moni964
17.04.19, 10:14
Witam
ostatnio znlazłam ozonoterapię jako formę leczenia boreliozy. Mam neuroboreliozę i metodę ILADS przerabiałam, owszem, trochę pomogło. Leczyła mnie pani dr Kowalska-Werbowy w Krakowie. Był to rok 2008 do 2009 i byłam niepełnoletnia i tylko ona podjęła się leczenia mnie, ale zbaczam z tematu. Czy ktoś leczył boreliozę ozonem? Czy jest to skuteczne? Jeżeli nie, to nie widzi mi się kłucie 4 razy w miesiącu i wydawanie pieniędzy na darmo przez więcej niż 9 miesięcy.
Pozdrawiam.