24.01.05, 22:33
Czy pojawi się ktoś, kto jest dializowany?
Ciekawi mnie jak to jest - jak się człowiek czuje przed dializowaniem.
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Dializy 25.01.05, 18:34
      Sloggi, nie myśl o dializowaniu. Jest sporo sposobów leczenia chorób nerek,
      zanim podjęta zostanie decyzja o jednej z dializoterapii. Głowa do góry:)
      Poza tym dializoterapia jest demonizowana. Nie jest to tak straszny zabieg, jak
      go niektóre osoby opisuja.
        • wedrowiec2 Re: Dializy 25.01.05, 18:53
          Jeśli powoli, to dobrze. Gorzej, gdy dochodzi do nagłej utraty jej funkcji.
          Zdaża się, że pacjenci, u których przewidywane jest zastosowanie dializterapii,
          zgłaszani są równocześnie do przeszczepu. Bywa, że znajdzie się szybko
          odpowiedni dawca i dializy nie są konieczne:)
            • jusiagra Re: Dializy 28.01.05, 14:02
              Witam- mam do ciebie pytanka czy urodziłeś sie z agenezją nerki czy została ci
              ona wycięta, pytam bo sam mam małego synka z agenezją nerki lewej a w prawej
              wodonercze leczymy go w CZDZ, jak mozesz prosze o wiecej szczegółow o swojej
              chorobie i wieku. Pozdrawiam mój mail
              jolagra@tlen.pl
              • sloggi Re: Dializy 28.01.05, 14:52
                U mnie agenezję stwierdzono, gdy miałem 24 lata.
                Trudno określić co na to wpłynęło. Pewne jest, że w wieku 5 lat obie nerki były
                i były sprawne - przynajmniej tak wówczas twierdzono (badania były robione po
                zakażeniu nerek). Byc moze jest to efekt refluksu - ale niestety lekarz po tylko
                latach i na obecnym stadium nie umie tego określić. Mam zatem ślad po lewej
                nerce, ale nerki brak - a druga (prawa) jest przerośnięta. Niestety jestem
                wysoki i to powoduje, że nerka jest przeciążona i do tego również mam refluks.
                    • jusiagra Re: Dializy 28.01.05, 17:22
                      ej co jest wyczuwam niezłego dołka, głowa do góry, nerka to nie mózg nie dosc
                      ze jak nie wydolna mozna ja zastapic a jak juz do niczego to przeszczepić i
                      normalnie funkcjonować a mózg jak siądzie to juz klapa najpierw człowiek głupi
                      zależny do wszystkich a jak przestanie pracowac to juz cie uśmiercają chocby
                      dla nerki:))))
    • snajper55 Re: Dializy 28.01.05, 23:38
      sloggi napisał:

      > Czy pojawi się ktoś, kto jest dializowany?
      > Ciekawi mnie jak to jest - jak się człowiek czuje przed dializowaniem.

      Normalnie. Po dializach zdarzają się spadki ciśnienia i uczucie osłabienia. Ale
      to z powodu gwałtownego odwodnienia oraz kłopotów z sercem. No i kurcze w
      trakcie dializ. Czasem.

      S.
        • snajper55 Re: Dializy 30.01.05, 01:27
          sloggi napisał:

          > Żeby to zabrzmiało optymistycznie to nie napiszę.

          Niestety, ale dializy nie wywołują orgazmu. ;) Choroba zwykle nie jest
          optymistyczna, a dializy nie są nawet terapią, tylko procedurą nerkozastępczą.

          S.
            • wedrowiec2 Re: Dializy 30.01.05, 15:17
              Niektórzy pacjenci przywożeni są na dializy na wózkach, i na wózkach są po niej
              odwożeni. Są tacy, których trzeba przyprowadzić od samochodu, i do niego
              zaprowadzić. Jednak znaczna większość o własnych siłach przychodzi na zabieg i
              tak samo wraca. Sporo osób decyduje się na dializy na ostatniej zmianie.
              Początek mają o 19-00, koniec około 23-00. I tak trzy razy w tygodniu, tylko po
              to, by rano móc iść do pracy.
              Część pacjentów całą dializę lezy przykryta kocykiem i kontempluje swoją
              chorobę, a inni raźnie siadają na fotelu, rozkładają książkę, gazetą, wkładają
              słuchawki w uszy i słuchają muzyki, radia. To wszytsko zależy od ogólnego stanu
              pacjenta, w tym chorób towarzyszących. Ludzie dializowani normalnie zyją,
              pracują, zachodzą w ciążę, rodzą dzieci (oczywiście tylko kobiety:))
              Sloggi, Ty jesteś zdrowy:) Jeśli jednak obawa przed potencjalną dializoterapią
              zatruwa Ci zycie, to powiedz o tym lekarzowi prowadzącemu, poproś o możliwość
              zwiedzenia stacji dializ, porozmawiaj z pacjentami. Tylko nie z tmi
              malkontentami;)
              Jeśli będziesz w moich okolicach, to postaram się załatwic Ci jakieś spotkanie
              z fachowcami;)
            • snajper55 Re: Dializy 30.01.05, 18:12
              Ależ pozwalają. Ludzie są dializowani po kilkadziesiąt lat i w mirę normalnie
              funkcjonują. Jednak trzeba powiedzieć, że nie jest to funkcjonowanie bez
              pewnych ograniczeń.

              S.
    • alulma Re: Dializy 02.02.05, 11:40
      Witajcie ! Mam ojca 80lat który dializje się już 5 lat.Na początku czuł się
      bardzo dobrze ,ale z czasem dializowanie zaczęlo mu obciązać serce,które i tak
      było już słabe.Z tym można żyć w miarę normalnie tylko trzeba się przyzwyczaić
      do takiego rytmu życia. Mój ojciec to już staruszek z różnymi dodatkowymi
      chorobami takimi jak migotanie serca czy dusznica,ktora mu obciąża serce w
      dializowaniu się.Jeżeli się przeszczega poleceń lekarza takich jak np. dieta
      która jest bardzo ważna, ograniczanie napoi i róznych tym podobnych zaleceń to
      można z tym dzisiaj żyć. Jeżeli się jest młodszym to można oczekiwać na
      przeszczep nerki i w tedy już całkiem normalnie żyć.Dlatego trzeba być
      optymistycznie nastawionym a wszystko da się przezwyciężyć.Z tym naprawdę da
      się żyć dlatego trzeba się mimo wszystko cieszyć życiem,bo to dializowanie nie
      jest bolesne tylko może trochę męczące. Jeśli mój ojciec staruszek dzielnie to
      znosi to myślę że każdy młodszy pacjęt może sobie z tym poradzić. Zyczę zdrowia
      i spokoju.
    • felix965 Re: Dializy 25.01.21, 15:34
      W Polsce nie było szans na leczenie w moim stanie, udało mi się zorganizować je w Szwajcarii w klinice NephroDialyse - www.nephrodialyse.ch/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka