kristofss
20.05.13, 13:00
Witam wszystkich,jestem tu z tego powodu co prawie kazdy.
Opisze moją sytuacje:
Od jakiegos roku zrobiłem sie slaby nie moge sie wyspać i ziewam czesto.W zimie chorowalem kilka razy i antybiotyki nie pomagały. Dodam,że wczesniej wstawałem rano o kazdej porze mogłem pracować do wieczora i było ok.Czasami wieczorami mam takie mrowienie w kolanach,musze ruszac nimi takie tiki dziwne jakbym mial szybkie krązenie wnich.Mam tez problemy z koncentacja znalezieniem slowa czasami, nie brałem tego zupelnie do glowy. Gdzieś w zimie zaczęly mi pstykać kolana owijałem je bandarzem i tak żyłem.AŻ 4 stycznia tego roku normalnie jak kucnąłem coś strzeliło i zablokowalo mi lewe kolano.
Dostałem 4 tyg zabiegów lecz podczas tego noga sie blokowala co chwile i robiła luzna.
Lekarz nie chcial jej operowac mowil ze ustapi moze po zabiegach i rechabilitacji jednak w lutym juz mi kosci zeskakiwaly i zdecydowal ,że operacja natrychmiast.
4 marca artroskopia kolana ,łąkotka rozwarstwiona i uszkodzona typu raczka od wiadra naciagniete jedno wiazadło:wycieto ciała hoffa i blona maziowa,oraz uszkodzona czesc łąkotki i mialem wrocic do zdrowia.
Po operacji nie moglem uzyskac ruchomosci b dlugo jak juz uzyskalem cos zaczelo kluc i podczas wyprostu delikatnie blokowac.meczylem sie do kwietnia i zlecil ponowny rezonans. Uszkodzona lakotka tylny róg 3 stopinia (oderwany). Prosze o rezonans na prawą bo tez przy zgieciu mnie boli jak diabli.
Tu łakotka zniszczona prawie w kazdej plaszczyznie,peknieta w dwoch miejscach na niej jakis torbiel oraz destruckja wiażadła(nie byłem jeszcze operowany) Z tego wychodzi ,że mam znowu obie nogi do operacji. Wmiedzyczasie zaczynaja bolec łydki, nadgarstki ,pstykac a jeden łokieć głośno trzeszczeć. Lekarz ortopeda nic mi nie zlecił,nie pracuje bo niedam rady.
Postanowiłem zrobić sobie badania na bolerioze po przeczytaniu troche wątków w internecie: CRP,kwas moczowy,anty CCP,bolerioza. Wszystko wyszło dobrze tylko bolerioza zle lgM-0,02
lgG-3,90 ,test wykonany metodą ELFA nA APARACIE VIDAS: wynik ujemny jest poniżej 0,20 a dodatni powyzej 0,20. Jest to dość dużo ponad minimum,byłem z tym u lekarza rodzinnego ,zkierował do reumatologa.
Od jakiegoś tygodnia mam cos jakby wirus,ale mam nadzieje ze to nie przez bolerioze. Prosze o rady co dalej robić,mieszkam na podkarpaciu ze slyszenia wiem ,że lekarze lubia ignorowac bolerioze tutaj przez niewiedzę.Spotkałem sie z tym ,że ten test klamie ale krzywdząco dla tych co mają.Mnie pokazało więć czy powinienem robić ten "western blott" czy jakies inne żeby znalesc przyczyne.
Mam 29 lat całe życie byłem zdrowy miare i nagle stawy lecą w oczach.Co chodzi o ukąszenie przez kleszcze to ostanie jakie pamietam było w lipcu zeszlego roku i nie bylo zadnego rumienia ani nawet plamy czerwonej. pozdrawiam i proszę o rady