wenezuella
15.01.07, 15:08
Witam serdecznie,
Moja sprawa jest dość skomplikowana i mam kilka pytań. Mój Dziadek kilka lat
temat notarialnie zapisał w testamencie mnie jako jedyną spadkobierczynię
swojego majątku. W ubiegłym roku zmarła Babcia, która nie pozostawiła żadnego
testamentu, a do tej pory nie zrobiono postępowania spadkowego. Dodam, że
Dziadkowie mają syna i córkę (moja Mama). Dziadek poinformował swojego syna o
tym, że cały majatek zapisał w testamencie właśnie mi, i tu zaczęło się
piekiełko. On i jego żona powiedzieli, że uruchomią prawników z końca świata,
aby nie doszło do takiej sytuacji, abym to ja byłą jedyną spadkobierczynią.
Dziadek zdecydował, że przekaże mi swoje 55 metrowe mieszkanie w darowiźnie,
ale tu znowu jest problem - nie było postępowania spadkowego po Babci. Poza
tym, jak doczytałam się, w styczniu tego roku doszedł obowiązek meldunkowy,
jeśli chce się być zwolnionym z podatku, a poza tym zamieszkiwanie tam przez
co najmniej 5 lat. Na pewno nie będę tam mieszkać, to jest pewne. Co Pan
radzi zrobić? Dziadek powiedział, że nie zmieni swojej decyzji i chce jak
najszybciej zrobic coś, co sprawi, że to mieszkanie prawnie będzie należeć do
mnie. Co Panowie proponujecie zrobić? Jakie jest najlepsze rozwiązanie? Będę
bardzo wdzięczna za odpowiedź.