Dodaj do ulubionych

Mam dosyć leczenia

14.03.11, 22:35
Trzynaście miesięcy łykam antybiotyki i nie widzę zbytniej poprawy. Pieczenie , palenie, uczucie zimna, "przeczulica" nogi jest nadal . Leczę met. ILADS. Może to już wystarczy?
Co się miało wytruć to się wytruło. Trochę zostało pewnie , ale może mnie nie zamęczy na śmierć do końca moich dni. Dzięki Bogu trzymam się i nie jest tak źle, ale dobrze też nie jest. Badałam koinfekcje w Lublinie i Poznaniu. Nic nie wyszło. Pewnie jakaś stara neuroborelioza. co Wy na to?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • baska192 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 01:55
      To tylko Twoja decyzja.Nie wiem co radzic sama borykam sie z tym syfem przez 4 lata.A teraz nie wiem czy to borel czy juz grzyb,Obstawiam grzyba.
      • fufuszka Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 07:36
        Czy pomimo ujemnych wyników na koinfekcję miałaś leczenie skierowane na którąś z nich? Może właśnie któraś z koinfekcji blokuje Twoje leczenie?
      • predrak Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 08:14
        Hm to jest nas więcej ja 4 lata i 3mies. i dalej widzę sens leczenia 2 lata dożylnie więc Twój post o zmęczeniu leczeniem jest w mojej opinni trochę funy.
        • pawel96b Do predraka... 15.03.11, 12:37
          Predrak, a nie myslales czasem o powrocie do leczenia cefalosporynami?

          Ja nie dawno odkrylem, ze bez duomoxu to jest tylko gorzej i gorzej i zestawy typu mino+doxy na mnie nie dzialaja - za malo aktywnosci na forme kretka. Wrocilem do duomoxu i da sie zyc... Franiolek opisywala cos podobnego kiedys u siebie...

          Pzdr,
          Pawel
        • ewa.sm-borelioza Do Predraka 15.03.11, 13:00
          Witaj,

          Po jakim czasie leczenia poczułeś jakąkolwiek poprawę? I jaki abx służy Ci najbardziej (a przynajmniej tak przypuszczasz)? Będę wdzięczna za odpowiedź.

          Ps. Miałeś może podczas kuracji jakieś sensacje z zębami? (Ja zupełnie straciłam czucie w szczęcesad Tak z ciekawości pytam...

          Pozdrawiam
          Ewa
          • predrak Re: Do Predraka 15.03.11, 13:09
            Niie z zębami nigdy nie miałem żadnych problemów.

            Ja raczej nie walczę już z boreliozą ale z koinfekcjami a dokładniej z BLO. Nawet w badaniach borelioza mi wychodzi ujemnie a przeciwciała spadły z poziomu 120 bbu do 37 bbu Elisa.
            Do najlepszych zestawów zaliczam tercafoksym + cała reszta (tyni i jakiś makrolid)
            Debecylina + cała reszta (tyni i jakiś makrolig dokładniej azitromycyna)
            Minocyklina + cała reszta (klarytromycyna)

            Babesia - lariam tylko ostrożnie zaczynać od 1/4 tabl raz na 7 dni a ja doszedłem do 5 tabletek na raz i jak już po takiej dawce nie odczułem żadnej reakcji to zaprzestałem

            a z BLO walczę chyba do dzisiaj ale uważam że Bactrim i tavanic i cipronex to są dobre leki na to draństwo ja najmocniej herxuję na tych lekach.
    • 1-ludka Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 09:23
      Wcale Ci sie nie dziwie,u kazdego chyba byl taki moment ze mial dosc lykania abx bo nie widzial poprawy,u mnie tez.Porozmawiaj z lekarzem,byc moze teraz grzyb daje Ci objawy takie jak bb? Decyzja o przerwaniu leczenia najlepiej podjac po konsultacji z lekarzem prowadzacym.Ja tez przerwalam po kilkunastu miesiacach (chyba okolo 14)i jak narazie nie zaluje a minal juz rok,do dzisiaj meczy mnie grzyb a jak przestalam brac abx to mialam objawy jeszcze przez ok. miesiac a potem jakby wszystko ustapilo.W styczniu zrobilam WB i wynik byl ujemny,a czulam sie fatalnie i okazalo sie ze to grzyb i chlamydia ,nie wiem czy sie borelka schowala czy juz jej nie mam,pozyjemy zobaczymy a jak wroci choroba to znow ja przelecze ale nie dluzej niz rok bo mam wrazenie ze potem wiecej jest szkody niz pozytku,przynajmniej tak bylo u mnie.Pogadaj z lekarzem i zobaczysz co dalej,zycze ci podjecia dobrej decyzji Pozdrawiam
      Ludka
      • mab62 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 10:21
        Ludka,chlamydie potrafią tez nieźle mieszać.Sprawdzałaś reakcję na ACC(NAC)zanim przerwałaś leczenie?Wiele osób nie "docenia"chlamydi.Sama przed leczeniem miałam ujemne badania w ich kierunku.Obecnie powtórzyłam,są dodatnie.Wczoraj włączyłam ACC i reakcja była piorunująca.
        Spróbuj może.

        Mario,ja tez mam takie dylematy,jak ty.
        Ale mimo,że czasem mam zamiar odpuścić leczenie wg Ilads,to na razie powtarzam diagnostykę w różnych kierunkach.Dalej walczę,chociaż nie czuję się dobrze.Ale co jakiś czas wykonywanie prozaicznych czynności(ubieranie butów,zdejmowanie ubrań,gotowanie)przypomina mi jak było przed leczeniem.
        Ale jeśli u ciebie leczenie nie przyniosło,żadnej nawet najmniejszej poprawy,to może warto je przerwać?Zobaczyć jak będzie.Oczywiście decyzja należy do ciebie.
        Pozdrawiam.
      • jenna68 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 10:31
        A ja mam zgoła inny problem.Mój lekarz po 7 mies. chce zakończyć leczenie,mimo utrzymujących się b.wielu objawów.Jestem załamana!Myślę,że nie wierzy w wyleczenie boleriozy.Często o tym mówi. Dodam ,że mam przewlekłą boleriozę i kilka koinfekcji (jersinię,chlamydię pneumoniae ,anaplazmozę).
        • margolcia_63 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 11:00
          Jena, Ty się nie załamuj się, tylko już szukaj innego lekarza, chyba wiem gdzie się leczysz.
          Swoją drogą to dziwne, no bo kto ma wierzyć, że się uda jak nie lekarz, to tak jakby budowlaniec nie wierzył, że mu się uda postawić dom
          Do obu kobitek: U mnie pierwsza zauważalna poprawa miała miejsce po 1,5 roku leczenia a koinfekcje piewszy raz wyszły po 2 latach i 7 miesiącach i to tylko u dr Wielkoszyńskiego.
          Pozdrawiam.
          • jenna68 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 11:21
            Margolciu dziękuję za pokrzepiające słowa. Nigdy się nie poddam! Leczę też syna ,a mąż ma podejrzenie choroby.W zbyt ciężkim byłam stanie,aby do niego wrócić! Mam już umówioną wizytę u innego lekarza,tylko odległy termin i 700 km do przebycia.Wszystko to nic.Póki jest nadzieja...
            • margolcia_63 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 11:33
              Jenna jeśli masz odległy termin wizyty to możesz go pożytecznie wykorzystać na odrobaczenie i odgrzybienie. Potem będzie jak znalazł i nie będziesz brała wszystkiego naraz, no chyba, że jesteś już po tym i oczywiście nie odpuszczaj naszej kochanej dietki.
        • uruz2 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 11:04
          Zmień lekarza. Poważnie...
    • pawel96b Bez leczenia to ja mam dosyc zycia :) 15.03.11, 12:29
      Wiec nie bardzo mam wyjscie smile 19 miesiecy...

      Pawel
      • ines108 Re: Bez leczenia to ja mam dosyc zycia :) 15.03.11, 14:44
        Rozumiem Cię mam ten sam problem leczę sie ponad rok - mam dosyć ale chyba nie zrezygnuję co najwyżej rozważę zmianę leków albo przejdę na zioła. Teraz biorę mino+tavanic+rolicyn + tini i reszta.
        • szila2008 Re: Bez leczenia to ja mam dosyc zycia :) 15.03.11, 18:56
          Ja spasowałam po dwóch latach ale nie wykluczam powrotu bo lekko nie jest.
          Zabezpieczam się zielskiem póki co.
          Taka decyzja jest niezwykle trudna.
    • ewel-ajn Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 20:50
      Trochę mnie to przeraża co czytam. Jestem w trzecim miesiącu leczenia i akurat dziś opuściła mnie właśnie cierpliwość, mam nadzieje jednodniowo. i jeszcze sobie poczytałam dodatkowo i nie powiem mój nastrój się pogłębił. Czy ma Pani zdiagnozowane czy to ta bardziej stara czy bardziej świeża bb? Nadzieja na wyzdrowienie nadzieją ale uważam ze (raczej) lekarz jeśli to ktoś kompetentny i z dobrymi zamiarami powinien szukać przyczyny czy borelioza poczyniła zniszczenia które są nie do cofnięcia, czy może to koinfekcje ? Trzynaście miesięcy to chyba nie jest jeszcze jakaś tragedia chociaż z drugiej strony ciężko mi to sobie wyobrazić.
      • welwiczia1 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 21:15
        Ja leczyłam się 3,5 roku i nigdy nie mialam poprawy, za to herxy jak sie patrzy.
        Trwałam tyle czasu przy leczeniu, bo łudziłam się, że poprawa w końcu nastąpi.
        Dziś wiem, że branie abx przez tyle czasu zrujnowalo mi zdrowie i wyrządziło więcej szkody niż pożytku. Przed leczeniem czułam się o dużo lepiej niż obecnie.
        Po tych doświadczeniach uważam, że powinnam przerwać abx juz po roku nieskutecznego leczenia, a nastawić się raczej na wzmacnianie organizmu i poprawienie krążenia mózgowego.
        • uruz2 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 21:36
          Po ponad dwuletnim leczeniu sądzę, że niepowodzenia tkwią w złym doborze abxów. To nie jest prawda, że sposób dobierania leków jest obojętny. Nie jest. Każdy z nas ma indywidualny zestaw koinfekcji. I indywidualną odporność, i zupełnie niepowtarzalną florę bakteryjną. Taki wszechświat smile

          Leki winny być zmieniane jak najczęściej, a prowadzący lekarz powinien pilnie obserwować reakcję organizmu. Na każdy specyfik.

          Awykonalne, bo wizyta musiałaby być co tydzień, góra - dwa. Rozmowa z lekarzem długa, bo anamneza to podstawa...

          Nie ma nas kto leczyć. Pięciu lekarzy, to po prostu kropla w morzu potrzeb...
          • maria1505 Re: Mam dosyć leczenia 15.03.11, 22:59
            Dziękuję wszystkim za reakcję na moje zwątpienie. Myślę , że dam sobie jeszcze dwa miesiące, potem podreperuję zdrówko i oczyszczę się i jak trzeba to spróbuję ziółek.
            Teraz sądzę,że borelioza jest bardzo stara. Pierwsze ugryzienie kleszcza było ok. 30 lat temu. Zupełnie o tym zapomniałam. Jakoś specjalnie choroba nie ujawniała się . Owszem ciągle coś tam się dziwnego działo (ból w piersiach, kłopoty z żołądkiem, okresowo zawroty głowy, nadreaktywność oskrzeli albo alergia). Dało się z ty żyć . Ugryzienie kleszcza w 2009roku pewnie spowodowało takie objawy,że poleciałam robić badania. Wszystko mnie bolało - mięśnie , stawy, kości i przeczulica skóry nogi , która została do dzisiaj. Wyszło wszystko pięknie w obu badaniach i obu klasach. Oczywiście były herxy ( myślę, że to herxy) w czasie leczenia. Wyobrażałam sobie, że kilka miesięcy leczenia załatwi sprawę . Przepraszam,że w niektórych osobach posiałam trochę niepokoju. Wiem ,że niektórzy leczą kilka miesięcy do roku i już po sprawie . Chyba im zazdroszczę i stąd moje rozgoryczenie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich cierpiących i mimo wszystko wytrwałych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka