
          2001-2004) i niekomunistow, to idz bawic sie klockami. To komunisci wyciagaja
          rece po nasze pieniadze i siegaja po populistyczne "argumenty". Wiec moze
          najlepiej by bylo, jakbys w dzien wyborow zostal w domu, co?
          • meteorr Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep 21.10.04, 15:45
            > Jezeli nie widzisz roznicy miedyz rzadami komunistow (93-97 i 2001-2004)
            > i niekomunistow
            Dorzucilbym jeszcze 1997-2001 z niemniej robotnicza Akcja Wyborcza "TKM"
            Solidarnosc. Ci tez niemniej nas udoili. PiS jako spadkobierca "TKM" AWS tez
            raczej ma progrm blisko komuny. Samoobrona i LPR to bolszewicy - przebierancy,
            a UW i PSL - bez komentarzy.
            A PO ze swoimi pomyslami coraz bardziej rozczarowuje. I chyba przyjdzie w
            najblizszych wyborach zaglosowac nogami, a potem pakowac manatki i wyjechac do
            Szkocji lub Estonii...
        • Gość: xc dlatego wlasnie kazda wladza ma Cie gdzies.... IP: *.pl / *.hypermobile.pl 21.10.04, 10:25
          skoro ulegasz masowej paranoii... kto by chcial się przykładac do solidnego
          zarządzania (nie rządzenia, miejmy świadomość, że to My Ich wynajmujemy) masą
          malkontentow, z których w dodatku spora część nie zasługuje nawet, aby nazwać
          ich narodem, "tu jest źle to zwieje za granice, niech sobie wybieraja kogo
          chcą, po mnie choćby potop, mam to w d... , i tak nic się nie zmieni"
          gratuluje obywatelskiej postawy, frustrat jakiś! :)
        • Gość: gasnaca_nadzieja Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep IP: 195.205.4.* 21.10.04, 13:54
          Masz jeszcze UPR. Wiem, że rzadko pojawia się w badaniach opinii społecznej, ale
          ta partia naprawdę istnieje. Niestety trzeba poświęcić trochę czasu by zrozumieć
          ich podstawy programowe.
          • meteorr Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep 21.10.04, 15:53
            Sorry, ale ci panowie sa z kolei zbyt liberealni - zeby nie powiedziec naiwni.
            Przestudiowalem ich program i nie pasuja mi.

            Brakuje mi partii, ktora mialaby w porgramie:
            * rozwoj ekonomiczy - zmniejszenie biurokracji, uliniowienie podatkow
            * zmniejszenie bezrobocia - weryfikacja bezrobotnych, wiekszy nascisk na
            przekwalifikownanie niz wyplacanie jalomuzn
            * ciecie wydatkow socjalnych - a przynajmniej ich racjonalizacja
            * inwestycja w nauke i nowe technologie - lizbonskie minimum: 3% PKB (a nie tak
            jak teraz 0,3%)

            Niestety zadna duza sila nie ma ochoty ograniczac sobie okazji do machlojek, a
            z drobnicy nic sensownego rowniez nie widac...
            • Gość: gasnaca_nadzieja Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep IP: 195.205.4.* 21.10.04, 18:39
              Wprost przeciwnie, ale o tym musielibyśmy dłużej pogadać :o)

              Nie ma politycznej możliwości by wprowadzić wszystkie pomysły UPR, ale
              wprowadzenie ich reprezentacji do parlamentu byłoby przeciwwagą dla pomysłów
              skrajnej lewicy i utemperowałoby socjalistyczne zapędy wewnątrz największych
              ugrupowań. Poza tym zaczęłoby się mówić o prawdziwej prawicy w mediach, a to też
              wiele.

              A przy okazji - dlaczego chcesz wydawać cudze pieniądze na rozwój centralnie
              wyznaczonych projektów naukowych? Prawdziwie potrzebne projekty rozwijane są z
              inicjatywy prywatnej, ale by do tego doszło kapitał musi pozostać w rękach
              prywatnych.
              • jelon_p Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep 21.10.04, 19:30
                Pozwole sobie nie zgodzic sie z Toba. Owszem badania z inicjatywy prywatnej sa
                jak najbardziej pozadane, jednakze czesc najbardziej smialych i ambitnych
                projektow nie znajdzie finansowania w sferze prywatnej. Dlaczego? Ano dlatego ze
                potencjalni sponsorzy moga dojsc do wniosku ze perspektywa zysku jest zbyt
                odlegla, badania zbyt kosztowne etc. (vide: badania kosmosu).

                pozdrawiam
                PJ
                • Gość: gasnaca_nadzieja Re: Nie powiesz mi ze jak PO bedzie to bedzie lep IP: 195.205.4.* 21.10.04, 20:13
                  Po pierwsze, jeśli nikt nie widzi zysku w realizacji śmiałych projektów to
                  znaczy, że ocenia iż na ich wyniki nie będzie zapotrzebowania. A na
                  zastanawianie się nad takimi sprawami mogą sobie pozwolić tylko ludzie/firmy
                  mające dużo pieniędzy. Dużo pieniędzy oznacza, że do tej pory najtrafniej
                  przewidywały zapotrzebowania klientów, więc ich ocena obarczona jest
                  potencjalnie mniejszym błędem niż ocena urzędnika państwowego, który nie
                  decyduje o swoich pieniądzach.

                  Po drugie ludzie finansują pewne przedsięwzięcia nie tylko ze względu na zysk
                  materialny, ale np. by zapisać się w historii, by wspomóc zapaleńców itp. Firmy
                  finansują pewne rzeczy dla reklamy. Na tej samej zasadzie działa pomoc charytatywna.

                  Po trzecie jeśli już koniecznie chcesz finansowania pewnych projektów z budżetu
                  to bardziej właściwym podejściem jest zorganizowanie konkursu na zasadach już
                  wypróbowanych w historii (kto pierwszy przeleci Atlantyk, wyścigi, X-Prize
                  itd.). Np. rząd stwierdza, że chce wspierać lot na Marsa, szacuje koszt, potraja
                  go, gromadzi środki i ogłasza konkurs, że zapłaci X mld temu, kto pierwszy
                  dostarczy żywego człowieka na Marsa, Y mld temu, komu uda się bezpiecznie
                  wrócić, oraz ileśtam w nagrodach pocieszenia za drugie i trzecie miejsce. Wtedy
                  przedsiębiorcy mają zachętę w postaci gwarantowanego zysku (plus to co zarobią
                  po drodze na technologiach, które muszą wymyślić), a budżet takiego projektu z
                  punktu widzenia finansujących (czyli podatników) jest z góry ograniczony. Jeśli
                  przedsięwzięcie jest finansowane z budżetu na zasadzie zamówienia publicznego
                  (ktoś wygrywa przetarg na lot na Marsa i go realizuje) to wykonawcy zawsze
                  łatwiej zwrócić się do rządu po dodatkowe pieniądze niż ograniczyć koszty.
                  Przykład tego drugiego mamy w NASA i firmach związanych z tą agencją dużymi
                  zamówieniami.
    • szczurbiurowy Może zrobić eksperyment, żeby sięprzekonać... 21.10.04, 07:02
      ... jak to by było z wprowadzeniem nowych podatków?
      Wydzielić trzy , cztert terytoria, powiedzmy Suwalki, Mielec, Zamość i w nich
      wprowadzić systemy podatkowe proponowane oprzez rozmaite partie. Np. W
      Suwałkach 3x15 (15% cit, 15% VAT, !5% Pit), w Mielcu postulat UPR (żadnych
      podatków od dochodów jedynie pogłówne), w Mielcu postulat samoobrony itd.
      Trzeba odczekać kikla lat (ale i po roku będzie wiadomo który system lepszy bo
      ludzie zaglosują nogami) i wprowadzić zwycieski system w całym kraju.
      Żali mi tylko tego miejsca gdzie będzie system samoobrony. Nawet trawa nie
      zostanie.
      • Gość: to ja zostanie czerwony sztandar... IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.10.04, 10:51
    • Gość: Stopkorupcji Re: PIT 50 proc.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 08:00
      Łapówkarze z Sejmu chcą nabić kabzę swoim znajomym doradcom podatkowym i na
      pewno zostawią jakieś luki, rzecz jasna "przypadkiem". A o lukach dowiesz się
      od znajomych posła z biura podatkowego. Za odpowiednią opłatą.
    • Gość: USA Tylko glupki podatkuja tych co sa napendem gospod- IP: 66.52.240.* 21.10.04, 08:03
      arki. USA dla tego bije przyrostem ekonomicznym Europe 3X bo nie ma tu
      socjalizmu.Dlatego tez wyzuca na morde socjalistycznych robotnikow w Niemczech.
    • Gość: USA Wiecej socjalizmu i bedzecie na ulicy jak Niemcy!! IP: 66.52.240.* 21.10.04, 08:06
      Karajcie podatkami przedsiebiorcow i wszyscy stawajcie w kolejce o zasilek dla
      bezrobotnych.
    • Gość: Koniecpolski PRL, Janosik i zawisc nieudacznikow wraca, IP: 66.52.240.* 21.10.04, 08:10
      Moze sie czegos nauczycie na przykladzie Niemcow ktorych 12000 traci prace.
      Najwieksza firma na swiecie nie bedze sie bawic z Niemieckim socjalizmem a w
      Polsce go coraz wiecej zamiast mniej. Ot durny narod.
    • Gość: adam 100% dla tych co trafili 6-ke w LOTTO IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 21.10.04, 08:35
    • Gość: Krzychu No więc moze w ramach takzwanej sprawiedliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 09:20
      społecznej, pan Pol i reszta cymbałów z UP opodatkuje sie 90 procentową stawką
      podatkową dla najgłubszych
      • embart a może dla przykładu (p)osłowie opodatkowali 21.10.04, 09:55
        by sami siebie, z szybkich wyliczeń wynika, że przy założeniu że pobierają 8k
        pln miesięcznie każdy miałby do zapłacenia ok 26k pln podatku za rok co daje
        ponad 12M pln dodatkowego dochodu dla budżetu. Może to nie jest wiele, ale
        zawsze jaki efekt propagandowy! ;)

        chociaż lobby 460 (p)osłów jest silniejsze niż 4000 Kottów i taka sprawa nie
        przejdzie :(

    • Gość: rybak Re: PIT 50 proc.? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 10:12
      Co to za argumentacja: uczciwy, bo uderza w nielicznych, i to takich, co nie
      beda protestowac??? Co to ma wspolnego z uczciwoscia???
    • Gość: Warszawiak Re: PIT 50 proc.? IP: 217.153.90.* 21.10.04, 10:18
      Proponuję 100%, jak w Korei Północnej
    • Gość: OBYWATEL WYZSZE PODATKI - WIECEJ GŁOSÓW W WYBORACH IP: 63.96.165.* 21.10.04, 10:35
      Zgadzam sie na wyzsze podatki pod warunkiem, ze bede mial proporcjonalni wiecej
      glosów w wyborach do parlamentu od tych, którzy placa male podatki lub nie
      placa ich wcale (ci powinni miec 0 glosow)

      Tak rozumiem sprawiedliwosc spoleczna
    • Gość: janosik Re: PIT 50 proc.? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:40
      A mój sąsiad ma lepszy samochód ode mnie, wydaje mi się, że również jego
      spodnie są w nieco lepszym stanie od moich. JAKIM PRAWEM?! PYTAM: JAKIM
      PRAWEM?!! Postuluję aby podzielił się swoim samochodem i spodniami ze mną bo to
      JEST SPRAWIEDLIWE!
    • Gość: hm A co na to Gates? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 11:02
      Ciekawe jak by wygladal Microsoft, gdyby Gates musial placic 50% podatek :)

      Ciekawe rowniez co by bylo, gdyby tak zarzad kazdej wiekszej firmy musial
      oddawac polowe dochodow panstwu..

      Ciekawe jak by teraz swiat wygladal..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka