Dodaj do ulubionych

Problem ze zgryzem

17.09.12, 09:28
Witam.

Ostatnio w trakcie leczenia zębów dałam się namówić na delikatne podniesienie zgryzu (materiałem światłoutwardzalnym). Nie spodziewałam się, że tak fatalnie będę znosić taką zmianę. Rozpoczął się ból głowy, pisk w uszach. Miałam już kilka korekt, na których dentystka spiłowywała, to co nadłożyła. Po ostatniej korekcie stwierdziła, że nie będzie mi już korygować, bo jej szkoda nadłożonego kompozytu i że z żadnym pacjentem nie miała dotąd takich problemów.
Po ostatniej korekcie część objawów minęła, natomiast zaczęły się inne, bo niestety zaczęłam uderzać zębami dolnymi o górne jedynki. Doprowadziło to do tego, że te jedynki zaczęły mnie już pobolewać.
Dentystka przyznała, że po jednej stronie na przedtrzonowcach jest minimalnie niżej. Czy to może być przyczyną?
Skoro moja dentystka nie za bardzo orientuje się w tych sprawach umówiłam się na konsultację do protetyka. Na jaką pomoc mogę u niego liczyć? Czy zdiagnozuje mi, co jest przyczyną nieprawidłowości w zgryzie?
I czy ewentualnie nadłoży mi znów kompozytu, żeby wyrównać zgryz?
I ostatnie pytanie, czy można nadłożyć plomby nie wymieniając jej całej? Dopiero co wyleczyłam wszystkie zęby i chciałabym uniknąć borowania i wymiany plomb, nie tylko ze względu na koszty...
Obserwuj wątek
    • lidia_majewska Re: Problem ze zgryzem 01.10.12, 19:39
      Szanowna Pani,
      radzę jak najszybciej skorzystać z konsultacji u specjalisty protetyki stomatologicznej. Objawy, które Pani opisała, w postaci pisku w uszach czy bólu głowy wynikały ze zbyt dużego podniesienia wysokości zwarciowej, do którego po tej jednej wizycie na pewno nie sposób się zaadaptować, z kolei uderzanie dolnymi zębami o górne jedynki może sugerować znaczne obniżenie wysokości zwarciowej i powodować uraz zębów górnych. Zabieg, który ma na celu podniesienie wys. zwarciowej materiałem kompozytowym jest czasochłonny, ale nie musi się wiązać z zupełną wymianą wypełnień, tylko z "nadłożeniem" materiału do zaplanowanej wysokości.
      Z poważaniem,
      LMajewska
      • tatiana8 Re: Problem ze zgryzem 29.10.12, 16:33
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Jestem już po wizycie u protetyka. Pani doktor po przyłożeniu kalek troszkę spiłowała i poprawiła. Jeśli chodzi o moje odczucia, jest ok. Czy to oznacza, że nie trzeba już nic poprawiać? Bardzo boję się wprowadzać już jakiekolwiek zmiany w jamie ustnej, ponieważ przez to podniesienie zgryzu nabawiłam się nerwicy okluzyjnej. Miałam zbadane stawy skroniowo-żuchwowe, ale okazało się, że są w porządku, natomiast problem tkwi w mięśniach. Są one napięte, wg pani protetyk to one mogą powodować u mnie różne dolegliwości, m.in. wędrujące pobolewania zębów (głównie kłucie), uczucie mrowienia w policzkach, lub wardze.
        Zrobiłam aktualny pantomogram, nic nie wykazał.

        Pisk niestety jest nadal. W związku z tym mam pytanie, co mogę zrobić z tym problemem? Czy udać się na psychoterapię, czy jakieś masaże czy inne zabiegi na te napięte mięśnie i dolegliwości w twarzy?
        • lidia_majewska Re: Problem ze zgryzem 30.10.12, 10:45
          Szanowna Pani,
          zachęcam do wizyty u specjalisty protetyka zajmującego się zaburzeniami czynnościowymi stawów skroniowo - żuchwowych - najlepiej zapytać na oddziałach uniwersyteckich stomatologii. Objawy, o których Pani pisze wskazują na taką konieczność. Bardzo często w takich sytuacjach rzeczywiście stosuje się fizjoterapę w zakresie mięśni narządu żucia, ale to zleca lekarz specjalista po zbadaniu pacjenta.
          Z poważaniem,
          Lidia Majewska
          • tatiana8 Re: Problem ze zgryzem 09.11.12, 10:13
            Bardzo dziękuję za rady.
            Byłam już u pani protetyk, która jest specjalistką od stawów skroniowo-żuchwowych. Po zbadaniu stwierdziła, że są one w porządku. To mięśnie zwariowały, bo zaciskam zęby w nocy. Czy w takim wypadku szyna relaksacyjna pomoże? Uderzanie dolnym zębem o górny już minęło, przyczyna chyba rzeczywiście tkwiła w mięśniach.
            Niestety nadal mam podrażnioną górną jedynkę, czasem kłuje, jest bardziej wrażliwa. Czy to możliwe, że w nocy robię coś z zębami i dochodzi do jej urazu? Czy szyna relaksacyjna na to pomoże?

            Ostatnio wzięłam na próbę lek uspokajający przepisany od lekarza, mięśnie twarzy się rozluźniły znacznie, czuję się o wiele lepiej. Niestety nie mogę go stale brać, bo jest to uzależniający lek.
              • adaxis01 Re: Problem ze zgryzem 20.01.13, 18:54
                Witam, mam podobny problem. Stoję przed trudną decyzją naprawy-korekty 2 ściętych siekaczy i obawiam się czy będzie to skuteczne. Moja wada polega na tym, że szczęka górna wyrównała się z dolną i z czasem (kilka lat) 2 siekacze zostały przycięte przez zęby dolne. Wcinka w siekaczach jest na ok 1-1.5 mm i powiększa się do tego stopnia, że zaczynam tam odczuwać wrażliwość... Poza tym nieścięta część stanowi bardzo ostre i cienkie zakończenie siekaczy i powoli się kruszy, dlatego siekacze skróciły się.
                Z pierwszych konsultacji wynika, że wchodzi w grę 4 korony (na siekacze i kły) oraz podniesienie wszystkich zębów dolnych -dla mnie to koszmar, bo mam obawy, że tyle zachodu a wynik może być marny :( Czy macie Państwo jakieś doświadczenie z takim przypadkiem? Do kogo skierować się, żeby wybrać naprawdę najbardziej optymalny sposób naprawy?
              • tatiana8 Re: Problem ze zgryzem 01.03.13, 13:33
                Ja byłam u pani Anny Śmigi w Legionowie, z tego co zauważyłam, przyjmuje ona też w Warszawie.
                U mnie problem nie jest do końca rozwiązany, jeśli podniesienie zgryzu będzie kiedyś konieczne zdecyduję się to zrobić chyba u tej Pani, wolę robić takie rzeczy, u kogoś kto się dobrze na tym zna.
                Pozdrawiam
    • zenon.milton Re: Problem ze zgryzem 13.04.16, 14:44
      Witam warto jest zainwestować w dobry aparat ja np polecam swojego dentystę danuta-majewska.pl/protetyka-radom miałem poważny problem z jedynkami 6 miesięcy noszenia aparatu i po sprawie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka