03.03.06, 00:02
W jednym z polskich opracowań przeczytałem:

"Chłoniak limfocytarny skóry (LBC) jest swoistą, łagodną zmianą skórną w
postaci grudki lub guzka o sinoczerwonej barwie, wzmożonej spoistości,
średnicy 1-5mm. Pojawia się w kilka tygodni do 10 miesięcy od kontaktu z
zakażonymi kleszczami, niekoniecznie w miejscu jego ukłucia. Nie leczony
utrzymuje się nawet kilka lat. Występuje rzadko (ok. 1% chorych)
Zmiana, najczęściej pojedyncza, umiejscawia się na płatkach usznych,
brodawkach i otoczkach sutkowych, mosznie. Opisywano również postacie
rozsiane."

Chciałbym zapytać czy ktoś z Was ma lub widział coś takiego i czy rozpoznał
to lekarz jako LBC ?
Jak to dokładnie wygląda i na ile jest to objaw specyficzny dla boreliozy ?
Obserwuj wątek
    • tatiana44 Re: LBC ? 04.03.06, 21:43

      chyba cos takiego miałam..wygląd mojego "pęcherzyka" jak go dotychczas nazywałam
      dokładnie odpowiada opisowi,z tym,że pojawił sie na wewnętrznej stronie uda.
      Niestety,zadnemu lekarzowi nie dałam mozliwości rozpoznania,z wyjątkiem chirurga
      bo do niego popedziłam szybko z prośbą aby to coś usunął,wierząc jeszcze wtedy,że
      może nie jest za pózno...Chirurg oczywiscie wątpił w moje sugestie że to kleszcz
      (miesiąc wcześniej byłam na grzybach,ale kleszcza nie widziałam na
      skórze,rumienia też nie było).
      Aktualnie zaczęłam 4 tyg. kurację duomoxem(Elisa b.wysokododatni,Westernblot
      potwierdza boreliozę)
      pozdrawiam
      • mark_bb Re: LBC ? 05.03.06, 22:31
        Dziękuję za odpowiedź. U Ciebie sprawa jest przynajmniej dobrze
        udokumentowana.
        Życzę powodzenia w leczeniu!
        Ja mam od ponad roku taki "podejrzany" bąbelek na piersi (średnica 4mm,
        wyraźnie wypukły, czerwono-niebieskawy jakby w całej swojej objętości). Nie
        zawracałbym sobie nim głowy, gdyby nie to że parę identycznych bąbli ma moja
        mama (na twarzy i plecach). Aż boję się pomyśleć co to może oznaczać. U mamy
        objawów "boreliozopodobnych" jest wiele, nie leczy się bo żaden z lekarzy nic
        sensownego na ich temat jak dotąd nie powiedział. Ja nie brałem pod uwagę
        takiej możliwości w stosunku do siebie, ale jak dobrze pomyśleć - parę lat
        temu nagłe wyraźne pogorszenie pamięci, nieprzezwyciężalna senność,
        osłabienie, nadwrażliwość na hałas, zachwiania równowagi. Jakoś to
        przetrwałem. Teraz nawracające bóle nóg i rąk nawet bez wysiłku, częste
        drętwienie. Jeszcze 2 lata temu parę kilometrów marszu nie stanowiło
        problemu...
        Oczywiście żadnego kleszcza nigdy nie widziałem, więc i z doktorami nie ma o
        czym rozmawiać. No chyba żeby jakiś wynik przypadkiem wyszedł dodatnio, ale
        nie musi.
        Jednak borelioza była gościem w naszym domu. Ojciec miał rumień jak należy, 10
        lat później zmarł nieleczony z ciężkimi objawami neuroboreliozy. Co to może
        mieć wspólnego z nami ? Podobno nic. Sam bym się dziwił gdyby tak było.
        A jednak coś się dzieje.
        • artur737 Re: LBC ? 06.03.06, 01:49
          Rozmawialismy o twojej mamie juz pewnie rok temu. Smutne, ze dalej jest nieleczona. Czy ty przypadkiem sam nie masz jakiejs depresji, ktora wstrzumuje cie przed efektywnym szukaniem pomocy dla mamy i ciebie samego?
          • tomek83f Re: LBC ? 29.08.06, 22:58
            Gdy ostatni raz wyjęłem kleszcza z mojego prawego uda nie zwróciłem uwagi
            wogóle że to miejsce jest zaczerwienione,po jakims czasie zauwazyłem że w
            miejscu gdzie wgryzł się Kleszcz urosła grudka dosc dziwna widoczna gołym okiem
            średnica ok 3mm o czerwonym zabarwieniu twarda w dotyku,pomyslałem wtedy że
            pewnie cos zostało z kleszcza i zarosło w nodze.W tym samym czasie dowiedziałem
            sie że mój sąsiad jest chory na borelioze.Nie przejęłem sie wtedy zresztą nic o
            tej chorobie nie wiedziałem.Grudke mam do dzis,i borelioze prawdopodobnie tez.
            • 74beata Re: LBC ? 07.11.06, 14:16
              A czy ktoś ma zdjęcie tego chłoniaka. Albo adres na którym mam go szukać.
    • franiolek1 Re: LBC ? 07.11.06, 16:25
      Moj synek ( 6 lat ) ma taki wlasnie chloniak - sina plame na skorze moszny -
      ale troche wieksza, niz to co podajesz ( ok. 2 cm). Moj syn byl ugryziony na
      brzuchu, ale od poczatku skarzyl sie na bole jader.
      Lekarz, ktory go leczy, zdiagnozowal borelioze. Moj synek jest leczony juz
      ponad 3 miesiace, plama nadal jest, choc blednie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka