Muza na gwałt potrzebna! ;)

12.02.08, 15:52
Dziewczyny, grecki blog sobie funkcjonuje, ostatnio niemrawo dosyć, bo ani
czasu ani weny. Tymczasem jakaś dobra dusza podpowiedziała mi, by zrobić wpis
walentynkowy.Ja na to nie wpadłam, bo jako zdeklarowany singiel jakoś
przeoczyłam datę, hihi Pomysł całkiem fajny, ale mi na chwilę obecna nie
przychodzi w tym temacie do głowy nic, poza "matia mou" i s'agapaosmile
Tak więc ogłaszam casting na moją osobistą muzę. Proszę uprzejmie o zgłaszanie
sugestii jakie słowka, zwroty umieścić na blogu w temacie miłosno-walentynkowymsmile

PS. Dla tych co niewtajemniczeni w moją działalność blogową, link do wątku
naukowo-blogowego (o ile uda mi się wkleić, hihi)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26121&w=63625869&v=2&s=0
    • penteli Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 12.02.08, 20:42
      A ja głupia niedouczona i niedomyślna myślałam, że Ci jest potrzebna jakaś
      szczególna muzyka ("muza") i już się chciałam oferować, że ściągnę cokolwiek
      potrzebujesz wink
    • slatkisa Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 09:52
      hihi..tez myslalam ze o muzyke chodzi i sie zastanawialam- co jest??
      wiwe muzy greckiej nie ma wink nie wiem czy glupstwa nie palne ale
      jest jeszcze moriaki mou..nie wiem jak sie pisze ale moje kochanie
      czasami tak mowi..czyli bobasku moj smile
      • babycool Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 11:49
        Odzywa sie naczelna muza Wiwe, ostatnio totalnie sie obijajaca tongue_out
        Wiwe a moze tak jakiegos malego wierszyka damy po grecku? Zaraz cos
        ladnego i krotkiego wrzuce wink
    • koxanaki Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 12:51
      no jeszcze jest agapi mou, agapula mu, kardula mou a i jeszcze se
      latrewo smile
    • bebiak Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 15:36
      Och, jak fatalnie, że siedzę w chatce złożona zapaleniem płuc....
      Fatalnie, bo w biurze mam parę takich róznych, które notowałam z
      różnych źródeł - kiedyś nawet jakiś śliczny (chyba śliczny!)
      wierszyk zanotowałam...
      Jutro idę do pracy (mam zamiar taki!) ale jutro będzie już za późno.
      Póki co jeszcze: moraki moy, anasa moy, hara moy, żoi moy, asteraki
      moy (nie jestem pewna czy asteraki ale chyba tak - gwiazdeczko moja
      ma być, niech fachowcy skorygują), latria moy, no i bardzo silne wg
      mnie: lachtara moy też smile)))

    • sylwialew Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 20:55
      Ja to chyba mało romantyczna jestem bo nic mi do głowy nie przychodzi hehehe
      • bebiak Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 21:45
        sylwialew napisała:

        > Ja to chyba mało romantyczna jestem bo nic mi do głowy nie
        >przychodzi hehehe

        smile)) Spodobało mi się !!!

        Nie idę jutro do pracy... kurde, a tak się cieszyłam...
        Ale przypomniałam sobie, że ten taki ładny wierszyk znalazłam chyba
        na forum o języku greckim... ktoś tłumaczył komuś chyba.. Nie
        pamiętam dokładnie stąd tylko "chyba", bo dość dawno było.
    • bachula_gr Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 13.02.08, 22:30
      wink_)
      www.mydearvalentine.com/valentine-around-the-world/valentine-day-greece.html
    • mamalal-ka Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 14.02.08, 06:55
      Η ΑΓΑΠΗ ΧΡΕΙΑΖΕΤΑΙ ΦΡΟΝΤΙΔΑ

      Η αγάπη είναι ένα ποιήμα,
      που βγαίνει απ'την ψυχή,
      όπως το λουλούδι που βγαίνει απ'τη γη.
      Η αγάπη είναι ένα ρόδο που χρειάζεται φροντίδα
      ζεστασία και του ήλιου μια αχτίδα.
      Χρειάζεται νερό για να διατηρηθεί,
      αλλιώς απ'τον καυτό λίβα θα μαραθεί.
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH "UZALEŻNIONYCH"!

    • wiweiorex Re: Muza na gwałt potrzebna! ;) 14.02.08, 20:40
      Kochane moje! Wielkie dziękuję za odzew i... przepraszam za larmo.Trochę
      niepotrzebne, bo brakło czasu na przygotowanie tego walentynkowego posta.
      Jednak, żeby Wasz trud nie poszedł na marne, wkleję na bloga link do tego wątku
      (swoją drogą mam nadzieję, że uda mi się temat rozszerzyć i opracować jak
      należy, ale to melodia przyszłości.

      PS. Slatkisa, a właśnie że nie mam muzy!!! Jakiś nieznany bliżej szlag trafił
      moją "empetrójkę" na którą zrzuciłam całą "greczyznę". Miało być tylko na czas
      formatowania dysku, ale tak już zostało i mnie pokarało. W niebyt odeszło 1GB
      greckiej muzy, z czego ponad pół giga Kotsirasa mojego (ałaaaaaa!!!!!)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja