Dodaj do ulubionych

Poszukuję testerów

04.10.12, 22:50
Zapraszam wszystkich chętnych do przetestowania nowego płynu do peelingu stóp.
Jest to wersja sprawdzona na sobie i znajomych oraz kilkanaście innych ,obcych osób.. Bezpieczny dla skóry, jak na razie nie stwierdzono żadnych złych symptomów. Na razie wersja testowa, przedprodukcyjna.
Płyn wlewa się do ciepłej wody, moczy się stópki przez 10 minut a następnie usuwa stary naskórek. Poza usunięciem naskórka płyn inicjuje proces usuwania toksyn i różnego rodzaju niepożądanych substancji z organizmu. W efekcie nogi są o wiele "lżejsze", wszyscy dotychczasowi testerzy mówią też o lekkości całego ciała, chęci do działania, o wiele lepszym samopoczuciu, odprężeniu, odpoczynku. Zauważono też znaczącą poprawę przy problemach z pękającymi piętami, rogowaceniem naskórka, nieprzyjemnym zapachem, skórą pomiędzy palcami oraz z paznokciami.
Szczegóły stosowania podam przy odbiorze.
Oczywiście próbki są bezpłatne, w zamian oczekuję przekazania mi wszelkich opinii i uwag. Rzecz jasna, zarówno dane testerów jak i ich opinie pozostają tylko i wyłacznie do mojej wiadomości, gwarantuję pełną dyskrecję.
Zainteresowanych proszę o kontakt z adresem sklep@sklepekomama.pl
Obserwuj wątek
    • piotr_nowy2 Re: Poszukuję testerów 05.10.12, 22:47
      Już samo moczenie nóg w cieplej wodzie znakomicie odpręża .
      Dobrze , że nie wmawiasz tak jak niektórzy , że woda od tych usuwanych toksyn zmienia kolor .
      Popieram wszelkie zabiegi higieniczne . Doba powinna mieć w związku z tym przynajmniej 1 godz . więcej .
      • tgserwis Re: Poszukuję testerów 05.10.12, 23:54
        piotr_nowy2 napisał:

        > Już samo moczenie nóg w cieplej wodzie znakomicie odpręża .
        > Dobrze , że nie wmawiasz tak jak niektórzy , że woda od tych usuwanych toksyn
        > zmienia kolor .
        > Popieram wszelkie zabiegi higieniczne . Doba powinna mieć w związku z tym przyn
        > ajmniej 1 godz . więcej .
        Ha, polepszyłeś mi humor. Bardzo Ci za to dziękuję :)
        Nie, mój płyn to nie jest cudo magiczne. Nie działa też jak cudowne plastry japońskie, które rano są czarne od toksyn :)
        To powiązanie znanych od lat składników naturalnych działających dobrotliwie na ludzki organizm. Skorelowane działanie enzymów rozkładających tłuszcze oraz białka, rozkładających błony komórkowe bakterii i wirusów, niszczących drożdżaki i inne świństwa, zmiękczających skórę i powodujących oddzielenie martwego naskórka od skóry właściwej i żywej. Działanie w 100% naturalne, bez żadnej dziwnej chemii, bez środków zapachowych czy innego ścierwa typu konserwanty. Natomiast ciekawym dla mnie i niespodziewanym efektem jest właśnie usuwanie z organizmu toksyn i niepożądanych substancji. W założeniach płyn miał zmiękczać stare komórki skóry i ułatwiać ich usuwanie. Tymczasem większość, nie wszyscy, ale większość testerów mówi o efekcie oczyszczenia. W pewnym momencie woda w której moczymy stópki zaczyna śmierdzieć. Nie zawsze, ale często. Po tym etapie bardzo widoczne staje się odprężenie całego ciała, nowe siły wstępują w ludzi. Kobitki zaczynają myć okna i zmieniać zasłony, faceci biorą się do prokreacji :)
        Mówiąc krótko - robi z ludzi zmęczonych ludzi szczęśliwych. Jeszcze kilkanaście próbek posiadam. Chętnych zapraszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka