p.o.d.r.o.z.n.i.k.2
20.07.08, 21:47
Jestem ciekawy jak wdrożony jest w innych krajach Unii tzw. HACCP
czyli - system analizy zagrożeń i krytycznych punktów kontroli przy
produkcji żywności.
Od Polaków pracujących w innych krajach słyszy się, iż nikt nie
podchodzi tak rygorystycznie i biurokratycznie w małych i średnich
firmach (np. piekarnie, zakłady rozbioru mięsa itd.) do wymogów
określonych w przepisach jak nasze służby weterynaryjne, które
znalazły sobie sposób na życie, utrudnianie rodzimej wytwórczości
pracy (sposób ich działania nasuwa pytanie czy komuś zależy na
ograniczeniu liczby naszych zakładów ??).
Może ktoś wypowie się jak wyglądały warunki higieniczne przy
produkcji żywności w innych krajach, w małych, kilkuosobowych
zakładach i czy widzieliście nacisk odpowiednich służb??
Czy właściciele zmuszeni byli do biurokracji tzn. do
opracowania "multum" instrukcji, procedur, schematów, tabel,
zapisów, analiz, wyimaginowanych działań korygujących, rejestrów,
archiwizacji, monitoringu itd. itd. ??
Czy pracownicy byli w to angażowani ??