Dodaj do ulubionych

tężyczka z efektami sercowymi

23.11.13, 22:54
Postanowiłam założyć swój tężyczkowy wątek, ponieważ wszystko wskazuje na to, że moje trwające od kilku miesięcy problemy z sercem wynikały z braku magnezu... tężyczka jak malowana :)

Może to co napiszę komuś pomoże, tak jak mi pomogła Muktprega... DZIĘKI DOBRA KOBIETO!

Pierwszy problem z sercem pojawił się u mnie kilka lat temu, w zasadzie w tym samym czasie, w którym moja tarczyca zaczęła definitywnie odmawiać współpracy. Byłam wtedy w dużej niedoczynności ale niestety jeszcze o tym nie wiedziałam (tarczycowo zdiagnozowana zostałam dopiero rok później). Problem z sercem był jednorazowy - złapał mnie w nocy bardzo silny ból w klatce - taki typu wieńcowego, od żeber, przez plecy, aż po szyję i szczękę. Całkowicie zwalający z nóg. Trwał pół godziny, może godzinę. Pojawił się i zniknął na kilka następnych lat.
Wrócił w tym roku, niestety na dobre. Kilka równie silnych ataków, głównie w nocy. Pomiędzy silnymi atakami pobolewanie serducha i gula w gardle, czasami arytmia. Momentami tygodniowe przerwy w bólu. Ekg i echo nic nie wykazało (oba badania miałam robione jak akurat nie bolało - złośliwość losu).

Muktprega na forum tarczycowym podpowiedziała, że problem może wynikać z tężyczki....
i tu nastąpiło oświecenie...
Ataki tężyczki mam od czasów studiów - zdarzają się sporadycznie, w zasadzie wyłącznie po alkoholu - wykręca mi ręce (klasyczna dłoń położnika) i nogi, drętwieje język i przepona.
Wiedziałam, że to tężyczka ale nigdy się tym specjalnie nie przejmowałam.
Innych standardowych efektów tężyczkowych np. ataków paniki nigdy nie miałam.
Skurcze i drgania mięśni, owszem, zdarzały się czasem ale w zasadzie chyba każdemu się zdarzają.
Poziom magnezu zawsze w normie, wapń w normie, witamina D na poziomie 20-27. Parathormon w normie.

Od początku listopada zajadam magnez (obecnie ok. 750jm, na początku ok. 1000jm). Ból serca zniknął dosłownie po kilku dniach. Na początku myślałam, że może znowu mam przerwę, tak jak już się to wcześniej zdarzało, ale .... ta przerwa trwa już trzeci tydzień.
Wygląda na to, że przeszło na dobre.

Kilka dni temu byłam u Pani doktor na badaniu... próba tężyczkowa wybitnie dodatnia.

Brak magnezu najprawdopodobniej powodował u mnie skurcze naczyń wieńcowych. Zwykły niedobór jednego z pierwiastków - niby taka drobna sprawa, a skutki mogą być tragiczne. Aż trudno mi uwierzyć.
Przede mną kilka dobrych miesięcy z magnezem ale bardzo się cieszę, że to "TYLKO" tężyczka.
Jeszcze raz DZIĘKI MUKTPREGA!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka