Dodaj do ulubionych

pieniadze...

12.09.07, 21:19
dziewczyny wybieramy sie w rodzinne strony (moje) i tak zastanawiem
sie, czy lepiej wziac do Polski euro i tam wymienic na zlotowki, czy
moze tylko troche i poslugiwac sie na miejscu karta platnicz itp?
czy podczas placenia w Polsce karta grecka, naliczaja jakos
prowizje? a jak jest z wyciaganiem pieniedzy z bankomatu?
Obserwuj wątek
    • gythe13 Re: pieniadze... 12.09.07, 21:54
      podczas wyciagania pieniedzy w PL z greckiej karty naliczaja
      prowizje procentowo od wysokosci wyciaganej kwoty, przy czy jest
      okreslona jakas minimalna kwota oplaty prowizyjnej (cos w stylu nie
      mniej niz...). poza tym jezeli bedziesz wyciagac zlotowki to
      przeliczaja kurs euro wedlug kursu NBP, ktory jest z regoly
      najnizszy. jezeli chcesz to spradzic dokladnie to proponuje idz do
      banku w ktorym masz konto i zapytaj z ktorym polskim bankiem
      wspolpracuja. w ten sposob dowiesz sie z ktorego banku w Polsce
      najmniejsze prowizje Ci pobiora przy wyplacaniu.

      i milego pobytu w Polsce...
      • bachula_gr Re: pieniadze... 12.09.07, 22:07
        Flis, kalo taxidi. Czy tym razem tez zahaczysz o Wawel?

        Co do kasy.,.. to bierz euro, wymienisz na miejscu w kantorze. Karte
        tez warto miec aczkolwiek za batonika na stacji nie zaplacisz VISA
        czy inna MC, poza tym czesto spotkasz nie zgodna z prawem ale jednak
        powszechna notke typu "akceptujemy platnosci karta powyzej PLN 20"
        na przyklad. I po co sobie nerwy szarpac? Aaaa... i Mc Donalds tylko
        gotowkowy, o czym kiedys sie przekonalismy o swicie wjechawszy na
        glodzie totalnym (glownie kofeinowym) do Polski, w drodze do kantoru
        wlasnie.

        Gotowke z bankomatu tylko "na gwalt" bo tak jak pisala powyzej
        kolezanka Gythe, prowizje sie nie oplaca.
        • olna Re: pieniadze... 13.09.07, 11:13
          dziewczyny maja racje.A kantorow w polsce nie brakuje
          • flisvos Re: pieniadze... 13.09.07, 12:52
            no to bedziemy brac gotowkesmile ale karty i tak bedziemy mieli na
            wszelki wypadek. tak mi sie wydawalo,ze przy pobieraniu z bankomatu
            bedzie prowizja, ale podczas platnosci nie powiino byc... chyba
            tylko przeliczaja wg nbp; wiecie bedziemy placic za hotel w austrii,
            kraku itp wiec wolalabym karta.
            ps
            bachula wizyta w polsce bez odwiedzenia krakowa bylaby do niczego,
            oczywiscie,ze pojedziemy na trzy pierwsze dni grudnia, przed odlotem
            do grecji.
            • magdusijaa Re: pieniadze... 13.09.07, 13:03
              no jasne: zapraszam do krakowa!!smile kiedy podroz?
              • flisvos Re: pieniadze... 13.09.07, 13:06
                lecimy 14go listopada na trzy dni do wiednia, pozniej 17go do polski
                (dwa tyg w lodzi)i ostatnie trzy dni (2,3,4grudnia) w krakowie.
                ps
                bebiaku moj kochany nie damy rady do warszawy, moze jeszcze zmienimy
                plany i wpadniemy na jakis dzien z wizyta, wtedy na pewno sie
                zapowiem na kawe; no chyba ze odwiedzisz lodz smile
                • bebiak Re: pieniadze... 13.09.07, 17:35
                  flisvos napisała:

                  > bebiaku moj kochany nie damy rady do warszawy, moze jeszcze
                  >zmienimy plany i wpadniemy na jakis dzien z wizyta, wtedy na pewno
                  >sie zapowiem na kawe; no chyba ze odwiedzisz lodz smile

                  Nieeeeeesad((
                  Wiem, wiem, to narazie wstępny plan i ... wszystko się może zdarzyć,
                  gdy gdy serce pełne wiary (za Varius Manx powtarzam) smile))
                  Obiecałam Ci/Wam Łazienki jesienne, Łazienki - takie śliczne, w
                  żółto-brązowo-czerwono-zielonych kolorach liści... Z kaczkami
                  pięknymi i wierzbami płaczącymi - a teraz ja.. chlip.. .zaczynam
                  płakać niczym te wierzby... chlip...
                  Nic to - wciaż wierzę jak napisałamsmile

                  Jakby nie było Fli moy: tak kombinuj, żeby Warszawa albo echhh ta
                  Łódź w ostateczności wypadły w weekend... Lubię Łódź, cholernie
                  lubię, i bardzo możliwe, że nawet mogłabym się tam kopnąć, bom tam
                  jeszcze wszystkiego nie widziała przeca, a przy okazji...

                  Jak już będziesz wszystko wiedziała to koniecznie, koniecznie: daty,
                  namiary i wszystko co może mieć znaczenie.
                  Ściskam Cię mocno - na kalo taxidi przyjdzie pora <figlarz>.
                  B.
                  • flisvos Re: pieniadze... 13.09.07, 21:40
                    bebiak sie nie martw cos wymyslimy...
                    • bebiak Re: pieniadze... 14.09.07, 16:40
                      flisvos napisała:

                      > bebiak sie nie martw cos wymyslimy...

                      Zabrzmiało strasznie optymistycznie big_grinDDDDD
                      Tralalalalalalala - ale pamiętaj, że póki co na Korfu się jakoś nie
                      wybieram
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka