Dodaj do ulubionych

Moraxella catarrhalis

26.04.10, 18:23
Moze jeszcze ktos pamieta nas, nie moge juz pisac na swoim watku
jest zarchiwizowany
Zapytam sie moze tu, bo nie wiem gdzie szukac pomocy

Marcinka na borelioze nie lecze od listopada
od tego czasu czesto choruje, ma czesto katar i zapalenie ucha
ostatnio laryngolog stwierdzil duzy obrzek w nosie i dostal sterydy
w spreju na dwa miesiace
zrobilam Marcinkowi wymaz z nosa i wyszla mu Moraxella catarrhalis

Czy mial ktos moze ta bakterie?
moze ma to jakis zwiazek? moze leczenie na borelioze dlatego
stanelo w miejscu?
Obserwuj wątek
    • swigonka Re: Moraxella catarrhalis 26.04.10, 19:10
      miałam cały czas od 2007 do 2010 roku....mimo tylu abx....
      • patria5 Re: Moraxella catarrhalis 27.04.10, 08:08
        ja przestałam brać abx w grudniu
        ale ostatnio wszyscy domownicy przechodzili jakąś infekcję, której początkowym ,
        charakterystycznym objawem był silny ból gardła, potem chrypka... u dzieci
        podawałam miejscowy Bioparox plus Ceruvit, witaminy, wapno, u męża skończyło się
        na Rutinoscorbinie... a mnie rozłożyło - nie wiem czy to było wtórne nadkażenie,
        czy od początku winowajcą była Moraxella ;-( w każdym razie takiej ropnej,
        zielonej wydzieliny z zatok to ja jeszcze w życiu nie widziałam, część spływała
        do nosa, a część do gardła... czulam się okropnie choć bez gorączki, więc do
        lekarza nie poszłam... strasznie nie chciałam dostać znów antybiotyków! na
        własną rękę zrobiłam wymaz z nosa i zaniosłam do lab, stąd wiem, ze to Moraxella
        ..... męczyłam się ponad 2 tyg, potem jeszcze długo utrzymujący się kaszel, ale
        w sumie chyba minęło....

        generalnie teraz próbuję wzmacniania organizmu ... nie jestem przekonana, ale
        próbuję - zaczęłam brać Vilcacorę, zobaczymy...
        • tetiana Re: Moraxella catarrhalis 27.04.10, 12:21
          pediatra nie chce dac antybiotyk
          Przeczytalam w ksiazce lekow ze na ta bacterie dzialaja penicyliny z
          inhibitorami lub cefalosporyny
          czyli to by tlumaczylo poprawe u Marcinka pod czas stosowania
          Augmentinu, Amoksiklavu, a najwieksza poprawa na biotraksonie
          poniewaz tylko cefalosporyny III generacji przenikaja do plynow
          ustrojowych
          Znalazlam tez ze chemoterapeutyki (bactrim, biseptol) tez dzialaja
          na Moraxelle i przenikaja do wszystkich plynow ustrojowych
          Znalazlam tez tu na forum ze chorzy na borelioze bardzo zle reaguja
          na ten lek, moze cos w tym jest

          Marcinek rozwija sie "krok do przodu, krok do tylu" i tak jest od 3
          lat tylko na poczatku leczenia na borelioze zauwazylam wielka
          poprawe, pozniej na biotraksonie ale zdecydowanie zamalo dostal
          kroplowek, zyly nie wytrzymaly.
          A kiedy przychodzi pogorszenie Marcinek bardzo placze, nie ma z nim
          dobrego kontaktu, wisi glowa w dol, ma bardzo garacy oddech, i
          okolice nosa, goraczki nie ma, podejrzewam ze boli go glowa, ma
          chore zatoki, obrzek w nosie i tak sie zastanawiam ze moze bys
          zapalenie opon mozgowych
          wyczytalam w internecie ze zapalenie opon mozgowych u dziecka nie
          zawsze jest widoczne, a przewlekle chore zatoki moga powodowac
          szczegulnie u mezczyzn zewzgledu na budowe czaszki zapalenie opon
          mozgowych i ropien w placie czolowym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka