pinktea
04.04.13, 12:50
Witam
12 lutego miałam wypadek na snowboardzie. Dzień później odwiedziłam Słowacki szpital gdzie wykonali mi RTG które nic nie wykazało. Tamtejszy lekarz wykonał badania i stwierdził skręcenie kolana i naciągnięcie więzadła pobocznego ( nie napisał jakiego). Do końca wyjazdu nie jeździłam. Kolano się zablokowało -ruch był tylko w 30-40 stopniach - trochę płynu w kolanie. Zalecenia chodzić o kulach do ustania bolesności, zimne okłady i maść. Po przyjeździe udałam się do ortopedy który przepisał ortezę i kazał ustawić na 30 stopni. Chodziłam tak przez 1,5 tyg. W między czasie wykonałam USG które wylazło tylko zwiększoną ilość płynu w klanie ( trwało może minute ;/) Po kolejnej wizycie ortopeda kazał przestawić zakres ruchu na 20-50 stopni i przestawiać w miarę możliwości jak mi wygodnie(powoli w domu odstawiałam całkiem). Dostałam skierowanie na RMI -czekałam 3tyg prywatnie. Od 3tyg nie używam w ogóle ortezy. Chodzę, trochę kuleje do pełnego wyprostu brakuje mi z 20 stopni. Zgięcie mam prawie całe- przy dociąganiu kolana mocno boli. ( na skip C nie mogę sobie pozwolić) Przy chodzeniu jak za bardzo wyprostuje nogę to czuję dziwne zachwianie i ból, czasem mi coś przeskakuje. Próbuje trochę na chama prostować ale nie poprawia się ( lekarz powiedział, że mam ćwiczyć mimo bólu.)
Wczoraj odebrałam wyniki MRI - wizyta u ortopedy za tydzień
*Zwiększenie płynu w jamie stawu kolanowego
*Zmiany przeciążeniowe w rogu tylnym łąkotki przyśrodkowej, ACL i dystalnej części więzadła rzepki
*W obrębie guzowatości i tylnej części kłykcia bocznego kości piszczelowej słabo wyrażony obrzęk.
*Innych zmian nie uwidoczniono.
Wydaje mi się, że to niewielki uraz i powinnam dostać skierowanie na rehabilitacje?
Czy brak pełnej ruchomości może być spowodowany chodzeniem przez pierwsze 3 tyg w ortezie? Dodam, że nie mam znacznych spadków mięśni starałam się mimo wszystko ruszać nogą i napinać mięsień czworgłowy.
Bardzo mi zależy na szybkim powrocie do sportu amatorskiego. (windsurfing, wakeboard itp)
Jak myślicie to poważna sprawa, czy moje męki się skończą w najbliższym czasie? :)