Dodaj do ulubionych

faza I - co robić

18.08.06, 18:05
Historia:
poczatek lipca (może koniec czerwca) - ledwo widoczne(?), koliste
zaróżowienie ok. 4-5 cm w oklicy zgiecia kolana po wewnetrzej stronie, nie
widziałam ani kleszcza ani sladu ugryzienia, potem urlop 2.5 tyg. - nie
bardzo sie przygladałam, tuz po urlopie - jak sie dokladnie przyjrzec - jest
delikatny rumien, ale ma juz 9-10 cm, natychmiast lekarz, dostalam skierownie
na badanie (zrobilam natychmiast, wynik: pozytywny, nie znam typu testu,
tylko w jednej linijce napisano Bolrelioza(IgG, Igm) - pozytywny)od 9.08:
doxycyclinum 2x1 tbl dziennie, loratadyna, clobederm, oklady z borasolu,
dlugi weekend, powrót i internet, wasze forum i od 16.o8 zaczelam brac
doxyclinum 2x2 tabl, po telefonicznej rozmowie lekarz wystawil recepte na 20
tabl i napisal na recepcie 2x1, biore mimo to trzeci dzien 2x2, w tym tempie
we wtorek zostane bez leków, wizyta w srode, jest bardzo prawdopodobne, ze
kolejnej recepty nie dostane. Co robić: brac 2x1,2x2, czy 2+1, co wazniejsze
DAWKA - czy CZAS TRWANIA KURACJI, Artur - pomóz,
co robić
( nie mam i nie mialam zadnych innych objawów poza wielkim strachem), słowa
lekarza dermatologa - borelioza skórna)
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: faza I - co robić 18.08.06, 18:10
      Na dzien dziesiejszy jak sam rumien to sugeruje 400 mg dziennie przez miesiac lub 6 tygodni.

      Ale twoja choroba jest juz troche zabagniona bo masz nawet dodatnie testy (choc tylko glupia Elisa) wiec pewnie dluzej np 2 miesiace i dawka tez moze byc np 500 mg. Szczescia w znalezieniu lekarza, ktory rozumie lepiej borelioze i przepisze dluzsze leczenie.
      • monegm Re: faza I - co robić 18.08.06, 18:20
        > Ale twoja choroba jest juz troche zabagniona bo masz nawet dodatnie testy
        (choc
        > tylko glupia Elisa) wiec pewnie dluzej np 2 miesiace i dawka tez moze byc np
        5
        > 00 mg. Szczescia w znalezieniu lekarza, ktory rozumie lepiej borelioze i
        przepi
        > sze dluzsze leczenie.

        jak przekonać, gdzie szukac takiego lekarza (Warszawa), JAKIE MAM SZANSE (np.
        satystycznie %) wyjscia z tego calkowicie, jak stwierdzic czy to ma byc 4,6
        czy 8 tygodni, poradz (ewentualnie priv)
        • artur737 Re: faza I - co robić 18.08.06, 18:40
          Takie zgadniecie w oparciu o zyciowe doswiadczenie. (Mozesz tez sam zgadnac.) Jak kiedys beda badania to moze to sie da wszystko okreslic naukowo.

          Na razie jest tak, ze jest duzo przewleklej boreliozy po leczeniu 2 tygodniowym wiec z tego wniosek, ze takie leczenie jest za krotkie.
          Przewlekla borelioze natomiast mozna czasami od biedy wyleczyc dawka 400-600 mg wiec z tego wniosek, ze ta dawka dziala i we wczesnej boreliozie.
          • monegm Re: faza I - co robić 18.08.06, 19:03
            Czy czas zginięcia rumienia ma wplyw na diagnozowanie skutecznosci i czasu
            trwania leczenia?
            chyba zginal po kilku dniach, ale wpatruje sie w kolano i nie wiem jest cien
            czy nie ma - nie wiem)
            Jakie znaczenie maja dodatkowe przepisane przez lekarza medykamenty (,
            loratadyna, clobederm - to według producenta syntetyczny glikokortykosteroid) -
            smarowac czy nie?
            • artur737 Re: faza I - co robić 18.08.06, 19:07
              Czas znikniecia rumienia nie ma znaczenia - najmniejszego.

              Jest wlasnie czescia problemu, ze nieuswiadomieni lekarze lecza rumien a nie borelioze.
              Dlatego rozpowszechniaja sie leczenia JEDNA dawka antybiotyku bo to czesto wystarcza by wyleczyc rumien. Ale borelioza to cos znaczenie wiecej niz rumien.
              Rumien to tylko maly symptom, ktory jest niekiedy malenkim dodatkiem do boreliozy.
              • monegm Re: faza I - co robić 18.08.06, 19:19
                Ok, a co z tym clobederm'em - stosowac czy nie.
                Czy znasz statystyki wyleczen przy kuracji powiedzmy 10, 21, 28 czy 42 dniowej ?
                Wiem statystyka niczego nie gwarantuje, ale chce ja znac.
                • artur737 Re: faza I - co robić 18.08.06, 21:39
                  Nie istnieje kryterium wyleczenia. Jezeli ktos ci o tym mowi to ktos kto sie na tym nie zna. Zwykle taka nieznajaca sie osoba mysli o tescie Elisa.

                  Test Elisa w przypadku boreliozy sie zupelnie nie sprawdza. Czyli nie koreluje z klinika. Wychodzi dodatnio u ludzi zdrowych, ujemnie u chorych w calkowitej dowolnosci i kombinacji.
                  Nawet test WB oparty o specyficzne p/ciala potrafi byc falszywie negatywny az w 40% przewleklej boreliozy bo sam mechanizm choroby dodatkowo hamuje produkcje przeciwcial.

                  Czyli nie ma testu, ktorym mozna oznaczyc wyleczenie by dalej budowac statystyke.

                  Te krotkie leczenia na jakis czas tlamsza chorobe, ale musisz sie liczyc, ze po jakims czasie, miesiacach lub latach (nawet dziesiatkach lat) choroba wylazi i powoduje powazne uszkodzenia neurologiczne. Nikt tego nie jest w stanie dobrze ocenic bo nie wiadomo na ile role odgrywaja nowe ukaszenia przez owady w pozniejszym czasie.

                  Czyli b. ladne pytanie, ale pozostanie bez odpowiedzie przez przynajmniej kolejne 15 lat.
                  • monegm Re: faza I - co robić 19.08.06, 10:42
                    Zadam pytanie inaczej. Czy Twoim zdaniem w opisanym przypadku jest możliwe
                    CALKOWITE wyeliminowanie infekcji z organizmu? Czy jest to tylko pobozne
                    życznie, czy tez spore prawdopodobienstwo?
                    • artur737 Re: faza I - co robić 19.08.06, 14:59
                      Trudno powiedziec bo jak pisalem nie ma testu. Ale wyleczeni z przewleklej boreliozy maja niekiedy spokoj na wiele lat a moze nawet na dziesiatki lat. Czy choroba nigdy nie wroci to nie wiadomo. W czesci przypadkow wraca po kilku latach np po 4-8 i trzeba leczyc jeszcze raz. Z drugiej strony czesto ci z nawrotami nie robili tego zalecanego marginesu bezpieczenstwa czyli nie leczyli jeszcze kilka miesiecy po zniknieciu objawow ale zadawalali sie krotszym okresem.

                      Czesto ci co raz zlapali borelioze mieszkaja w rejonach czesto nawiedzanych przez kleszcze wiec te wznowy tak naprawde moga byc nowymi przypadkami.
                      Nikt tego nie wie.
              • monegm Re: faza I - co robić 18.08.06, 19:32
                Czytam Twoj post i zastanawiam sie nad jednym: Czy rumien oznacza zainfekowanie
                tylko skóry, czy tez " w miedzyczasie" kretki kraza sobie po calym organizmie
                poczynajac od momentu ukaszenia. Jak to jest, wiadomo, czy nie?
                • artur737 Re: faza I - co robić 18.08.06, 21:31
                  Kraza juz wszedzie, dostaja sie do krwi w ciagu paru godzin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka