irr00 22.01.08, 21:13 ...a moze by tak na czat ----> czat.onet.pl/ do pokoju polonia_grecka Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mamalal-ka Re: chat 23.01.08, 00:19 jestem za tylko umówmy się,że czatujemy od np...15 bo tez każdy ma swoje zajęcia i pracuje....ok Odpowiedz Link
bebiak Re: chat 23.01.08, 00:49 Zaglądam tylko czasami bo czas mój... Zaglądam zresztą o takich dziwnych godzinach, że dodając tę Waszą godzinę robi się środek nocy (( a tam nie można zostawiac chyba wiadomości (albo ja nie umiem) i efekt taki, że ze sto lat już nikogo tam nie ściskałam(( <beczy> A pamiętacie (to bardziej do Fli i Sylwii) jak tam plotkowałyśmy, popijałyśmy wino, ba, nawet imieniny Sylwii kiedyś były..... A teraz co? <beczy znowu> ( Odpowiedz Link
wiweiorex Re: chat 23.01.08, 12:43 wiecie co? Jestem ostanio na odwyku czatowym, bo to straszny pożeracz czasu. Ale skoro pokój się reaktywuje, to już się biegnę logowac Nieczatujących i tych, którzy nie czytali innych wątków o pokoju czatowym z góry przepraszam i uprzedzam, że mogę "wisieć" -> skutki uboczne czatowania w pracy Odpowiedz Link
flisvos Re: chat 23.01.08, 12:53 no kto chytny na pogaduszki on line? wisimy z wiwe na czacie moze ktos sie jeszcze skusi Odpowiedz Link
flisvos Re: chat 23.01.08, 13:05 czasem trzeba sie kilka razy zalogowac zaczym wejdzie ja dzis normalnie weszlam Odpowiedz Link
slatkisa chat 23.01.08, 13:15 wezcie mnie tez!!a ja w pracy bidulka jestem i tu czat zablokowany i szefowa siedzi czasami faktycznie wieczorem zerkne ale pusciutko wiec mam nadzieje ze moze dzis wieczorem kogos zastane Odpowiedz Link
bebiak Re: chat 23.01.08, 19:26 Oj, weszłyście o takiej godzinie, że.... (( Teraz na chwilkę wdepnęłam, ale nie ma nikogo, nikogo... Hmmm hmmm i tak jest właśnie w moim przypadku z pokojem ostatnio <beczy> Odpowiedz Link